Reklama

Niedziela w Warszawie

Anielskie wsparcie

Popularność peregrynacji figury św. Michała Archanioła przeszła najśmielsze oczekiwania. Wierni czują, że potrzebne jest im anielskie wsparcie

Wszędzie tam, gdzie się pojawi cudowna figura Michała Archanioła z góry Gargano, gromadzą się tłumy wiernych. Ludzie przyjmują szkaplerze Michała Archanioła, modlą się o Jego anielską pomoc, a przede wszystkim pogłębiają swoją więź z aniołami. Nie inaczej było w dwóch warszawskich parafiach, które ostatnio nawiedził Książę Wojsk Niebieskich.

– Najważniejsze jest to, co niewidzialne dla oczu, bo po ludzku jest to tylko kamienny posąg. Wierni zapraszają do siebie prawdziwego Michała Archanioła, a nie tylko figurę – mówi „Niedzieli” ks. Rafał Szwajca, michalita oraz koordynator peregrynacji.

Parafia św. Stanisława Kostki na Żoliborzu była 129. przystankiem w anielskiej podróży po Polsce. – Dziś mamy okazję, by skorzystać z tej szczególnej obecności św. Michała Archanioła – mówił podczas rozpoczęcia peregrynacji bp Rafał Markowski, sufragan archidiecezji warszawskiej. – Życzę wszystkim, aby siebie, swoje rodziny, parafię, cały Kościół i Ojczyznę schronili pod jego mocne anielskie skrzydła.

Reklama

Wizyta Archanioła w parafii św. Stanisława Kostki była szczególna. – Nawiedzenie Figury zbiegło się z jubileuszem 30. rocznicy śmierci bł. Jerzego Popiełuszki – wskazuje Eugenia Rodos, jedna z inicjatorek parafialnej peregrynacji. Dlatego też podczas procesji wokół kościoła Archanioł Michał nawiedził grób Męczennika, a peregrynacja stała się kolejną okazją do przypomnienia fragmentów nauczania ks. Jerzego.

Inicjatywa anielskiego nawiedzenia wyszła od świeckich. – Bardzo ucieszyłem się, że w ich imieniu mogłem zaprosić Archanioła – mówi ks. prał. Tadeusz Bożełko, proboszcz żoliborskiej parafii. Radość duszpasterzy i wiernych była tym większa, że data peregrynacji zbiegła się z Dniem Chorego. – Na wszystkich Mszach św. były tłumy. Ponad 800 osób przystąpiło do sakramentu chorych. Modliliśmy się też o uzdrowienie z nałogów oraz za rodziny przeżywające kryzys – mówi ks. Bożełko.

Nie bez znaczenia jest także leczenie duszy. Podczas anielskiego nawiedzenia kilkaset osób przyjęło szkaplerzne św. Michała Archanioła, a do sakramentu pojednania ustawiły się długie kolejki wiernych. – Wyspowiadaliśmy więcej osób, niż podczas „nocy konfesjonałów” – dodaje ks. Bożełko.

Reklama

Michał Archanioł poruszył również parafię św. Augustyna na Muranowie, która była kolejnym przystankiem peregrynacji. Przez dwa dni cudowną Figurę otoczono modlitwą, a wierni mieli okazję wzięcia udziału w prawdziwie anielskich rekolekcjach.

– Zaprosiliśmy św. Michała, aby ożywić kult aniołów w naszej wspólnocie – mówi „Niedzieli” ks. prał. Walenty Królak, proboszcz św. Augustyna. Uważa on, że popularność peregrynacji Figury jest znakiem naszych czasów. – Michał Archanioł jest skutecznym i sprawdzonym orędownikiem w walce ze złem. Wydaje mi się, że dziś znów powinniśmy prosić Go o anielskie wsparcie w duchowej walce. Kult Michała Archanioła wraca wtedy, gdy demony grasują – wskazuje ks. Królak

O duchowej walce mówią również wierni. I choć w parafiach dzieje się wiele dobrego, to jednak trzeba mieć się na baczności. – Wszędzie tam, gdzie jest dużo dobra, zły atakuje z jeszcze większą siłą. Ochrona ze strony Księcia Wojsk Niebieskich jest więc wskazana – mówi Eugenia Rodos.

Przeświadczenie o szczególnej ochronie i skuteczności Michała Archanioła rozprzestrzenia się zarówno wśród duchownych, jak i świeckich. Widać to było wyraźnie w rozmodlonym tłumie, który czuwał przy figurze w kościele św. Augustyna.

– Jestem parafianką z Mokotowa, ale na co dzień pracuję w Parlamencie Europejskim. Michał Archanioł będzie miał więc pełne ręce pracy zwłaszcza w Brukseli – mówi Aneta Ignatowicz, która przyjechał do kościoła św. Augustyna specjalnie po to, by przyjąć szkaplerz św. Michała Archanioła. – To jest najskuteczniejsza tarcza przed atakami i pokusami złego.

Takich osób jak pani Aneta jest już ponad 50 tysięcy w całym kraju. – To najbardziej wymierny efekt zaproszenia Michała Archanioła do Polski. Podczas trwania peregrynacji błyskawicznie powiększa sie armia anielskich czcicieli. Przybywa również parafii, które na stałe wprowadzają modlitwę do św. Michała Archanioła podczas Mszy św. – podkreśla ks. Rafał Szwajca.

Peregrynacja jest pomysłem księży ze Zgromadzenia św. Michała Archanioła. – Początkowo myśleliśmy tylko o naszych michalickich parafiach, ale zainteresowanie okazało się bardzo duże. Dziś mamy już zapełniony kalendarz do końca 2014 r., wiele zapisów na rok 2015, a nawet dotarły do nas prośby na rok 2016 – mówi ks. Szwajca.

W najbliższych dniach (25-27 lutego) wierni będą mogli uczestniczyć w uroczystym nawiedzeniu cudownej Figury w parafii Michała Archanioła w podwarszawskim Piastowie (ul. Orzeszkowej 23). Kolejna anielska wizyta w Warszawie zaplanowana jest pod koniec maja. Więcej informacji: www.michalici.pl/peregrynacja_plan

2014-02-20 13:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ratuje od wieków

Niedziela warszawska 28/2020, str. IV

[ TEMATY ]

peregrynacja

Magdalena Wojtak

Mężczyźni pragną, aby Warszawiacy poznali historię objawień Matki Bożej i duchowo przygotowali się do 100. rocznicy Cudu nad Wisłą

Warszawskie parafie nawiedza obraz Patronki stolicy i Strażniczki Polski, która 100 lat temu objawiła się podczas Cudu nad Wisłą.

To inicjatywa męskich wspólnot, które w pierwsze soboty miesiąca uczestniczą przy Krakowskim Przedmieściu we wspólnym publicznym Różańcu. Towarzyszy im wizerunek Matki Bożej Łaskawej pochodzący z jezuickiego kościoła na Starym Mieście.

Mężczyźni pragną, aby mieszkańcy stolicy duchowo przygotowali się do 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej i poznali historię objawień Matki Bożej. – Chcemy, żeby jak najwięcej parafii włączyło się w nawiedzenie kopii cudownego wizerunku – mówi Niedzieli Paweł Jaworski ze wspólnoty Żołnierze Chrystusa.

Peregrynacja obrazu rozpoczęła się w sanktuarium Matki Bożej Różańcowej na Pradze. Wizerunek nawiedził także parafię Matki Bożej z Lourdes, kościół Świętej Trójcy na Solcu, bazylikę Najświętszego Serca Jezusowego, parafię bł. Edmunda Bojanowskiego oraz szpitalną kaplicę na Bródnie.

Od 17 lipca obraz Matki Bożej Łaskawej będzie przez tydzień w parafii św. Włodzimierza na Targówku.

Wymodlone auto

Kopię obrazu Madonny trzymającej w dłoniach złamane strzały (w ten sposób Matka Boża w XV wieku objawiła się Włoszce Giovannie a Costumis – przyp. red.) uroczyście wprowadzają mężczyźni. – Bez Maryi nie wyobrażam sobie życia. Zawdzięczam Jej dar bycia ojcem ośmiorga dzieci – mówi Niedzieli Włodzimierz Korczyński ze świeckiego zakonu „Rycerze Jana Pawła II”.

Do kościoła Świętej Trójcy na Solcu Korczyński przyjechał busem, na którego szybach z jednej strony znajduje się portret papieża Polaka z napisem: „Vivat Jezus. Totus Tuus” i wizerunek Czarnej Madonny z Jasnej Góry. Z drugiej strony widnieje postać św. o. Maksymiliana Kolbego i kaplica wieczystej adoracji w Niepokalanowie z napisem: „Zdobyć cały świat dla Jezusa przez Niepokalaną”. Na tylnich drzwiach samochodu jest napis: „Zwycięstwo przyjdzie przez Maryję”. – Tym autem wożę moją rodzinę. Zawdzięczam je wstawiennictwu Matki Bożej. W podziękowaniu postanowiłem zrobić coś dla Maryi – mówi pochodzący z Kamieńca Podolskiego na Ukrainie Włodzimierz Korczyński.

Przestraszeni bolszewicy

Sprowadzony przez jezuitów do Polski z włoskiej Faenzy obraz Matki Bożej Łaskawej słynie z licznych łask. Do Niej w czasach zarazy uciekali się mieszkańcy Europy. W chwilach trwogi Maryja ratowała mieszkańców Wilna, Krakowa i miast oddanych w Jej opiekę.

Objawienie się Matki Bożej w Wólce Radzymińskiej i Ossowie podczas Bitwy Warszawskiej, zwanej Cudem nad Wisłą, wywołało popłoch wroga. „Bolszewiccy jeńcy wzięci do niewoli opowiadali, że podczas nocnego ataku na Polaków na Wólkę nagle zjawiła się przed nimi, unosząc się wysoko nad ziemią. Mówili, że niespodziewanie ujrzeli na ciemnym niebie ogromną, potężną i pełną mocy kobiecą postać, od której biło światło. Nie był to ani duch, ani zjawa! Bolszewicy wyraźnie widzieli Świętą Postać jako żywą osobę!” – czytamy w książce Matka Boża Łaskawa a Cud nad Wisłą autorstwa Ewy Storożyńskiej i ks. Józefa Bartnika.

W Bitwie Warszawskiej niepodległość naszego kraju w cudowny sposób została ocalona. Za to wydarzenia diecezja warszawsko-praska pragnie podziękować poprzez budowę pomnika stanowiącego wotum za uratowanie przed bolszewicką ekspansją.

Figura Matki Bożej Łaskawej stanie w miejscu walk, przy powstającym sanktuarium Jana Pawła II w Radzyminie. Ma być darem serca Polaków. Każdy może wesprzeć budowę pomnika. Szczegółowe informacje są na stronie: www. diecezja.info.pl/1920-2/.

CZYTAJ DALEJ

Abp Marek Jędraszewski: Krzyż nie może być poniewierany

2020-08-12 08:39

[ TEMATY ]

homilia

abp Marek Jędraszewski

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Uczestnicy 40. Jubileuszowej Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej zgromadzili się na wieczornej Mszy św. na jasnogórskim Szczycie pod przewodnictwem abpa Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego.

Wspólnie modlili się przewodnicy grup, kapłani, siostry zakonne, bracia zakonni, klerycy, członkowie wszystkich służb odpowiedzialnych za przebieg pielgrzymki. Mszę św., która rozpoczęła się o godz. 19.00, koncelebrowali: abp Stanisław Nowak, arcybiskup senior z Częstochowy, który pochodzi z arch. krakowskiej i mimo podeszłego wieku, co roku uczestniczy w tej Mszy św.; bp Jan Zając, biskup pomocniczy arch. krakowskiej oraz ks. Jan Przybocki, koordynator 40. Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej.

Słowa powitania skierował do pielgrzymów o. Samuel Pacholski, przeor Jasnej Góry. „Jestem głęboko wdzięczny za to, że po raz 40. przybywacie na Jasną Górę, że przybywacie tutaj od samego początku dziękując za św. Jana Pawła II – pierwsza pielgrzymka wyruszyła jako dziękczynienie za uratowanie Jego życia po zamachu w maju 1981 roku, i jesteście temu pielgrzymowaniu wierni. Gratuluję Wam i bardzo się cieszę, że w tak trudnym roku, tak trudnym dla pielgrzymek, zwłaszcza pieszych, jesteście tutaj. Brawo dla was! - mówił o. przeor - Wykazaliście się niezwykłą roztropnością i odpowiedzialnością, że przy tych rygorach sanitarnych potrafiliście zorganizować się w ten sposób, że jak dotychczas, jako najliczniejsza pielgrzymka, jesteście na Jasnej Górze. Jestem Wam głęboko za to wdzięczny, za Waszą determinację, miłość i świadectwo wiary”.

W homilii abp Marek Jędraszewski mówił: „Krzyż nie może być poniewierany, bo nie może być poniewierana miłość Boga do człowieka. Chrześcijanin, który nie chce być Bożym dzieckiem, który przyjmuje mentalność tego świata i obojętnieje na najświętsze wartości, zamyka przed sobą przyszłość”.

Abp Jędraszewski: chrześcijanin nie może być obojętny na najświętsze wartości ani ich profanowanie

W homilii abp Marek Jędraszewski mówił o czterech wymiarach miłości chrześcijanina: do Boga, człowieka, Ojczyzny i Kościoła.

- Nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym czy społecznym apelował w homilii za św. Janem Pawłem II metropolita krakowski. Przypomniał papieskie nauczanie o wartości znaku krzyża.

Odnosząc się do ostatniej profanacji pomnika Chrystusa Zbawiciela dźwigającego krzyż na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, podkreślił, że chrześcijanina musi boleć, że krzyż jest tak bardzo znieważany.

- Krzyż nie może być poniewierany, bo nie może być poniewierana miłość Boga do człowieka. Chrześcijanin, który nie chce być Bożym dzieckiem i który przyjmuje mentalność tego świata, obojętnieje na najświętsze wartości, zamyka przed sobą przyszłość – tłumaczył kaznodzieja.

– To nas musi boleć, bo jeżeli nie będzie, to znaczy, że zatraciliśmy w sobie jakąś najbardziej podstawową wrażliwość ludzką, że w nas coś zostało stłumione, przyjęło najbardziej przerażającą postać obojętności, która przyjmuje jakże piękne imię tolerancji – mówił abp Jędraszewski i diagnozował, że za tym kryje się uległość ducha oraz paraliżujące uczucie niemożności.

Hierarcha zwrócił uwagę, że kochać Boga, to także kochać siebie stworzonego na Boży obraz i Boże podobieństwo, „odkrywać w sobie tę szczególną godność, jaką w nas umieścił sam Pan, wywyższając nas ponad wszystkie inne istoty tego świata, kochać siebie jako kobietę, jako mężczyznę, bo takich nas stworzył Bóg”. W godności osoby ludzkiej wymiar płciowości jest niezwykle ważny, a tego nie można dowolnie zmieniać ani ośmieszać – zaakcentował. – Ten wielki dar bycia kobietą czy bycia mężczyzną trzeba kochać w sobie, co przekłada się na miłość do dzieci, będących owocem miłości ich rodziców – wyjaśniał abp Jędraszewski.

Zwrócił uwagę, że piękna i odpowiedzialna miłość do dzieci wyraża się także w trosce o ich dzieciństwo, rozwój i ochronę, „przed tymi ideologiami, które chcą pozbawić niewinności i to już w wieku przedszkolnym, które pragną je znieprawiać”. - To jest nasza troska o to, jaki będzie naród polski w kolejnych pokoleniach – podkreślił metropolita krakowski.

Abp Jędraszewski przypomniał także o trzecim wymiarze chrześcijańskiej miłości, którą jest umiłowanie Ojczyzny, nawet wtedy, kiedy ta miłość staje się trudna i bolesna. Duchowny, przywołując wydarzenia sprzed stu lat, czyli zwycięstwo w wojnie polsko-bolszewickiej, przypomniał, że „ cud, który się dokonał, dzięki Bożej interwencji za przyczyną Matki Najświętszej, to cud, za którym stała ofiarna miłość prostych, nieznanych nam w większości ludzi, ale naszych bohaterów”. – Tak było w 1939, tak było podczas Powstania Warszawskiego, przez dziesięciolecia zmagań o polską duszę, o naszą prawdę historyczną w trudnych czasach PRL-u. Tak jest także i dzisiaj, kiedy przychodzą trudne chwile, ale w tych naprawdę trudnych chwilach Polska staje się najważniejsza – tłumaczył. Ponadto zwrócił uwagę, że tożsamość Ojczyzny ocala się przez pamięć.

Metropolita krakowski stawia chrześcijanom za zadanie we współczesnym świecie przede wszystkim starania, by ocalić tożsamość chrześcijańską, „nie dać się złamać przez żadne ideologie, które chciałyby wyrwać Boga z naszych serc w imię tolerancji i samorealizacji, tworzyć zupełnie nowy świat”. Dobrego świata nie da się urządzić bez Boga, co pokazuje historia ludzkości, świat bez Boga staje się światem przemocy i rozpaczy – przekonywał.

Wskazując na chrześcijańską miłość do Chrystusowego Kościoła, zwrócił uwagę na potrzebę gotowości do podjęcia nawet heroicznej ofiary, co potwierdza chociażby nasz kult świętych męczenników a także na naszą odpowiedzialność za powołania.

W tym roku z wawelskiego wzgórza, na 6-dniowy pielgrzymi szlak liczący około 150 km wyruszyło ok. 1350 pątników. Szli w dziewięciu niezależnych prawnie kompaniach, z odrębnymi trasami i noclegami. Pielgrzymi z okolic Suchej Beskidzkiej i Bochni pokonali w ciągu 8 dni około 220 km. W pielgrzymce opiekę duchową sprawowało 27. kapłanów diecezjalnych i zakonnych.

Według szacunków, w ciągu 40. lat w pielgrzymce krakowskiej przyszło na Jasną Górę ok. 400 tys. osób.

Pielgrzymi z Krakowa wyruszyli po tzw. białym marszu w 1981r., dziękując za ocalenie życia Jana Pawła II po zamachu i prosząc za Ojczyznę. Dziś wciąż modlą się za Polskę i papieża.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: w ub.r. szpital Dzieciątka Jezus przeprowadził ponad 32 tys. operacji i zabiegów

2020-08-12 20:12

[ TEMATY ]

szpital

Watykan

operacja

Archiwum Medical Magnus Clinic

Klinika Medical Magnus ma wspaniałych specjalistów, z pasją wykonujących swą pracę

Należący do Stolicy Apostolskiej Szpital Dziecięcy im. Dzieciątka Jezus (Bambino Gesù) przeprowadził w ubiegłym roku ponad 32 tys. różnych zabiegów i operacji, zdrowie odzyskało co najmniej 29 tys. małych pacjentów oraz udzielił przeszło 2 mln porad ambulatoryjnych. Dane te ogłosiła w rozmowie z Radiem Watykańskim dyrektor placówki Mariella Enoc, przypominając zarazem, że w roku 2019 szpital obchodził 150-lecie istnienia.

"Codziennie staramy się zapewnić równowagę ekonomiczną temu niezwykłemu dziełu badań i opieki, nie kierując się przy tym nigdy samą tylko logiką zysku" – powiedziała szefowa "Bambino Gesù". Podkreśliła, że w tym roku szpital będzie musiał "zmierzyć się z niekorzystnymi skutkami gospodarczymi, spowodowanymi przez pandemię Covid-19, przede wszystkim ze względu na konieczność ograniczenia ogólnej działalności i działań na rzecz zwalczania obecnego stanu wyjątkowego”.

Z każdym rokiem rośnie liczba dzieci, przybywających na leczenie w tym obiekcie z całego świata: w ub.r. było ich 836 (1,6 proc. ogółu pacjentów) z ponad 100 krajów. O 5 proc. zwiększyły się interwencje pierwszej pomocy, których udzielono ok. 90 tys. w dwóch siedzibach szpitala: na Janikulum i Palidoro. Odnotowano 385 transportów związanych z zagrożeniem życia noworodków, a więc średnio ponad 1 interwencja dziennie a w 89 trzeba było korzystać z watykańskiego lądowiska dla śmigłowców. W 2019 udzielono prawie 120 tys. bezpłatnych noclegów dla 5569 rodziców, którzy mogli spędzić je przy swych dzieciach. Wzrasta także łączna liczba przeszczepów narządów stałych, komórek i tkanek - odnotowano ich 342.

W roku 2019 potwierdzono również uznanie Szpitala Dzieciątka Jezus jako placówki akademickiej przez Międzynarodową Komisję Wspólną (Joint Commission International). W tymże roku rozpoczęły działalność całkowicie przebudowana siedziba szpitala przy Viale Baldelli, obliczona na 80 konsultacji w zakresie chorób rzadkich, diagnostyki prenatalnej, kardiologii płodu i okołoporodowej oraz dwa ośrodki zajmujące się zaburzeniami autystycznymi.

Ale "Bambino Gesù" to również działalność naukowa, formacyjna i współpraca z innymi podobnymi placówkami. W ub.r. wzrosła o 17 proc. liczba projektów badawczych i studiów klinicznych. Naukowy zagraniczni, z którymi placówka watykańska współpracuje, pochodzą ze 114 krajów. Pacjentów z rzadkimi chorobami było ponad 14,5 tys., przy czym 48 proc. z nich przybyło tu spoza Rzymu i regionu Lacjum. Na badania naukowe w 2019 przeznaczono 23,6 mln euro. W szpitalu pracuje ok. 3,5 tys. osób: na stałych etatach, współpracowników i kontraktowych. W 2019 przeprowadzono ponad 28 tys. godzin formacji personelu sanitarnego i nie tylko sanitarnego. W szpitalu posługuje też prawie 900 wolontariuszy z 45 stowarzyszeń akredytowanych, którzy zapewnili codzienną pomoc na miejscu, spędzając tam łącznie 200 tys. godzin.

Szpital uczestniczy też w różnych inicjatywach solidarności z zagranicą w ramach projektów humanitarnych we współpracy z 12 krajami (Chiny, Ekwador, Etiopia,, Haiti, Indie, Jordania, Kambodża, Korea Południowa, Republika Środkowoafrykańska, Rosja, Syria i Tanzania) – łącznie 22 misje. W 2019 rozpoczął działalność Ośrodek dla Dzieci Niedożywionych, który na życzenie papieża Franciszka powstał w stolicy RŚA – Bangui.

16 listopada 2019 w Auli Pawła VI odbyły się główne uroczystości z okazji 150. rocznicy powstania Szpitala Dziecięcego "Bambino Gesù". Było to wzruszające spotkanie Franciszka z wielką rodziną tej placówki z udziałem ponad 6 tys. osób: lekarzy, pielęgniarek, wolontariuszy i pacjentów i ich rodzin. “Dziękuję Szpitalowi za jego otwarcie na świat, za zajmowanie się cierpieniami i dziećmi, pochodzącymi z wielu krajów. Wiem dobrze, że wymaga to wielkich środków materialnych i dlatego dziękuję tym, którzy wielkodusznie wspierają swymi darowiznami Fundację Dzieciątka Jezus [Fondazione del Bambino Gesù]” – powiedział Ojciec Święty. Podkreślił, że “oznacza to zobowiązanie wszystkich, aby Szpital Dzieciątka Jezus nadal okazywał szczególne umiłowanie przez Stolicę Apostolską dzieciństwa dzięki własnemu stylowi miłującej troski o małych chorych, ofiarowując konkretne świadectwo Ewangelii w pełnej zgodzie z nauczaniem Kościoła”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję