Reklama

Przeczytane, zasłyszane

Oprac. (ead)
Edycja łódzka 42/2002

W ramach cyklu "Muzyka u Ojców Jezuitów" prof. Mirosław Pietkiewicz da koncert na odnowionych organach w kościele przy ul. Sienkiewicza 60, w niedzielę 20 października o godz. 19.00. Koncert poprowadzi Janusz Janyst, a w programie znajdą się utwory J. S. Bacha, J. Bauera, T. Kisewttera, F.Liszta, M. Sużyńskiego, T. Paciorkiewicza. Wstęp wolny.
Teatr "Logos" przy kościele środowisk twórczych (ul. Marii Skłodowskiej-Curie 22) zaprasza jeszcze w październiku na spektakle: O Łazarzu wg Zbrodni i kary F. Dostojewskiego (22 i 23 października) oraz Wieża Babel Thomasa Mertona (29 i 30 października). Początek spektakli o godz. 19.00. Zaproszenia pod numerem telefonu: 637-65-45.
Łódzka katedra została konsekrowana przez bp. Wincentego Tymienieckiego i kard. Aleksandra Kakowskiego w 1922 r. 15 października br. dokładnie w 80. rocznicę konsekracji abp Władysław Ziółek sprawował uroczystą Eucharystię, a dzień wcześniej w bazylice archikatedralnej miało miejsce czuwanie młodzieży pod hasłem: Odkryj głębię swojego ducha z udziałem bp. Ireneusza Pękalskiego. W duchu spotkań lednickich poprowadził je dominikanin, o. Jan Góra.
Inauguracja nowego roku akademickiego łódzkich uczelni katolickich miała miejsce w sobotę 12 października. Po Mszy św. w katedrze odbyło się w auli WSD ślubowanie nowych studentów. Wykład inauguracyjny wygłosił gość z KUL - ks. prof. Władysław Prężyna.
W Liceum i Gimnazjum Katolickim im. Jana Pawła II w Łodzi otwarto salę poświęconą Patronowi szkoły. Zgromadzono w niej pamiątki związane z Ojcem Świętym: książki, fotografie, medale itp. Sala została poświęcona przez abp. Władysława Ziółka, który odprawił Mszę św. w sanktuarium Miłosierdzia Bożego dla uczniów i grona pedagogicznego szkoły na czele z dyrektorem - ks. prał. Tadeuszem Bednarkiem.
"Każdy, kto chce władać państwem, (...) musi naprzód nauczyć się władać sobą. Każdy, kto chce, by naród był pracowity, sam musi być pracowity" - te i inne słowa Prymasa Tysiąclecia zacytował abp Władysław Ziółek, błogosławiąc nowe insygnia województwa łódzkiego (laskę przewodniczącego sejmiku oraz łańcuchy marszałka i przewodniczącego) podczas ostatniej w tej kadencji sesji Sejmiku Województwa Łódzkiego. Gazety piszą, że słowa Arcybiskupa łódzkiego przyjęto burzą oklasków.
Portal Łódzki, czyli korytarz szybkiej kolei łączący oba miasta - od Łodzi Fabrycznej do Warszawy Centralnej, z odnogą na Lotnisko Okęcie - ma być lekarstwem na coraz większą pauperyzację naszego miasta. Dzięki szybkiemu połączeniu łatwiej byłoby utworzyć megametropolię. Pieniądze na ten cel pochodziłyby również z Unii Europejskiej. Takie plany snuli w Łodzi uczestnicy seminarium zatytułowanego "Szybkie połączenie kolejowe Łódź-Warszawa". Optymistów nie brakuje.
Przemoc, narkotyki, alkohol, bezdomność to najczęstsze powody, dla których młodzi (i nie tylko młodzi) ludzie sięgają po słuchawkę, by zadzwonić do telefonu zaufania. W archidiecezji łódzkiej działa Telefon Młodych, w mieście zespół terapeutów prowadzi od pięciu lat młodzieżowy telefon zaufania "Zakręt". Próbują skutecznie pomóc każdemu, kto o tę pomoc poprosi. Czasem wystarczy rozmowa, innym razem konieczna jest interwencja. Ten numer warto zapamiętać: 637-17-15 (od godz. 10.00 w sobotę do godz. 22.00 w niedzielę).
Zespół naukowców z Uniwersytetu Łódzkiego otrzymał nagrodę zbiorową prezydenta miasta Łodzi za pracę Lokalne strategie przeciwdziałania bezrobociu i biedzie. Czy praca nadaje się do wykorzystania przez praktyków w tej dziedzinie? Jeszcze nie wiemy.
20% uczniów szkół podstawowych i gimnazjum - zdaniem specjalistów z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej przy ul. Hipotecznej w Łodzi - nie nadąża za tempem przekazywania i przyswajania podstawowej wiedzy. Problemy z nauką są przyczyną kłopotów wychowawczych; dziecko często staje się nadpobudliwe i agresywne. Poradnia nie jest w stanie pomóc wszystkim, wyrównawczych klas w szkołach też brakuje, nie ma pieniędzy dla nauczycieli za godziny dodatkowo przepracowane z oporniejszymi uczniami. Słabsi na straty!?
Przed szkołą przy ul. Jaracza 111 kierowca poloneza zignorował osobę przeprowadzającą dzieci przez jezdnię i potrącił uczennicę. Na szczęście niegroźnie. Dostał za to mandat w wysokości 500 zł i zaledwie 6 punktów karnych. Nic dziwnego, że podobne przykłady drogowego piractwa zdarzają się często.

I ja prawie zabiłem swoje dziecko - raper Tau o aborcji

2019-11-04 08:30

DK / niedziela.pl

- Czemu wydałaś bezwzględny werdykt, tak bez procesu i świadków? Siedzę niewinnie w tej celi śmierci, ciemnej i zimnej czekając na katów - rapuje Tau wcielając się w swoim najnowszym utworze w rolę dziecka będącego w łonie matki. Piosenka "Dziecko Króla", w którym udziela się także Ola Maciejewska, wokalistka zespołu "niemaGOtu", jest utworem promującym film "Nieplanowane".

fb.com/tau.bozon

Jednak jak wyznaje sam raper na swoim profilu FB - nie zawsze był tak uświadomiony w kwestii świętości życia. - I ja prawie zabiłem swoje dziecko - wyznaje kielecki raper. Sprawdź dlaczego kilka lat temu Tau myślał w ten sposób oraz co zmieniło jego spojrzenie:

Utwór "Dziecko Króla" jest zarazem pierwszym singlem i zapowiedzią kolejnej płyty kieleckiego rapera, która również pod tym samym tytułem ukaże się już w 2020 r.

Jak czytamy na kanale Bozon Records:

Najnowszy album Tau, to męskie spojrzenie na rzeczywistość, w której przenikają się sfery sacrum i profanum. Autor dotyka tych tajemnych sfer wnikając w głąb swojego ducha, a następnie podejmuje próbę wydobycia z nich treści, które nadadzą życiu sens. Korzysta przy tym ze swojej bogatej życiowej mądrości. Jest przecież mężem i ojcem, a przede wszystkim człowiekiem nawróconym z ciemności do światła i doskonale rozumie drogę jaką należy przejść by odzyskać godność Dziecka Króla. Celem tych wszystkich działań jest również przywrócenie ludziom wierzącym świadomości iż nie są zwykłymi ludźmi lecz posiadają Królewską Godność. Czwarta płyta Tau pt. ,,Dziecko Króla’’ ukaże się nakładem Bozon Records już w 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: papież zjadł obiad z 1,5 tys. ubogich

2019-11-17 20:05

kg (KAI/ACI/Vaticannews) / Watykan

W niedzielę 17 listopada - w III Światowym Dniu Ubogich - Franciszek zjadł obiad z półtora tysiącem biednych w Auli Pawła VI w Watykanie. Po Mszy św., odprawionej z okazji tego Dnia w bazylice św. Piotra i po odmówieniu modlitwy Anioł Pański Ojciec Święty udał się do Auli, gdzie czekali na niego potrzebujący i towarzyszący im wolontariusze.

Vatican News

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej podało, że na obiad składały się specjalność kuchni śródziemnomorsiej - lasagna oraz udka z kurczaka w sosie pieczarkowym z ziemniakami, deser, owoce i kawa. Uczestnicy tego niezwykłego spotkania z papieżem, odbywającego się już zresztą po raz trzeci, reprezentowali wszystkie diecezje włoskie i organizacje charytatywne.

Franciszek nazwał to wydarzenie „obiadem w gronie przyjaciół”, a dziękując im za przybycie modlił się o błogosławieństwo dla swych gości oraz ich rodzin.

Obecny na obiedzie jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski wskazał na ewangeliczne znaczenie tej inicjatywy. „Papież chce przy wspólnym stole zjednoczyć tych, którzy cierpią, z tymi, którym się udało i mogą innym ofiarować posiłek, czy konkretną pomoc” – powiedział w Radiu Watykańskim.

Vatican News

"Jezus mówi do Zacheusza: zejdź z drzewa, idę do twojego domu m.in. po to, by spożyć z tobą posiłek. Jezus jadał z ubogimi i my robimy to samo, naśladujemy Jezusa. A oprócz tego Eucharystia, czyli największy skarb, jaki mamy, powstała podczas posiłku" – przypomniał kardynał. Zwrócił uwagę, że "podczas posiłku dzieją się cuda, bo patrzymy sobie w oczy, dzielimy się sobą, rozmawiamy". Dodał, że jeśli "w rodzinie jesteśmy skłóceni, to pierwsza rzecz, jaką robimy, to nie chcemy wspólnie zasiąść do stołu, bo stół jednoczy. W dzisiejszą niedzielę Papież chce właśnie tego wielkiego zjednoczenia - tych, którym się nie udało, którzy cierpią i tych, którym się udało, bo mogą ofiarować innym posiłek”.

Polski purpurat kurialny zaznaczył, że Światowy Dzień Ubogich to wezwanie dla każdego do dostrzeżenia ubogich i potrzebujących, których Bóg stawia na naszej drodze. „To też sposobna okazja, by przypomnieć sobie, że wszystko, co mam, zawdzięczam łaskawości Boga” – stwierdził jałmużnik papieski.

Przywołał przykład Łazarza, który spał pod domem bogatego. "I ten Łazarz był tylko dla tego bogatego, a on się nie spostrzegł. Ubodzy są dla nas, dla każdego z nas. Ci, którzy śpią pod bazyliką św. Piotra, są dla mnie, ci, którzy śpią w Warszawie na Dworcu Centralnym, są dla tych, którzy przechodzą" – powiedział kard. Krajewski. Zauważył, że jest to więc "dzień także mój, żebym się zastanowił, dla kogo żyję, komu posługuję, bo przecież wszystko co mam, to dlatego, że Bóg jest łaskawy i otrzymałem po to, żeby się dzielić. Jeśli się nie dzielę tym, co mam, to wszystko, co mam jest przeciw mnie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem