Reklama

Siła Różańca

O. Adam Hrabia - karmelita bosy wygłosił konferencję i homilię podczas Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca do sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. Modlitewne spotkanie, w którym uczestniczyły koła różańcowe z blisko 30 parafii naszej diecezji, odbyło się 25 kwietnia br.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas Eucharystii i rozważań modlono się o nowe powołania kapłańskie i zakonne, w intencji Ojca Świętego Benedykta XVI, naszych biskupów: Grzegorza i Piotra, ludzi chorych i samotnych, rodzin i wszystkich zmarłych, w szczególności zmarłych członków kół Żywego Różańca. Podczas konferencji ascetycznej o. Adam Hrabia poruszył temat szkaplerza, odmawiania Różańca, a na koniec opowiedział o praktykach maryjnych, które propagował św. Rafał Kalinowski.

Szkaplerz karmelitański

Reklama

Zakonnik podkreślił, że samo noszenie szkaplerza nie zapewnia zbawienia. Nie jest to bowiem paszport, za okazaniem którego można osiągnąć życie wieczne. Nie można go traktować jak talizmanu, bo nie można zbawić się dzięki „przywilejowi” czy dyspensie, ale jedynie dzięki łasce Chrystusa Pana i dojrzałej wierze. Szkaplerz musi wyrażać autentyczne życie chrześcijańskie, pobudzać do czynów miłości Boga i bliźniego. „Szkaplerz karmelitański jest duchowym znakiem nabożeństwa maryjnego, polegającego na wewnętrznym oddaniu i poświęceniu się Niepokalanej Dziewicy. Nosić szkaplerz święty to znaczy uznawać Maryję za duchową Matkę, Pośredniczkę, Opiekunkę i Siostrę” - mówił o. Adam Hrabia. Kaznodzieja przypomniał, że Maryja złożyła wielkie obietnice tym, którzy szkaplerz będą nosili na znak przymierza z nią. Z jednej strony szkaplerz jest znakiem miłości Niepokalanej do nas, a z drugiej strony wyraża nasze oddanie się Maryi. Matka Boża obiecała, że kto będzie nosił pobożnie szkaplerz zostanie wybawiony od ognia piekielnego, a w pierwszą sobotę po śmierci zostanie wybawiony z czyśćca, obiecała także szczególną opiekę za życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

By dobrze się modlić

Wielu z nas modli się mechanicznie, bezdusznie, bez skupienia na Różańcu i nie przynosi to żadnych konkretnych duchowych owoców. O. Hrabia przytoczył myśl św. Teresy od Jezusa, która mówiła, że jeśli modlitwa ma być modlitwą, musi towarzyszyć jej uwaga. „Kto bowiem modli się bez zastanowienia nad tym do kogo mówi, o co prosi, jego modlitwy, jakkolwiek by długo i usilnie ruszał wargami, modlitwą nie są”. Jak zatem się modlić? Pierwszym warunkiem skutecznej modlitwy jest czystość serca, czyli stan łaski uświęcającej, dalej należy odmawiać Różaniec z nabożeństwem i skupieniem. „Wprawdzie nie uda nam się odmówić Różańca bez jakichkolwiek roztargnień, ale musimy wyeliminować wszelkie dobrowolne roztargnienia. Nie powinniśmy zrażać się trudnościami, choćby nasza wyobraźnia była napełniona różnymi obcymi myślami czy obrazami” - radził karmelita bosy. Przed odmawianiem Różańca dobrze jest wezwać pomocy Ducha Świętego, abyśmy mogli należycie się modlić. Przed każdą tajemnicą dobrze jest zrobić przerwę, by zastanowić się nad tajemnicą życia Jezusa i Maryi, którą chcemy rozważać w danej dziesiątce, bo przecież to należy do istoty Różańca św. Należy także do modlitwy stawać z dobrze sprecyzowaną intencją i nie należy się spieszyć. „Częstym błędem jest to, że sięgając po różaniec chcemy go jak najszybciej odmówić. Pośpiech jest powodem rozproszeń i w taki sposób nie możemy należycie oddać chwały Jezusowi” - podkreślił o. Hrabia. Ale nie zrażajmy się trudnościami. W oczach Niepokalanej wielką wartość będzie miała nasza intencja uczczenia Jej, nasz odruch miłości, nasz wysiłek i modlitwa będzie z pewnością wówczas wysłuchana, chociaż objawi się na niej słabość i niedołężność.

Praktyki maryjne św. Rafała

Św. Rafał Kalinowski mówił, że sercem nabożeństwa do Maryi jest osobiste przeżycie daru macierzyńskiej miłości. Aby kochać Maryję, trzeba przede wszystkim często o Niej myśleć, rozmawiać z Nią, bo nie kocha się kogoś, o kim się mało myśli. I tak św. Rafał zalecał, by zaraz o poranku uczynić znak krzyża i prosić o błogosławieństwo macierzyńskie Maryję, bo wszystko co jest ofiarowane przez Jej najczystsze ręce, choćby nie miało żadnej wartości, będzie przyjęte łaskawie przez Boga przez wzgląd na wielką godność Maryi. Wieczorem polecał, by ostatnią myśl przed snem skierować do Maryi. Uczył także, by wznosić serce do Maryi przed rozpoczęciem różnych czynności i w trakcie ich wykonywania. Zalecał często zatrzymywać wzrok na świętym obrazie maryjnym. „Spoglądając na obraz, możemy się pytać w sercu, jak Maryja postąpiłaby na moim miejscu” - mówił o. Hrabia. Kult Maryi powinien znaleźć także odzwierciedlenie w naszym życiu. Do ludzi powinniśmy się odnosić życzliwie i z wyrozumiałością, wszak wszyscy jesteśmy Jej duchowymi dziećmi. Śmiało też możemy wzywać Najświętszą Maryję Pannę w różnych pokusach. „Moce piekielne lękają się Jej imienia” - zapewniał zakonnik.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus przypomina dziś o naszej misji bycia świadkami

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 24, 35-48.

Czwartek, 9 kwietnia. Czwartek w oktawie Wielkanocy.
CZYTAJ DALEJ

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Pokój wam!"

2026-04-08 20:55

[ TEMATY ]

Osiem słów Zmartwychwstałego

Karol Porwich/Niedziela

Uczniowie boją się. Nie wiedzą, co będzie dalej. Właśnie wtedy Jezus przychodzi i mówi: "Pokój wam!".

Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20,19-21).
CZYTAJ DALEJ

Nowy zawód: siewca

2026-04-09 11:15

Magdalena Lewandowska

W Orędziu Wielkanocny bp Siemieniewski wskazywał na potrzebę "chrześcijaństwa ziarenkowego".

W Orędziu Wielkanocny bp Siemieniewski wskazywał na potrzebę chrześcijaństwa ziarenkowego.

Już po raz 12. różne wspólnoty Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym Archidiecezji Wrocławskiej spotkały się na radosnym Uwielbieniu Wielkanocnym.

W modlitwie w kościele NPM na Piasku wzięła udział m.in. wspólnota Hallelu Jah, Lew Judy, Dom Boży, Koinonia "Jan Chrzciciel", Wspólnota Bożego Serca czy Wspólnota Ichtis. Orędzie Wielkanocne w Wielki Poniedziałek wygłosił bp Andrzej Siemieniewski, ordynariusz diecezji legnickiej, który towarzyszy wspólnotom w tej modlitwie od samego początku. – Jak ma "na drugie" każdy ochrzczony, wierzący człowiek? "Renata" lub "Renatus" – stwierdził bp Siemieniewski. Te imiona oznaczają „narodzona/narodzony na nowo”. – Ojcowie Kościoła mówili, że jest jeden powód, dla którego możemy się na nowo narodzić: Pan zmartwychwstał! Od czasu, gdy Jezus wynurzył się z grobu, chrześcijanin może wynurzyć się z kąpieli chrzcielnej – tłumaczył hierarcha i dodawał: – To miał na myśli św. Paweł, gdy mówił, że przez chrzest jesteśmy zanurzeni w śmierć Chrystusa po to, by się potem wynurzyć. Jesteśmy ludźmi wynurzonymi z głębiny, z otchłani, narodzonymi na nowo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję