Reklama

Kościół

Bp Turzyński: przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej w Szwajcarii oddaliśmy pod Jej opiekę Polskę i Polaków

Udaliśmy się do obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Tam oddaliśmy pod Jej opiekę Polskę całą i Polaków, gdziekolwiek mieszkają. To bardzo piękny i wzruszający moment – powiedział portalowi polskifr.fr delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej bp Piotr Turzyński, który w miniony weekend przewodniczył Ogólnoszwajcarskiej Pielgrzymce Polonii na Wielką Przełęcz Świętego Bernarda.

[ TEMATY ]

bp Piotr Turzyński

Archiwum bp. Turzyńskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od 2008 r. Polacy mieszkający w Szwajcarii pielgrzymują na Wielką Przełęcz Świętego Bernarda, która ma 2469 m n.p.m. Zlokalizowana jest na granicy szwajcarsko-włoskiej. „Jest tam kaplica i schronisko, hospicjum prowadzone przez Kanoników Regularnych św. Bernarda. W tym kościółku w kaplicy bocznej jest umieszczony obraz Matki Bożej Jasnogórskiej” – poinformował bp Turzyński.

Ciekawa jest historia tego obrazu. Namalował go legionista, który walczył w Legionach Piłsudskiego – Edmund Ernest-Kosmowski. Obraz ten został umieszczony po wojnie na tej Przełęczy. Jak przypomniał delegat KEP, Przełęcz jest bardzo ważnym miejscem komunikacyjnym na trasie pielgrzymkowej z Canterbury do Rzymu. To jest tzw. Via Francigena czyli Droga Franków, którą wędrowali pielgrzymi z Europy do Rzymu, do Grobu Apostołów. „Pięknie, że Polacy mają tu swoje miejsce” – dodał bp Turzyński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Archiwum bp. Turzyńskiego

Pielgrzymka Polonii jest organizowana rokrocznie w ostatni weekend sierpnia, w okolicach uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej.. „Polacy chcą oddać cześć Maryi i prosić o łaski. Słyszałem, że wielu pielgrzymów w tym miejscu otrzymało łaski od Matki Bożej. Ich modlitwy zostały wysłuchane. Podjęliśmy również i w tym roku tę piękną tradycję” – podkreślił delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej.

Reklama


Podziel się cytatem

W tegorocznej pielgrzymce uczestniczyło ponad 200 pielgrzymów. Część z nich wędrowała pieszo. Wśród pielgrzymujących byli także Wojownicy Maryi, którzy nieśli figurę Matki Bożej Fatimskiej. „To było dla nich wielkie wydarzenie. Przyjechali też tacy pielgrzymi, którzy nie mogli wędrować pod górę. Była także grupa sześciorga młodych ludzi, którzy przyjęli sakrament bierzmowania. Uroczystość była bardzo podniosła” – poinformował bp Turzyński.

W kazaniu delegat KEP zwrócił uwagę na trzy kwestie. Maryja jest Królową Polski, która wybrała sobie Polaków. Polacy obrali ją na Królową w uroczystych Ślubach Jana Kazimierza. Maryja opiekuje się polskim narodem w ciągu jego niełatwych dziejów. Biskup mówił również, że chrześcijanin jest człowiekiem, który wie skąd wychodzi i dokąd zmierza. „Nie jesteśmy włóczęgami, ale wyszliśmy od Boga Stwórcy i zmierzamy do wieczności. Ważne jest, żebyśmy pamiętali o celu naszego życia” – mówił biskup. Delegat KEP przypomniał, że bierzmowanie jest potwierdzeniem tego, co otrzymaliśmy na chrzcie św. Ducha Święty umacnia bierzmowanych, aby odważnie świadczyli o wierze.

Reklama

Pielgrzymi po Mszy św. udali się do obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. „Tam oddaliśmy pod Jej opiekę Polskę całą i Polaków, gdziekolwiek mieszkają. To bardzo piękny i wzruszający moment. Bierzmowani przynieśli Matce Bożej w imieniu nas wszystkich kosz biało-czerwonych róż. To był dar naszych serc. Zakończyliśmy apelem” – podsumował bp Turzyński.

Po zakończonych uroczystościach odbył się piknik.

Bp Turzyński zatrzymał się w Marly, niedaleko Fryburga, w Polskiej Misji Katolickiej założonej przez o. Józefa Marię Bocheńskiego, który wiele lat pracował na uniwersytecie we Fryburgu, gdzie był rektorem. On wykupił ziemię i wybudował miejsce dla Polaków – dom z kaplicą. Koordynatorem PMK w Szwajcarii jest ks. prof. Krzysztof Wojtkiewicz. Bp Piotr wyraził wdzięczność koordynatorowi szwajcarskiej PMK za gościnę i wzorową organizację.

„W tym roku jak zawsze dopisała pogoda. Przybyło wiele osób, z czego bardzo się cieszymy. Szczególnym wydarzeniem było też udzielenie sakramentu bierzmowania przez ks. bp. Piotra Turzyńskiego. Myślę, że wszyscy byli zadowoleni. Pielgrzymka skończyła się piknikiem. Chcemy w przyszłym roku również wyruszyć na tę trasę” – powiedział ks. prof. Wojtkiewicz.

Reklama

„Bardzo się cieszę, że mogłem uczestniczyć w dorocznej pielgrzymce Polaków na Wielką Przełęcz Świętego Bernarda. Byłem zaskoczony liczbą uczestników, którzy pieszo pokonali dystans przez góry, ale także wiarą w czasie tej pielgrzymki. Pielgrzymi nieśli wielką figurę Matki Bożej Fatimskiej. Z wieloma miałem okazję porozmawiać. Prawie cały czas spowiadałem. To było dla mnie także wielką radością. Oprócz pięknych duchowych uniesień nie zabrakło oczywiście niezapomnianych widoków; pogoda była wspaniała i przede wszystkim było to piękne doświadczenie: coś dla ciała, coś dla ducha.. Serdecznie polecam wszystkim, którzy może myślą o takiej pielgrzymce w przyszłości” – zachęcił ks. Kordian Broniarczyk, uczestnik pielgrzymki.

„Dla nas Polaków mieszkających w Szwajcarii jest to miejsce szczególne, bardzo ważne, takie nasze. Znajduje się tam obraz naszej Matki Bożej Częstochowskiej. Pojechaliśmy tam z mężem, aby podziękować Matce Bożej za otrzymane łaski, za wsparcie, za łaskę zdrowia, ale też prosić o dalsze wsparcie, dalsze błogosławieństwo dla naszej rodziny. Byliśmy tam też po to, aby swoją modlitwą, swoją obecnością dać świadectwo łączności ze wspólnotą, z innymi Polakami, świadectwo wiary i miłości do Matki Bożej. Mocno zachęcam do pielgrzymowania fizycznego i duchowego. Z serca polecam naszą pielgrzymkę. Zapraszam serdecznie do Szwajcarii na Przełęcz w przyszłym roku” – powiedziała Ewa Lenart ze Szwajcarii.

„Pochodzę z Radomia. Przyjechałem tu pierwszy raz, aby uczestniczyć w pielgrzymce do Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda do obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Jestem przeszczęśliwy, zbudowany postawą Polonii szwajcarskiej, która krzewi tu polskość i pokazuje, że jesteśmy jako naród katolikami. Pomimo wieku udało mi się przejść całą drogę pielgrzymki, bo miałem różne intencje. Dziękuję Panu Bogu, że tu jestem. Widziałem też prześliczne widoki. Poznałem wspaniałych Polaków tu mieszkających” – podkreślił inny z uczestników, Wojciech Danisz z Radomia.

2022-08-30 09:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Turzyński: uczmy się od Polonii zaangażowania świeckich w parafiach

Do uczenia się od Polonii zaangażowania świeckich w polskich parafiach zachęcił bp Piotr Turzyński po dzisiejszych obradach Zespołu przy Delegacie Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej.

W rozmowie z KAI wyraził radość z faktu, że do Zespołu, w którego skład wchodzi grono biskupów, rektorzy Polskich Misji Katolickich we Francji, Anglii i Niemczech, przełożona generalna Sióstr Misjonarek Chrystusa Króla i ksiądz generał chrystusowców, dołączyło także dwoje świeckich: mecenas Andrzej Holm, przewodniczący Chrześcijańskiego Centrum Krzewienia Kultury, Tradycji i Języka Polskiego w Niemczech, i Katarzyna Kalińska, prezes Stowarzyszenia Katolików Polskich na Węgrzech pw. św. Wojciecha.
CZYTAJ DALEJ

Pilot misji Artemis II głosi Chrystusowe przykazanie miłości Boga i bliźniego

„Zbliżając się do punktu najbliższego Księżycowi i najdalszego od Ziemi, wciąż odkrywając tajemnice kosmosu, chcę wam przypomnieć o jednej z najważniejszych tajemnic tutaj na Ziemi - miłości”. Tak powiedział astronauta Victor Glover tuż przed tym, jak wraz z trzema innymi astronautami misji Artemis II NASA okrążył Księżyc 6 kwietnia, wchodząc po ciemnej stronie Księżyca w 40-minutowy okres ciszy radiowej, poinformował katolicki portal OSV News.

Ze statku kosmicznego Glover przypominał: „Chrystus powiedział, odpowiadając na największe przykazanie, że należy kochać Boga całym sobą. Powiedział też, jako wielki nauczyciel, że drugie przykazanie jest mu równe. A mianowicie kochać bliźniego swego jak siebie samego”.
CZYTAJ DALEJ

Trump o Iranie: tej nocy zginie cała cywilizacja. Nie chcę, by do tego doszło

2026-04-07 15:33

[ TEMATY ]

Donald Trump

Prezydent USA

zginie

cała cywilizacja

PAP

Prezydent Donald Trump

Prezydent Donald Trump

Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi - zapowiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do swojej groźby ataków na irańską infrastrukturę. Zaznaczył jednak, że tego nie chce, i przekonywał, że wciąż możliwe jest uniknięcie takiego scenariusza.

„Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, by do tego doszło, ale prawdopodobnie tak się stanie” - napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social. „Jednak teraz, gdy mamy (w Iranie - PAP) totalną i całkowitą zmianę reżimu, gdzie górują inne, mądrzejsze i mniej radykalne umysły, może wydarzy się coś rewolucyjnie wspaniałego, KTO WIE? Dowiemy się dziś wieczorem, w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję