Reklama

Sens naszych krzyży

Niedziela Ogólnopolska 35/2010, str. 31

Marek Jurek
Polityk, publicysta i historyk, przewodniczący Prawicy Rzeczypospolitej, były marszałek Sejmu i przewodniczący KRRiTV, autor książek „Reakcja jest objawem życia” i „Dysydent w państwie POPiS”

Marek Jurek<br>Polityk, publicysta i historyk, przewodniczący Prawicy Rzeczypospolitej, były marszałek Sejmu i przewodniczący KRRiTV, autor książek „Reakcja jest objawem życia” i „Dysydent w państwie POPiS”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Polsce krzyże są wszędzie. Na rozstajach dróg i na nowych osiedlach, na poboczach, gdzie zginęli ludzie, i na placach miast, gdzie Polacy walczyli o wolność.
Krzyż nagrobny nie jest pomnikiem. Nie opowiada historii i zasług zmarłych, ale poleca ich Bogu. Przypomina, że każdy z nas jest grzesznikiem i potrzebuje Miłosierdzia Boga, które dla człowieka jest potrzebą najbardziej konieczną i najbardziej upragnioną (choć nie zawsze uświadomioną). Krzyż postawiony zmarłym jest aktem nadziei i solidarności - prosi, by Krew Zbawiciela obmyła zmarłych z ich grzechów, ze zła i moralnych błędów, które popełnili, i poleca Bogu ich dobre czyny, prosi, by ofiary naszych zmarłych (bo ofiara jest najważniejszym aktem miłości) Bóg zechciał połączyć z własną Ofiarą.
Krzyż nie jest więc aktem pogańskiej deifikacji - wręcz przeciwnie. Krzyża potrzebują zwykli ludzie, choćby dokonali najbardziej niezwykłych czynów. Krzyża nie potrzebują ludzie, którym zależy na chwale tego świata, ale ludzie, dla których pragniemy wiecznego życia w tamtym świecie, gdzie - jeśli Bóg pozwoli - kiedyś się spotkamy.

Prawa krzyża

Krzyży nie wolno usuwać, bo Bóg jest wszędzie u siebie. Niestety, słowa liderów obozu władzy zabrzmiały jak deklaracje wykluczenia: „Pałac Prezydencki jest budynkiem administracji państwowej, a nie miejscem kultu, takie symbole (jak krzyż) nie powinny się tam znajdować” (minister - rzecznik rządu) czy: „Instytucja państwowa, jaką jest Pałac Prezydencki, jest miejscem do pracy, a nie stawiania symboli religijnych” (przewodnicząca sejmowej komisji kultury).
Słowa te trzeba przypominać, bo nie można się na nie zgodzić i po to, by ich autorzy się jak najszybciej opamiętali. Wprawdzie ogromna część Europy żyje dziś w stanie, który Jan Paweł II określił „milczącą apostazją” („Ecclesia in Europa”, art. 9), ale w Polsce Jan Paweł II i Benedykt XVI widzieli nadzieję chrześcijańskiej Europy. I taką rolę Polski potwierdzali wielokrotnie przywódcy polityczni. Oby jednak i do nas - jako do narodu - nie odniosły się bezpośrednio słowa z Prologu Ewangelii św. Jana: „Przyszedł do swej własności, a swoi Go nie przyjęli” (por. J 1,11).

Nie-Boska komedia 2010

Gdy obóz władzy chce krzyże usuwać, opozycja traktuje krzyż jako zaznaczenie miejsca pod pomnik. Sam chętnie przystąpię do Komitetu Budowy pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ale żaden pomnik nie czyni krzyża niepotrzebnym, żaden nie może być powodem do usuwania krzyży. Nie można zgodzić się z logiką lidera opozycji, którego razi „wyprowadzenie krzyża z miejsca, gdzie został umieszczony, bez zapewnienia jakiejkolwiek gwarancji, że przy Pałacu Prezydenckim powstanie pomnik upamiętniający Prezydenta i inne ofiary katastrofy”. Krzyż nie może być doraźnym narzędziem pozyskiwania „gwarancji, że powstanie pomnik”, i nie może być usuwany, bo „powstanie pomnik”. Również dlatego, że Prezydentowi i wszystkim ofiarom katastrofy smoleńskiej krzyż jest bardziej potrzebny niż pomnik.
Krzyż jest też potrzebny Europie. Niestety, w sprawie obrony krzyża przed Trybunałem Strasburskim - mimo dwukrotnych apeli naszych biskupów - zgodnie milczą prezydent, premier i lider opozycji. Milczeli w kampanii, milczą nadal. Mimo że jedna czwarta państw Unii Europejskiej (Włochy, Litwa, Bułgaria, Rumunia, Grecja, Malta) stanęła w obronie krzyża. Jak długo jeszcze Polska będzie stała z boku?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas festiwalu Pol’and’Rock

2026-08-02 14:12

[ TEMATY ]

profanacja

św. Jan Paweł II

Pol’and’Rock

Zrzut ekranu

Na lotnisku Czaplinek-Broczyno (powiat drawski) odbył się 32. Pol’and’Rock Festival. Impreza zakończyła się w nocy z soboty na niedzielę. Wydarzenie organizowane jest przez Jerzego Owsiaka i Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Odbywa się od 1995 r. Przez 23 lata impreza funkcjonowała pod nazwą Przystanek Woodstock. Kilkanaście edycji festiwalu odbyło się w Kostrzynie nad Odrą (woj. lubuskie), od 2021 r. imprezę przeniesiono na Pomorze Zachodnie. Podczas tegorocznych obchodów został sprofanowany wizerunek św. Jana Pawła II.

Film trwający około 20 sekund pokazuje moment, w którym chorągiew z wizerunkiem świętego Jana Pawła II jest niesiona lub machana w tłumie. Obraz papieża jest wyraźnie rozpoznawalny – to klasyczny portret w białej sutannie i pielgrzymim stroju. Tło stanowi typowa nocna sceneria Pol’and’Rock: światła sceniczne, namioty, gęsty tłum uczestników w swobodnych strojach.
CZYTAJ DALEJ

Jezus nie obiecuje uczniom magicznej wszechmocy

2026-07-10 10:31

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Księga Habakuka ma budowę dialogu. Dwie skargi proroka i dwie odpowiedzi Boga. Czas - przełom VII i VI wieku, gdy po bitwie pod Karkemisz (605) Babilon przejmuje panowanie nad Bliskim Wschodem. Pierwsza skarga dotyczyła bezprawia w samej Judzie; odpowiedzią była zdumiewająca zapowiedź, że narzędziem sądu staną się Chaldejczycy. Nasza perykopa przynosi skargę drugą, teologicznie najostrzejszą. Jak Bóg, którego „oczy są zbyt czyste, by na zło patrzeć”, może posługiwać się narodem jeszcze brutalniejszym niż karani? Obraz rybaka, który zagarnia ludzi siecią i „składa ofiary swojej sieci”, opisuje imperium ubóstwiające własną potęgę militarną - przemoc, która sama siebie czyni religią.
CZYTAJ DALEJ

USA: czy Coca-Cola dyskryminuje imię Jezusa na swoich spersonalizowanych puszkach?

2026-08-08 17:32

[ TEMATY ]

coca‑cola

pixabay.com

Czy puszka Coca-Coli z napisem „Szatan jest Królem” może przejść przez filtr marki, podczas gdy „Jezus jest Królem” jest natychmiast odrzucany? Ta zaskakująca kontrowersja rozpala obecnie amerykańskie media społecznościowe i wiele innych mediów za Atlantykiem. Sprawa nabrała nowego wymiaru 6 i 7 sierpnia, po udostępnieniu testów konfiguratora oferowanego przez Coca-Colę amerykańskim konsumentom, umożliwiającego personalizację puszek.

6 sierpnia „The Daily Wire” poinformował o kilku szczególnie niepokojących testach: według doniesień medialnych, frazy: „Allah jest Królem” i „Szatan jest Królem” mogły przejść przez pierwszy filtr na stronie internetowej, natomiast hasło „Jezus jest Królem” zostało odrzucone. Inne odniesienia do chrześcijaństwa spotkał ten sam los: „Trójca Święta”, „Maryja Dziewica” i „Duch Święty” zostały zablokowane. Co jeszcze bardziej zaskakujące, antychrześcijańskie frazy, takie jak: „Jezus jest zły” przeszły pierwszy etap weryfikacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję