Reklama

Nowe sanktuarium na Rakowie

Idźcie do św. Józefa

19 listopada br. metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak, uwzględniając potrzebę patrona, który byłby podporą rodzin i wzorem pracujących, podniósł kościół św. Józefa na Rakowie do godności sanktuarium św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Wydarzenie to - jak zaznaczył kustosz miejsca ks. prał. Bronisław Preder - to stworzenie większej przestrzeni duchowej dla opiekuńczej działalności św. Józefa, to otwarcie większych źródeł łask, które będą spływać w Częstochowie na rodziny, aby mogły podjąć walkę z cywilizacją śmierci.

Niedziela częstochowska 50/2002

W sanktuarium św. Józefa na Rakowie

W sanktuarium św. Józefa na Rakowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Początki kultu

Reklama

Św. Józef, opiekun Jezusa i Maryi, czczony jest w Częstochowie na Rakowie od ponad 90 lat. Parafię w tej robotniczej dzielnicy ustanowił 9 lutego 1910 r. biskup włocławski Stanisław Zdzitowiecki, wyłączając jej teren z parafii św. Zygmunta. Oprócz osady Raków obejmowała ona okoliczne wsie. Początkowo wierni korzystali z drewnianej kaplicy wybudowanej już w 1904 r. Pierwszym proboszczem organizującym życie parafialne był ks. Lucjan Nawrocki. Obecny kościół został wybudowany w latach 1925-33 za posługi ks. Stefana Niedźwieckiego. Wnętrze świątyni urządzali następcy: ks. Klemens Gawlikowski, ks. Władysław Pająk, ks. Franciszek Rąpała, ks. Zenon Raczyński - duszpasterz "Solidarności". Pod jego duchowym przywództwem w czasie podziemnej działalności NSZZ "Solidarność", w latach 1984-89 kościół na Rakowie stał się miejscem spotkań i modlitwy członków tego ruchu. W salce pod świątynią odbywały się wykłady dla świata pracy z nauki społecznej Kościoła, na które przybywały najbardziej znamienite osoby związane z ruchem solidarnościowym. Od 1984 r. odprawiana jest w II niedzielę miesiąca Msza św. za Ojczyznę, na której w latach 80. gromadziły się tłumy.
W 1952 r. do robotniczej dzielnicy przybyły siostry felicjanki, które zajęły się katechizacją oraz organizowaniem półkolonii dla dzieci z biednych rodzin. Od 1990 r. przy parafii działa stołówka dla ubogich.
Parafia św. Józefa tętni życiem. Działa tutaj wiele wspólnot apostolskich: Akcja Katolicka (bardzo prężna), Legion Maryi (pierwszy w archidiecezji), Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Ruch Rodzin Nazaretańskich, Ruch Światło-Życie (2 kręgi rodzin i oaza młodzieżowa), Odnowa w Duchu Świętym, ponadto Bractwo Matki Bożej Pocieszenia, Żywy Różaniec, Grupa Modlitewna Miłosierdzia Bożego, Wspólnota Ewangelizacyjna "Galilea" oraz Towarzystwo Przyjaciół KUL. Do kościoła św. Józefa podążają liczne pielgrzymki grup modlitewno-pokutnych z całej Polski; Pomocnicy Maryi Matki Kościoła mają tu swoje dni skupienia, młodzież z Ruchu Światło-Życie organizuje dni wspólnoty. Spotykają się tutaj także rzemieślnicy z miasta oraz artyści pochodzący z Częstochowy, którzy przybywają na coroczne Zaduszki Artystyczne.
W świątyni codziennie odmawiany jest cały Różaniec Święty, o godz. 6.45 - Jutrznia, codziennie głoszone jest Słowo Boże i odmawiana Litania do św. Józefa, a w środy - Nowenna. Liturgię Mszy św. ubogaca swoim śpiewem chór parafialny.
Parafia św. Józefa jest jedyną w archidiecezji, z której zostało wydzielonych aż 6 parafii. Zdaniem pracujących tu księży, to cud św. Józefa, który troszczy się o Kościół. Wspólnota parafialna cieszy się też dużą liczbą powołań.
Od 1996 r. posługę proboszcza pełni tutaj ks. prał. Bronisław Preder. Dzięki jego trosce i zaangażowaniu zarówno w świątyni, jak i na placu kościelnym przeprowadzono bardzo wiele prac mających na celu upiększenie i ubogacenie obiektu sakralnego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Klejnoty sanktuarium

Położona na 20-metrowym skalnym wzgórzu świątynia zachwyca neobarokowym pięknem. Oddzielona jest od ulicy krużgankami, pod którymi umieszczone są tzw. Dróżki św. Józefa, czyli radości i smutki św. Józefa - 14 obrazów ukazujących całe życie Opiekuna Jezusa i Maryi. Są to kopie dzieła Michała Leopolda Willmanna, ucznia Rembrandta, pochodzące z Krzeszowa. W krużganku od strony wschodniej znajdują się stacje drogi krzyżowej. Natomiast od zachodu planowane jest umieszczenie 14 stacji Zmartwychwstania Pańskiego, co będzie unikalną rzeczą w Polsce. Ponadto znajduje się tam również kaplica Matki Bożej Fatimskiej, w której od maja do października młodzież gromadzi się na nabożeństwie fatimskim.
We wnętrzu kościoła wita nas św. Józef w wizerunku pochodzącym z XVII w., niegdyś czczonym na ziemi wieluńskiej. Obraz namalowany został w konwencji ikony. Przedstawia postać Patrona trzymającego na rękach Pana Jezusa uśmiechającego się do nas. Warto zwrócić uwagę, że oczy Dzieciątka wędrują za patrzącym na niego. Obok obrazu umieszczone zostały barokowe figury dwóch archaniołów: Michała i Gabriela. Trzymają oni uniesione miecze, wzywając do walki ze złym duchem. Bizantyjska polichromia na głównej ścianie i kopuły nad retabulum św. Józefa wprowadzają zwiedzających sanktuarium w atmosferę modlitewną Kościoła Wschodniego.
W transepcie po lewej stronie mieści się barokowy obraz św. Barbary, przedstawiający patronkę hutników z Najświętszym Sakramentem w lewej ręce. Wskazuje ona drogę do kaplicy Wieczystej Adoracji, która jest bez wątpienia największą perłą sanktuarium. Kaplicę zbudowaną na planie ośmioboku wspiera osiem stiukowych kolumn przykrytych kopułą. Neorenesansowy ołtarz wykonany został ze złocistego trawertynu, pochodzącego z Działoszyna. Nad nim umieszczony jest Najświętszy Sakrament otoczony pozłoconą mandorlą ze 150 różami i aniołkami adorującymi Chrystusa. Kaplica ma różowogranitową posadzkę i - rzecz unikalna w Częstochowie - woskowane ściany. Odwiedzający Pana Jezusa przenoszą się w niezwykle radosny, ciepły klimat, sprzyjający zadumie i kontemplacji.
W świątyni przykuwa wzrok bogata stiukowa ambona, należąca do najpiękniejszych w Częstochowie. Mieści się tam również tryptyk Narodzenia Pańskiego z obrazami św. Maksymiliana i św. Brata Alberta po bokach. Na filarach kościelnych wznoszą się figury Dwunastu Apostołów.

Na pomoc rodzinie

Parafianie uradowani i zaszczyceni faktem, że ich kościół zostanie podniesiony do rangi sanktuarium, bardzo licznie zgromadzili się 19 listopada na uroczystości. Przybyło także wielu gości, księży, m.in. paulin o. Bogumił z Jasnej Góry, oraz członków "Solidarności". W progach świątyni Księdza Arcybiskupa powitały chlebem i solą dzieci z Oazą Rodzin oraz poczty sztandarowe z asystą. Gospodarz miejsca ks. prał. B. Preder podziękował Metropolicie częstochowskiemu za inspirację do podjęcia wielu działań przygotowujących kościół do uroczystości. Podkreślił rolę św. Józefa, zaznaczając, że nadal broni on Maryi i Jej kultu, broni Jezusa żyjącego w Kościele powszechnym, domowym, tzn. w polskiej katolickiej rodzinie. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak, który także wygłosił homilię. Ksiądz Arcybiskup zwrócił uwagę, że obok wyjątkowego miejsca, jakim od wieków jest Jasna Góra, są też sanktuaria skromniejsze, o bardziej lokalnym wymiarze, ale mające również rolę do wypełnienia. Nakłaniał: "Idźcie do św. Józefa", zwracając się do niego i prosząc o pomoc. Podkreślił, że św. Józef w czasach kryzysu ojcostwa jest nam bardzo potrzebny. "Ojcostwa trzeba się uczyć przez kontemplację radości i smutków św. Józefa, trzeba dorastać do niego - mówił abp Nowak. - Ten najbardziej bezinteresowny, opiekuńczy, najpiękniejszy ojciec słuchający Boga może nas bardzo wiele nauczyć - zarówno przez swoje milczenie, jak i czyny miłości". Ksiądz Arcybiskup zwrócił się do parafian z apelem: "Bądźcie dobrymi stróżami tego miejsca!". Prosił o ciągłą modlitwę do św. Józefa za świat ludzi pracy, za bezrobotnych, a także za Ojczyznę i za Europę - by kult tego Świętego był wciąż ożywiany.
Następnie Metropolita częstochowski poświęcił nowe retabulum, w którym umieszczony został obraz św. Józefa, oraz tryptyk Bożego Narodzenia. Po podziękowaniu złożonym Księdzu Arcybiskupowi przez przedstawicieli Akcji Katolickiej Ksiądz Proboszcz wyraził wdzięczność wszystkim fundatorom i dobrodziejom, zwłaszcza arch. Leszkowi Paperzowi z Łodzi oraz pięciu panom, którzy codziennie od lipca bezinteresownie pracowali przy stacjach drogi krzyżowej. Podziękował także chórowi dorosłych, młodzieżowemu i dziecięcemu za piękną oprawę liturgiczną Mszy św. Wierni zgromadzeni w świątyni pożegnali św. Józefa, oddając się pod jego niezawodną opiekę przez odmówienie Litanii do św. Patrona.
Uroczystość zakończyła się erygowaniem przez abp. Stanisława Nowaka stacji drogi krzyżowej na placu kościelnym.
Cieszymy się, że u boku Matki Bożej Częstochowskiej św. Józef obrał sobie miejsce szczególnej swej obecności. Nowe sanktuarium na Rakowie jest znakiem nadziei na odbudowę autorytetu ojca, przywrócenie mu właściwego miejsca w rodzinie i społeczeństwie. Przybywajmy zatem do św. Józefa, nie tylko po to, aby wzywać jego orędownictwa, ale by uczyć się naśladować jego postawę w życiu.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim jest Władimir Semirunnij?

2026-02-13 18:04

[ TEMATY ]

Włochy

łyżwiarstwo

Igrzyska 2026

PAP/TERESA SUAREZ

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Z Jekaterynburga przez Tomaszów Mazowiecki i Hamar do Mediolanu - tak wiodła droga Władimira „Władka” Semirunnija po olimpijski medal. Pochodzący z Rosji reprezentant Polski w piątek był drugi w łyżwiarskim wyścigu na 10 000 metrów w igrzyskach we Włoszech.

Piątkowy medal olimpijski uzupełnił dorobek 23-letniego panczenisty, na który składają się również srebro i brąz mistrzostw świata na dystansach oraz złoto i srebro mistrzostw Europy.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie na niedzielę: Nie o to chodzi, by być grzecznym

2026-02-13 08:21

[ TEMATY ]

ks. Studenski

ks. Marek Studenski

Diecezja Bielsko-Żywiecka

Wyobraź sobie lekarza, który mówi: „Najważniejsze, żeby zbić gorączkę… a przyczyna? - nieważna”. Brzmi jak żart? A teraz powiedz szczerze: czy my czasem nie robimy dokładnie tego samego z własną duszą?

Opowiem Ci historię człowieka, który miał otwarte drzwi wolności, a jednak przez 10 lat nie umiał wyjść… oraz moment z mojego dzieciństwa, kiedy byłem „idealny” tylko dlatego, że bałem się reakcji surowego wujka — a gdy drzwi się zamknęły… powiedziałem: „No, teraz już mogę”.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026 - zamknięty olimpijski rozdział w imponującej karierze Stocha

2026-02-15 18:18

[ TEMATY ]

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Kacper Tomasiak (L) i Kamil Stoch (P)

Kacper Tomasiak (L) i Kamil Stoch (P)

Jeden z najbardziej utytułowanych polskich sportowców Kamil Stoch sobotnim występem na dużej skoczni w Predazzo, gdzie zajął 21. miejsce, zamknął olimpijski rozdział w bogatej karierze - oficjalnie zakończy ją po obecnym sezonie. Ma w dorobku cztery medale igrzysk, w tym trzy złote.

Stoch urodził się 25 maja 1987 roku w Zakopanem. Na nartach zaczął jeździć już jako trzylatek. Miał osiem lat, gdy zapisał się do klubu LKS Ząb i oddał pierwszy skok. Jak przyznał później, dyscyplina ta od zawsze go fascynowała. W podzakopiańskim Zębie, jednej z najwyżej położonych miejscowości w kraju, na świat przyszedł m.in. mistrz świata w biegach narciarskich Józef Łuszczek. Niedaleko od rodziców Stocha mieszkał też skoczek Stanisław Bobak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję