Reklama

Katolickie inauguracje

Zgłębiać prawdę miłości

Pan Bóg twój, który ci błogosławi w pracach twych rąk, opiekuje się twoją wędrówką po tej wielkiej pustyni. (Pwt 2,7) - te słowa od wieków niesie Kościół jako przesłanie nadziei. Gdy człowiek potrafi dostrzec w dziełach rąk swoich znak Bożego błogosławieństwa, wówczas nie zwątpi.
Jan Paweł II

Niedziela lubelska 46/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powyższe błogosławieństwo przypomniane przez Ojca Świętego podczas ostatniej pielgrzymki do Ojczyzny zdaje się być szczególnie potrzebne tym, którzy rozpoczynają nowy rok pracy akademickiej, którą w miesiącu październiku rozpoczęły uroczyste inauguracje.

Wyższe Seminarium Duchowne Księży Marianów

Reklama

Pierwszą było uroczyste rozpoczęcie roku akademickiego w Wyższym Seminarium Duchownym Księży Marianów. Uroczystość zgromadziła obok mieszkańców - studentów liczne grono zaproszonych gości. Byli nimi m.in. Przełożony Generalny Księży Marianów, rektor KUL, ks. prof. Andrzej Szostek, o. prof. Celestyn Napiórkowski, dziekan Wydziału Teologii, ks. prof. Jerzy Pałucki i głoszący wykład inauguracyjny rektor Katolickiego Uniwersytetu Ukraińskiego we Lwowie, ks. prof. Borys Gudziak.
Podczas swego referatu Dostojny Gość ze Lwowa próbował ukazać Znaczenie tradycji wschodniej dla budowania tradycji Europy. "Jak by nie spojrzeć na mapę Europy znajdujemy się pośrodku kontynentu poszukującego własnej tożsamości. To rodzi pytanie o skuteczny sposób ukazania Chrystusa" - mówił Prelegent i ukazując drogi Wschodu i Zachodu, które wychodząc z jednego źródła w sposób naturalny winny się złączyć.
Pierwsza część spotkania zakończyła się podziękowaniem, jakie wyraził wobec zgromadzonych gości i domowników rektor seminarium, ks. dr Kazimierz Pek. Ksiądz Rektor przypomniał, że w seminarium przebywa obecnie 59 kleryków, którzy po postulacie w Górze Kalwarii i nowicjacie w Skurcu, poprzez studium filozofii i teologii przygotowują się do pracy duszpasterskiej w Polsce, na Łotwie i na Ukrainie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Katolicki Uniwersytet Lubelski

O wiele większa w swych rozmiarach była inauguracja kolejnego roku akademickiego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Tu uroczystości rozpoczęły się Mszą św., której w kościele akademickim przewodniczył Wielki Kanclerz KUL, abp Józef Życiński. Podczas liturgii homilie do licznie zgromadzonych gości i studentów skierował metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński, który życzył, by kolejny rok powstałej w 1918 r., z inspiracji ks. Idziego Radziszewskiego uczelni, był czasem szczególnego odkrywania opartej na miłości i prawdzie autentycznej wiedzy.
Kolejna część uroczystości odbyła się w auli im. kard. Stefana Wyszyńskiego. Na jej wstępie rektor KUL, ks. prof. Andrzej Szostek powitał wszystkich zebranych gości pośród, których znaleźli się m.in. Prymas Polski kard. Józef Glemp, wicepremier - minister finansów Grzegorz Kołodko, wiceminister MENiS Tadeusz Stawecki, rektorzy lubelskich uczelni wyższych i liczni goście z zagranicy na czele z Panem Republiki Słowackiej.
W słowie wstępnym Rektor uczelni, kształcącej na siedmiu wydziałach ponad 18 tys. osób, mówił o "źródłach radości i niepokojów", jakie są udziałem wielu polskich uniwersytetów. Ponadto ks. prof. Szostek nawiązał do niezdrowej rywalizacji pomiędzy uczelniami prywatnymi o przyszłych studentów, podzielił się ze zgromadzonymi radosną informacją otarcia hali sportowej, której koszt powstania sięgnął 10 mln zł.
W nawiązaniu do trudnych warunków finansowych wielu, szczególnie państwowych uczelni, wicepremier Kołodko zapewnił o planowanej na przyszły rok wysokiej podwyżce pensji dla pracowników naukowych i nauczycieli akademickich.
O zagrożeniach i szansach, jakie niesie z sobą globalizacja mówił Prymas Polski kard. Józef Glemp. Prymas mówił o naszych obowiązkach i jednocześnie ważnej misji krzewienia dojrzałej wiary w zjednoczonej Europie.
Oczywiście na inauguracji nie mogło zabraknąć szczególnie ważnego momentu jakim jest immatrykulacja studentów I roku.

Wyższe Metropolitalne Seminarium Duchowne

Ostatnim uroczystym rozpoczęciem roku akademickiego była inauguracja odbywająca się w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Lublinie. W niedzielne popołudnie wyborczej niedzieli, 27 października, zaproszeni goście i grono 214 mieszkających w seminarium alumnów zebrało się, by rozpocząć kolejny 288 rok pracy uczelni.
Wszystkich zgromadzonych, na czele z reprezentującym Metropolitę Lubelskiego bp. Mieczysławem Cisło, Rektorem i profesorami KUL, a także licznymi przedstawicielami duchowieństwa, powitał występujący po raz pierwszy w roli rektora, ks. dr Tadeusz Kądziołka. W swym przemówieniu Ksiądz Rektor zdał sprawozdanie z działalności placówki, która kształci obecnie 392 alumnów, z czego: 174 dla archidiecezji lubelskiej (co daje jej trzecie miejsce w Polsce), 106 dla diecezji zamojsko-lubaczowskiej, 67 grekokatolików, 6 paulistów, 4 ojców białych i 1 diakona dla diecezji w Rumunii.
Ks. Kądziołka przypomniał, że "seminarium to wspólnota ludzi związanych więzami powołania", której centrum winien zawsze stanowić stół Eucharystycznej Ofiary, a także stół jednoczącego wszystkich chleba powszedniego.
Wykład inauguracyjny wygłosił ks. prof. Jerzy Szymik, który nakreślił w nim walkę miłości i cierpienia, zrozumienia i strachu.
Warto zaznaczyć, że obok informacji, prelekcji i licznych niezwykle ubogacających przemówień znalazło się podczas inauguracji także miejsce na chwilę zamyślenia, które wyrażone było w aranżacji artystycznej opartej na wypowiedziach Ojca Świętego skierowanych do rodaków podczas ostatniej pielgrzymki. Po uroczystej immatrykulacji alumnów pierwszego roku, słowo pasterskie skierował do zgromadzonych bp Mieczysław Cisło.

Pozostaje więc jedynie życzyć wszystkim rozpoczynającym rok akademicki pod "dobrymi Boskimi wróżbami", by ponad wszystko umiłowali służbę prawdzie w miłości. Aby zdobywana wiedza przyczyniała się do duchowego i materialnego rozwoju każdego człowieka.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Joanna d´Arc

[ TEMATY ]

Joanna d'Arc

pl.wikipedia.org

Drodzy bracia i siostry, Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią. Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989). Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących. Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki. Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę. 22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica. Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny egzorcysta apeluje o post o chlebie i wodzie

2026-05-28 18:07

[ TEMATY ]

koncert

Adobe Stock

W Siemiatyczach ma odbyć się koncert pt. „Piekielne lato”. W lokalnym ośrodku kultury ma wystąpić zespół Vader. W tej sprawie głos zabrał ks. Jarosław Błażejak, diecezjalny egzorcysta. Kapłan zwraca uwagę na zło, które – jego zdaniem – kryje się pod płaszczykiem muzyki, i apeluje o post o chlebie i wodzie - informuje portal siemiatycze.podlasie24.pl.

Piekielne Lato w Siemiatyczach. VADERMANIAX !!!
CZYTAJ DALEJ

Od Jasnej Góry po Fatimę. Świat modli się z Leonem XIV

2026-05-30 12:56

[ TEMATY ]

modlitwa

facebook.com/Jasna Góra

Już dziś wieczorem o godz. 19.00 najważniejsze sanktuaria maryjne świata połączą się z Ojcem Świętym w modlitwie różańcowej o pokój. Na papieskie wezwanie odpowiedziały m.in. Jasna Góra, Fatima, Lourdes, Medziugorie, Loreto, Zarwanica na Ukrainie oraz sanktuaria na Filipinach i w Libanie. Z różnych kontynentów popłynie jedna modlitwa o zakończenie wojen, pojednanie narodów i pokój w ludzkich sercach.

W odpowiedzi na liczne konflikty zbrojne, napięcia społeczne i kryzysy humanitarne Leon XIV zaprosił wiernych do wspólnej modlitwy różańcowej o pokój. Papież wraz z wiernymi będzie modlił się w Ogrodach Watykańskich przy grocie Matki Bożej z Lourdes. Na zaproszenie Ojca Świętego we wspólną modlitwę zaangażowały się sanktuaria szczególnie związane z orędziem pokoju oraz modlitwą za narody dotknięte cierpieniem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję