Nie jest łatwo oszczędzać, ale warto - twierdzą cztery rodziny, które wzięły udział w zakończonej właśnie pierwszej edycji projektu „Pomóż oszczędzać rodzinie”. W nagrodę za wytrwałość odebrały czeki na 1000 zł.
Projekt „Pomóż oszczędzać rodzinie”, zorganizowany przez Stowarzyszenie Krzewienia Edukacji Finansowej w Gdyni przy wsparciu Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej im. Franciszka Stefczyka, rozpoczął się w lutym br. Do udziału w nim wybrano cztery rodziny, będące w trudnej sytuacji materialnej. Każda z nich pod okiem mentora Alicji Szostek przez 9 miesięcy uczyła się, jak dobrze zaplanować domowy budżet i skutecznie zarządzać domowymi wydatkami. W kolejnym etapie w oddziałach Kas Stefczyka założyli konta i lokaty, na których systematycznie oszczędzali niewielkie kwoty wygospodarowane z domowego budżetu. - Na początku było trudno - wyznaje Hanna Mut, uczestniczka projektu - trzeba było zmienić sposób myślenia, kontrolować każdy wydatek, pamiętać o paragonach, które są podstawą do zaksięgowania. Ale potem to już weszło w krew i pod koniec taki sposób myślenia stał się dla mnie normalny. Myślę, że pod względem finansowym nadal będę prowadziła dom w ten sposób. Przy okazji udało się zrealizować marzenie. Za nagrodę i zaoszczędzone na lokacie pieniądze wraz z odsetkami pani Hanna opłaci dla syna kurs prawa jazdy.
Choć - jak podkreślał, wręczając czeki prezes SKEF Kazimierz Janiak - projekt nie jest łatwy, wymaga hartu ducha i siły woli. Biorące w nim udział rodziny zgodnie twierdzą, że było warto, bo zmobilizowały się do oszczędzania. Z efektów swojej pracy zadowolona jest mentorka Alicja Szostek. - W tych rodzinach coś się zmieniło - zauważa. - Pojawiła się myśl, żeby nadal oszczędzać, bo to jest fajne. Skoro mamy możliwość odkładania jakiejś kwoty miesięcznie, to czemu tego nie kontynuować? Z dziewięciomiesięcznej pracy z rodzinami ma też pewne obserwacje i pomysły, które chciałaby wprowadzić w kolejnej edycji projektu.
Na wychowawczą rolę programu zwraca uwagę ks. prał. Zbigniew Zieliński, proboszcz archikatedry oliwskiej w Gdańsku: „Kiedy człowiek decyduje się oszczędzać, to widzi, że to oszczędzanie uczy jeszcze czegoś więcej niż tylko zbierania pieniędzy. Uczy też powściągliwości w wydawaniu pieniędzy i zupełnie innej kalkulacji”. Dzięki temu w przyszłości rodziny te będą mogły uniknąć problemów z nadmiernym zadłużeniem i wykluczeniem finansowym.
Organizatorzy planują już kolejną edycję projektu „Pomóż oszczędzać rodzinie”. W grudniu rozpocznie się rekrutacja, praca z rodzinami - w lutym, tak jak w przypadku pierwszej edycji. Więcej informacji na ten temat na stronie internetowej www.skef.pl
Czterdzieści dni po Niedzieli Zmartwychwstania Chrystusa Kościół
katolicki świętuje uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Jest to
pamiątka triumfalnego powrotu Pana Jezusa do nieba, skąd przyszedł
na ziemię dla naszego zbawienia przyjmując naturę ludzką.
Św. Łukasz pozostawił w Dziejach Apostolskich następującą
relację o tym wydarzeniu: "Po tych słowach [Pan Jezus] uniósł się
w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie
wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich
dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: ´Mężowie z Galilei, dlaczego
stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba,
przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba´. Wtedy
wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy,
w odległości drogi szabatowej" (Dz 1, 9-12). Na podstawie tego fragmentu
wiemy dokładnie, że miejscem Wniebowstąpienia Chrystusa była Góra
Oliwna. Właśnie na tej samej górze rozpoczęła się wcześniej męka
Pana Jezusa. Wtedy Chrystus cierpiał i przygotowywał się do śmierci
na krzyżu, teraz okazał swoją chwałę jako Bóg. Na miejscu Wniebowstąpienia
w 378 r. wybudowano kościół z otwartym dachem, aby upamiętnić unoszenie
się Chrystusa do nieba. W 1530 r. kościół ten został zamieniony na
meczet muzułmański i taki stan utrzymuje się do dnia dzisiejszego.
Mahometanie jednak pozwalają katolikom w uroczystość Wniebowstąpienia
Pańskiego na odprawienie tam Mszy św.
Dlaczego w skrajnych sytuacjach jako pierwsi załamują się czasem nie pesymiści, ale optymiści?
To pytanie brzmi zaskakująco, ale prowadzi do jednej z najważniejszych prawd o życiu duchowym: człowieka nie ratują złudzenia. Człowieka ratuje nadzieja zakorzeniona w prawdzie.
Rozważanie podczas Apelu Jasnogórskiego poprowadził ks. st. bryg. dr Jan Krynicki, Kapelan Krajowy Strażaków oraz proboszcz parafii bł. Karoliny w Rzeszowie. W swojej refleksji ukazał głęboką duchową tożsamość strażaka, przedstawiając go jako ucznia i misjonarza. Kapłan podkreślił, że strażak to przede wszystkim uczeń – człowiek, który nieustannie się rozwija, doskonali swoje umiejętności, ale także uczy się wartości: odwagi, odpowiedzialności, solidarności i bezinteresownej służby. Zwrócił uwagę, że w codziennych zmaganiach strażak uczy się pokory wobec potęgi żywiołów oraz zaufania – Bogu i drugiemu człowiekowi. To także uczeń życia, które często nie daje prostych odpowiedzi, a wymaga cierpliwości, wytrwałości i milczenia wobec ludzkiego cierpienia. Drugim ważnym wymiarem powołania strażaka jest jego misja. Strażak – jak zaznaczył ks. Krynicki – jest misjonarzem, który nie wyjeżdża na odległe krańce świata, ale każdego dnia podejmuje swoją służbę tam, gdzie ktoś potrzebuje pomocy. Jego językiem są konkretne czyny: ratowanie życia, niesienie pomocy, obecność przy człowieku w najtrudniejszych chwilach. To misja pełna poświęcenia, odwagi i gotowości do działania, nawet w obliczu niepewności i cierpienia. W modlitwie skierowanej do Matki Bożej strażacy zawierzyli swoją służbę. Szczególną troską objęto także rodziny strażaków, które na co dzień towarzyszą im poprzez wsparcie, modlitwę i cierpliwe oczekiwanie. Nie zabrakło również pamięci o tych strażakach, którzy zakończyli już swoją ziemską służbę i odeszli na wieczną wartę – modlono się o ich pokój i życie wieczne. Tegoroczny Apel Jasnogórski był nie tylko wyrazem wdzięczności za dar służby, ale także głębokim duchowym umocnieniem dla wszystkich strażaków.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.