Skoczek doleciał do 120. metra, ale wylądował około 116. - Dobrze, dobrze! Fenomalnie!!! Chociaż może trochę za krótko, te 112 m. Ajjjj...
Formuła 1 górą
Rozstrzygnięto 74. Plebiscyt,,Przeglądu Sportowego” i TVP na najlepszego polskiego sportowca 2008 r. Został nim Robert Kubica - kierowca F1. Obecni w warszawskim Teatrze Polskim przyjęli tę wieść raczej bez entuzjazmu. Liczono bowiem, że w roku olimpijskim kibice wybiorą jednego z naszych mistrzów z Pekinu. Okazało się jednak inaczej. I chyba dobrze, że tak się stało. Krakowianin jest bowiem niezwykle popularny zarówno w kraju, jak i za granicą.
Super sędzia
Międzynarodowa Federacja Historyków i Statystyków Futbolu (IFFHS) wybrała najlepszego piłkarskiego arbitra w minionym roku. Został nim Włoch Roberto Rosetti (m.in. sędziował finał mistrzostw Europy). Pośród 25 sklasyfikowanych sędziów nie było żadnego naszego rodaka. Pozostawię to bez komentarza.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Sprostowanie
„Przeczytałem artykuł «Szach-mat!» (5½008) i wydaje mi się, że w opisie zasad gry jest pewna nieścisłość. Mam na myśli roszadę. Otóż w opisie jest ruch wieży w stronę króla. Sugeruje to, że w pierwszej kolejności chwytamy wieżę, a potem króla. A zasada jest taka, że figura dotknięta wykonuje ruch i nie jest to roszada. Roszadą jest wówczas, gdy chwycimy króla i przesuniemy go o dwa pola w kierunku wieży, a wieża przeskakuje króla. Łączę wyrazy szacunku. Szczęść Boże. Remigiusz Tomczak. Proszę mi wybaczyć, jeżeli się pomyliłem, ale w szachy nauczyłem się grać w 1944 r., mając 12 lat”.
Bardzo dziękuję za to cenne sprostowanie, które nadeszło do mnie drogą e-mailową. Przepraszam też za błąd. Jak widać, mamy uważnych Czytelników. Tak trzymać!
Jacek
