Reklama

Polska

Służyć każdej polskiej rodzinie

2012-12-03 14:22

Niedziela Ogólnopolska 50/2012, str. 3

[ TEMATY ]

apel

św. Maksymilian Kolbe

ARCHIWUM NIEPOKALANOWA

Dzisiaj chciałbym przypomnieć wobec Ciebie, Maryjo, wielkiego Twojego sługę - św. Maksymiliana Marię Kolbego. Ten święty męczennik bardzo Cię, Maryjo, ukochał w tajemnicy Twego Niepokalanego Poczęcia. Tą tajemnicą żył i bardzo pragnął, żeby Twoje Imię przyczyniało się do rozwoju Królestwa Bożego na ziemi. Hasłem przewodnim jego działań były słowa: „Zdobyć świat dla Chrystusa przez Niepokalaną”. Św. Maksymilian rozpoczął wielką krucjatę duszpasterską poprzez wydawanie „Rycerza Niepokalanej”, który mocno wszedł w polską świadomość i bardzo szybko stał się najbardziej popularnym pismem w polskich rodzinach. Na nim Polacy uczyli się czytać i pisać, wyzbywając się analfabetyzmu. W bardzo trudnych czasach okupacji niemieckiej, a potem bolszewickiej św. Maksymilian nauczył Polaków ufności do Ciebie, Matko Najświętsza. Polskie matki, niejednokrotnie płaczące po utracie swych mężów, synów czy braci, u Ciebie, Maryjo, szukały pociechy i ratunku.

Św. Maksymilian Maria Kolbe był człowiekiem wielkiego ewangelicznego realizmu. Zależało mu, żeby wiedzą o Panu Bogu i Matce Najświętszej ubogacić jak najwięcej ludzi. Starał się, by prasa katolicka miała swoje stałe miejsce w każdej katolickiej rodzinie. Mówił, że choćbyśmy wznosili nowe świątynie, jeżeli w rodzinach nie będzie katolickiej gazety, jeżeli nie będzie życia wiarą - to ludzie do nich nie przyjdą. Tę wiarę rozbudzała i podtrzymywała właśnie katolicka prasa, która w tym czasie stanowiła ok. 23 proc. ogółu prasy dostępnej na polskim rynku wydawniczym. Co św. Maksymilian powiedziałby nam dzisiaj, kiedy ta prasa liczy ok. 2 proc. wszystkich wydawanych tytułów? To nasz bardzo poważny problem. Nic nie blokuje już bowiem wolności katolickiego przekazu, nie widać jednak zapotrzebowania na katolickie media. Tymczasem, jeśli do naszych rodzin nie dotrze katolickie słowo, będziemy pozostawać pod zmasowanym dziś wpływem mediów świeckich, często wrogich Chrystusowi i Jego Ewangelii, i niewątpliwie szybko staniemy w szeregach ludzi obojętnych na wiarę, obarczających Kościół swoją niechęcią i oskarżeniami.

Chcemy Ciebie, Matko nasza, prosić o pomoc w uświadomieniu Polakom, wiernym świeckim i duszpasterzom, jak ważne jest miejsce gazety o profilu religijnym w naszych rodzinach. Jako redakcji katolickiej, podobnie jak św. Maksymilianowi, bardzo zależy nam, byśmy z nauką Ewangelii i wiedzą o Kościele dotarli do jak największej liczby Polaków.

Reklama

Dlatego stajemy przy proboszczach i wikariuszach jako ich najbliżsi współpracownicy w pracy duszpasterskiej. Chcemy służyć każdej polskiej rodzinie, każdemu Polakowi. Takie jest i zawsze takie było nasze zadanie.

Maryjo Jasnogórska, Twoje święte oblicze widnieje także na stronie tytułowej „Niedzieli”. Jesteś bowiem naszą Główną Redaktorką, to z Twojej świętej obecności na Jasnej Górze „Niedziela” czerpie natchnienia, łaski i moce. Daj nam siłę wytrwania w wierności temu wszystkiemu, co najważniejsze dla Kościoła Chrystusowego i dla Polski. Ożywiaj nasz zapał apostolski. Zwłaszcza teraz, w Roku Wiary, kiedy trzeba wzmóc pracę duszpasterską, zachęcać do częstszego zaglądania do Pisma Świętego, uwzględniania w życiu społecznym nauczania Ojca Świętego. Tak bardzo potrzeba nam większej świadomości tego, że Bóg jest, że bardzo nas kocha i że jest Bogiem miłosiernym. Tak bardzo trzeba pracować nad wzrostem naszego poziomu moralnego, którego upadek skutkuje wielkim nieszczęściem człowieka. Bardzo zależy nam na młodym pokoleniu Polaków, dlatego przeznaczyliśmy dla nich w „Niedzieli” osobne strony, redagowane m.in. przez ich rówieśników i duszpasterzy młodzieży. Chcemy wyjaśniać Ewangelię i służyć pomocą w zmaganiach z rzeczywistością, pełną niszczącego niepokoju i pokus zniewalających życie młodych. Obecność katolickiego pisma w rodzinie jest więc ważnym przyczynkiem do pracy duszpasterskiej Kościoła.

Spraw, Matko Jezusa i nasza Matko, by nasze rodziny otworzyły się na „Niedzielę”, by przyjęły w niej cichego i pokornego duszpasterza, pomagającego budować to, co piękne w każdym polskim sercu. Otwórz także serca kapłanów, by jeszcze bardziej zrozumieli rolę katolickiego pisma w ręku człowieka. Chcemy budować Kościół Boży, chcemy nieść światu Dobrą Nowinę o zbawieniu, ale trzeba nam wszystkim pasji wielkiego Apostoła słowa - św. Maksymiliana Kolbego. Niech jego przykład będzie nam znakiem, że jest to możliwe, jeśli się tylko chce, a Twoja, Maryjo, obecność na Jasnej Górze niech będzie natchnieniem i podporą. Okaż się Matką dla tego pisma, które ukazuje się „sub montis radicibus” - u korzeni - Jasnej Góry. Okaż się nam wszystkim Matką... Amen.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dosyć obrażania papieża Franciszka przez katolików

2020-01-22 07:41

[ TEMATY ]

apel

Franciszek

Grzegorz Gałązka

„Dosyć obrażania papieża Franciszka ze strony katolików” – zaapelował w swoim wpisie internetowym ks. dr Przemysław Sawa, ewangelizator i przełożony Szkoły Ewangelizacji Cyryl i Metody w Bielsku-Białej. Misjonarz miłosierdzia wezwał jednocześnie krytyków Ojca Świętego, „aby się nawrócili i przestali czynić zamęt”.

Jak zaznaczył w swoim facebookowym tekście wykładowca na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego, papież Franciszek jest człowiekiem Jezusa, modlitwy, Bożego Słowa i rozeznawania.

„Nie boi się stawiać trudnych spraw. Widzę w nim ewangelizatora, który szuka sposobu, aby zanieść Ewangelię współczesnemu człowiekowi. Widzę pasterza, który chce, aby wielu ludzi wróciło do sakramentów, do Pana, do Kościoła. Ojciec Święty Franciszek - skromny, naturalny, odważny” – zauważył duszpasterz i wskazał, że papież ten jest dla niego „wzorem człowieka kochającego Jezusa, bliźniego i Kościół”.

Wykładowca akademicki podkreślił, że nauczanie Franciszka wyrasta z niezgody na „ziemską wielkość Kościoła, butę wierzących, konserwowanie przestarzałych form, które już dziś życia nie dają”. „Jest natomiast zgoda na Jezusa, Ewangelię i prawdziwą miłość. Nie ma to nic wspólnego z liberalizmem, ale jest naśladowaniem gestu Chrystusa.

Nie rozumieją tego w Kościele ci, którzy widzą Ewangelię tylko przez pryzmat Tradycji i przeszłości. Oczywiście, Tradycja Kościoła jest ważna, ale tradycje, dotychczasowe rozwiązania, a nawet poglądy, niejednokrotnie także w zakresie teologii, mogą się zmieniać, a często muszą się zmieniać” – stwierdził kapłan diecezji bielsko-żywieckiej.

W opinii rekolekcjonisty, papież denerwuje tych, którzy marzą o wielkości Kościoła, żyją resentymentem przeszłości i iluzją. „Oni nie czytali Biblii, wiarę znali tylko z kazań, a mszy słuchali, choć nie rozumieli, zamiast uczestniczyć aktywnie, jak to było w starożytności i do czego na szczęście wrócił Sobór Watykański II oraz reforma liturgiczna za św. Pawła VI” – dodał i zwrócił uwagę, że drogą do odrodzenia wiary nie jest powrót do „starego Kościoła”, ale „przyjęcie Jezusa jako Pana, codzienne karmienie się Słowem Bożym, radość z celebracji Eucharystii, która nie tylko jest ofiarą, ale także ucztą, radość z ewangelizowania, doświadczenie żywej wspólnoty chrześcijan oraz wychodzenie na peryferie”.

„To jest Ewangelia. I tylko taki Kościół, widzący Piotra w biskupie Rzymu i apostoła w biskupie diecezjalnym może dać świadectwo tego, że Jezus żyje i warto z Nim być. Przy jednoczesnym otwarciu na współpracę z chrześcijanami niekatolikami, którzy też żyją z Jezusem” – wezwał, podając przykłady osób dopatrujących się zamętu w Kościele, oskarżających papieża o herezję.Ks. Sawa zachęcił do podjęcia modlitwy do Ducha Świętego za papieża oraz ofiarowania za Franciszka jednego wyrzeczenia w tygodniu.

„Dosyć obrażania papieża ze strony katolików. Wzywam tych wszystkich występujących przeciwko papieżowi, aby się nawrócili i przestali czynić zamęt” – powtórzył. Zarazem zaprosił, także chrześcijan z innych denominacji, do dania „wspólnego świadectwa miłości do Jezusa i Kościoła”.„A czytając różne teksty i oglądając nagrania, w których znieważa się Ojca Świętego oraz dokonuje się apoteozy przeszłości, dawajmy jasne świadectwo naszego przywiązania do Ewangelii, Kościoła i Franciszka. Tego Kościół potrzebuje” – zakończył ewangelizator.

CZYTAJ DALEJ

USA: Trump będzie pierwszym prezydentem który weźmie udział w Marszu dla życia

2020-01-23 15:37

[ TEMATY ]

marsz dla życia

Wikimedia Commons

Jako pierwszy prezydent Stanów Zjednoczonych w historii Donald Trump będzie osobiście uczestniczyć w "Marszu dla Życia" w Waszyngtonie. „Do zobaczenia w piątek”, napisał na Twitterze i podłączył link do strony wydarzenia.

Obecność prezydenta na jutrzejszym marszu potwierdziła Jeanne Monahan Mancini, główna organizatorka „March for Life” zaznaczając, że udział prezydenta w "Marszu dla życia” jest „wielkim zaszczytem”. Przypomniała, że w 2018 r. Donald Trump zwrócił się w przesłaniu wideo do uczestników 45. edycji Marszu w Waszyngtonie, w którym uczestniczyło kilkadziesiąt tysięcy zwolenników życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Doroczne marsze organizowane są także między innymi w Chicago, Los Angeles, czy San Francisco. Wszystkie w okolicach dnia 22 stycznia, kiedy przypada niechlubna rocznica decyzji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych z 1973 r. o legalizacji aborcji w całym kraju, Wtedy to Sąd Najwyższy głosami siedmiu sędziów przeciwko dwóm przeforsował ustawę zezwalającą na przerywanie ciąży i obowiązującą w całym kraju.

"Marsz dla życia" ma poparcie biskupów katolickich USA i przywódców wielu innych grup wyznaniowych. Podobnie jak w latach ubiegłych w tym roku spodziewanych jest setki tysięcy uczestników.

CZYTAJ DALEJ

Bp Janiak: rolą mediów katolickich jest strzec prawdy i właściwie ją przekazywać

2020-01-23 20:45

[ TEMATY ]

media

bp Edward Janiak

Kalisz

TOMASZ LEWANDOWSKI

Ogromnie ważną rolą mediów katolickich jest strzec prawdy i właściwie ją przekazywać.

- Ogromnie ważną rolą mediów katolickich jest strzec prawdy i właściwie ją przekazywać. Oznacza to także demaskowanie zła i fałszu lansowanego przez media dalekie w swych założeniach od nauczania Kościoła, obnażanie pozorów dobra, które stwarza zło, by przyciągać – powiedział biskup kaliski Edward Janiak w rozmowie z KAI z okazji wspomnienia św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy.

24 stycznia Kościół wspomina św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy, była więc okazja, aby zapytać biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka jak postrzega rolę mediów katolickich.

W rozmowie z KAI duchowny wskazuje, że przed mediami katolickimi stoją trzy główne zadania: głoszenie Ewangelii, promowanie godności osoby ludzkiej stworzonej na obraz i podobieństwo Boże oraz przekazywanie prawdy. - Przed mediami katolickimi jest dziś otwarta ogromna przestrzeń współczesnego świata, która winna być wypełniona z jednej strony jasną i konkretną, a z drugiej nie mniej atrakcyjną niż w innych mediach prezentacją nauczania Chrystusa o człowieku, który prawdziwe i pełne szczęście może osiągnąć tylko w Bogu – zaznacza ordynariusz kaliski.

Biskup zauważa, że drugim zadaniem mediów katolickich jest przekazywanie prawdy. - Świat będzie mógł zobaczyć twarz Chrystusa i usłyszeć Jego głos tylko wtedy, gdy media będą same autentyczne. W przekazie informacji nie można pominąć fundamentalnej zasady kształtowania dojrzałych osobowości i relacji międzyosobowych, jaką jest prawda. To dzięki niej człowiek staje się autentycznym człowiekiem, a chrześcijanin zarazem świadkiem i narzędziem ewangelizacji – twierdzi hierarcha.

Dodaje, że ogromnie ważną rolą mediów katolickich jest strzec prawdy i właściwie ją przekazywać. - Oznacza to także demaskowanie zła i fałszu lansowanego przez media dalekie w swych założeniach od nauczania Kościoła, obnażanie pozorów dobra, które stwarza zło, by przyciągać – mówi duchowny.

Biskup kaliski wyraził radość, że w diecezji istnieją media. - Cieszę się, że mamy nasze media diecezjalne: dwutygodnik Opiekun, radio Rodzina, telewizję internetową Dom Józefa. To nasze bogactwo i zespół ludzi, którzy poświęcają się tym dziełom, aby były na jak najwyższym poziomie jaki jest obecnie możliwy – mówi bp Janiak.

Duchowny podkreśla, że media diecezjalne dobrze służą Kościołowi kaliskiemu: "Poza wypełnianiem tych ogólnych zadań jakie stoją przed mediami katolickimi, diecezjalna gazeta czy radio mają także do spełniania ważną rolę informacyjną o życiu diecezji, wspólnot parafialnych i grup duszpasterskich. Relacjonują wydarzenia, opowiadają o tym co dzieje się w diecezji, a to jest czynnik, który tworzy wspólnotę i ją jednoczy. Dlatego uważam, że wypełniając te zadania, nasze media diecezjalne dobrze służą Kościołowi Kaliskiemu i nie mamy się czego wstydzić – przekonuje ordynariusz diecezji kaliskiej".

Diecezja kaliska należy do nielicznego grona polskich diecezji, które posiadają wszystkie środki służące komunikacji społecznej - prasę, radio, telewizję.

Najwcześniej spośród nich powstał Dwutygodnik Diecezji Kaliskiej „Opiekun”. Pierwszy numer tego pisma wydany został z datą 31 maja - 13 czerwca 1998 r. w pierwszą rocznicę wizyty Jana Pawła II w Kaliszu, a jego tytuł jednoznacznie wskazywał na to, że patronem gazety wybrany został św. Józef, opiekun Zbawiciela.

Drugim spośród mediów diecezjalnych jest Radio Rodzina Diecezji Kaliskiej, które swoją pierwszą audycję nadało 27 grudnia 1998 r., w uroczystość Najświętszej Rodziny z Nazaretu. Twórcą obu tych mediów był pierwszy biskup kaliski Stanisław Napierała.

Najmłodszym medium jest Telewizja Internetowa Diecezji Kaliskiej „Dom Józefa” powołana do istnienia przez biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka w dniu 11 stycznia 2016 r.

Wszystkie te dzieła pełnią ważną rolę informacyjną, dzięki której za ich pośrednictwem do wiernych docierają na bieżąco wiadomości o wydarzeniach mających miejsce w diecezji, ale są także istotnym elementem działalności ewangelizacyjnej i nośnikiem Dobrej Nowiny

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję