Reklama

Gość w dom - Bóg w dom

Niedziela Ogólnopolska 5/2009, str. 48

Jan Piotr Norblin, „Szlachcic polski”

Jan Piotr Norblin, „Szlachcic polski”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każde zebranie składające się z ludzi „biesiadnych” i „politycznych” w Polsce szlacheckiej opierało się ściśle na pewnych zasadach grzeczności, tym bardziej, gdy przybierało ono charakter oficjalny. Szczególnie w czasie wizyt należało przestrzegać różnych ustalonych formalności, które wchodziły w skład niepisanego kodeksu towarzyskiego dawnych lat.
Był zwyczaj stary i powszechny, że w świetlicy pana, a także w chacie prostego kmiecia, na stole leżały zawsze chleb i sól, którymi witano gości w myśl słów zawartych w tytule tekstu. W wielu domach istniał też zwyczaj zostawiania kilku miejsc wolnych przy stole dla panów „zagórskich”, mogących niespodzianie nadjechać. Kto wszedł tylko w progi domu z szablą u pasa - człek stanu rycerskiego, i cześć oddał gospodarzowi, miał prawo z nim zasiąść do stołu. Do dobrego tonu należało także oczekiwać gości, zwłaszcza gdy wizyta była zapowiedziana. Wypatrywano ich wówczas od samego rana, a w wielu domach wysyłano służącego aż na dach, by ten pilnie śledził, czy gość przybywa. Gdy służący dawał znać, że zbliża się pojazd z gośćmi do dworu, wszystko co żyło, ruszało na powitanie. Znakiem uszanowania było zdjęcie czapki, czemu często towarzyszył piękny ukłon. Był on niski, przy czym lewą rękę gospodarz kładł na serce, prawą zaś kierował ku ziemi. Powitaniem i pożegnaniem towarzyskim był często pocałunek, który był zależny od danej sytuacji, osób i ich wieku. W modzie było też całowanie w rękę, ale stosowano to tylko wobec ludzi starszych. Przeważnie całowano w rękę starsze matrony, poważne panie, bardzo rzadko dorosłe panny.
Były także specjalne formułki powitania używane między szlachtą, np. „czołem”, „służba” lub „zdarz Pan Bóg”. Jeśli gość był bardziej oficjalny, należało go po wprowadzeniu do bawialnego pokoju przywitać specjalną przemową, na którą przybyły gość musiał również układnie odpowiedzieć. Wytworzył się nawet specjalny styl takiej oracji, którą w swym dziele dla młodzieży szkolnej ułożył ks. Wojciech Bystrzanowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: kwitnie handel ludźmi, bo świat zapomniał, jak kochać

2026-02-06 14:58

[ TEMATY ]

handel ludźmi

Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Należy odnowić wizję każdej osoby, jako ukochanego dziecka Bożego, aby zapobiegać pladze handlu ludźmi, która dzisiaj obejmuje także tzw. cyberniewolnictwo - podkreślił Leon XIV w przesłaniu na 12. Światowy Dzień Modlitwy i Refleksji Poświęconej Walce z Handlem Ludźmi. Proceder ten Papież nazwał poważną zbrodnią przeciw ludzkości.

Drodzy Bracia i Siostry!
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Lekarz-ateista zobaczył niemożliwe

2026-02-06 08:19

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Opowiadam o Alexisie Carrelu: racjonaliście, który jedzie do Lourdes przekonany, że zobaczy zbiorową histerię… a wraca wstrząśnięty tym, czego był świadkiem. I zadaje Bogu jedno z najuczciwszych pytań, jakie można zadać: „Jeśli to Twoje działanie – pozwól mi dopisać lepszy rozdział do mojego życia.”

Później wejdziemy w Ewangelię (J 9), gdzie pada pytanie, które każdy z nas zna aż za dobrze: „Dlaczego ja? Kto zawinił?”
CZYTAJ DALEJ

Mniejszość chrześcijańska w Turcji jest nadal pod presją

2026-02-06 16:23

[ TEMATY ]

Turcja

dyskryminacja chrześcijan

Witold Dudziński

W ciągu ostatnich stu lat udział chrześcijan w społeczeństwie Turcji gwałtownie spadł z 20 do 0,2 procent. Oznacza to stukrotny spadek, zwróciła uwagę Assyrian International News Agency (Aina) na swojej stronie aina.org. Obecnie jest stosunkowo niewielu „odpornych” rodzimych chrześcijan - głównie Ormian, Asyryjczyków lub Greków - którzy pomimo ciągłej inwigilacji i ataków, jak dotąd odmawiają opuszczenia kraju, podkreśla agencja.

W Turcji mieszka obecnie również wielu chrześcijańskich uchodźców z krajów takich jak Afganistan, Iran i Syria. Przynajmniej pod względem wolności religijnej Turcja nadal oferuje lepsze warunki życia niż te, z których ci ludzie uciekli. Przemoc wobec chrześcijan nie jest tam tak powszechna, jak w większości krajów Bliskiego Wschodu. Jednak w ostatnich latach doszło w kraju również do licznych ataków na kościoły i brutalnych napaści na wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję