Reklama

Prawo nie z tej ziemi

Witold Dudziński
Niedziela Ogólnopolska 40/2011, str. 11

Dominik Różański/Niedziela

Procedury administracyjne w Kościele, w tym zasady przenoszenia proboszczów, przenoszenia duchownych do stanu świeckiego, relacje między administracją Kościoła i państwem - to niektóre z tematów poruszanych podczas Międzynarodowego Kongresu Prawa Kanonicznego, który odbył się w Warszawie

Takie kongresy odbywają się co trzy lata. Służą pogłębieniu wiedzy, wymianie myśli i doświadczeń w zakresie prawa kościelnego, porządkowaniu jego przepisów, a także promocji badań nad nim w różnych regionach świata. Zorganizowany na warszawskim Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego 16. już kongres był poświęcony władzy wykonawczej w Kościele i działaniu urzędów jego administracji.
Jak podkreślił w czasie inauguracji metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, kongres jest ważny nie tylko dla Polski, ale i dla Europy Środkowo-Wschodniej. Wszak recepcja kościelnego prawa administracyjnego służy porządkowaniu relacji między Kościołem a państwem, a ze względu na komunizm, stosunki te w krajach dawnego bloku sowieckiego długo były nieuregulowane i wciąż są opóźnione. Braki w tym względzie - jak podkreślił - są nadal widoczne i jeszcze długo będą musiały być nadrabiane.
- Wprawdzie administracja zawsze jest służebna wobec zasadniczej misji, którą powierzył Kościołowi Chrystus, jednak bez procedur prawa administracyjnego Kościół nie jest w stanie sobie poradzić - stwierdził kard. Nycz.

W służbie wartości

Trzynaście wygłoszonych referatów dotyczyło bardzo rozmaitych kwestii związanych z najmłodszą gałęzią systemu prawa kanonicznego, które - jak przypomniał w swoim wystąpieniu nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore - Jan Paweł II nazywał narzędziem w służbie wartości, a nie celem samym w sobie.
- To przypomnienie jest ważne dziś, gdy niekiedy absolutyzuje się prawo, sądzi się, że jest ono w stanie rozwiązać wszystkie ludzkie problemy - mówił abp Migliore, przywołując także jedno z pryncypiów kodyfikacji prawa kanonicznego, przy którego stanowieniu i stosowaniu, oprócz cnoty sprawiedliwości, mają być także uwzględnione miłość, umiarkowanie, ludzkie podejście i prostota.
Ten wątek często przewijał się w czasie kongresu. Podkreślano, że w ramach systemu państwowego, relacja organ administracji - obywatel jest sucha, sformalizowana, bezduszna. Tymczasem w Kościele ta relacja powinna się charakteryzować zrozumieniem, miłością. Nie można automatycznie przeszczepiać zasad i pryncypiów administracji państwowej na grunt kanonistyki, bo system prawa świeckiego nie bierze pod uwagę prawa Bożego.
- Jak wszelkie działania w Kościele, także administracja kościelna ma wymiar na wskroś duszpasterski. Jako integralny element struktury Kościoła ma spełniać rolę służebną wobec wspólnoty kościelnej, niosąc pomoc w jej budowaniu i rozwijaniu - przypomniał w wystąpieniu ks. prof. Wojciech Góralski z Wydziału Prawa Kanonicznego UKSW.
- Między organami administracji kościelnej a administrowanymi nie może istnieć rodzaj przeciwstawienia, jakie ma miejsce między aparatem administracyjnym a obywatelami we wspólnocie politycznej, jaką jest państwo - powiedział i podkreślił: - We wspólnocie kościelnej relacja ta ma charakter wzajemnego uzupełniania się w duchu braterskiej służby w budowaniu tego samego Ciała Chrystusa.

Reklama

Między państwem a Kościołem

Czy akt administracyjny ustanowiony przez władzę kościelną, na podstawie norm prawa kanonicznego, wywołuje skutki w porządku prawnym państwa? Jak stwierdził prof. Mirosław Sitarz z KUL-u, autor wystąpienia na ten temat, odpowiedź nie jest prosta. W różnych krajach istnieją przecież rozmaite relacje między Kościołem a państwem.
- Państwa radykalnie świeckie wolność religijną redukują do sfery życia prywatnego - podkreślił ks. prof. Sitarz. - Możliwość uznania skutków cywilnych kanonicznych aktów administracyjnych jest zredukowana, tak jest np. we Francji. Natomiast państwa umiarkowane, do których należy Polska, w mniejszym lub większym stopniu gwarantują skuteczność kościelnych aktów administracyjnych w życiu publicznym.
Jednym z wydarzeń kongresu była zapowiedź reformy kościelnego prawa karnego, która ma zapobiec nadużyciom seksualnym wśród duchownych. Zapowiedział to w Warszawie abp Francesco Coccopalmerio, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych, gość kongresu. Reforma ma pójść w kierunku wyraźniejszego skodyfikowania pewnych przestępstw, nazwania ich, a także wskazania procedur dotyczących karania winnych.
Wkrótce ma zostać przygotowana publikacja zawierająca kongresowe wystąpienia. - Sądzę - stwierdził, podsumowując kilkudniowe spotkanie ks. prof. Wojciech Góralski - że kongres dobrze się przysłuży także praktyce kościelnej w dziedzinie administracji.

Honory dla prymasa

Wydarzeniem kongresu było wręczenie doktoratu honoris causa UKSW prymasowi Węgier, przewodniczącemu Rady Konferencji Biskupów Europy - kard. Péterowi Erdő. Nieprzypadkowo stało się to właśnie podczas tego kongresu. Kard. Erdő to wybitny znawca prawa kanonicznego, zajmujący się od lat badaniami nad historią instytucji kościelnych i teologią prawa.
- W swoich dociekaniach naukowych nie ogranicza się jedynie do jednej dziedziny, ma bowiem świadomość wzajemnych powiązań różnych dyscyplin, w szczególności historii z prawem obowiązującym - mówił ks. prof. Góralski, autor laudacji na cześć kardynała. - Nie ogranicza się do egzegezy wyizolowanej normy prawnej, bada ją zawsze w kontekście historycznym - zaznaczył.
Mówiąc o zasługach kard. Erdő w życiu publicznym, ks. prof. Góralski powiedział, że „wybitnemu mężowi Kościoła i zarazem gorącemu patriocie”, wychowanemu w rodzinie katolickiej, ale przeżywającemu swoje dzieciństwo i młodość w okresie zniewolenia komunistycznego, „leżała na sercu sprawa właściwego zabezpieczenia podstawowego prawa, jakim jest prawo do wolności religijnej”.
Kardynał zrewanżował się nie mniej ciepłymi słowami. - Otrzymanie honorowego doktoratu UKSW to dla mnie wielka radość i zaszczyt - powiedział. - W tym hojnym geście wyczuwam sympatię i bliskość łączącą od wielu wieków Polaków i Węgrów. Dostrzegam w tym także oznakę wyjątkowej przyjaźni, która wykształciła się w ubiegłych latach w pracach niektórych uczelni wyższych naszych krajów.

Reklama

Kiedy obowiązuje post?

Ks. Ryszard Kamiński
Edycja płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Portugalia: więźniowie pomogli w budowie gigantycznej szopki w Bradze

2019-12-13 19:19

mz (KAI/AE) / Braga

Więźniowie z zakładu karnego w Bradze w północno-zachodniej Portugalii pomogli przygotować jedną z największych w tym kraju żywych szopek w miejscowości Priscos. Na powierzchni ponad 30 tys. m kw. powstała tam scenografia z czasów narodzin Jezusa. Do 12 stycznia kilkuset statystów będzie przedstawiało sceny biblijne. Współodpowiedzialny za budowę szopki ks. João Torres powiedział, że w pracach przy budowie 90 scen uczestniczyło łącznie ponad 40 więźniów.

Ks. Jerzy Uchman

Priscos jest jednym z etapów szlaku bożonarodzeniowych żłóbków, do których odwiedzenia co roku zachęca archidiecezja Bragi. Na trasie zwiedzający mogą zobaczyć m.in. szopkę w tamtejszej katedrze, w muzeum Piusa XII, a także w kilkunastu parafiach miasta i okolicznych miejscowości.

Oryginalny projekt w Priscos ruszył po raz pierwszy jako owoc wystosowanego w 2006 r. przez portugalskich biskupów apelu, aby w okresie Adwentu i Bożego Narodzenia bardziej eksponować postać Dzieciątka Jezus.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem