Reklama

Temat tygodnia

Śpiewajmy i grajmy Mu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość św. Cecylii, patronki muzyki kościelnej, jest dla nas okazją do przyjrzenia się muzyce w naszych świątyniach, a więc organom, ale także organistom, chórom kościelnym i młodzieżowym scholom. Kiedyś nasze kościoły pełne były muzyki organowej i śpiewu chóralnego. Sam wspominam wspaniałych organistów w zwykłych kościołach parafialnych, których znaczenie w życiu parafii było ogromne. Właściwie nie było parafii, w których nie byłoby organisty. Potem nastąpił okres pewnego rodzaju kryzysu, organistów było już coraz mniej, zniknęły szkoły organistowskie, bo władza ludowa już o to „zadbała”. Nie sprzyjał też rozwojowi muzyki kościelnej późniejszy wzrost liczby nowych parafii. Nie były one bowiem często w stanie dokonać zakupu organów i utrzymać organisty.
Choć wiem, jak trudno dziś utrzymać świątynię, będę całym sercem apelować o to, by nie pozbawiać parafii muzyki organowej. Poza pięknem utworów, które wykonuje, organista jest bardzo potrzebny w kościele. Prowadzi bowiem śpiew podczas nabożeństw kościelnych, uświetnia uroczystości chrztów, ślubów, pogrzebów, sprawia, że świątynia żyje i przysparza Bogu modlitwy i uwielbienia. I dobrze też, że tak rozumieją to niektórzy organiści, którzy decydują się na dość trudne warunki materialne, wiedząc, komu tak naprawdę służą.
Zauważyłem też, że z radością przychodzą na próby śpiewu chórzyści. Bo - jak wszyscy wiemy - człowiek, który śpiewa Bogu, jakby dwa razy się modlił.
Dobrze więc, że św. Cecylia przypomina nam o tej bynajmniej nie błahej sprawie, jaką są muzyka i śpiew w kościele, dobra liturgia. Jeżeli wierni będą widzieć w parafii troskę duszpasterza o liturgię, jeżeli usłyszą w swojej świątyni piękny śpiew i sami będą mogli się weń włączyć, będą chętniej przychodzić na Mszę św. i nabożeństwa, bo to przyciąga. Kultura naszych nabożeństw kształtowała się przez wieki, wspaniali organiści starali się uczcić Pana Boga najpiękniej, jak tylko umieli. Powstało wiele dzieł w dziedzinie muzyki i śpiewu kościelnego. Ale jest też muzyka bardzo powszechna, która zawsze także uskrzydla naszą wiarę i przybliża do Pana Boga. Są takie regiony w Polsce, gdzie w kościołach śpiewają wszyscy, nawet na głosy - np. górale - i to jest cenne i piękne.
Chcielibyśmy, by ta kultura pozostała. Ale nie można tu osiąść na laurach, poprzestać na tym, co mamy, nawet jeśli jest piękne i żywe. Trzeba dbać o to, by się w tej dziedzinie rozwijać - dokształcać, ale i pogłębiać wiarę. Nie wszystko musi wiązać się od razu z funduszami, są ludzie kompetentni w tej dziedzinie i obdarzeni prawdziwą pasją, do których tylko trzeba dotrzeć. Od nas, duszpasterzy, zależy zrozumienie tego problemu.
Kościół, który śpiewa, jest wspaniały, budzący do życia, niosący piękno i tworzący wspólnotę. Nie zaniedbujmy zatem tej ważnej kulturalnej płaszczyzny duszpasterstwa. Niech św. Cecylia będzie nam przypomnieniem i wyzwaniem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

26-letni obywatel Ukrainy zerwał krzyż z szyi zakonnicy. Odpowie m.in. za znieważenie z powodu przynależności wyznaniowej

2026-05-07 10:06

[ TEMATY ]

atak

Bielsk Podlaski

bielsk-podlaski.policja.gov.pl

26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenia siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej

26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenia siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej

26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenie siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej. Mężczyzna zaatakował ofiarę na przystanku. Zerwał jej krzyż z szyi, rzucił na jezdnię i uciekł. Za popełnione czyny kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Zachowanie podejrzanego zostało zakwalifikowane dodatkowo jako występek chuligański, za co kara może być zwiększona o połowę.

O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl. Bielscy policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że mężczyzna zerwał krzyżyk z szyi siostry zakonnej, rzucił go na jezdnię i uciekł. Mundurowi zastali na miejscu pokrzywdzoną oraz zgłaszającego mężczyznę. 71-latka zrelacjonowała funkcjonariuszom zdarzenie. Kiedy stała na przystanku autobusowym, podbiegł do niej młody mężczyzna. Zaczął ją obrażać, szarpać za krzyż zawieszony na szyi zrywając go i rzucając na jezdnię. Po wszystkim chciał odjechać autobusem miejskim, jednak pokrzywdzona mu to uniemożliwiła. Agresor uciekł więc pieszo. Po ustaleniu rysopisu mężczyzny policjanci natychmiast rozpoczęli jego poszukiwania.
CZYTAJ DALEJ

Papież zadzwonił do działu obsługi klienta. Zaskakująca reakcja pracownicy banku

2026-05-06 17:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

zadzwonił

dział obsługi klienta

Vatican Media

Papież Leon XIV ma Pałac Apostolski, Gwardię Szwajcarską i papamobile. Ale ma też codzienne problemy, jak każdy inny człowiek. Nawet Namiestnik Chrystusa może zostać wezwany przez pracownika działu obsługi klienta. Zabawne wydarzenie opisała Julia Bosma z amerykańskiego dziennika “New York Times”.

Około dwa miesiące po tym, jak urodzony w Chicago kard. Robert Francis Prevost został w Watykanie papieżem Leonem XIV, zadzwonił do swojego banku w rodzinnych stronach, opowiadał podczas spotkania katolików w Naperville w stanie Illinois jego bliski przyjaciel, ks. Tom McCarthy. Nowy papież przedstawił się jako Robert Prevost i wyjaśnił, że chciałby zmienić numer telefonu oraz adres zapisany w bankowych danych. Papież sumiennie odpowiedział poprawnie na wszystkie pytania pomocnicze. Jednak pracownica banku powiedziała mu, że to nie wystarczy, musi osobiście stawić się w oddziale. „Powiedział: `Cóż, nie będę w stanie tego zrobić`” - wspominał ks. McCarthy w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych, opisując narastającą frustrację nowego papieża, podczas gdy publiczność wybuchła śmiechem. „Przecież odpowiedziałem na wszystkie pytania zabezpieczające.” Pracownica przeprosiła. Papież spróbował więc innego podejścia.
CZYTAJ DALEJ

Sędzia ostro o protestujących aborcjonistach w katedrze w Poznaniu: "krzywdzą zwykłych ludzi"

Sąd Okręgowy w Poznaniu wydał w czwartek prawomocny wyrok w procesie kilkudziesięciu oskarżonych ws. protestu w poznańskiej katedrze po wyroku TK w sprawie aborcji. Sędzia prowadzący sprawę ostro skrytykował postawę aborcjonistów.

Wydając wyrok Sąd Okręgowy w Poznaniu dokonał nieznacznej zmiany w jednym punkcie – w pozostałym zakresie orzeczenie sądu I instancji zostało utrzymane.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję