Reklama

Modlitwa

Nowenna Pompejańska

Artykuł z nr. 39/2007 „Niedzieli”, poświęcony szerzeniu Nowenny Pompejańskiej, wzbudził zainteresowanie Czytelników, którzy w listach proszą o zamieszczenie tekstu modlitwy i zasad jej odmawiania. Spełniamy ich prośbę, z nadzieją, że nowenna ta pozwoli wyprosić potrzebne łaski.

Nowenna Pompejańska trwa 54 dni, podczas których codziennie odmawia się dawne trzy części Różańca Świętego. Można też odmawiać cztery części - z tajemnicami światła. Przed rozpoczęciem każdej części trzeba dodać: „Ten Różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca Świętego” - i tu wypowiedzieć intencję modlitewną. Każdą z części kończy się trzykrotnym wezwaniem: „Królowo Różańca Świętego - módl się za nami”.

Reklama

Przez 27 dni odmawia się część błagalną nowenny i codziennie na zakończenie dołączoną modlitwę: „Pomnij, o miłosierna Panno Różańcowa z Pompei, jako nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek z Twoich czcicieli, z różańcem Twoim pomocy wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój Różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twej świątyni w Pompei, wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen”.

Przez kolejnych 27 dni odmawia się część dziękczynną, podczas której na zakończenie dodaje się modlitwę: „Cóż Ci mogę dać, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie - ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompei, bo gdy Twej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś; o ile zdołam, będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego; wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział, jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen”.

Red.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozpoczyna się Wielka Światowa Nowenna Pompejańska

2020-05-13 09:49

[ TEMATY ]

nowenna pompejańska

Herby Meseritsch/Adobe Stock

Ks. Teodor Sawielewicz, z którym na facebookowym profilu i kanale YouTube „TeoBańkologia” internetowym różańcem w intencji ustania pandemii modli się ok. 100 tys. osób dziennie, zaprasza do kolejnej wspólnej modlitwy. Dzisiaj zaczyna się Wielka Światowa Nowenna Pompejańska.

Kapłan ma nadzieję, że modlitwa będzie mocnym głosem do nieba, który nawróci modlących się. - Stąd też podtytuł modlitwy „w intencji grzeszników, spośród których ja jestem największy”. To bardzo ważne podejście, gdyż jeśli człowiek najpierw sam się nawróci, to jego postawa i świadectwo będzie miało moc do nawracania innych i otwierania ich na Boże działanie - wyjaśnia.

Dodaje, że bardzo popularną intencją jest ostatnio modlitwa o ustanie pandemii.

- Trzeba jednak myśleć przyszłościowo, gdyż pandemia w końcu przeminie i niedobrze by było, gdyby wtedy serca ludzi dalej były nienawrócone. Stąd też właśnie Nowenna Pompejańska - modlitwa, która ma potężną moc. Zaczyna się też nieprzypadkowo 13 maja, bo właśnie w tym dniu w Fatimie Maryja wzywała do nawrócenia i odmawiania różańca. Takie właśnie były natchnienia Ducha Świętego - przyznaje duchowny.

Wraz z ks. Teodorem akcję koordynuje Ks. Dominik Chmielewski, przewodzący wspólnocie „Wojownicy Maryi”. Modlitwa trwająca przez 54 dni uroczyście zainagurowana zostanie w środę o godz. 20:30 na fanpejdżu i kanale YouTube „TeoBańkologia” podczas nabożeństwa fatimskiego on-line. Można będzie wziąć w nim udział pod adresem: Zobacz.

Zjednoczenie na modlitwie zdeklarowało już co najmniej kilkanaście tysięcy osób z Polski i świata. W tym znaczna reprezentacja zakonów tak męskich, jak i żeńskich. - W akcję mocną włączyła się Polonia zagraniczna. Przetłumaczono wiele materiałów pomocniczych na różne języki, które są przesyłane do kolejnych osób. W ten sposób tworzy się ogromna wspólnota Wielkiej Światowej Nowenny Pompejańskiej - opisuje ks. Sawielewicz.

Dopowiada przy tym, że Nowenna Pompejańska to wymagająca forma modlitwy, gdyż codziennie przez 54 dni odmawia się 3 części różańca. Dobrowolnie można jeszcze dołożyć tajemnice światła. Modlitwie może towarzyszyć tylko jedna intencja.

- Modlitwa ta wymaga sporo czasu i wysiłku, bo około 1-1,5 godziny w ciągu dnia. Ale nie jest to czas stracony, gdyż pomaga w ten sposób przesycić swoją codzienność obecnością Boga i Maryi. Jest też wiele świadectw, które pokazują, że ta gorliwa forma wołania do Nieba naprawdę działa cuda. Więc bądźcie z nami i nawracajmy się właśnie Nowenną Pompejańską - zachęca duchowny.

Akcji, o której szczegółowe informacje można znaleźć na facebookowym wydarzeniu „Wielka Swiatowa Nowenna Pompejanska”, patronuje bp Andrzej Siemieniewski.

Kapłan z Oleśnicy w diecezji wrocławskiej prowadzi także akcję „Zalewamy Facebooka błogosławieństwem!” na fanpejdżu www.fb.com/kaplanskie. Przygotował dla księży specjalne grafiki, które mogą oni udostępniać na profilach, które prowadzą w mediach społecznościowych. Duchowny prowadził w Wielkim Poście również Internetowe Rekolekcje Nieparafialne pod wymownym tytułem „Pozbądź się wirusa…”.

W maju organizuje majówki dla dzieci online, w których wykorzystuje bańki mydlane, by przekazać młodemu pokoleniu ciekawie przedstawione, ubogacające treści. Na niedzielę Dobrego Pasterza z kolei przygotował powołaniowy cover do utworu Golec uOrkiestra i Gromee’ego, który nosi tytuł „Górą On, górą Pan”.

CZYTAJ DALEJ

USA: szczepionka na koronawirusa ma być dobrowolna

2020-05-20 08:33

[ TEMATY ]

szczepionka

koronawirus

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że przyszła szczepionka przeciwko Covid-19 będzie dobrowolna. Przedstawiając szczegóły operacji „Warp Speed”, mającej na celu wyprodukowanie i dystrybucję ponad 500 milionów ampułko-strzykawek do stycznia 2021 r., przy wykorzystaniu zasobów naukowych, medycznych, wojskowych i wsparciu sektora prywatnego, prezydent zapewnił, że nowa szczepionka będzie dla tych, „którzy chcą ją dostać”. Dodał, że „nie każdy będzie chciał ją dostać”.

Obawy o możliwe ograniczenie podstawowych wolności wzbudziły wcześniejsze informacje, o tym, że nową szczepionkę wdrażać ma amerykańska armia, co miało sugerować, że lek będzie podawany przymusowo. Opinia publiczna w USA nie kryła zaniepokojenia w tej sprawie.

W ciągu zaledwie jednego tygodnia prawie 440 000 osób podpisało petycję portalu obrońców życia LifeSiteNews skierowaną do światowych przywódców sprzeciwiających się obowiązkowemu szczepieniu na koronawirusa.

CZYTAJ DALEJ

Piontkowski: uczniowie, którzy wrócą do szkoły będą mieli częściowo zajęcia dydaktyczne, pozostali nadal zdalne

2020-05-25 09:30

[ TEMATY ]

szkoła

PAP

Uczniowie klas I-III szkół podstawowych, którzy wrócą do szkoły będą mieli częściowo zajęcia dydaktyczne, a ci wszyscy, którzy do szkoły nie wrócą będą mieli nadal nauczanie na odległość - powiedział w poniedziałek minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

Od poniedziałku w szkołach podstawowych będą organizowane zajęcia dla klas I-III i konsultacje dla ósmoklasistów. Forma zajęć dla uczniów klas I-III będzie uzależniona od warunków epidemicznych panujących na terenie danej gminy, w której szkoła się znajduje oraz od możliwości spełnienia wytycznych ministra edukacji, ministra zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego.

Minister edukacji pytany był w poniedziałek w Polskim Radu 24 m.in. o to jak będzie organizowana opieka i nauka dla uczniów, którzy wrócą do szkoły.

"Przypomnę, że od 25 marca obowiązek szkolny w Polsce realizowany jest poprzez nauczanie na odległość. Ze względu na epidemię koronawirusa musieliśmy inaczej zorganizować naukę. Ten obowiązek nadal będzie w ten sposób realizowany zwłaszcza wobec tych dzieci, które nie zostaną posłane do szkół. Przypomnę, że to nie jest pierwszy etap, kiedy dzieci mogą wracać do placówek opiekuńczo-wychowawczych, czy dydaktycznych, bo od 6 maja umożliwiliśmy otwarcie przedszkoli, a teraz otwarcie szkół dla klas I-III" - powiedział Piontkowski.

"Nie zgodzę się z opinią, że nie wiadomo jak ta opieka ma wyglądać, jak ma wyglądać pobyt dzieci w szkole. Zarówno przy otwieraniu przedszkoli, jak i teraz przy otwieraniu szkół dla klas I-III wydaliśmy bardzo szczegółowe wytyczne, które są uzgodnione z Głównym Inspektorem Sanitarnym oraz Ministrem Zdrowia, gdzie wskazaliśmy, że chociażby grupy dzieci, które znajdą się w szkołach powinny być zdecydowanie mniejsze niż tradycyjnie. Będę one liczyły nie więcej niż 12 dzieci, a w szczególnych przypadkach 14 dzieci. Mówimy też o takiej zmianowości pobytu dzieci w przestrzeniach wspólnych, jak korytarze, stołówki, sale gimnastyczne, bądź boiska szkolne, bo dzieci będą mogły tam być" - przypomniał szef MEN.

Jak mówił, zakładane jest, że w pierwszej kolejności poślą dzieci do szkoły ci rodzice, którzy mają kłopot z połączeniem życia zawodowego, pracy lub powrotu do pracy z opieką nad dzieckiem. "To oni w pierwszej kolejności powinni z tej możliwości skorzystać" - wskazał.

"Dzieci, które trafią do szkoły będą miały częściowo zajęcia dydaktyczne, a ci wszyscy, którzy do szkoły nie wrócą będą mieli nadal nauczanie na odległość" - powiedział minister.

Pytany o możliwość pogodzenia tych dwóch rodzajów nauczania zaznaczył, że "od początku wyraźnie mówiliśmy w rozporządzeniach dotyczących zdalnego nauczania, że to nie zawsze musi być nauczania tylko i wyłącznie on-line przed komputerem". Zwrócił uwagę na to, że w domach uczniów jest różna możliwość dostępu do komputera, gdy jest kilkoro dzieci i rodzice pracujący zdalnie. "Nie da się tego zorganizować tak, że zajęcia będą tylko i wyłącznie w czasie rzeczywistym przed ekranem monitora" - zaznaczył.

"Wyraźnie mówiliśmy, że praca na odległość, to także kontakt z dziećmi w innej formule, czy poprzez dziennik elektroniczny, przez pocztę mailową. Część zadań dziecko może wykonać samodzielnie, czy we współpracy z rodzicami i dopiero potem jakimś efektem swojej pracy może dzielić się przez maila wysłanego z powrotem do nauczyciela" - zaznaczył Piontkowski. Przypomniał, że także telewizja i radio oferują cykl programów dla dzieci, które można wykorzystać w nauczaniu.

Minister edukacji odniósł się też do tego, że małe dzieci trudniej jest upilnować tak by zachowały dystans. "My nie zakładamy, że dzieci będą cały czas w odległości dwóch metrów od siebie, bo wydaje się to absurdalne i nie do spełnienia. Dlatego zakładamy, że będzie to ta sama, stała grupa uczniów, którą będzie się opiekowała podobna grupa nauczycieli, tak, aby był to kontakt tej samej grupy ludzi. Gdyby - nie daj Boże - doszło do zarażenia, któregoś z dzieci, czy nauczyciela, to będzie to wąska grupa osób, a nie całe przedszkole, czy cała szkoła" - mówił Piontkowski.

Zaznaczył, że "podobne metody wprowadzają inne kraje w Europie, tylko nieliczne, tak jak kraje skandynawskie, próbują w pełni wracać do szkół". "W większości krajów europejskich jest jakaś forma ograniczenia czy to liczby dzieci, czy sposobu prowadzenia zajęć" - powiedział szef MEN. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję