Reklama

Pogotowie pamiątek

Niedziela warszawska 8/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dwaj bracia, młodzi oficerowie, Julek i Janek Kamlerowie brali udział w wojnie polsko-bolszewickiej, walczyli na froncie ukraińskim. Na początku 1919 r. starszy z braci, Julek, pisze telegram do rodziny, że jest zdrów i cały, że całuje i ściska. Kilka dni później telegram wysyła drugi brat. Informuje rodzinę, że Julek nie żyje, a on wiezie jego ciało do Warszawy. Po dwóch tygodniach ciało dociera do Warszawy, rodzina organizuje pogrzeb, w którym udział bierze Marszałek Józef Piłsudski.
Do dziś zachowały się telegramy, zdjęcia z pogrzebu oraz biało-purpurowa szarfa z wieńca ufundowanego przez Marszałka, z napisem: „Dzielnemu Oficerowi - Wódz Naczelny”. Zachowały się także listy Jana Lechonia do Julka Kamlera (chodzili do tej samej klasy) oraz kilka nieznanych wcześniej wierszy Lechonia napisanych specjalnie dla Julka.
Te pamiątki warszawskiej rodziny Kamlerów znajdują się dziś wśród bogatych już zasobów Pogotowia Archiwalnego przy Ośrodku KARTA w Warszawie (oryginały listów i wierszy Lechonia przekazano do Muzeum Literatury - przyp. aut.).
Pomysł Pogotowia Archiwalnego zrodził się w 2002 r., gdy do Ośrodka KARTA dotarł sygnał, że niszczeją zbiory dzienników należących do Towarzystwa Przyjaciół Pamiętnikarstwa, było ich ponad 200 tys. Leżały na powietrzu, przykryte jedynie folią. Akcja ratunkowa trwała ponad dwa tygodnie. - Na szczęście deszcz spadł dopiero, gdy załadowaliśmy ostatnią ciężarówkę - wspomina Waldemar Michałowski, stanowiący jednoosobową instytucję Pogotowia Archiwalnego KARTY. Przyjmuje zgłoszenia, jest kierowcą karetki, czyli białego mercedesa-busa i co najważniejsze - to on jest odbiorcą, a więc i powiernikiem tych wszystkich, czasem bardzo osobistych, pamiątek.
Pogotowie powstało z konieczności, gdy do Ośrodka coraz częściej zaczęły docierać prośby prywatnych osób o zaopiekowanie się różnymi ciekawymi dokumentami, pamiątkami, zdjęciami. W 2007 r. udało się znaleźć sponsora, co pozwoliło na rozruch, przede wszystkim na rozpropagowanie w całej Polsce akcji ratowania archiwalnych zbiorów.
Przez półtora roku dotarło ponad 200 zgłoszeń z całej Polski. Te warszawskie są obsługiwane niemal natychmiast, natomiast informacje z głębi kraju muszą czasem poczekać.
- Nie lekceważymy żadnych informacji i próśb - mówi Michałowski. - Gdy zgłoszenie nie jest dość precyzyjne, to po prostu muszę pojechać i na miejscu ocenić wartość dokumentów, ale przede wszystkim mam okazję wysłuchać długich, często bardzo sentymentalnych opowieści. Nie mogę tak po prostu pojechać, załadować dokumentów i do widzenia. To są zazwyczaj takie rozmowy, po których czuję się niemal członkiem rodziny tych ludzi.
Pogotowie nie przyjmuje najnowszych pamiątek. W takich sytuacjach zainteresowanych kieruje do archiwum państwowego, które zbiera materiały z lat po 1989 r. Jeśli posiadacz cennych dokumentów nie chce się z nimi rozstać, pogotowie KARTY je po prostu wypożycza w celu zeskanowania i przechowania w postaci elektronicznej na twardych dyskach swoim Archiwum. Dokumenty są oczywiście przekazywane na podstawie protokołów, osobiście odbierane (i oddawane) przez Waldemara Michałowskiego, który zawsze podkreśla, że czuje się za nie odpowiedzialny.
Michałowski jest wielkim pasjonatem historii. Jak mówi, miał szczęście mieć świetnego nauczyciela historii w lubelskiej „samochodówce” i dlatego teraz jest tym, kim jest (skończył historię, jest specjalistą w zakresie archiwistyki) - z pasją zagłębia się w ludzkie historie, ceni ich ważność i przeżywa je bardzo osobiście. Nie ukrywa, że wzruszał się, czytając np. listy zesłańca z Semipałatyńska do narzeczonej w Krakowie. - Pani przekazująca te listy do naszego Pogotowia płakała opowiadając swoją historię... A gdy ze Starachowic dostaliśmy kronikę pisaną przez polskich oficerów w oflagu w Dorsten, czytałem te rozsypujące się karty z wypiekami na twarzy, to było naprawdę wielkie przeżycie.

Do pogotowia archiwalnego można się zgłosić dzwoniąc pod numery: (0-22) 848-07-12 lub 0-502-505-877
lub drogą mailową: pogotowie@karta.org.pl
albo listownie:
Fundacja Ośrodka KARTA,
ul. Narbutta 29
02-536 Warszawa
z dopiskiem „Pogotowie Archiwalne”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne kochały miliony Polaków

2026-10-04 12:18

[ TEMATY ]

śmierć

Zgromadzenie Córek Bożej Miłości

Dziś nad ranem w wieku 76 lat zmarła siostra Anastazja Pustelnik, najsłynniejsza kucharka w Polsce i autorka bestsellerowych poradników kulinarnych - informuje portal deon.pl.

Przez lata zjednywała czytelników prostotą, sercem oraz bezinteresowną życzliwością, a jej książki rozeszły się w imponującym nakładzie ponad czterech milionów egzemplarzy. Dla milionów Polaków pozostanie postacią, która przypomniała wartość wspólnego świętowania i budowania rodzinnych więzi przy stole - dodaje deon.pl.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec to nie przeżytek. Ponad tysiąc osób usłyszało te słowa w Bardzie

2026-10-04 10:10

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Bardo

pielgrzymka różańcowa

rożaniec

o. Samuel Karwacki OSPPE

Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca

Archiwum prywatne

Uczestnicy XV Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca zgromadzeni na Dróżkach Różańcowych w Bardzie.

Uczestnicy XV Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca zgromadzeni na Dróżkach Różańcowych w Bardzie.

Ponad tysiąc pielgrzymów zgromadziła w sobotę 3 października XV Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca do sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bardzie. Uczestnicy usłyszeli mocne wezwanie, by różaniec nie był jedynie modlitwą odmawianą ustami, ale szkołą życia, zawierzenia i codziennej wierności Bogu.

Do Barda przyjechały róże różańcowe z terenu całej diecezji świdnickiej. Doroczne spotkanie rozpoczęło się zawiązaniem wspólnoty, po którym konferencję wygłosił o. Samuel Karwacki, paulin i proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca w Świdnicy. Centralnym punktem pielgrzymki była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka.
CZYTAJ DALEJ

Nie wiesz, co dalej? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-04 21:04

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

www.pexels.com

Nie zawsze wiemy, dokąd prowadzi nas życie. Maryja w chwili Zwiastowania również nie znała całej przyszłości. Wiedziała tylko, komu może zaufać. Jeśli stoisz przed ważną decyzją, weź dziś Różaniec i zrób z Nią pierwszy krok.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję