Reklama

Czy Europa obroni rodzinę?

2014-05-14 15:40

Rozmawia Dorota Niedźwiecka
Edycja legnicka 20/2014, str. 8

Dorota Niedźwiecka

Z Lilianną Sicińską – przewodniczącą wrocławskiego koła Związku Dużych Rodzin 3 Plus, matką czwórki dzieci i niezależną kandydatką do Parlamentu Europejskiego – rozmawia Dorota Niedźwiecka

Europejska Federacja Stowarzyszeń Rodzin Katolickich mówi o nowej szansie dla Europy. Ma nią być przyszły Parlament Europejski. Federacja chce doprowadzić do tego, żeby w nowej jego kadencji zasiadło jak najwięcej posłów, deklarujących pracę na rzecz tradycyjnie rozumianej rodziny

DOROTA NIEDŹWIECKA: – Przedstawiciele federacji kontaktują się z kandydatami na europosłów, proponując im podpisanie deklaracji, że we wszystkich głosowaniach w Parlamencie Europejskim będą wybierać dobro rodziny. Jakie ma to znaczenie dla nas?

LILIANNA SICIŃSKA: – Deklaracja proponowana przez FAFCE jest o wiele szersza. Zobowiązuje przyszłego europosła, by bronił małżeństwa jako związku jednej kobiety z jednym mężczyzną, uznając różnice między przedstawicielami obojga płci i ich komplementarność. Tym samym kandydat na posła do Parlamentu Europejskiego odmawia uznania ideologii gender. Jednocześnie będzie popierał akty prawne uznające, że rodzice (pierwsi i główni wychowawcy swoich dzieci) mają prawo do wychowania zgodnie ze swoimi przekonaniami moralnymi i religijnymi. Deklaracja głosi, że rodzina ma prawo do ochrony i pomocy ze strony społeczeństwa, w którym funkcjonuje. Nowa polityka europejska ma tworzyć takie warunki ekonomiczne, które jej zapewnią godne życie i pełny rozwój.
Sformułowanie tej deklaracji jest wyraźnym znakiem, że Europa budzi się i widzi w tradycyjnie rozumianej rodzinie jedyną szansę przetrwania naszej cywilizacji. Taką deklarację podpisałam.

– Duże znaczenie na mapie polskich inicjatyw prorodzinnych ma Związek Dużych Rodzin 3 Plus, w którym Pani działa z mężem.

– Jako ZDR3Plus opiniujemy wiele projektów aktów prawnych przygotowywanych zarówno w Kancelarii Prezydenta RP, jak i w Radzie Ministrów. Działamy więc opiniotwórczo na płaszczyźnie ogólnopolskiej; równocześnie podejmujemy działania lokalne. Na przykład inicjujemy samorządową politykę rodzinną, pamiętając szczególnie o wsparciu rodzin wielodzietnych. Takim przykładem są Karty Dużych Rodzin, które promujemy w gminach i miastach. Oferują one rodzinom 3+ ulgi w opłatach miejskich, ofercie kulturalnej, edukacyjnej czy sportowej.

– Zrzeszacie duże rodziny, którym w polskich realiach trudno jest w pełni rozwijać się i godnie żyć.

– Reprezentujemy w szczególności interesy tych, którzy mają najmniejsze szanse na godne życie w Polsce. Obciążenia ekonomiczne rodzin, które zaspokajają potrzeby kilkorga dzieci, są o wiele wyższe niż mniejszych rodzin czy gospodarstw bezdzietnych. Jesteśmy wielokrotnymi płatnikami podatku VAT (wyżywienie, odzież czy usługi są obciążone najwyższym VAT-em). W rodzinach wielodzietnych wydatki na żywność, odzież, leki, buty czy podręczniki mnożymy przez liczbę dzieci. Natomiast nieubłaganie rozliczamy się z fiskusem jak osoby niemające nikogo na utrzymaniu.
Niestety, działamy już jak w pożarze, czując gorący powiew na plecach i życie na skraju ubóstwa wielu rodzin. Paradoksem jest to, że „zdrowe” i normalnie funkcjonujące rodziny wielodzietne w Polsce nie mają wsparcia, jakie otrzymują np. rodziny dysfunkcyjne.
Państwo i społeczeństwo nie dostrzegają, że rodziny wielodzietne są inwestycją. Ożywiamy rynek, zwiększamy popyt, jesteśmy ważną grupą nabywców. Nasze dzieci dają utrzymanie przedsiębiorcom, handlowcom, nauczycielom czy lekarzom. Duże rodziny to rozwiązanie, nie problem!

– Prognozy demograficzne ostrzegają, że polskie społeczeństwo szybko starzeje się i wymiera. W 2060 r. będzie nas 6 mln mniej, a liczba osób w wieku 60 lat i więcej, zwiększy się aż do 34%.

– Aby przeciwdziałać takiemu scenariuszowi, należy promować duże rodziny. Tymczasem w Polsce jako rodzice czwórki dzieci czujemy się dyskryminowani – przez system podatkowy, emerytalny. Matka, która przez kilka czy kilkanaście lat wychowuje w domu kilkoro dzieci, nie doczeka się godnej emerytury. Jej pracujące dzieci, nie mogą płacić składek na jej emeryturę, lecz pracują na emerytury osób bezdzietnych bądź wychowujących jedno czy dwoje dzieci. Tak państwo polskie odpłaca matkom za nowych członków społeczeństwa.
Pojawiają się jednak realne możliwości oddziaływania politycznego. Oddając swój głos podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego (25 maja br.), do samorządów (listopad br.), Prezydenta RP (wiosna 2015 r.) i do Sejmu RP (jesień 2015 r.) możemy zmienić większość rządzących. Wybierzmy ludzi, którzy i w Polsce, i w Europie obronią rodzinę.

Tagi:
rodzina wybory

Reklama

Prezydent Duda podpisał zarządzenie ws. terminu wyborów

2019-08-07 08:14

wpolityce.pl

Opinia z PKW jest opinią pozytywną, PKW nie wnosiła uwag do terminu 13 października. Prezydent Duda przed chwilą podpisał zarządzenie ws. ogłoszenia wyborów 13 października - powiedział na konferencji prasowej Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta.

prezydent.pl

Co z terminem wyborów? Minister Mucha: PKW nie ma zastrzeżeń do daty 13 października

Zgodnie z konstytucją wybory parlamentarne zarządza prezydent nie później niż na 90 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu. Data wyborów wyznaczana jest na dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 30 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji obu izb parlamentu. Pierwsze posiedzenia Sejmu VIII kadencji i Senatu IX kadencji odbyło się 12 listopada 2015 roku.

Po opublikowaniu postanowienia prezydenta o zarządzeniu wyborów w Dzienniku Ustaw - najpóźniej piątego dnia od dnia zarządzenia wyborów - formalnie ruszy kampania wyborcza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Portoryko: tragiczna śmierć polskiego misjonarza

2019-08-19 14:19

vaticannews / San Juan (KAI)

W Portoryko tragicznie zginął polski misjonarz ks. Stanisław Szczepanik ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy. Wiele wskazuje na to, że poniósł śmierć w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Okoliczności bada jednak policja, ponieważ nieprzytomnego kapłana znaleziono leżącego na chodniku z rozbitą głową. Obok stał rower, którym misjonarz jechał na poranną Eucharystię. Nie było żadnych świadków zdarzenia. Do wypadku doszło 16 sierpnia w Ponce, gdzie ostatnio pracował. Dwa dni później zmarł w miejscowym szpitalu. Zgodnie z ostatnią wolą ks. Szczepanika, zawartą w testamencie napisanym zakonnym zwyczajem przed wyjazdem na misje, jego narządy przekazano do przeszczepu.

pixel2013/pixabay.com

„Był człowiekiem niezwykle przyjacielskim, otwartym na ludzi, którym służył, ale i braci, z którymi dane mu było pracować” – mówi Radiu Watykańskiemu ks. Jarosław Lawrenz, którego zmarły kapłan wprowadzał w realia pracy misyjnej w Zairze. Następnie w 2000 r. razem zakładali placówkę misyjną na Haiti.

"Ks. Stanisław przede wszystkim był otwartym człowiekiem, poszukującym zawsze najlepszego rozwiązania dla dobra drugiego. Był bardzo pracowity i bardzo od siebie wymagał. Zawsze chciał się dobrze przygotować do pełnionej funkcji. Pamiętam, jak kończył pracę w terenie i poproszono go, żeby poprowadził kierownictwo duchowe w seminarium w Kinszasie. Zwrócił się wówczas do przełożonych, by wysłali go na studia. I w Paryżu u jezuitów skończył duchowość. Z kolei gdy szedł do buszu uczył się lokalnego języka, by móc z się porozumiewać z ludźmi, którzy zostali mu powierzeni. Pamiętam, że gdy w 2000 roku razem wyjechaliśmy na Haiti, zajął się klerykami będącymi na początku formacji. Pierwszą rzeczą, od której zaczął tych ludzi przygotowywać do kapłaństwa i otwierać na sens i bogactwo powołania było Słowo Boże i liturgia. Dla niego Eucharystia była bardzo ważna i myślę, że ktokolwiek go z tego czasu pamięta, to będzie wskazywał na znaczenie kaplicy w jego życiu. Dla niego miejsce spotkania z Panem było bardzo ważne. Zawsze odwoływał się do łaski Pan. Mówił, że jeżeli Bóg nas tutaj wysłał i jeżeli Bóg chciał byśmy tu byli, to On nam pomoże” - wspomina w rozmowie z papieską rozgłośnią ks. Lawrenz.

Ks. Szczepanik miał 63 lata. W 1981 r. wstąpił do Zgromadzenia Księży Misjonarzy, a w 1985 r. przyjął święcenia kapłańskie. Rok potem wyjechał na misje najpierw do dawnego Zairu (obecnie Demokratyczna Republika Konga), a następnie na Haiti, Dominikanę i do Portoryko. Współbracia wspominają go jako oddanego ludziom kapłana, niestrudzonego spowiednika i kierownika duchowego. Był też wielkim promotorem kultu Bożego Miłosierdzia. Wolą misjonarza było zostać skremowanym i spocząć w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kongres 60 Milionów sposobem na integrację Polaków z całego świata!?

2019-08-20 20:52

Informacja prasowa

60 milionów Polaków! 40 milionów w kraju i aż 20 milionów poza jego granicami! Kongres 60 Milionów – największa integracja Polaków z całego świata! Rok 2019 to 6 edycji kongresu w sześciu różnych miastach. Słoneczne Miami, zachmurzony Londyn, modernistyczny Berlin, fantastyczne Buffalo, niezwykły Nowy Jork i przede wszystkim nasz ojczysty Rzeszów!

Informacja prasowa

Uznani eksperci, czołowi przedstawiciele wielu branż oraz liderzy polonii z całego świata. Budowa i pogłębianie stosunków pomiędzy polonią a Polakami. Ciekawe dyskusje, inspirujące prelekcje i skuteczny networking, to fundamenty tej inicjatywy.

Przed nami polska odsłona Kongresu 60 Milionów w pięknym i innowacyjnym Rzeszowie! Od 28 do 30 sierpnia w G2A Arena Centrum Wystawienniczo-Kongresowym Województwa Podkarpackiego będziemy pielęgnować polskie tradycje i rozmawiać o gospodarce, inwestycjach, finansach, biznesie i promocji Polski. Trzy dni intensywnych debat, wydarzeń towarzyszących a w tym sentymentalna podróż do Krakowa.

Dzień w całości poświęcony merytorycznym aspektom integracji Polaków z całego świata to 30 sierpnia. G2A Arena stworzy szansę udziału w kilkunastu panelach dyskusyjnych oraz power speechach, dzięki którym będzie można spojrzeć na potencjał z perspektywy nie tylko rodzimych przedsiębiorców, ale także biznesmenów z polskimi korzeniami. Całość zapowiada się niezwykle intensywnie! Zakres tematyczny najbliższej odsłony Kongresu 60 Milionów obejmie takie zagadnienia, jak:

• promocja polskich regionów wśród Polonii

• gospodarczy potencjał Polski

• turystyka medyczna, wypoczynkowa i biznesowa

• rynek finansowy

• przedsiębiorcy polonijni

• siła polskiej innowacji

• studia w Polsce

• logistyka jako potrzeba i szansa rozwojowa

• siła polskiego menedżera

• promocja polskich produktów

• pozarządowe organizacje polskie i polonijne

• siła przebicia polskiej innowacji w medycynie na rynkach zagranicznych

Na edycję rzeszowską zaplanowano także punkty programu umożliwiające zarówno wzmocnienie więzi polonijnych, jak i budowę międzynarodowych relacji biznesowych.

Ważne informacje:

Termin: 28-30 sierpnia 2019 r.

Miejsce wydarzenia: G2A Arena, Jasionka 953

Rejestracja: evenea.pl/event/60mln-rzeszow/

Strona wydarzenia: 60mln.pl/y2019/rzeszow-2019/

FB wydarzenia: facebook.com/60mln/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem