Reklama

Mistrzowie i ich uczniowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chciałbym widzieć miny pracownic Biblioteki Publicznej w Łomży, gdy wieczorem wyjątkowo opuszczały swój zakład pracy. Głębokie uczucie ulgi po skończonych obowiązkach służbowych w jednej chwili musiało się zamienić w bezbrzeżne zaskoczenie. Oto ni z tego, ni z owego podjeżdża samochód ochroniarzy, którzy wyskakując z auta, wypytują panie, co też tutaj robią o tej porze.

Wystawa w Galerii Sztuki Współczesnej w Łomży tym razem wymaga szczególnej ochrony. Przywiezione z Muzeum Okręgowego w Suwałkach obrazy są bez przerwy monitorowane przez wyspecjalizowane przedsiębiorstwo, którego nazwę można i warto podać, ponieważ firma "Purzeczko" jest głównym sponsorem wystawy. W istocie, bez ich monitoringu ekspozycja nie byłaby możliwa. Pamiętamy niedawną aferę z obrazem Moneta z Poznańskiego Muzeum Narodowego. Płótna już nie ma, bo placówki nie stać było ani na odpowiednie zabezpieczenia, ani na ubezpieczenie. Dzisiaj nikt już się chyba nie odważy na pokazywanie obrazów o milionowych wartościach, licząc tylko na czujny wzrok muzealnych przewodników.

Zapewne żaden z suwalskich obrazów nie ma zbliżonej choćby wartości do Monetowskiego arcydzieła, jednak na naszym polskim rynku jest to malarstwo w kilku co najmniej wypadkach najwyższej próby. Suwałki są rodzinnym miastem Alfreda Wierusza-Kowalskiego, przeto nie dziwi, że wyłącznie tej postaci została poświęcona cała jedna sala galerii. W większości oglądamy szkice i wprawki artysty, które w oczach autora były zapewne bezwartościowe. Przewalały się sto lat temu z kąta w kąt monachijskiej pracowni. Chociaż niekoniecznie, może były pieczołowicie zbierane przez "fanów" artysty? Malarz bowiem, wbrew obiegowej opinii o tej profesji, podobno niewdzięcznej, bardzo szybko zyskał wręcz międzynarodową sławę. Przez jego atelier w Monachium, gdzie każdy szanujący się polski artysta musiał w swoim czasie studiować, przewijało się mnóstwo potencjalnych lub aktualnych kupców, oddanych wielbicieli i... zazdrosnych kolegów. To może ich żółć właśnie sprawiła, że o Wieruszu-Kowalskim jakby zapomniano. W podręcznikach historii sztuki chyba tylko z obowiązku się o nim wspomina, a znacznie wyżej stawiając innych "monachijczyków", jak choćby Brandta lub Chełomońskiego. Nie od dzisiaj jednak wiadomo, że poglądy ekspertów rzadko się pokrywają z powszechną na dany temat opinią, także dzisiaj. A Wierusz-Kowalski niezmiennie należy wciąż do najdroższych polskich malarzy. Wystarczy rzucić okiem na Jeźdźca wschodniego na koniu - komentarze są zbyteczne.

Ale jeśli ktoś ma gust nieco inny, a podobny do spojrzenia podręcznikowych ekspertów, to nie ma sprawy. Niech zajrzy do drugiej sali i rzuci okiem na portrety Jacka Malczewskiego, Teodora Axentowicza albo na pejzaże Leona Wyczókowskiego. I niech zrobi to szybko, bo już 20 listopada wystawa Mistrzowie i ich uczniowie przejdzie do historii naszego miasta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe informacje zdrowotne nt. Kamili Sellier

2026-02-21 07:21

[ TEMATY ]

Olimpiada

PAP/Grzegorz Momot

Kamila Sellier, która doznała urazu twarzy podczas ćwierćfinałowego biegu na 1500 m olimpijskiej rywalizacji w short tracku w Mediolanie, przeszła zabieg, po którym została na noc w szpitalu na obserwacji - poinformowała attache prasowa Katarzyna Kochaniak-Roman.

Another look at the horrible Kamila Sellier speed skating accident. When it is slowed down like this you can see how close it was to leaving her partially blinded. pic.twitter.com/cefobBcW7V
CZYTAJ DALEJ

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

2026-02-18 11:13

[ TEMATY ]

film

Najświętsze Serce

polska premiera

historia objawień

Mat.prasowy

Kadr z filmu

Kadr z filmu

W piątek do polskich kin trafi fabularyzowany dokument „Najświętsze serce” o historii objawień Najświętszego Serca Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque, do których doszło w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii. We Francji w dwa miesiące od premiery film obejrzało pół miliona widzów.

92-minutowy dokument w reżyserii Stevena i Sabriny Gunnell opowiada historię objawień Pana Jezusa, których w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii (Francja) doświadczyła wizytka św. Małgorzata Maria Alacoque, oraz o ich znaczeniu dla współczesnego świata.
CZYTAJ DALEJ

Wielkopostne Warsztaty Muzyczne w Grodowcu

2026-02-21 20:44

[ TEMATY ]

Sanktuarium w Grodowcu

Wielkopostne Warsztaty Muzyczne

Karolina Krasowska

Wielkopostne Warsztaty Muzyczne w Grodowcu prowadzi profesjonalny muzyk Kasjan Drogosz

Wielkopostne Warsztaty Muzyczne w Grodowcu prowadzi profesjonalny muzyk Kasjan Drogosz

W Sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei w Grodowcu od wczoraj trwają Wielkopostne Warsztaty Muzyczne. 35 osób z różnych zakątków diecezji i nie tylko rozwija swoje życie duchowe i przez muzykę i we wspólnocie przygotowuje serca na radość Zmartwychwstania!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję