W warszawskiej Galerii Krytyków "Pokaz" na Krakowskim Przedmieściu otwarto interesującą wystawę Podole - tak daleko, tak blisko. Jest to wybór zdjęć ze współczesnego Podola, wykonanych przez członków Koła Naukowego studentów Historii Sztuki Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Od kilku lat jeżdżą oni na Podole opisując zachowane tam zabytki - ślady pamięci po dawnej kulturze kresowej. Są one dzisiaj miejscem nostalgicznych wspomnień i wycieczek Polaków. Świadczą o wspanialej tradycji kultury dawnej Rzeczypospolitej. Dzisiaj dawne ich piękno i wielkość zostają na nowo odkrywane. Autorzy zaprezentowanych zdjęć prezentują najważniejsze dla Polaków, owiane legendą tradycji miejsca - Kamieniec Podolski, Chocim i inne. Zachowane tam do dziś zabytki - fortyfikacje, zamki, kościoły i klasztory - mimo wszystkich nawałnic dziejowych zachowały swoje piękno i dostojeństwo.
Autorów fotografii interesowało również życie codzienne na dzisiejszej Ukrainie. Dlatego możemy oglądać portrety zwykłych ludzi mieszkających na prowincji, a także piękne pejzaże ziemi ukraińskiej. Wystawa potrwa do 2 listopada.
Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał w środę Dawida B. - ojczyma 8-letniego Kamilka - na 25 lat więzienia m.in. za zabójstwo. Matka chłopca za pomoc w zabójstwie i za znęcanie się ma spędzić w więzieniu 16 lat. Wyrok nie jest prawomocny.
Proces rozpoczął się 30 czerwca 2025 r. Toczył się za zamkniętymi drzwiami. Prokuratura Rejonowa w Gdańsku oskarżyła Dawida B. o zabójstwo 8-letniego pasierba Kamila M. - popełnione w warunkach recydywy, ze szczególnym okrucieństwem, w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. W sądzie mężczyzna usłyszał za to wyrok 25 lat pozbawienia wolności.
1 Kor 15 pochodzi z części listu, w której Paweł porządkuje spór o zmartwychwstanie. Korynt był miastem portowym, bogatym oraz wielogłosowym. W takim środowisku łatwo było uznać Jezusa za mędrca lub nauczyciela. Trudniej było przyjąć zmartwychwstanie ciała. Paweł wraca więc do Ewangelii głoszonej na początku.
Kiedy 4 maja, w poniedziałek rano rozeszła się wiadomość o śmierci księdza Arcybiskupa Józefa, nastąpiło jakieś zatrzymanie i świadomość utraty Kogoś bardzo bliskiego - napisał w mediach społecznościowych ks. Zbigniew Suchy, wieloletni redaktor Edycji Przemyskiej Tygodnika Katolickiego "Niedziela".
W każdą środę zaglądałem na „Orzechówkę” z nowym numerem „Niedzieli”. Siostry informowały Arcybiskupa Józefa, że przyszedł ksiądz Suchy i po chwili z gabinetu wyłaniał się właśnie On. Zazwyczaj z książką w ręku i odbierał kolejny numer naszej „ Niedzieli”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.