Reklama

Jubileusz 25-lecia kapłaństwa ks. kan. dr. Piotra Kornafla

Przytul się do serca Maryi

2013-09-04 12:06

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 36/2013, str. 1

Adam Łazar

Zalesie leży rzeczywiście za lasem, a przed Oleszycami i należy do tej parafii. Mieszkańcy tej wsi zbudowali u siebie kościół filialny pw. św. Maksymiliana Marii Kolbe, który 22 września 1986 r. poświęcił bp Marian Jaworski, administrator apostolski archidiecezji w Lubaczowie. 14 sierpnia br. odbyła się uroczystość odpustowa połączona z jubileuszem 25-lecia kapłaństwa ks. kan. dr. Piotra Kornafla. Na początku dziękczynnej Eucharystii dzieci i dorośli złożyli mu życzenia. Był kosz kwiatów i „Życzymy, życzymy…”. Do życzeń przyłączył się proboszcz oleszyckiej parafii, rodak z Zalesia, ks. kan. Józef Dudek. - Dziś wielkie święto dla całej parafii, a szczególnie dla zalesiańskiej ziemi. To z naszej wioski i niemal z kręgu rodziny wyszło czterech kapłanów, a wśród nich dzisiejszy dostojny Jubilat. (...) Dziękując z ks. Piotrem za te 25 lat w kapłaństwie, prosić będziemy w tej Mszy św. o nowe powołania - mówił Proboszcz. Powitał przybyłych na jubileusz kapłanów: związanego z parafią złotego jubilata ks. kan. Leona Maciąga, proboszcza, sąsiada ze Starych Oleszyc ks. Jana Słotwińskiego, rodaka oleszyckiej parafii ks. Pawła Kruka, wikariusza ks. Jerzego Frankiewicza. - Gdyby nie było mamy Jubilata śp. Ireny, która odeszła do Pana w 2005 r., i obecnego wśród nas taty Edwarda, nie byłoby ks. Piotra i jego rodzeństwa. Oni oddali życie, by ich wykształcić i wychować. To owoc ich miłości do Boga i ludzi. Dane mi było z ks. Piotrem służyć Bogu w Lubaczowie, przeżywać dzieło budowy konkatedry, uroczystość intronizacji obrazu Matki Bożej Łaskawej i Kongresu Eucharystycznego. Dziś na naszej ziemi, pośród ziomków, z naszą rodziną i wieloma gośćmi wielbimy Boga za jubileusz 25-lecia kapłaństwa ks. Piotra - dopowiedział dziekan ks. J. Dudek.

- Cieszę się, że mogę tę Mszę św. sprawować pośród was, rodacy, w tym kościele, w którym odprawiałem swoją prymicyjną Mszę św. - powiedział ks. Piotr Kornafel, rozpoczynając dziękczynną Eucharystię. W homilii przypomniał, że po to mamy świętych, by z ich inspiracji czerpać wzór do osiągnięcia naszej świętości. Maksymilian Maria Kolbe od dzieciństwa ukochał Maryję jako swoją Matkę. Dla Niej zdobywał świat. Ze współbraćmi założył Rycerstwo Niepokalanej, wydawał miesięcznik „Rycerz Niepokalanej”, który osiągnął milionowy nakład, założył pod Warszawą Niepokalanów, który szybko stał się ważnym ośrodkiem kultu maryjnego. Ta maryjność legła u podstaw heroicznego czynu w obozie koncentracyjnym w Auschwitz, gdzie oddał swoje życie za ojca rodziny. Ten „męczennik miłości” i „arcydzieło Boga” jest patronem kościoła w Zalesiu i dlatego kaznodzieja za św. M. Kolbe radził: - Przytul się do serca Maryi jak dziecko. Słuchaj Jej głosu. Daj się Jej prowadzić. Zawierz Jej swoje życie, tak, jak to uczynił bł. Jan Paweł II, wyznając „Totus Tuus”.

Reklama

Uroczystość odpustowa i jubileuszowa zakończyła się procesją eucharystyczną wokół kościoła i odśpiewaniem: „Ciebie, Boga wysławiamy”. Jubilat obdarował wiernych medalikami i pamiątkowymi obrazkami. Była okazja do złożenia osobistych życzeń i do wspomnień.

Dopowiedzmy jeszcze, że Piotr Kornafel po ukończeniu Szkoły Podstawowej w Zalesiu i Liceum Ogólnokształcącego w Lubaczowie wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu, a po dwóch latach studiów przeniósł się do utworzonego przez archidiecezję w Lubaczowie własnego Seminarium Duchownego w Lublinie. Święcenia kapłańskie otrzymał 28 sierpnia 1988 r. z rąk bp. Mariana Jaworskiego w lubaczowskiej prokatedrze. W tej parafii pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika pracował jako wikariusz przez 2,5 roku. Potem był wikariuszem w Żniatynie i Tarnawatce, od 21 września 1991 r. prefektem w Seminarium Duchownym Archidiecezji w Lubaczowie z siedzibą w Lublinie. Studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim zakończył doktoratem z teologii. Był proboszczem w Jarosławcu, a teraz już 10. rok jest proboszczem w parafii św. Jana Nepomucena w Suścu.

Tagi:
jubileusz

Srebrny Jubileusz

2019-10-08 14:19

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 41/2019, str. 1

Diecezjalny Instytut Akcji Katolickiej obchodzi srebrny jubileusz. Został powołany 25 lat temu dekretem ówczesnego ordynariusza diecezji zielonogórsko-gorzowskiej bp. Adama Dyczkowskiego

Archiwum DIAK
Obecny Zarząd Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej

Iskra odrodzenia Akcji Katolickiej w naszej Ojczyźnie wyszła od św. Jana Pawła II w 1993 r. W zatroskaniu o Kościół wyraził wolę reaktywowania jej struktur podczas wizyty biskupów polskich „ad limina”. W naszej diecezji bardzo konkretnie odpowiedział na nią ówczesny ordynariusz bp Adam Dyczkowski, który zachęcał do tego zarówno kapłanów, jak i świeckich, którzy utworzyli grupę inicjatywną, mającą swój trzon w Klubie Inteligencji Katolickiej w Zielonej Górze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości: nie będzie nigdy naszej zgody na deprawację

2019-10-17 18:06

lk / Warszawa (KAI)

Są zagrożenia związane z rozprzestrzeniającą się ideologią LGBT, czyli mniejszością, która próbuje narzucić swoje poglądy i sposób życia większości. Mogę zapewnić w imieniu całego zespołu ministerstwa sprawiedliwości, że z naszej strony nie ma i nigdy nie będzie zgody na deprawację, instytucjonalizację związków partnerskich czy adopcję dzieci przez związki homoseksualne – powiedział w czwartek Marcin Romanowski, podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości podczas konferencji „Małżeństwo jako optymalna forma profilaktyki problemów społecznych”, zorganizowanej przez Fundację Mamy i Taty w Domu Handlowym "Mysia 3" Warszawie.

Brian Jackson/fotolia.com

Przemawiający w zastępstwie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przedstawiciel resortu podkreślił, że rodzina zapewnia człowiekowi bezpieczeństwo i miłość oraz trwanie wspólnoty, jest siłą pokoleń współczesnych, ale też mądrością pokoleń, które minęły i nadzieją pokoleń, które nadejdą w przyszłości.

Jak stwierdził, w tym obszarze każde pokolenie ma swoje wyzwania, a jedno ze współczesnych wyzwań dotyczy „antykultury rozwodu” a „fałszywie rozumiany indywidualizm i liberalizm wpływa na funkcjonowanie rodziny”.

- Z drugiej strony są też zagrożenia związane z rozprzestrzeniającą się ideologią LGBT, a więc mniejszością, która próbuje narzucić swoje poglądy i sposób życia większości, promując de facto deprawację i antywartości, z którymi musimy się zmagać i im się przeciwstawiać – dodał wiceminister Romanowski.

- Mogę zapewnić w imieniu całego zespołu ministerstwa sprawiedliwości, że z naszej strony niewątpliwie nie będzie i nie ma na to zgody. Od nas będziecie mieli państwo zawsze wsparcie w tych staraniach, aby dbać o rodzinę, o regulacje dotyczące rodziny. Liczymy też na wasze wsparcie, abyśmy wspólnie mogli wspierać rodzinę jako najważniejszą komórkę społeczną i jako siłę pedagogiczną. Na pewno nie będzie nigdy naszej zgody na tę deprawację, którą się proponuje przez funkcjonowanie „Latarników”. Myślę, że nie trzeba tu specjalnie rozwijać tego, że na instytucjonalizację związków partnerskich czy adopcję dzieci przez związki homoseksualne nigdy nie będzie zgody. To jest po prostu kwestia wartości – wyjaśnił.

To, co proponuje ideologia LGBT, to propozycja „nowego człowieka” – mówił dalej przedstawiciel resortu sprawiedliwości. - Nie ma naszej zgody na tego typu zmiany. Wartości, na których nasza tradycja, kultura i społeczeństwo było budowane – tradycja grecka i rzymska oraz chrześcijańskie wartości godności człowieka – to jest system aksjologiczny, który chcemy bronić i o który chcemy się troszczyć – powiedział Marcin Romanowski.

Marek Grabowski, prezes Fundacji Mammy i Taty zaznaczył, że ministerstwo sprawiedliwości jest jednym z głównych ośrodków, który rozumie, jak ważne jest nie tylko zapobieganie temu, co już się wydarzyło w rodzinie, ale też jak ważna jest profilaktyka sytuacji w rodzinie oraz wspieranie rodzin i małżeństw w kryzysie.

Jego zdaniem, do tej pory zapobieganie problemom społecznym w rodzinach niemal nie funkcjonowało w polskiej rzeczywistości, tymczasem właśnie działania profilaktyczne przekładają się nie tylko na dobrobyt ekonomiczny całych rodzin, ale i na osobiste szczęście jednostek, nieprzeliczalne na żadną walutę.

- Zwykło się mówić, że wiara i rodzina to prywatna sprawa, natomiast my staramy się dążyć do tego, aby wyciągnąć pomocną dłoń do tych, którzy mają problem, bo z kryzysem zmaga się każde małżeństwo – mówił o działalności Fundacji Mamy i Taty Marek Grabowski. Dodał, że wprawdzie dzięki programom społecznym poprawiła się w ostatnich latach sytuacja ekonomiczna polskich rodzin, jednak w wielu rodzinach małżonkowie nie radzą sobie z narastającą presją psychiczną związaną z tempem życia i problemami zawodowymi.

Prof. dr hab. Ewa Nowicka-Rusek, antropolog kultury z Uniwersytetu Warszawskiego opowiedziała o różnych modelach rodziny i małżeństwach w kulturach na świecie. Jak stwierdziła, nie istnieje kultura bez jakiejś formy względnie stabilnego lub bardzo stabilnego związku mężczyzny i kobiety. Nie ma też społeczeństw, które nie znałyby takiej wspólnoty społecznej jak rodzina

Człowiek jest zarówno istotą biologiczną, jak i kulturową. To oznacza, że nie byłoby mu łatwo dojść do wieku dojrzałego bez całego systemu opieki, który zaczyna się z chwilą jego przyjścia na świat. Każda kultura ludzka to kultura, w której jednemu człowiekowi jest potrzebny drugi człowiek. Dziecko nie jest w stanie samo się wychować i dojść do momentu usamodzielnienia.

Badaczka kultur rdzennych ludności na obrzeżach Europy i Azji zaznaczyła, że formy opieki realizowanej przez rodzinę może być w różnych społeczeństwach odmienne, ale nie ma takiej kultury, w której by opieka nad dzieckiem małym i dorastającym nie istniała.

Psycholog dr Szymon Grzelak poruszył zagadnienie trwałości małżeństwa w świetle opracowanego przez siebie modelu profilaktyki zintegrowanej. Jego celem jest zapobieganie problemom w relacjach małżeńskich (i szerzej wewnątrzrodzinnych) poprzez analizę wzajemnych zależności między tymi problemami i znalezienie rozwiązań sytuacji kryzysowych.

Grzelak wymienił cztery aspekty współczesnej polskiej racji stanu. Jest to ochrona dzieci przed demoralizacją, duża dzietność, zapobieganie masowej emigracji młodych ludzi oraz trwałość i jakość małżeństw i rodzin.

Jego zdaniem, co wynika także z badań przeprowadzonych przez jego współpracowników, wśród dorastających Polaków jest dużo optymizmu w kwestii planów na przyszłość. Aż 78 proc. 13-latków chce mieć w wieku 30 lat żonę lub męża oraz założyć rodzinę.

Jak podnieść jakość i trwałość małżeństw w przyszłości? Zdaniem psychologa, decyduje o tym tzw. siedem dźwigni stanowiących strategię skutecznej profilaktyki. Trzeba m.in. kierować uwagę na to, co dobre, a o problemach i profilaktyce myśleć w sposób zintegrowany. W budowaniu właściwych relacji nie można pomijać wartości i marzeń odpowiednio samych małżonków i np. młodych ludzi, którzy kiedyś nimi będą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

CARITAS POLSKA dla misji

2019-10-18 18:04

informacja prasowa

W najbliższą niedzielę kościół na całym świecie obchodzić będzie Niedzielę Misyjną. Jest to kulminacyjny moment ogłoszonego przez Papieża Franciszka nadzwyczajnego miesiąca misyjnego. W Ewangelii Mateusza w 28 rozdziale czytamy wezwanie Jezusa: „Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody” (Mt. 28,19). Caritas Polska włącza się w działalność misyjną kościoła, wspierając materialnie dzieła prowadzone przez polskich misjonarzy w wielu zakątkach świata m.in. w Rwandzie, na Madagaskarze, w Wenezueli, Argentynie, Boliwii, Ekwadorze i na Syberii. „ Dzięki pracy misjonarek i misjonarzy dokładnie wiemy, gdzie na świecie znajdują się ubodzy. Wsparcie przekazywane przez darczyńców dociera wprost do potrzebujących” – mówi ks. Marcin Iżycki, Dyrektor Caritas Polska.

Caritas Polska
Rwanda

RWANDA

Zgromadzenie Sióstr od Aniołów działa w Rwandzie od ponad 35 lat niosąc pomoc w najodleglejszych regionach kraju, docierając tam, gdzie wcześniej na wsparcie nie mogli liczyć bezbronni i najsłabsi. Nawet, gdy 25 lat temu doszło do ludobójstwa siostry nie opuściły swych podopiecznych i do dziś opiekują się nimi niosąc przesłanie miłości i pokoju. Dzięki ich wieloletnim wysiłkom i zaangażowaniu stanowią część społeczności, która mimo traum przeszłości, przyjęła je i coraz częściej łączy się w dziele pomocy potrzebującym, niekoniecznie z własnej rodziny czy otoczenia. Kiedy przyjechały do kraju musiały się mierzyć z licznymi wyzwaniami, budować od fundamentów miejsca, które dzisiaj służą tysiącom Rwandyjczyków. Siostry prowadzą placówki medyczne, w której rzeprowadzają m. in. testy na AIDS, szczepienia, szereg warsztatów zapobiegających rozprzestrzenianiu się epidemii, klinikę dentystyczną. Dzięki programowi Adopcja Serca możliwe jest kształcenie dzieci i młodzieży z biednych i osieroconych rodzin. Wyjątkowym dziełem prowadzonym przez polskie zgromadzenie jest także jedyne w Rwandzie hospicjum.

Caritas Polska dofinansowała m. in. budowę sali rehabilitacyjnej z aneksem dla, a także zakup lekarstw dla ośrodków zdrowia.

MADAGASKAR

Madagaskar nie posiada sprawnego systemu opieki zdrowotnej. Mieszkańcy Befasy i okolicznych wiosek byli praktycznie jej pozbawieni z uwagi na niewystarczającą liczebność wykwalifikowanej kadry oraz uciążliwą porę deszczową, która uniemożliwia dojazd do ośrodka zdrowia. Caritas Polska we współpracy z Fundacją Redemptoris Missio i Misjonarze Oblaci wsparła budowę ośrodka zdrowia „Chata Medyka” w miejscowości Befasy. W placówce znajduje się sala porodowa, sala obserwacyjna, magazyn i gabinet konsultacyjny. W ramach projektu prowadzone są także działania edukacyjne i warsztatowe skierowane do personelu nowej przychodni m.in. przez położną-wolontariuszkę, której przylot sfinansowała Caritas.

BOLIWIA

Od 1991 roku w Boliwii pełnią swoją misję Siostry Albertynki Posługujące Ubogim. Obecnie przebywa tam 8 sióstr z Polski i 4 z Boliwii. Pracują w ciężkich warunkach w dżungli tropikalnej w miejscowości Montero oraz w wioskach wysokogórskich. Do ich priorytetów należy opieka nad dziećmi i młodzieżą, pochodzących z najuboższych rodzin.

Szkolnictwo w kraju nie jest obowiązkowe. Rodziny nie mają funduszy aby posłać dzieci do szkół. Z tego powodu dzieci spędzają czas na ulicy albo już od małego pracują, by wesprzeć swoich rodziców. Dużym problemem w Boliwii jest bezrobocie. Wiele osób nie może znaleźć pracy i przemieszcza się po kraju poszukując jakiegokolwiek zajęcia, często z dużych miast do małych wiosek, gdzie warunki bytowe są bardzo trudne. Nie mając własnego domu, całymi rodzinami żyją w ciasnych pokoikach. Doprowadzeni do skraju wycieńczenia szukają ucieczki od codziennych problemów w narkotyki, co dodatkowo rozbija rodziny.

Siostry szczególnie aktywnie angażują się w codzienną pracę w ośrodku zdrowia, który przynależy do kurii biskupiej. Realizują również swoją misję wzdłuż rzek, w miejscach, gdzie nie ma elektryczności i brakuje czystej wody. Siostry niosą tam pomoc medyczną, przekazują żywność oraz ubrania. Prowadzą dla najmłodszych katechezę oraz inne lekcje.

Ze środków Caritas Polska Siostry finansują zakup przyborów szkolnych oraz posiłków dla dzieci.

SYBERIA

Syberia to historia polskiego Zgromadzenia Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej. Siostry działają na terenie obwodu irkuckiego w Rosji od 2004 roku, prowadząc centrum dziennego pobytu dla dzieci przy Parafii św. Cyryla i Metodego w Bracku na Syberii.

– Rodziny, które wspieramy borykają się z trudnościami finansowymi. Pozostawienie dzieci w naszym centrum daje im możliwość dorywczej pracy, a dzieciom rozwój i opiekę, tak niezbędną w okresie rozwojowym – podkreśla s. Elżbieta.

Dzięki wsparciu z Caritas Polska możliwy był zakup produktów spożywczych przez okres czterech miesiący, m.in. owoców, warzyw, mięsa, wędlin, ryb, nabiału, mąki, ryżu i kaszy.

Z produktów przygotowywano ciepłe posiłki dla dzieci korzystających z centrum oraz dla rodzin z Bracka i dwóch pobliskich wiosek. Były to rodziny dzieci uczęszczających do ośrodka

i inne ubogie rodziny, które zwracały się po pomoc.

EKWADOR

W 2016 roku Ekwador dotknęło silne trzęsienie ziemi. Przebywający tam polscy misjonarze włączyli się w aktywną pomoc na rzecz poszkodowanych, którzy ucierpieli na skutek kataklizmu. „Warunki w jakich Ekwadorczycy żyją na co dzień są bardzo skromne. Niektórzy z nich nie mają w domu prądu i naczyń niezbędnych do przygotowania posiłku – mówi jeden z misjonarzy”. Dzięki wsparciu udzielonemu przez Caritas Polska udało się dofinansować odbudowę zniszczonych przez żywioł budynków służących celom charytatywno-społecznym. Środki przeznaczono również na wsparcie rzeczowe ubogich rodzin, zakup żywności, a także wykończenie i wyposażenie ośrodka zdrowia.

ARGENTYNA

Caritas Polska wsparła działania polskiego misjonarza posługującego w miejscowości Treinta de Agosto w prowincji Buenos Aires. Dzięki przekazanym funduszom ks. Łukasz mógł zakupić sprzęt niezbędny do realizacji projektu dla osób niepełnosprawnych.

Dzięki udzielonemu wsparciu udało się zakupić również lodówkę z zamrażarką, krajalnicę oraz maszyny do mycia podłóg. Zakupiony sprzęt posłuży młodzieży niepełnosprawnej, biorącej udział w programie „Manos a la Masa” (hiszp. ręce do ciasta). Projekt polega na prowadzeniu małej kawiarni na dworcu autobusowym. Dzięki niemu osoby niepełnosprawne kończące szkołę, będą mogły lepiej komunikować się ze społeczeństwem. Jest to swoista terapia przez pracę. Niepełnosprawni uczestniczą w kursie gotowania i wypieku pizzy, a rodzice uczestników projektu remontują lokal przekazany przez miasto, w którym powstanie kawiarnia. Pomysł uruchomienia własnej kawiarni zrodził się podczas turnusów rehabilitacyjnych, kiedy młodzi zorganizowali kiermasz sprzedając wypieki, a następnie pomagali w kuchni i byli kelnerami.

WENEZUELA

Trwający od 2014 r. kryzys społeczno-gospodarczy w Wenezueli jest zjawiskiem zupełnie wyjątkowym. Gospodarka w tym bogatym w ropę kraju niemalże nie funkcjonuje. Niewyobrażalne zubożenie mieszkańców, hiperinflacja na poziomie 1,35 mln %, brak żywności i lekarstw sprawiły, że z Wenezueli wyjechało już ponad 4 000 000 osób, a więc 15% populacji. Ci, którzy zdecydowali się pozostać, zmagają się z wieloma problemami.

W kraju panuje bardzo wysoka przestępczość, prawie połowa społeczeństwa pozostaje bez pracy, a wynagrodzenie minimalne wynosi obecnie 40 tys. boliwarów, co po przeliczeniu wynosi ok. 8 dolarów.

Mając na uwadze ogrom potrzeb i rozmiar kryzysu, Caritas Polska we współpracy z Misją Pallotyńską rozpoczęła działania pomocowe mające na celu poprawę sytuacji życiowej i zdrowotnej Wenezuelczyków, w tym dzieci, które są szczególnie narażone na negatywne skutki kryzysu.

Dzięki otrzymywanym od darczyńców środkom wsparcie dociera do najmłodszych mieszkańców Upata, dla których przygotowywane są paczki z ubraniami i artykułami pierwszej potrzeby.

Ponadto dzięki przekazywanej żywności i lekarstwom, kilka razy w tygodniu miejsca dystrybucji stają się centralnym punktem spotkań oraz często jedyną szansą na ciepły posiłek dla wielu mieszkańców Guarenas i Caracas.

Caritas planuje rozpoczęcie kolejnych działań pomocowych i zbiera fundusze na ten cel. Do najważniejszych zadań Caritas należeć będzie zabezpieczenie potrzeb życiowych najbardziej potrzebujących mieszkańców Wenezueli.

Zobacz zdjęcia: Caritas
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem