W Sejmie na dobre nie zaczęły się jeszcze prace nad regulacjami bioetycznymi, a rząd, nie czekając na wynik prac parlamentarzystów, zapowiedział refundowanie in vitro z budżetu państwa
- Ogłoszenie w tym momencie, że Ministerstwo Zdrowia ma projekt refundacji zapłodnienia in vitro, jest próbą wywarcia nacisku na Sejm. A także próbą grania na ludzkich emocjach - mówi „Niedzieli” poseł Bolesław Piecha, przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia, i dodaje: - Oceniam to tak jednoznacznie, bo przypomnę, że rząd nie miał do tej pory żadnego stanowiska w sprawie ustaw bioetycznych, choć intensywnie dyskutuje się już o tym od półtora roku.
Informacja o projekcie Ministerstwa Zdrowia ukazała się pięć dni po rozpoczęciu prac nad ustawami w Sejmie. I na dzień przed rozpoczęciem kolejnego posiedzenia, na którym miały odbyć się głosowania, które z projektów staną się podstawą do dalszych prac.
- Mamy do czynienia z sytuacją, w której temat in vitro jest traktowany w sposób czysto piarowski i propagandowy - mówi posłanka Teresa Wargocka, autorka projektu całkowicie zakazującego stosowanie in vitro. - Ma to utrwalić obraz rządu, który staje w obronie uciśnionych.
Program resortu zdrowia czeka teraz na opinię Agencji Oceny Technologii Medycznych. Po jej uzyskaniu będzie mógł wejść w życie.
Spędzaliśmy popołudnie w parku miejskim. Dzieci bawiły się na placu zabaw, my z mężem siedzieliśmy na ławce. W pewnej chwili zauważyliśmy obiektyw kamery zwrócony na nasze dzieci. Pomimo próśb o zaprzestanie filmowania mężczyzna nie przestał. Później się okazało, że film został opublikowany na portalu społecznościowym jako ilustracja w reportażu o hałasie miejskim, bez naszej zgody. Co możemy z tym zrobić?
W opactwie Maumont francuskie benedyktynki od ponad 70 lat tchną nowe życie w książki. Introligatorstwo, renowacja starodruków, złocenie: ich pracownia, znana daleko poza regionem Charente, wskrzesza dzieła sprzed kilkuset lat, z poszanowaniem tradycyjnych technik.
W opactwie Sainte-Marie de Maumont w Juignac, w departamencie Charente, na zachodzie Francji, ciszę klasztorną przerywa od czasu do czasu dyskretny szum prasy introligatorskiej, szelest starannie obrobionej skóry lub precyzyjny gest siostry nakładającej złoto na grzbiet starodruku. Od ponad siedemdziesięciu lat siostry benedyktynki prowadzą tam pracownię introligatorską, która stała się prawdziwym punktem odniesienia w świecie dziedzictwa literackiego.
W 2025 roku głód na świecie spadł trzeci rok z rzędu. Jednak poprawa sytuacji jest nadal niestabilna, nierównomiernie rozłożona i niewystarczająca, aby osiągnąć Cele Zrównoważonego Rozwoju ONZ do 2030 roku.
Wynika to z raportu na temat stanu globalnego bezpieczeństwa żywnościowego i żywienia, opublikowanego we wtorek przez pięć wyspecjalizowanych agencji Organizacji Narodów Zjednoczonych (WFP/FAO/IFAD/UNICEF/WHO). Raport stwierdza, że w 2025 roku 7,8% światowej populacji cierpiało głód. Stanowi to spadek w porównaniu z 2024 rokiem (8,1%) i 2022 rokiem (8,6%) i potwierdza stałą, choć powolną, poprawę. Oznacza to, że w 2025 roku około 645 mln ludzi cierpiało głód - o prawie 14 mln mniej niż w 2024 roku i o 43 mln mniej niż w 2022 roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.