Z Małgorzatą Lempek, harcmistrzem, przewodniczką, pomysłodawczynią, organizatorką i prowadzącą zespół harcerski „Kogo?”, działający w ramach Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, rozmawia Marta Matysek.
MAŁGORZATA LEMPEK: - Młodymi ludźmi, którzy starają się nieść radość innym, śpiewając oryginalne utwory o różnorodnej tematyce. Jesteśmy zespołem harcerskim, a przyjęliśmy nazwę „Kogo?”. Występujemy w składzie: Katarzyna Marut - gitara akustyczna i wokal, Kuba Flis - gitara elektryczna, Aleksandra Śliczniak, Aleksandra Chacińska, Małgorzata Lempek - wokal, Weronika Sopel, Gosia Dmitriuk - skrzypce, Marysia Dmitriuk - keyboard. Zespół prowadzi Małgorzata Lempek. Każdy należy do innej parafii. Dwie osoby są z Wólki Lubelskiej, cztery z lubelskiej parafii Miłosierdzia Bożego, a pozostałe z parafii bł. Jana Pawła II w Lublinie.
- Pomysł na stworzenie zespołu powstał ze względu na osoby, które muzykują, a które nie miały szans pokazać się szerszej publiczności. Byłyśmy w jednym hufcu. Ja z koleżanką zachęciłyśmy do pomysłu inne osoby. Gdy śpiewaliśmy w harcerstwie „do ogniska”, pomyśleliśmy, że chcemy zrobić coś, co ma wartość i daje ludziom do myślenia. Chcieliśmy, aby była to służba harcerska dla innych ludzi. Występując, również sami możemy się rozwijać. Lubimy śpiewać. Każdy może tu podzielić się swoim talentem z innymi. Zespół „Kogo?” powstał we wrześniu 2009 r. Na początku liczył cztery harcerki. Wykonywały one głównie pieśni patriotyczne i harcerskie. W zespole były trzy osoby śpiewające i jedna grająca na gitarze. W ciągu kilku lat zespół ewoluował. Dołączyły do nas nowe osoby i instrumenty. Rozpiętość wiekowa muzykujących w zespole niesie nadzieję, że kiedy my odejdziemy, wówczas zespół będzie dalej istniał, a nasze miejsce zajmą dzisiejsze gimnazjalistki i młodsze koleżanki.
- Jakie przesłanie niesie nazwa zespołu?
- Nasza nazwa wzięła się od zdania z Ewangelii, gdy Jezus zapytał: „Kogo szukacie?”. Na podstawie tego fragmentu postanowiliśmy, że nazwiemy się „Kogo?”. Przez śpiew chcemy pomagać ludziom odnajdywać wartości, które są zapominane oraz przypominać o tym, jak ważna jest miłość czy przyjaźń.
- Proszę przybliżyć repertuar.
- Na początku istnienia zespołu śpiewaliśmy piosenki Mietka Szcześniaka i zespołu „TGD”, ale z czasem zaczęliśmy wprowadzać autorski repertuar. Wiele utworów piszemy sami i zawsze staramy się zawrzeć w nich konkretne przesłanie. W listopadzie 2011 r. była premiera naszego autorskiego repertuaru. Projekt, który przygotowaliśmy, nazywał się „Wiara, nadzieja, miłość”. Piosenki, do których sami napisaliśmy teksty i muzykę, dotyczą wartości chrześcijańskich. Dwa teksty w projekcie nie są nasze. Jeden - Jana Pawła II z „Tryptyku Rzymskiego”, drugi bazuje na fragmencie „Pieśni nad Pieśniami”. Na początku śpiewaliśmy jako chór. Teraz każdy ma „swoją” piosenkę, reszta śpiewa mu chórki.
- Jak pracujecie?
Reklama
- Ustaliliśmy, że będziemy zbierać się na kilkugodzinne próby w soboty, w różnych miejscach, tak, aby każdemu pasowało. Ja nie mam wykształcenia muzycznego, kończę studia pedagogiczne. Jestem więc w zespole bardziej organizatorem. Członkowie zespołu, którzy chodzą do szkół muzycznych, zajmują się zaś sprawami „instrumentalnymi”, aranżują nowe piosenki. Każdy zajmuje się tym, w czym jest dobry.
- Gdzie można Was usłyszeć?
- Gramy głównie w kościołach i podczas festynów. Do tej pory zagraliśmy kilka koncertów m.in. w Wólce Lubelskiej. Jesteśmy jeszcze mało znani i mało się reklamujemy. W 2010 r. nasz zespół zdobył wyróżnienie na Festiwalu Piosenki Religijnej w Kraśniku oraz w 2011 r. II miejsce na Festiwalu Piosenki „Soli Deo” w Lublinie. Zachęcamy do poznania nas bliżej i posłuchania piosenek na stronie: www.youtube.com/KOGOHAR.
- Proszę o słowo zachęty do osób zainteresowanych wspólnym tworzeniem i wykonywaniem muzyki.
- Z nadzieją czekamy na nowe, muzykujące osoby. Zapraszamy uczniów już od IV klasy szkoły podstawowej aż po studentów. U nas każdy znajdzie coś dla siebie. Chcemy obok zespołu harcerskiego utworzyć drugi, aby mogły w nim śpiewać osoby niezwiązane z harcerstwem. Zwykle, gdy ludzie słyszą o zespole harcerskim, kojarzy się on z muzykowaniem przy ognisku, z gitarą i śpiewaniem typowo wakacyjnych piosenek. Niektórych to zniechęca. My pokazujemy, że harcerze mogą zrobić coś innego i zaskoczyć. Nie ograniczamy się do tematyki typowo harcerskiej czy też nie śpiewamy tylko piosenek religijnych, choć i ich nie brakuje w naszym repertuarze. Nasze piosenki dają ludziom okazję do refleksji nad życiem i mówią o tym, co najważniejsze. Przychodząc do nas można uczestniczyć w czymś dobrym. Chciałabym, aby śpiewający w zespole zobaczyli, że warto coś dla kogoś robić. Tak jak jest napisane w Biblii, talentu nie można zakopać, ale należy dzielić się nim z innymi.
Jak co roku w oczekiwaniu na to Święto Kościół katolicki będzie odprawiał nowennę do Ducha Świętego i tym samym trwał we wspólnej modlitwie, podobnie jak apostołowie, którzy modlili się jednomyślnie po wniebowstąpieniu Pana Jezusa czekając w Jerozolimie na zapowiedziane przez Niego zesłanie Ducha Świętego.
1. Po wystawieniu Najświętszego Sakramentu można zaśpiewać hymn: "O Stworzycielu, Duchu, przyjdź" lub sekwencję: "Przybądź, Duchu Święty" czy też inną pieśń do Ducha Świętego.
Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!
Felieton: Wiara Chrystusowa jest potężną siłą w życiu każdego narodu i trzeba o nią dbać.
2026-05-24 11:35
ks. Ryszard Staszak
ks. Łukasz Romańczuk
Wracamy do dawnej tradycji Zielonych Świąt. Jest to polska nazwa uroczystości Zesłania Ducha Świętego (można uzyskać w tym dniu odpust zupełny, odpuszczenia przed Bogiem kary za grzechy doczesne, pod zwykłymi warunkami: modlitwa w intencji Ojca Świętego Leona, Ojcze Nasz, Zdrowaś Mario, stan łaski uświęcającej, wzbudzić intencję i przystąpić do komunii św.), to wspomnienia nasze z lat dziecinnych, to zielone brzózki i pachnący tatarak zdobiący nasze domy. Jest to święto radosnej wiosny.
To święto zakodowało się w naszej pamięci. Duch Święty wnosi w nasze serca dary mądrości, rozumu, umiejętności i rady, które doskonalą władze poznawcze, dary męstwa i pobożności, bojaźni Bożej umacniające wolę człowieka. Dar mądrości pozwala nam patrzeć oraz oceniać ludzi i wydarzenia tak jak widzi je Bóg. Rozum ułatwia pojmowanie zwłaszcza obietnic Bożych. Dar umiejętności to dowód obecności Boga w świecie stworzonym. Dar Rady umożliwia dobór najlepszej drogi prowadzącej do celu. Męstwo pozwala przezwyciężyć pojawiające się w życiu trudności. Pobożność to radość pełnienia służby Bożej w różnych jej przejawach. Bojaźń Boża to dziecięcy lęk najlepszego Ojca, aby go nie urazić brakiem naszej miłości. Trzeba przypomnieć, że obecność Ducha Świętego poznajemy po owocach Jego działania. Są nimi miłość, radość, pokój, cierpliwość, wytrwałość, dobroć, wstrzemięźliwość, czystość. Te dary można podziwiać w Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Sulistrowiczkach, wykonane na witrażach przez wspaniałą artystkę Gostyllę Pachucką. Dzisiaj zachowując szacunek do tradycji, wiemy, że w czasie tych Zielonych Świąt oddajemy szczególną cześć Duchowi Świętemu, trzeciej osobie Trójcy Przenajświętszej. Schylamy głowę przed tajemnicą naszej wiary, którą wyznajemy, „Wierzę w Ducha Świętego” – wierzę w jego istnienie i wielorakie uświęcające działanie. Musimy przypomnieć sobie, że Duch Święty uformował człowieczeństwo Chrystusa. Czytamy w Ewangelii słowa Archanioła Gabriela, „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni cię, dlatego te Święte, które narodzi się będzie nazwane Synem Bożym” [Łk 1, 35]. Cywilizacja chrześcijańska w naszych czasach jest niestety zagrożona u swoich podstaw. W świadomości wielu narodów, zwłaszcza zachodnich wkrada się nowa ideologia odrzucająca Dekalog i Ewangelię. To ideologia wygodnego życia, seksu, przyjemności, ideologia hedonistyczna. Jest rozsiewana przez potężne mas media, które często nie służą dobru ani prawdzie, służą tylko pieniądzom i potężnym siłom, które chcą opanować świadomość narodów. Mówią oni, że Jezus jest im niepotrzebny. Jest to cywilizacja odchodząca od chrześcijaństwa, to zagrożenie płynie do naszego narodu. Ma ona na celu niszczenie religii, odsuwania jej na plan dalszy i zwalczania jej. W czasach komunistycznych ludzie wierzący spychani byli na margines życia. Musieli ukrywać swoją wiarę, musieli ukrywać fakt ochrzczenia swoich dzieci czy przyjęcia pierwszej Komunii Świętej. Musieli wyjeżdżać daleko od swojego miejsca zamieszkania by ochrzcić dziecko, bo bali się, że stracą stanowiska. Takie to były czasy. Dzisiaj w wielu stanowiskach ludzie wstydzą się przyznać, że są chrześcijanami, jest to wielkie nieporozumienie, bo wiara w Boga nie upokarza, nie czyni mniej postępowymi, jak nam wmawiano przez dziesięciolecia, jak nam mówiono, że wiara to opium dla ludzi. Wiara Chrystusowa jest potężną siłą w życiu każdego narodu. To dzięki niej nasz naród przetrwał 1000 lat niezwykłej, trudnej historii, zachował wszystkie wartości naszej narodowej kultury, naszej cywilizacji. I dlatego każdy chrześcijanin powinien być dumy z tego, że jest człowiekiem wierzącym. Wiara podtrzymuje w naszym narodzie patriotyzm i te wartości, które duch relatywizmu ateistycznego chce zniszczyć. Musimy odważnie bronić naszej wiary. Nie możemy pozwolić by deptana była Ewangelia i nasze wartości płynące z Dekalogu. Za tę wiarę życie oddawali nasi ojcowie. Niech dla nas będzie przykładem moc tej wiary, miłości do Chrystusa, silniejszej od śmierci. A ponieważ czcimy Matkę Najświętszą bardzo otwartą na przyjęcie Ducha Świętego, najpierw w chwili zwiastowania, a potem w Wieczerniku, gdy wraz z apostołami modliła się o Jego dary dla kościoła. Tam, gdzie jest Maryja tam szczególnie działa Duch Święty i świadczą o tym sanktuaria maryjne obwieszone wotami dziękczynnymi. Módlmy się słowami Ojca Świętego Jana Pawła II „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Oby ten Duch przenikał nasze serca i życie, a przez nas przekształcał oblicze ziemi według woli Bożej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.