Reklama

Komputer dla bardzo początkujących

Wirtualne klubowanie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Klub „Pod koloratką” jest dla wszystkich. Proszę nie sugerować się tą oryginalną nazwą) określa ona osoby prowadzące te ciekawe audycje. To bardzo dobry KLUB. Każda audycja przynosi mnóstwo informacji powiązanych ze sobą tematycznie” - taki wpis znalazłem na jednym z portali internetowych po informacji o kolejnym odcinku Klubu „Pod koloratką” ze strony www.niedziela.pl. A tych odcinków jest już prawie 80. Każdy trwa ok. 15 minut. Można je znaleźć, klikając na wspomnianej stronie na ikonę „Niedziela FM”, znajdującą się w górnym menu, a następnie na „Klub Pod Koloratką”. Na stronie, która się otworzy, znajdziemy kilka ostatnich audycji. Oczywiście, bez trudu można dotrzeć do tych wcześniejszych.
- Pomysł na Klub „Pod koloratką” zrodził się z dwóch powodów: po pierwsze, w przeszłości zdarzyło mi się przygotowywać dla kilku rozgłośni różne programy, a po drugie, skorzystałem z pełni wyposażonego studia radiowego, jakie znajduje się w budynku „Niedzieli” - wspomina ks. Jarosław Kwiecień. Do audycji duchowny zaprosił ks. Jacka Molkę, który kilka lat temu obronił doktorat z biblistyki. Oczywiście, to nie jedyny gość Klubu „Pod koloratką”. W programie byli już np. klerycy z seminarium, ksiądz prawosławny, organizatorzy i wykonawcy Ogólnopolskiego Festiwalu Kolęd w Będzinie, redaktor naczelny „Niedzieli”, ksiądz podróżujący na motocyklu itd. Autorzy audycji obecnie rozmawiają o przygotowaniu się do przyjęcia sakramentów. - Oczywiście, wszystko na luzie - podkreśla ks. Jarosław Kwiecień.
Klub „Pod koloratką” jest dobrym przykładem na to, w jakim kierunku coraz częściej „idą” współczesne strony internetowe. Jest nim multimedialność. Dzisiaj nawet bogactwo zdjęć i grafiki to już za mało. Internauci chcą także w internecie słuchać muzyki i audycji oraz oglądać filmy. Świadczy o tym np. olbrzymia popularność YouTube’a, portalu, który składa się głównie z kilkuminutowych filmików umieszczanych przez samych internautów. Zresztą to niejedyny tego typu serwis (patrz np. opoka.tv). Sieć jest, niestety, zaśmiecona także mnóstwem materiałów bazujących na nie najlepszych instynktach człowieka. Jednak to od nas zależy, by wykorzystać ten wynalazek także do ewangelizacji.

komputer@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkopolskie/ Nie żyją matka i dziecko, którzy wpadli do zamarzniętego stawu

2025-12-31 14:40

[ TEMATY ]

śmierć

Adobe Stock

W szpitalu zmarła 49-latka, która wraz z 7-letnim synem wpadła do zamarzniętego stawu w podpoznańskim Radzewie - poinformowała w środę policja. Lekarzom nie udało się też uratować życia chłopca. Do wypadku doszło na prywatnej posesji.

Oficer prasowy poznańskiej policji podkom. Łukasz Paterski poinformował, że 49-latka zmarła w środę w szpitalu ok. godz. 12. Wcześniej, mimo wysiłków lekarzy, po godz. 6 rano w lecznicy zmarł jej siedmioletni syn.
CZYTAJ DALEJ

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Nie planowałem tego filmu. Alicja Lenczewska zmieniła wszystko - Jan Sobierajski o nowym filmie

2026-01-01 07:05

[ TEMATY ]

film

Alicja Lenczewska

Karol Porwich/Niedziela

Jan Sobierajski

Jan Sobierajski

Jan Sobierajski opowiada o pracy nad nowym filmem inspirowanym duchowym dziedzictwem Alicji Lenczewskiej – o wewnętrznym oporze, rozeznawaniu i momencie, w którym zrozumiał, że to nie jest zwykły projekt twórczy.

W centrum tego odcinka są pytania o odpowiedzialność artysty, granicę między „chcę” a „muszę”, oraz o to, co dzieje się z człowiekiem, gdy styka się z autentycznym doświadczeniem Boga. To opowieść o powołaniu, które przychodzi nie wtedy, gdy jest wygodnie – ale wtedy, gdy jest prawdziwe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję