Reklama

„Gang Marcela” czci św. Franciszka

2013-12-05 11:07

Mariusz Rzymek
Edycja bielsko-żywiecka 49/2013, str. 6

MR

„Pokój i dobro dla świata i natury” – oratorium inspirowane życiem założyciela Zakonu Franciszkanów za sprawą „Gangu Marcela” zagościło 24 listopada w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu w Bielsku-Białej Wapienicy. Okazją do koncertu był jubileusz konsekracji świątyni.

– Spotykamy się w naszej świątyni, by przeżyć piękne oratorium „Pokój i dobro dla świata i natury”. Jest to oratorium, które przybliży nam nauczanie i życie naszego wielkiego patrona, św. Franciszka z Asyżu – mówił na wstępie ks. Jerzy Matoga, proboszcz parafii w Wapienicy. Po przemówieniu gospodarza świątyni słowo wprowadzające do koncertu wygłosił lider „Gangu Marcela”, Marceli Trojan. Muzyk wspomniał w nim, że inspiracje do napisania materiału poświęconego św. Franciszkowi były trzy: pielgrzymka do Asyżu, przypadająca w 2009 r. rocznica 800-lecia Zakonu Franciszkanów oraz namowy znajomego zakonnika, o. Łukasza. – Zaczęło się od jednej piosenki, a skończyło na całym projekcie. Nie oparliśmy się pokusie stworzenia czegoś na kształt albumu drukowanego o św. Franciszku, do którego załączyliśmy płytę z naszym wykonaniem oratorium „Pokój i dobro dla świata i natury”. Dodam, że jesteśmy tutejszymi parafianami – mówił muzyk. Marceli Trojan przeczytał także fragment bulli papieskiej bł. Jana Pawła II poświęconej osobie Biedaczyny z Asyżu. „Świętego Franciszka z Asyżu słusznie zalicza się między tych świętych i słynnych mężów, którzy odnosili się do przyrody, jako cudownego daru udzielonego przez Boga rodzajowi ludzkiemu. (…) My przeto mocą tego listu na zawsze ogłaszamy św. Franciszka z Asyżu niebieskim patronem ekologów” – cytował Marceli Trojan.

Reklama

Oratorium, jakie zespół „Gang Marcela” zaprezentował w Wapienicy, wokalnie wsparł chórek żeński w składzie: Justyna Sikora, Karolina Wieczorek i Magda Krzywda oraz męska schola „Cantorum Minorum Chosoviensis” z Chorzowa. W trakcie występu Marceli Trojan wystąpił w swym nieodłącznym kapeluszu. – Mam nadzieję, że nikogo tym nie urażę. Mam specjalną dyspensę na tę okazję – stwierdził. Koncert w kościele św. Franciszka w Asyżu zgromadził liczne grono parafian. Co najmniej 30 procent z nich, z powodu braku miejsc w ławkach wysłuchało go na stojąco. Po występie artystów każdy z uczestników koncertu mógł się zaopatrzyć w album o św. Franciszku z dołączoną do niego płytą.

Tagi:
jubileusz

Reklama

Wrocław: szósta rocznica ingresu abp. Kupnego do katedry wrocławskiej

2019-06-15 13:06

ks.rk / Wrocław (KAI)

– W codzienność Kościoła wrocławskiego wnosisz swój pasterski charyzmat, pasterza który słucha, prowadzi i wskazuje – mówił, zwracając się do abp. Józefa Kupnego bp Jacek Kiciński, głosząc homilię podczas uroczystej Mszy św. z okazji szóstej rocznicy objęcia posługi biskupiej przez metropolitę wrocławskiego. – Niech Bóg prowadzi Cię i wspiera we wskazywaniu wszystkim na Boga, który do końca nas umiłował – dodał kaznodzieja.

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

Rozpoczynając homilię bp Kiciński podkreślił, że wszystkich, zgromadzonych we wrocławskiej katedrze i świętujących rocznicę ingresu do niej abp. Józefa Kupnego łączą: wiara, ołtarz i osoba pasterza. Zaznaczył przy tym, że słowo Boże, którego słuchanie rodzi wiarę powinno stawać się przewodnikiem całego życia każdego: tak pasterza, jak i owiec. Przywołał również treść najważniejszego przykazania tłumacząc, że miłość do Boga sprawia, że Bóg staje się centrum ludzkiego życia. – Uświadamiamy sobie, że On jest tym, od którego wszystko zależy, który nas posyła, który nas prowadzi i który nam towarzyszy – mówił biskup pomocniczy wrocławski, dopowiadając: – Wiara w Boga rodzi zaufanie i świadomość, że bez Boga nic nie możemy uczynić.

W dalszej części homilii ojciec biskup powiedział, że kiedy człowiek stawia siebie w miejsce Boga, wówczas traci wartość ludzkie słowo. – Jesteśmy świadkami pewnego kryzysu wiary, któremu towarzyszy kryzys wierności i zaczyna brakować czytelnego świadectwa o Bogu, który jest miłością – mówił bp Kiciński, dodając: – Dziś trudno nam słuchać Boga, drugiego człowieka, nawet głosu własnego sumienia i natchnień Ducha Świętego. Dziś liczy się efekt, dlatego z jednej strony doświadczamy wielkiej aktywności człowieka, nawet jej nadmiaru, a z drugiej – braku aktywności, marazmu i uśpienia. Owocem tych postaw jest pragnienie zmiany wszystkiego i wszystkich za wyjątkiem samego siebie, albo postawa wyrażająca się w twierdzeniu: „nie da się nic zrobić”, „przecież zawsze tak było”.

Ojciec biskup przestrzegał, że postawy te mogą również cechować osoby powołane do kapłaństwa, tłumacząc, że źle przeżywana działalność apostolska, pozbawiona motywacji sprawia, iż człowiek bardzo szybko stygnie w entuzjazmie wiary, a pragnienie osiągniecia szybkich wyników sprawia, że nie lubi on porażek, trudności oraz nie radzi sobie w kryzysach. To – jego zdaniem – sprawia, że wiara się wyczerpuje i stacza w miernotę. – Nie pozwólmy okraść się z radości ewangelizacji – wzywał, dodając: – Potrzeba wrócić do słowa Bożego i odkryć Bożą obecność w słowach Pisma Świętego, w sakramentach i drugim człowieku i wskazując osobę pasterza w Kościele, jako tego, który na tej drodze powrotu do Boga ma być przewodnikiem wszystkich.

Zwracając się bezpośrednio do metropolity wrocławskiego bp Kiciński wskazał, że zgodnie ze swoim zawołaniem biskupim „Chrystus nas umiłował” abp Kupny w swojej posłudze każdego dnia podejmuje zadanie bycia narzędziem jednania ludzi z Bogiem. – Dziś jako Kościół wrocławski otaczamy cię naszą modlitwą i prosimy, by Bóg, który cię wybrał do przewodzenia naszej wspólnocie, nieustannie cię wspierał w dawaniu świadectwa o Ojcu, który do końca nas umiłował – zakończył bp Jacek.

Wspólnie z metropolitą wrocławskim Eucharystię sprawowało prawie 100 kapłanów z całej archidiecezji. Modlili się przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Obecni byli również członkowie Liturgicznej Służby Ołtarza z Dolnego Śląska, jako, że kilkudziesięciu z nich otrzymało w czasie Mszy św. z rąk abp. Kupnego posługę lektora i ceremoniarza.

Na zakończenie Mszy św. metropolita wrocławski wspomniał, że kiedy obejmował posługę w archidiecezji wrocławskiej była również piękna pogoda. Podkreślił przy tym, że jego święto, jest świętem całej archidiecezji. Zwracając się zaś do nowo ustanowionych lektorów i ceremoniarzy hierarcha poprosił, by mieli świadomość, iż są szczególnie wezwani do dawania świadectwa swojej przynależności do Jezusa. Dziękował ich rodzicom i najbliższym za to, że wychowują swoich synów w wierze i że są oni tak blisko ołtarza.

Wyrażając wdzięczność wszystkim za obecność, pamięć i modlitwę abp Kupny odznaczył także pięciu kapłanów tytułami kanoników Kapituł Kolegiackiej Świętego Krzyża oraz Kapituły Katedralnej. Wśród nich znalazł się ks. prałat Aleksander Radecki, który dodatkowo został mianowany kanonikiem penitencjarzem archikatedry wrocławskiej. Pięć osób także otrzymało z rąk hierarchy Medal św. Jadwigi, najwyższe odznaczenie archidiecezji wrocławskiej, jakie może otrzymać osoba świecka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Paryż: pierwsza po pożarze Msza św. w katedrze Notre-Dame

2019-06-15 20:00

pb (KAI/KTO) / Paryż

Katedra nadal żyje, bo sprawowana jest w niej Eucharystia - mówił arcybiskup Paryża Michel Aupetit w homilii podczas pierwszej Mszy św., jaką odprawił w katedrze Notre-Dame, dokładnie w dwa miesiące od jej pożaru z 15 kwietnia.

Ks. Zbigniew Chromy
Katedra Notre Dame (Naszej Pani) w Paryżu (przed pożarem)

Liturgia sprawowana była w kaplicy Najświętszego Sakramentu w absydzie świątyni. Koncelebrowało ją kilkunastu kapłanów - wikariusze generalni archidiecezji i kapelani katedralni. Uczestnikami była grupa pracowników zabezpieczających świątynię i przygotowujących ją do odbudowy. Z powodów bezpieczeństwa wszyscy, łącznie z arcybiskupem, nosili na głowie białe kaski.

Msza odprawiana była przy przedsoborowym ołtarzu. Językiem liturgii był francuski, lecz części stałe Mszy odmawiano po łacinie.

Rozpoczynając liturgię abp Aupetit zaznaczył, że w rocznicę poświecenia katedry odprawiana jest w niej Eucharystia, bo po to ta świątynia została zbudowana. W homilii wyjaśnił, że świętując tę rocznicę, świętujemy powód, dla którego katedra została zbudowana, a jest nim wzniesienie się duszy człowieka ku Bogu. A ponieważ Jezus dał nam Maryję za Matkę, to właśnie jej ta świątynia została dedykowana. Budując ją, ludzie sprzed wieków wyrażali swą wiarę. Czy dziś nie wstydzimy się wiary przodków? - pytał kaznodzieja.

Hierarcha podkreślił, że pomimo olbrzymiej ignorancji religijnej współczesnych ludzi, nie możemy odseparować kultury od kultu, gdyż wtedy staje się ona nie-kulturą. Zwrócił uwagę, że turyści wchodzący do katedry, wychodzą z niej odmienieni, bo spotykają się w niej z obecnością Boga. Świątynia ta jest arcydziełem ludzkiego geniuszu, ale jej kamieniem węgielnym jest Chrystus. Bez niego byłaby tylko szkieletem pozbawionym życia.

Metropolita Paryża zaznaczył, że w każdej Eucharystii zaczyna się życie wieczne, bo otrzymujemy na niej pokarm dla duszy, łączący nas z Bogiem. - Odprawiamy tę Mszę, by Bogu oddać to, co należy do Boga, a człowiekowi jego szczytne powołanie - zakończył abp Aupetit.

Po Komunii św. prał. Pascal Gollnisch, kierujący dziełem pomocy Kościołom wschodnim Oeuvre d’Orient przekazał dar od chrześcijan maronitów z Aleppo w Syrii - krzyż wyrzeźbiony z kamienia pochodzącego ze zniszczonego sklepienia ich katedry, która znajduje się „w podobnym stanie” jak Notre-Dame w Paryżu. Dziękując za dar, abp Aupetit wskazał, że jest to znak świadczący o tym, że moce piekielne nie przemogą Kościoła.

Na zakończenie uczestnicy Mszy zwrócili się w stronę figury patronki świątyni - Matki Bożej (obecnie zabezpieczonej w jednej z bocznych kaplic), by odśpiewać „Salve Regina”.

Msza św. transmitowana była przez katolicką telewizję KTO.

Od 1 września br. do czasu ponownego oddania katedry do użytku nabożeństwa zwyczajowo sprawowane w katedrze oraz adoracja korony cierniowej Jezusa Chrystusa i innych relikwii Męki Pańskiej zostaną przeniesione do kościoła św. Germana z Auxerre (Saint-Germain-l’Auxerrois) koło Luwru. Z kolei uroczyste liturgie, w których zwykle uczestniczą liczne rzesze wiernych, odbywać się będą w kościele św. Sulpicjusza (Saint Sulpice) w Dzielnicy Łacińskiej.

Gdy tylko pozwolą na to warunki bezpieczeństwa, na placu przed katedrą zostanie urządzona kaplica z kopią czczonej w tej świątyni figury Matki Bożej (Vierge du Pilier), gdzie czekać będą także kapłani gotowi służyć rozmową i sakramentem pojednania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: pierwszy ksiądz - były murzyński niewolnik na drodze do ogłoszenia świętym

2019-06-15 20:49

o. pj (KAI Tokio) / Watykan

Papież Franciszek uznał heroiczność cnót ks. Augustine’a Toltona (1854-1897), pierwszego w Ameryce czarnoskórego księdza. Do jego beatyfikacji potrzebne jest jeszcze uznanie cudu przypisywanego jego wstawiennictwu.

wikipedia.org

Ks. Talton urodził się jako niewolnik w stanie Missouri. W 1862 r. jego rodzinie udało się uniknąć ataku konfederatów w czasie wojny secesyjnej, przekroczyć rzekę Missisipi i zamieszkać w Quincy w stanie Illinois.

Talton, ochrzczony jako katolik - w wierze jego właścicieli w Missouri - odkrył w sobie powołanie do kapłaństwa. Ponieważ ówczesne seminaria amerykańskie nie przyjmowały czarnoskórych kleryków, miejscowy biskup wysłał go do Rzymu.

Biskup Thomas Paprocki z diecezji Springfield, na terenie której znajduje się Quincy, podkreśla, że „życie ks. Toltona to nieprawdopodobna historia przejścia od bycia niewolnikiem do otrzymania święceń kapłańskich” i że potrafił on „wznieść się ponad wszystkie ówczesne uprzedzenia rasowe, trzymając się cały czas krzyża w sposób cichy i heroiczny”. Hierarcha zapowiedział także, że jego diecezja już rozważa budowę sanktuarium dla przyszłego świętego.

Z kolei Michael Patrick Murphy, dyrektor Ośrodka Studiów nad Katolicyzmem na Uniwersytecie Loyola w Chicago podkreślił „szybki proces” uznania heroiczności cnót ks. Toltona. Przypomniał, że „Dobry Ksiądz Gus”, jak go nazywano, przygotowywał się do misji w Afryce, ale w końcu trafił z powrotem do Quincy. Przytoczył jego rozmowę z pewnym teologiem w Rzymie, gdy kończył tam swoje studia. Teolog ów kwestionował nazywanie Ameryki „najbardziej oświeconym krajem na świecie” i pytał, „jak można tak twierdzić, skoro nie dopuszcza ona Murzynów do posługi kapłańskiej”. Na to ks. Tolton miał odpowiedzieć: „Teraz Ameryka musi zobaczyć właśnie takiego księdza”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem