Jezus powiedział do swoich uczniów: «Posłuchajcie, co znaczy
przypowieść siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie,
a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co
zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno
posiane na drodze. Posiane na miejsca skaliste oznacza tego,
kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie
ma w sobie korzenia, lecz jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub
prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane
między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski
doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje
bezowocne. Posiane w końcu na ziemię żyzną oznacza tego,
kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny,
drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
Reklama
Gleba mojego serca!
Przypowieść o siewcy ukazuje nam Boże działanie w świecie.
Bóg nieustannie sieje ziarno swojego Słowa, z nadzieją,
że wyda ono obfity plon. Ziarno pada na cztery różne gleby;
w pierwszych trzech przypadkach ziarno przepada, dopiero
padłszy na czwartą, odpowiednią glebę, przynosi obfity
plon. Słabość nie jest w ziarnie, ale w nieodpowiedniej glebie,
na którą padło to ziarno.
Ten obraz ziarna, które przyniosło obfity plon, jest zapowiedzią
zwycięstwa królestwa Bożego. Ono się przebija
przez rożne trudności i niewygody, ale na końcu wydaje obfity
plon. Z którą glebą możesz dziś porównać swoje serce:
z drogą, miejscem skalistym, miejscem gdzie występują ciernie
czy miejscem żyznym? Po owocach możemy ocenić glebę
swojego serca: jeśli są widoczne dobre owoce w Twoim
życiu, to znaczy że ziarno Słowa Bożego padło na właściwą,
żyzną glebę. Przez przypowieść o siewcy Jezus pomaga nam
lepiej zrozumieć świat i troskę Boga. Człowiek w różny sposób
może reagować na słowo Boże i wskazówki kochającego
Boga.
A jak Ty reagujesz i przyjmujesz życiowe wskazówki od swojego
Boga?
Z.L.
WSZYSTKIE ROZWAŻANIA DOSTĘPNE W KSIĄŻCE "Żyć Ewangelią" DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
Ostatnie dni Adwentu charakteryzuje swoisty dynamizm przygotowań do Bożego Narodzenia. Istnieje realne niebezpieczeństwo, że napięcie to może przesłonić samą istotę uroczystości: pełnię objawienia się Boga w Jego Synu – Jezusie Chrystusie.
A przecież „tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (por. J 3, 16), zatem – Boże Narodzenie to wielki znak miłości w Bożej Dziecinie do każdego z nas. Mówi o tym dzisiaj prorok Izajasz: „Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel”, to znaczy: Bóg z nami. Bóg, miłosierny i łaskawy, daje nam siebie w swoim Synu, który wkracza w historię i czas i przyjmuje ludzką naturę, aby wywyższyć każdego człowieka w sobie i aby każdemu dać łaskę zbawienia. Zaświadcza o tym także Apostoł Narodów: „Paweł, sługa Chrystusa Jezusa, z powołania apostoł, przeznaczony do głoszenia Ewangelii Bożej (...). Jest to Ewangelia o Jego Synu – pochodzącym według ciała z rodu Dawida, a ustanowionym według Ducha Świętości pełnym mocy Synem Bożym przez powstanie z martwych – o Jezusie Chrystusie, Panu naszym”. Syn Boży przez swoje narodzenie w czasie, przez swoje „rodzenie się” dla nas w Eucharystii jest naszym Emmanuelem – Bogiem z nami.
Papież na nabrzeżu morskim na Lampedusie - tu przybijają łodzie z migrantami.
Socjolog zajmujący się problematyką migracji, prof. Maurizio Ambrosini z Uniwersytetu w Mediolanie, komentuje wizytę Leona XIV na Lampedusie. W czasach, gdy zjawisko migracji sprowadzane jest do straszenia inwazją, Papież zwraca uwagę na dramaty ludzkie i zachęca do integracji oraz kompleksowej polityki wobec migrantów. Gdyby Papież nie wywoływał dyskusji, oznaczałoby to, że nie mówi nic istotnego, co miałoby realny wpływ na współczesną sytuację – wskazuje profesor.
Podczas wizyty na Lampedusie 4 lipca 2026 roku Leon XIV powiedział znaczące słowa o tym, jaką rolę Europa może odegrać w prawidłowym podejściu do zjawiska migracji. „Ze względu na swoje położenie geograficzne i kształt instytucjonalny – mówił Leon XIV w homilii - Europa jest w stanie, by na tym obszarze zmierzyć się z kryzysem w sposób całościowy: włączając pierwszą pomoc w długofalowy plan strategiczny, zdolny przyjmować, chronić, promować i integrować migrantów, a zarazem działając na rzecz rozwoju, aby nikt nie był zmuszony do emigracji.”
Na pielgrzymce bardzo ważną rolę pełni Msza święta. To właśnie w tej przestrzeni, w której się łączy Niebo z Ziemią, pątnicy czerpią siłę na drogę. I tak właśnie rozpoczęliśmy trzeci dzień naszej drogi - od słuchania słowa Bożego i przyjęcia Komunii świętej.
A Ewangelia dzisiaj to jak wycinek z życia św. Franciszka z Asyżu. Jezus mówi o tym, aby być roztropnym jak węże i nieskazitelnym jak gołębie oraz o tym, że posyła swoich uczniów niczym owce między wilki. Podobnie Biedaczyna z Asyżu posyłał swoich braci z Ewangelią i Chrystusową miłością, a do sułtana poszedł, nie po to, aby się z nim wykłócać, spierać, ale przede wszystkim z pokojem, miłością i prawdą na ustach, co spowodowało, że to spotkanie wyryło piętno na duszy władcy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.