Reklama

Rekolekcjeu Sióstr Magdalenek

2012-11-19 12:00

Magdalena Kożuch, uczestniczka rekolekcji
Edycja legnicka 12/2009

Pod takim hasłem odbyły się trzydniowe rekolekcje w domu Generalnym Sióstr Zgromadzenia św. Marii Magdaleny od Pokuty w Lubaniu. Ten wielkopostny czas pozwolił uczestniczkom po raz kolejny pochylić się nad tajemnicą naszej wiary: męką, śmiercią i zmartwychwstaniem Chrystusa. W dialogu miłości i zadumy trwałyśmy przed Ukrzyżowaną Miłością, by w głębi serc rozważać wydarzenia z Kalwarii i przejść śladami Jego Bolesnej Męki. W zrozumieniu tematu rekolekcyjnych dni pomogła nam Ewangelia oraz konferencje księdza rekolekcjonisty, które stały się tematem rozważań w grupach. Dzięki tym spotkaniom uczyłyśmy się wzajemnego zaufania. Konferencje pomogły bardziej zrozumieć i głębiej przeżyć sakrament pokuty i pojednania. Wielką radość sprawiała uczestniczkom modlitwa śpiewem. Codzienna Eucharystia - tajemnica bezgranicznej miłości i wspólne adoracje pogłębiały więź z Bogiem, umacniały wiarę. Czas spędzony w kaplicy był okazją do refleksji, na którą nie zawsze znajdujemy chwilę w naszej codzienności. Był okazją do dziękowania Stwórcy za każdy dzień naszego życia, za każdy uśmiech, promień słońca, który Bóg nam zsyłał. Dzięki Eucharystii mogliśmy ponownie przeżyć tajemnicę odkupienia, która osiąga swoją pełnię w ofierze samego Pana, bowiem: „Eucharystia to Zmartwychwstały Chrystus w swoim człowieczeństwie i dlatego jest najpiękniejszym skarbem i szczytem całego świata”. Nie były to oczywiście jedyne zajęcia w tym czasie. Chrześcijaństwo to nie tylko modlitwa, ale i bycie z Bogiem podczas rekolekcyjnych pieśni, wspólnych wypraw, dzielenia się sobą. Spacery pozwoliły nam podziwiać piękno przyrody, w której odnaleźć można ślady obecności samego Boga, który to wszystko stworzył. Obejrzałyśmy film o św. Ricie, o życiu kobiety pełnym bólu i cierpienia po śmierci męża, i dwóch synów. Doświadczenia trudne i bolesne w życiu tej kobiety wydały dobre owoce służby Bogu i bliźniemu. Słowa podziękowania w imieniu uczestniczek rekolekcji pragnę skierować do księdza rekolekcjonisty Dariusza Markowicza i Sióstr Magdalenek od Pokuty. Otwartość Sióstr, serca pełne życzliwości, promienne uśmiechy pozwalają uczestniczkom udoskonalać to, co jeszcze doskonałym nie jest. Dzięki łasce Bożej ten czas pomagał uznawać prawdę o sobie, a nade wszystko umacniał kontakt z Bogiem i pozwalał odnaleźć Go w drugim człowieku. Te dni miały nas doprowadzić do wewnętrznej odnowy. To był niezwykły czas na poznawanie siebie i Chrystusa, poświęcony na przeżycie doświadczeń wiary, kontemplacji oblicza Pana i zgłębiania Jego Słowa. Każdy w nie coś wniósł: radość, uśmiech, zachwyt, zaangażowanie i dobro. W takiej atmosferze upływały dni rekolekcyjne, które sprzyjały refleksji i zadumie. Ważne jest jednak to, abyśmy wracając do naszych codziennych obowiązków nie zapomnieli tego, co przeżyło serce. Niech to osobiste spotkanie z Bogiem kształtuje nas wewnętrznie, abyśmy za św. Pawłem umieli powiedzieć: „dla mnie żyć, to Chrystus”.

Suplikacje za publiczne znieważenia Sakramentu Eucharystii i profanacje wizerunku NMP Częstochowskiej

2019-06-14 12:24

Ks. Mariusz Frukacz

Zgodnie z zaleceniem abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego, począwszy od dziś, do dnia 30 czerwca włącznie we wszystkich kościołach i kaplicach na terenie archidiecezji częstochowskiej mają zostać odśpiewane Suplikacje w duchu wynagrodzenia za publiczne znieważenia Sakramentu Eucharystii i profanacje wizerunku Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej.

Bożena Sztajner/Niedziela

Jak czytamy w Zarządzeniu Kurii Metropolitalnej w Częstochowie Suplikacje mają być odśpiewane podczas nabożeństw ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa (tzw. nabożeństw czerwcowych) po litanii i antyfonie.

Suplikacja z języka łac. “supplicatio” oznacza błaganie i prośbę. Pierwsza strofa jest polskim tłumaczeniem starej pieśni łacińskiej zaczynającej się od słów: Święty Boże, święty mocny. Suplikacja ma charakter błagalny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wiślica: ok. 800 osób na Diecezjalnym Spotkanii Młodzieży

2019-06-16 10:39

dziar / Wiślica (KAI)

Ok. 800 osób wzięło wczoraj udział XVII Diecezjalnym Spotkaniu Młodych, które pod hasłem „Po co Ci to? Pod prąd do źródła” odbyło się w Wiślicy, z udziałem m.in. Mietka Szcześniaka i zespołu niemaGotu.

www.facebook.com

Wydarzenie rozpoczęło się chwilą modlitwy w bazylice wiślickiej, a potem procesja przeszła z wiślickiej bazyliki kolegiackiej na plac miejski i na Wiślickie Błonia, gdzie odbyła się część główna wydarzenia.

Mszy św. przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski, w asyście biskupów pomocniczych – bp. Mariana Florczyka, pomysłodawcy wiślickich spotkań młodych oraz bp. Andrzeja Kalety, który właśnie w Wiślicy otrzymał sakrament chrztu.

Homilię wygłosił bp Marian Florczyk. Przypomniał w niej historię chrześcijaństwa na ziemiach polskich, związki Wiślicy z obecnością pierwszych chrześcijan, postać księcia Mieszka I, który przyjął chrzest "depcząc pogańskich bożków".

Gościem specjalnym spotkania był Andrzej Sowa, niegdyś lider zespołu punkrockowego Maria Nefeli i narkoman, dziś wolny od nałogów i chętnie składający publiczne świadectwa, autor głośnej książki

"Ocalony. Ćpunk w kościele", zajmujący się profilaktyką uzależnień wśród młodzieży.

Odbył się koncert zespołu niemaGOtu, znanego m.in. z hymnu Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016 „Błogosławieni Miłosierni”, połączony z Uwielbieniem - w połowie koncertu został wprowadzony uroczyście obraz Matki Bożej Łokietkowej wraz z krzyżem. Matka Boża Łokietkowa odbiera cześć w Wiślicy ponad 800 lat.

Wiślicę jako miejsce dorocznych spotkań młodzieży z diecezji kieleckiej wybrano ze względu na jej tradycje chrzcielne. Początki ośrodka kościelnego w Wiślicy to XI wiek. Pierwotny kościół był romański, następny – większy – także romański z kryptą (XII w.) W jego miejsce w I połowie XIII w. został zbudowany kolejny kościół romański – trójnawowy, z erygowaną przy nim kapitułą kolegiacką.

Obecny kościół zbudował Kazimierz Wielki w poł. XIV wieku, był on rozbudowywany do końca XIV wieku. Jest gotycki, murowany z ciosu, z pozostałościami romańskimi. W ołtarzu głównym – wczesnogotycka rzeźba tzw. Madonny Łokietkowej – Uśmiechniętej.

Obok bazyliki – w Domu Długosza z 1460 r. mieści się Muzeum Regionalne. Długosz – słynny kronikarz i prepozyt kapituły wiślickiej wychowywał tutaj synów Kazimierza Jagiellończyka. Wielu absolwentów szkoły wiślickiej kontynuowało naukę na Akademii Krakowskiej.

Atrakcją Wiślicy są pozostałości fundamentów kościoła św. Mikołaja z X w. oraz gipsowej misy, która jest interpretowana jako naczynie służące do chrztu zbiorowego.

Z Wiślicy wyrusza także pielgrzymka kielecka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem