Reklama

Turystyka

Wakacyjny cykl „Aspektów”: zobaczyć wiarę Ojców

U początków dzisiejszego Żagania

Podróżując po drogach naszej diecezji, nie mogliśmy ominąć Starego Żagania. Poszukując materialnych śladów wiary naszych ojców, warto zatrzymać się w tym kościółku. Znajduje się on przy drodze z Żagania do Nowogrodu Bobrzańskiego. Jadąc prosto drogą, nie sposób go ominąć. Nawet asfaltowa szosa zdaje się ustępować miejsca temu szczególnemu zabytkowi. A jest co oglądać i nad czym pomyśleć. W tym miejscu pobożni ludzie modlą się od XII wieku.

Kiedy przyjechałem do Starego Żagania, miałem dużo szczęścia. Nie planowałem akurat tego dnia przygotowywać materiału o starożagańskim kościele. Chciałem tylko chwilę się pomodlić i obejrzeć świątynię z zewnątrz. Zauważyłem jednak, że obok kościółka coś się dzieje. Sam obiekt był otwarty. Ludzie przychodzili na Mszę św., która miała być za kilka minut odprawiona. Parafianie byli bardzo życzliwi. Mężczyźni ozdabiali misyjny krzyż stojący obok świątyni, a kobiety modliły się w ciszy. Po chwili przyjechał ks. Jędrzej Polak, który jest wikariuszem w parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Żaganiu. Do niej należy starożagańska filia. Zaczęła się Msza św. A ja miałem czas, aby dokładnie przyjrzeć się tej ciekawej świątyni, w której ludzie modlą się już prawie 900 lat.

Słów kilka o Starym Żaganiu

Reklama

Będąc w Starym Żaganiu, dotyka się początków pobliskiego Żagania. Miejscowość położona jest 1,5 km od tego miasta. Obecna nazwa została nadana miejscowości w 1947 r. W 1295 r. w kronice łacińskiej „Liber fundationis episcopatus Vratislaviensis” miejscowość wymieniona jest jako Antiquum Saganum. Niemiecka nazwa tej miejscowości to Altkirch.

Historia Starego Żagania sięga XII wieku i wiąże się z istniejącą tu osadą typu targowego, funkcjonującą w pobliżu grodu kasztelańskiego. Gród ten był wzmiankowany w 1202 r. Przypuszczalnie niedogodne położenie stało się powodem przeniesienia go w okolice obecnego śródmieścia Żagania w XIII wieku. Do połowy XVI wieku Stary Żagań należał do rodu von Nostitz. W 1544 r. Nostitzowie sprzedali Stary Żagań miastu Żagań. W XVIII wieku wieś należała do rodu von Schweinichen. W pierwszej połowie XIX wieku Stary Żagań należał do rodziny Pritzmann. W 1847 r. wymieniany jako właściciel jest niejaki Eichler, w 1852 r. Neumann, w 1860 r. Weber, a w 1866 r. - Beckman. Od 1919 r. majątek należał do Heimanna, właściciela Dziedrzychowic, który w 1933 r. sprzedał go pani Skupin. Do niej dobra starożagańskie należały do 1940 r.

Szczególna świątynia

Kościół w Starym Żaganiu to kamienna świątynia z XII wieku. Dziś nosi wezwanie Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Kościół zbudowano w czasie, gdy powstawała osada dająca początek dzisiejszemu Żaganiowi. Prezbiterium nakryte jest piętnastowiecznym sklepieniem krzyżowym, zaś nawę nakrywa strop deskowy. Sam kościół jest otoczony XVI-wiecznym murem.

Reklama

W 1990 r. usunięto w świątyni tynki. Odsłonięto wówczas kamienne lica elewacji. Kościół jest orientowany, wzniesiony z kamienia, jednonawowy z półkolistą absydą. Nakryty jest dwuspadowym dachem z sygnaturką. W środku zachowało się skromne, ale dobrze zadbane barokowe wyposażenie kościelne. Wokół samej świątyni znajduje się zabytkowy mur z barokową bramą zwieńczoną statuą św. Jana Nepomucena. Sam mur kryje w sobie jeszcze jedną ciekawostkę. Są w niego wmurowane kamienne krzyże pokutne z XIV - XVI wieku. Stawiane w miejscu zbrodni, są niemym świadkiem grzechu, ale i pokuty podejmowanej w tym miejscu.

Kiedy jest się we wnętrzu, widać jak duszpasterze i okoliczni mieszkańcy dbają o nią. Jest tu czysto i schludnie. Po tylu wiekach kościółek ciągle służy ludziom wierzącym.

Jak ją odwiedzić?

Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Starym Żaganiu jest filią parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Żaganiu. Proboszczem tej wspólnoty jest ks. prał. Eugeniusz Jankiewicz, a w pracy duszpasterskiej wspierają go wikariusze. Kościół w Starym Żaganiu najlepiej odwiedzić podczas Mszy św. W niedzielę jest ona sprawowana o godz. 10.30. Jeśli jednak planujemy w innym terminie odwiedzić kościółek, to warto wcześniej poinformować o tym gospodarzy miejsca. Potrzebne informacje znajdziemy na stronie internetowej parafii (www.nnmp.zagan.pl).

Warto zobaczyć w okolicy

Będąc już w Starym Żaganiu, warto podjechać kilka kilometrów i zatrzymać się w samym Żaganiu. To prawdziwa perła pośród zabytkowych miast naszej diecezji. Na wszystkie ważniejsze zabytki potrzeba zarezerwować sobie cały dzień. W XIII wieku Żagań należał do grona grodów kasztelańskich. Żagań ma swój początek w osadzie targowej, którą lokalizuje się właśnie na terenie dzisiejszego Starego Żagania. Do najciekawszych zabytków Żagania należy bez wątpienia poaugustiański zespół klasztorny. Dominuje tu kościół parafialny pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. To jeden z największych i najpiękniejszych kościołów naszej diecezji. Ten kościół także należy do najstarszych świątyń naszej diecezji. Tradycja donosi, że pierwotny kościół wybudowano tu w 1175 r. Kościół otulony jest pierścieniem budynków dawnego klasztoru.

Niedaleko od klasztoru znajdują się pozostałości murów miejskich. Pierwotnie wzniesiono obwałowania drewniano-ziemne. Pod koniec XIII wieku gród otoczono murem kamiennym. Na rynku możemy zobaczyć także wieżę ratuszową. Jest ona pozostałością po dawnym ratuszu. W ciągu dziejów przebudowana, obecny wygląd otrzymała w XX wieku.

Na ulicy Gimnazjalnej koniecznie trzeba zatrzymać się przy kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Świątynia jest pozostałością po franciszkańskim klasztorze i kolegium. Szczególnym zabytkiem związanym z Żaganiem i Księstwem Żagańskim jest pałac. Ta rezydencja do dzisiaj imponuje i zachwyca swą wielkością.

Pośród wielu innych zabytków koniecznie należy jeszcze odwiedzić kościół pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Powstała w 1404 r. świątynia była wielokrotnie przebudowywana. W jej pobliżu znajduje się kaplica Grobu Bożego. Wzniesiona pod koniec XVI wieku wzorowana jest na jerozolimskiej kaplicy grobowej Pana Jezusa.

To nie wszystkie zabytki Żagania. Jest ich znacznie więcej. Sam Żagań warto zwiedzić i przy innej okazji.

To już kolejny kościół, który pochodzi z dawnych - romańskich czasów. Zatrzymując się przy nich, dotykamy materialnych śladów wiary naszych poprzedników w wierze. W Roku Wiary odkrywamy takie świadectwa wiary ludzi mieszkających tu przed wiekami.

2013-08-01 16:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Drugie życie dworca?

Przyszłość dworca kolejowego w Sosnowcu-Maczkach jest ciągle zagadką. Ten wpisany do rejestru zabytków obiekt wymaga gruntownego i kosztownego remontu.

CZYTAJ DALEJ

Wchodzenie dzisiaj w kapłaństwo jest aktem mężnej pokory

2021-09-18 20:07

Adobe.Stock

– Wchodzenie dzisiaj w kapłaństwo jest aktem mężnej pokory. Nie można inaczej. Trzeba mieć w sobie męstwo i trzeba mieć w sobie pokorę w takim poczuciu, że zstępujemy w kapłaństwo. Noście to w sobie – mówił abp Grzegorz Ryś do wyświęcanych dziś absolwentów seminarium 35+.

W uroczystość św. Stanisława Kostki liturgii katedralnej o godz. 9:00 przewodniczył abp Grzegorz Ryś, który do łódzkiego prezbiterium włączył czterech diakonów seminarium 35+. Kandydatami do święceń byli: dn Szymon Brot z parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Łodzi, dn Roman Jaguś z parafii pw. św. Pawła Apostoła w Zduńskiej Woli (diecezja włocławska), dn Zbigniew Kądziołka z parafii pw. Matki Bożej Królowej w Jabłonicy (diecezja rzeszowska) oraz dn Łukasz Kołodziej z parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Piotrkowie Trybunalskim.

CZYTAJ DALEJ

Menedżerka Heynena: praca z Polkami wydaje się Vitalowi być bardzo ciekawym wyzwaniem

2021-09-20 16:07

[ TEMATY ]

sport

siatkówka

PAP/Andrzej Grygiel

Vital Heynen

Vital Heynen

Menedżerka Vitala Heynena Ola Piskorska potwierdziła PAP, że będący dotychczas trenerem polskich siatkarzy Belg bardzo chciałby spróbować sił w pracy z kobiecą reprezentacją tego kraju. "Lubi wyzwania, a to mu się wydaje być bardzo ciekawym wyzwaniem" - zaznaczyła.

Polscy siatkarze w niedzielny wieczór w katowickim Spodku wywalczyli pod wodzą Heynena brązowy medal mistrzostw Europy. Umowa szkoleniowca, który rozpoczął współpracę z tym zespołem w 2018 roku, wkrótce wygasa. Prezes PZPS Jacek Kasprzyk po nieudanych igrzyskach w Tokio przekazał, że nie zostanie ona przedłużona, a Belg musiałby startować ponownie w konkursie na to stanowisko. Ten od jakiegoś czasu już dość wyraźnie sugerował, że nie zamierza tego robić, a po zakończeniu występu w czempionacie Starego Kontynentu w szatni właściwie pożegnał się z podopiecznymi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję