Reklama

Kiedy ciało się nie rozkłada

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Jak wytłumaczyć fakt, że niektóre zwłoki, np. św. Andrzeja Boboli, nie ulegają rozkładowi?

– Nie można wykluczyć czynnika nadprzyrodzonego, działania łaski. Jednak na zachowanie ciała mogą też oddziaływać czynniki naturalne. Znane są przypadki zachowania ciał ludzi nie wyniesionych do chwały ołtarzy.

– Ile Ojciec zna takich przypadków?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Znany mi jest św. Andrzej Bobola, z którego relikwiami w 1988 r. miałem osobisty kontakt. Drugi przypadek to św. Urszula Ledóchowska, która zmarła w Rzymie. Jej ciało zostało przewiezione do Pniew k. Poznania. Znany mi jest też kapucyn św. Leopold Mandźić, Chorwat, spowiednik w Padwie.

– Św. Andrzej Bobola był pochowany w podmokłym, wapiennym terenie. Może to wpłynęło na zachowanie ciała?

Reklama

– Niewątpliwie takie warunki mogły przyczynić się do zmumifikowania ciała. Jego ciało na pewno nie było balsamowane, czy poddawane jakimś zabiegom konserwacyjnym. Historia jego relikwii jest bardzo bogata. Mimo przewożenia w różne miejsca, ciało zachowało się. Raczej jest to proces nadprzyrodzony. Gdy wybudowano nową świątynię przy Rakowieckiej, powstał plan przeniesienia relikwii św. Andrzeja z dotychczasowej kaplicy. Ojcowie Jezuici w 1988 r. poprosili Księdza Prymasa o zezwolenie na otwarcie trumny-relikwiarza, dokonanie jej renowacji i przebranie ciała Świętego w nowe szaty. Miałem szczęście być członkiem komisji, która dokonała tych czynności. Relikwie zrobiły na mnie duże wrażenie. Skóra przylega do kości. Ale dostrzega się ślady męczeństwa. Na ciele widać fragmenty zdartej skóry podczas męczeństwa. Także ciosy zadane ostrym narzędziem. Wszystkie te znaki świadczą o jego męczeństwie.

– Czy wierni nawiedzający miejsca, gdzie są wystawione relikwie świętych, doznają łask, cudów?

– Niewątpliwie tak. Żywym przykładem jest św. Andrzej Bobola. Podobnie poszukiwane są relikwie św. Ojca Pio. Wierni otrzymują wiele łask nawiedzając grób sługi Bożego Jerzego Popiełuszki. Ale nie można ograniczać się do mechanicznego nawiedzania grobu kandydata do chwały ołtarzy lub relikwii świętego. Podstawowym warunkiem jest modlitwa wynikająca z żywej wiary. To samo dotyczy ucałowania relikwii. A więc wiara i jeszcze raz wiara, która jest fundamentem naszego życia.

– Czym właściwie są relikwie?

– Słowo pochodzi z języka łacińskiego i znaczy: „resztki, szczątki”. W znaczeniu dosłownym oznacza całe ciało albo część ciała poszczególnych świętych lub błogosławionych, których kult został uznany przez Kościół. W dalszym rozumieniu – są to przedmioty związane z osobą Chrystusa (np. relikwie Krzyża Świętego) bądź świętych, używane przez nich za ziemskiego życia lub takie, z którymi mieli oni bezpośredni kontakt.

– Dlaczego się je czci?

– Bo ciała świętych były świątyniami Ducha Świętego i żył w nich Chrystus. Święci pozostawali w ścisłej jedności z Chrystusem. Łączność ta trwa po przekroczeniu bramy śmierci. Jeżeli chrześcijanin prowadzi świątobliwe życie i umiera w opinii świętości to, tak jak w wypadku Jana Pawła II, wśród wiernych rodzi się spontaniczne przekonanie, że ten człowiek jest święty i zasługuje na szczególną cześć. A ludzie do dobrego, do świętego z natury lgną. Chcą z nim przebywać, spotykać się, mieć jakieś pamiątki. Są przekonani, że na rzeczach, których używał jest stygmat świętości. Zanoszą prośby do Boga za jego wstawiennictwem. Bóg udziela łask przy grobach osób świątobliwych lub relikwiach świętych.


Opracował Stanisław Klimaszewski

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#LudzkieSerceBoga: Serce pełne Boga. Najuboższe, bo najbogatsze

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Graziako

Raz jeszcze natrafiamy na wezwanie, które w pierwszej chwili ma prawo wydawać się jedynie powtórzeniem tego, o czym już mówiliśmy: Serce Jezusa, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa…

Zwróćmy jednak naszą uwagę najpierw na słowo „pełnia”. Pełnia, pełność, całkowitość. W pierwszym rzędzie mówi nam ono o tym, że Bóg nie daje się „po kawałku”. Bo nikt, kto kocha nie daje siebie w kawałkach. My to zresztą doskonale znamy z naszego ludzkiego doświadczenia miłości. Ten, kto kocha, pragnie dać siebie całego i przyjąć w całości tego, kogo kocha. A On jest Pierwszym Kochającym i nie da się Go prześcignąć w kochaniu, a więc także w dawaniu siebie. To jest zresztą często nasz „problem” z Bogiem. Bo my byśmy chcieli Go w naszym życiu tak tylko „trochę”, albo chcielibyśmy „coś” od Niego. A On daje siebie, i to całego siebie, w bezprzykładnej hojności, którą dyktuje miłość.
CZYTAJ DALEJ

Lednica ma sens jeśli staje się miejscem decyzji!

2026-06-07 08:10

[ TEMATY ]

Lednica

Lednica 2000

spotkanie młodych

Piotr Drzewiecki

Lednica nie jest festiwalem emocji, nie jest tylko koncertem, tańcem i braterskim spotkaniem. Lednica ma sens tylko wtedy, gdy staje się miejscem decyzji, gdy jest miejscem nowego genesis – mówił bp Grzegorz Suchodolski w homilii Mszy św. sprawowanej podczas XXX Ogólnopolskiego Spotkania Młodych na Lednicy.

Tegoroczna Lednica odbywa się pod hasłem „GENESIS”, które zaprasza do powrotu do źródeł – do początku naszej historii, wiary i powołania. Centralnym miejscem każdej Lednicy jest Msza święta sprawowana pod Bramą-Rybą. Eucharystii przewodniczył abp Wojciech Polak, prymas Olski, a homilie wygłosił pomocniczy biskup siedlecki. Nawiązał w niej do historii Lednicy, do wielkich marzeń Ojca Jana Góry – twórcy Lednicy i do kolejnych spotkać na polach lednickich. - Lednica ma sens tylko wtedy kiedy staje się miejscem decyzji. Może właśnie dziś zaczyna się nowa historia. Lednica jego miejscem wyboru, miejscem decyzji, miejscem nowego Genesis. 30 lat temu zrodziło się wielkie marzenie ojca Jana Góry. Wtedy 20 tysięcy ludzi wybrało Pana Jezusa jako swojego Pana i zbawiciela. Większość z was nie pamięta tego co było 30 lat temu…. Przyjechaliście po nowe wyzwania. Ale wielkie Genesis to nie powrót do roku 2000, to tu i teraz! – mówił bp Grzegorz Suchodolski
CZYTAJ DALEJ

Papież do Hiszpanów: wróćmy do Boga, On ukształtował ten kraj

2026-06-07 14:27

[ TEMATY ]

Hiszpania

Boże Ciało

Vatican Media

Leon XIV przewodniczy dziś w Madrycie procesji Bożego Ciała. W Hiszpanii uroczystość ta została przeniesiona na niedzielę. Papież podkreślił, że jest to dzień szczególny, który przywraca nas do korzeni wiary. W obecności 1,2 mln wiernych Ojciec Święty zaapelował o powrót do Jezusa obecnego w Eucharystii, bo to On ukształtował Hiszpanię, a dziś na nowo może stać się światłem i źródłem, które nawodni wyschłe obszary serca.

Podczas Eucharystii poprzedzającej procesję Papież przypomniał, że uroczystość ta od wieków kształtuje pobożność, kulturę i życie hiszpańskiego narodu. „Nie chodzi tu o zewnętrzną manifestację, folklorystyczny relikt czy zwykłą ozdobę estetyczną. Chodzi tu o wiarę w obecność Pana Zmartwychwstałego, który żyje i nadal przechodzi pośród nas, który staje się chlebem dla naszego głodu życia i nawiedza zakamarki naszego serca oraz naszej historii, także te najciemniejsze”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję