Reklama

Rożaniec za Ojczyznę

Konspekt spotkania modlitewnego – Różańca świętego za młode małżeństwa

Niedziela Ogólnopolska 21/2014, str. 27

[ TEMATY ]

różaniec

Bożena Sztajner



Znak Krzyża świętego
Wprowadzenie do spotkania



I CZYTANIE
Czytanie z Listu św. Pawła Apostoła do Kolosan (Kol 3, 12-21)



Dzięsiątek lub cała część Różańca św. w intencji młodych małżeństw



II CZYTANIE
Z nauczania św. Jana Pawła II

Wejść na drogę powołania małżeńskiego – to znaczy uczyć się miłości oblubieńczej z dnia na dzień, z roku na rok: miłości wedle duszy i ciała, miłości, która cierpliwa jest i łaskawa, która nie szuka swego i nie pamięta złego; miłości, która umie współweselić się z prawdą, miłości, która wszystko przetrzyma.

Reklama

Takiej właśnie miłości potrzeba Wam, Młodym, jeżeli Wasze przyszłe małżeństwo ma „przetrzymać” próbę całego życia. A taka właśnie próba należy do samej istoty powołania, jakie przez małżeństwo zamierzacie wpisać w projekt Waszego życia.

I dlatego nie przestaję prosić Chrystusa oraz Matki Pięknej Miłości za tę miłość, jaka rodzi się w młodych sercach. Wielokrotnie w życiu dane mi było niejako z bliska towarzyszyć tej miłości młodych ludzi. Poprzez to doświadczenie pojąłem, o jak istotną sprawę tutaj chodzi, o jak doniosłą, o jak wielką... Myślę, że przyszłość człowieka waży się w znacznej mierze na szlakach tej zrazu młodzieńczej miłości, którą Ty i Ona... którą Ty i On odkrywacie na szlakach Waszej młodości. Jest to poniekąd wielka Przygoda, ale jest to też równocześnie wielkie Zadanie.

(List do młodych całego świata „Parati semper”, 1985)



Konferencja duchowa

Reklama

Po konferencji może odbyć się dzielenie usłyszanym słowem.



Modlitwa wiernych:

1. Módlmy się za Kościół święty, aby zawsze przypominał ludziom o świętości małżeństwa. Ciebie prosimy...

2. Módlmy się za rządzących naszym państwem, aby służyli pomocą młodym małżeństwom. Ciebie prosimy...

3. Módlmy się za naszą Ojczyznę, aby były w niej chronione prawa i godność małżeństwa. Ciebie prosimy...

4. Módlmy się za rodziny, aby zgodnie z nauczaniem św. Jana Pawła II były wspólnotami wiary. Ciebie prosimy...

5. Módlmy się za młode małżeństwa przeżywające dramat rozbicia, by w duchu Ewangelii odnalazły drogę do wzajemnej miłości. Ciebie prosimy...

6. Módlmy się za zmarłych z naszych rodzin, aby otrzymali dar życia wiecznego. Ciebie prosimy...

7. Módlmy się za nas samych, abyśmy bronili godności i charakteru sakralnego każdego małżeństwa. Ciebie prosimy...



Modlitwa św. Jana Pawła II w intencji obrony ludzkiego życia

O Maryjo, jutrzenko nowego świata, Matko żyjących, Tobie zawierzamy sprawę życia: spójrz, o Matko, na niezliczone rzesze dzieci, którym nie pozwala się przyjść na świat, ubogich, którzy zmagają się z trudnościami życia, mężczyzn i kobiet – ofiary nieludzkiej przemocy, starców i chorych – zabitych przez obojętność albo fałszywą litość. Spraw, aby wszyscy wierzący w Twojego Syna potrafili otwarcie i z miłością głosić ludziom naszej epoki Ewangelię życia. Wyjednaj im łaskę przyjęcia jej jako zawsze nowego daru, radość wysławiania jej z wdzięcznością w całym życiu oraz odwagę czynnego i wytrwałego świadczenia o niej, aby mogli budować, wraz z wszystkimi ludźmi dobrej woli, cywilizację prawdy i miłości na cześć i chwałę Boga Stwórcy, który miłuje życie. Amen. (Encyklika „Evangelium vitae”, 1995)



Błogosławieństwo końcowe

2014-05-20 15:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Meksykański aktor zwołuje milion osób do wspólnej modlitwy różańcowej

2020-05-27 10:25

[ TEMATY ]

różaniec

Meksyk

papież Franciszek

koronawirus

Herby Meseritsch/Adobe Stock

Meksykański aktor i producent Eduardo Verastegui pragnie zmobilizować co najmniej milion osób do wspólnej modlitwy różańcowej w Niedzielę Zesłania Ducha Świętego w intencji ustania pandemii koronawirusa. W tym celu rozesłał już 26 maja setki tysięcy zaproszeń w różnych mediach społecznościowych. Inicjatywę 46-letniego artysty wspiera Konferencja Biskupów Meksyku.

Verastegui, który jest osobą bardzo popularną w Meksyku, już w połowie maja zdołał zgromadzić na wspólnej modlitwie różańcowej ok. 200 000 osób. "Teraz – jak napisał na swoim koncie @EVerastegui na Twitterze - jego celem jest, aby w Zielone Świątki 31 maja o godz. 13.00 milion osób jednocześnie odmówiło różaniec `na żywo`”.

W tych dniach także papież Franciszek zaapelował do ludzi na całym świecie o wspólną modlitwę różańcową w intencji ustania pandemii koronawirusa. Wspólny różaniec ma być odmówiony w sobotę 30 maja o godz. 17.30. Jak poinformowano w Watykanie, papież Franciszek będzie się modlił w Grocie Lourdes w Ogrodach Watykańskich. Wydarzenie to będzie transmitowane na całym świecie przez telewizję oraz internet.

Eduardo Verastegui w latach 90-tych XX w. rozpoczął karierę w Hollywood, jednak wkrótce przeżył kryzys życiowy, na skutek którego zbliżył się do wiary katolickiej i chciał zostać misjonarzem w Amazonii. Zaprzyjaźniony ksiądz poradził mu, żeby zamiast Amazonii jako swój teren misyjny wybrał Hollywood.

Ostatecznie Verastegui założył firmę, w której produkował filmy, których przesłaniem były wartości chrześcijańskie i ochrona życia, jak np. „Bella”, „Little boy”, czy “Christiada”, opowiadający w wojnie domowej Cristeros w Meksyku. Filmy cieszyły się dużym zainteresowaniem na międzynarodowych festiwalach filmowych. Przed pandemią koronawirusa było o nim znowu głośno, gdy w swoim rodzinnym mieście Ciudad Victoria postanowił zbudować 77-metrowej wysokości figurę Chrystusa. Od tego czasu poprzez prowadzone zbiórki pieniędzy wspiera projekty meksykańskiej Caritas związane z pandemią koronawirusa.

CZYTAJ DALEJ

Sąd oddala oskarżenia wobec Kai Godek

2020-05-27 20:06

[ TEMATY ]

Kaja Godek

Artur Stelmasiak

Mówienie prawdy o związku homoseksualizmu z pedofilią – dozwolone. Sąd oddala oskarżenia wobec Kai Godek.

Już po pierwszym posiedzeniu sąd umorzył sprawę przeciwko Kai Godek z Fundacji Życie i Rodzina. To sprawiedliwa odpowiedź na absurdalne zarzuty ze strony Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Umorzenie sprawy potwierdza, że prawdę o związku homoseksualizmu z pedofilią można i trzeba mówić.

Siedem osób, wspieranych przez OMZRiK oskarżyło Kaję Godek za słowa, wypowiedziane w telewizji Polsat News podczas dyskusji o filmie braci Sekielskich i o pedofilii w Kościele Katolickim. Politycy lewicy prześcigali się w oburzeniu, że pośród księży znajdują się osoby wykorzystujące seksualnie dzieci. Kaja Godek zwracała uwagę na fakt, że niezależnie od tego, czym zajmują się na co dzień sprawcy pedofilii, większość przestępstw z tego obszaru ma charakter homoseksualny.

27 maja 2020 sąd umorzył postępowanie, stwierdzając o bezzasadności oskarżeń kierowanych pod adresem Kai Godek.

„Cieszę, że że prawda zwyciężyła. Nie możemy pozwolić, aby homoseksualne lobby zamykało nam usta w sprawach tak ważnych. Trzeba mówić głośno o tym, jak środowiska homoseksualne podchodzą do dzieci. Tylko twardy opór społeczny wobec pomysłów lobby LGBT może zagwarantować bezpieczeństwo tym dzieciom w przyszłości.” - powiedziała Kaja Godek.

W międzyczasie życie dopisało do sprawy swoją puentę. Najnowszy film Braci Sekielskich „Zabawa w chowanego” tylko potwierdza tezę o związku pedofilii z homoseksualizmem. Jest ona nawet wyartykułowana wprost.

Lobby LGBT zareagowało oczywiście oburzeniem, a niektórzy homoseksualni influencerzy wezwali nawet do usunięcia z reportażu niewygodnych dla nich fragmentów. Ciekawe, czy reżysera filmu także oskarżą o znieważanie homoseksualistów…?

Środowisko Ośrodka znane jest z nękania osób o konserwatywnych poglądach. Posługuje się przy tym słynnym artykułem 212 par. 2 Kodeksu Karnego, czyli tzw. „zniesławieniem”. Jest to też dla Ośrodka źródło dochodów – na profilach w mediach społecznościowych chwali się pisaniem pozwów i aktów oskarżenia i zbiera pieniądze na kolejne sprawy.

Tym razem było podobnie. Osoby, które podpisały się pod aktem oskarżenia nie zebrały się spontanicznie. Ośrodek ogłaszał nabór chętnych m.in. na portalach społecznościowych. Tak naprawdę nie wiadomo nawet, czy oskarżyciele to homoseksualiści…

Warto wspomnieć, że Rafał Gaweł, założyciel OMZRiK ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości w Norwegii. Został prawomocnie skazany za oszustwa finansowe.

CZYTAJ DALEJ

Pokazywał i uczył nas jedności

2020-05-29 00:30

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

archikatedra warszawska

beatyfikacja kard. Wyszyńskiego

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Kard. Wyszyński doskonale wiedział, że jeśli Kościół da się podzielić, nie przetrwa czasu próby – powiedział kard. Kazimierz Nycz w homilii w czasie Mszy św. w 39. rocznicę śmierci Prymasa Tysiąclecia w archikatedrze warszawskiej.

Uroczystą, koncelebrowaną Eucharystię pod przewodnictwem metropolity warszawskiego odprawiło kilkudziesięciu kapłanów diecezjalnych i zakonnych. Wśród nich ks. Bronisław Piasecki, kapelan prymasa Wyszyńskiego i świadek jego ostatnich dni. We Mszy św. uczestniczyli alumni warszawskiego seminarium duchownego, siostry zakonne, poczty sztandarowe, członkowie Archikonfraterni Literackiej, przedstawiciele ruchów i stowarzyszeń katolickich oraz wierni z warszawskich parafii, a także pielgrzymi z Zuzeli – rodzinnej miejscowości Prymasa Tysiąclecia.

Kard. Nycz w homilii podkreślił, że jeszcze pięć miesięcy temu wszyscy spodziewaliśmy się, iż za kilka dni będziemy zgromadzeni na beatyfikacji na pl. Piłsudskiego, podobnie jak w czasie pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II czy wielkiego pogrzebu Prymasa trzy dni po jego śmierci. – Te nadzieje nie zostały przekreślone. Znalazły one swoje wzmocnienie w tym niespodziewanym czasie, który Bóg dał nam wszystkim, abyśmy się lepiej przygotowali do beatyfikacji kard. Wyszyńskiego – mówił.

– To wydarzenie, które po ludzku prymasowi Wyszyńskiemu się należy, jest potrzebne również nam, abyśmy zgromadzeni raz jeszcze mogli wyśpiewać wielkie „Te Deum” Kościoła i narodu polskiego za wielkie życie Prymasa. Nie traćmy nadziei i trzymajmy dzień 28 maja w naszych sercach, bo jest zarezerwowany na liturgiczne wspomnienie kard. Wyszyńskiego – zaznaczył metropolita warszawski.

Hierarcha przypomniał, że obecny okres w roku liturgicznym jest “czasem, gdy Jezus prowadzi nas do Wieczernika i modli się za wszystkich, którzy dzięki słowu apostołów w Niego uwierzą”. – My także jesteśmy zaproszeni do Wieczernika. Jezus modli się również za nas. Jesteśmy owocem świadectwa i wiary apostołów. W Wieczerniku, do którego nas przyprowadza słyszymy „aby byli jedno”- podkreślił kard. Nycz i wskazał na jedność wewnątrz Trójcy Świętej jako wzór jedności ludzi między sobą.

Metropolita warszawski zwrócił uwagę, że dla Prymasa wołanie i troska o jedność były ważnym wymiarem pasterskiej działalności, nie tylko w kontekście ekumenicznym. – Chodziło o jedność Kościoła w Polsce, targanego próbą podzielenia. Prymas Wyszyński wiedział, że jeśli Kościół da się podzielić, to nie przetrwa czasu próby.

- Kard. Wyszyński wiedział, że za wypowiedziane w 1953 r. „non possumus” będzie czekało go więzienie. Ale w pewnym sensie uważał, że to błogosławiony czas, który pozwolił mu głosić Ewangelię w zupełnie nowy sposób – zauważył kard. Nycz i dodał, że uwięzienie sprawiło, iż nie tylko urósł autorytet Prymasa wśród ludzi Kościoła i systemu, ale dzięki internowaniu mógł wiele spraw przemodlić, przemyśleć i złożyć ofiarę ze swojego cierpienia. Właśnie wtedy bowiem powstały Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego, Wielka Nowenna i wiele inicjatyw związanych z Tysiącleciem Chrztu Polski. – Trzy lata uwięzienia to jeden z najważniejszych momentów życia Prymasa – mówił kard. Nycz.

Przypomniał także, że drogi życia Prymasa Tysiąclecia zeszły się drogami kard. Karola Wojtyły. – Z tego spotkania i pięknej współpracy narodził się wybór Karola Wojtyły na papieża. Czasami banalizujemy trochę te relacje dwóch wielkich Polaków, mówiąc, że Karol Wojtyła był w cieniu Prymasa, a później Prymas w cieniu Papieża, ale to naprawdę nie o to chodzi. Tam nie było żadnych cieni, ale blask dwóch wielkich ludzi Kościoła. Oni byli niezwykle komplementarni względem siebie. Bardzo kochali Kościół i Matkę Najświętszą – mówił metropolita warszawski

Kard. Nycz zachęcił do modlitwy o owoce beatyfikacji kard. Wyszyńskiego, aby za rok móc spotkać się w archikatedrze przy jego relikwiach. Podkreślił ponadto, że wśród tych owoców są klerycy archidiecezji warszawskiej, z których dwudziestu będzie w najbliższą sobotę wyświęconych na kapłanów. – To spora liczba, jak na obecne czasy, dlatego mamy za co Bogu dziękować. Przez wstawiennictwo Jana Pawła II i kard. Wyszyńskiego módlmy się, aby we wszystkich polskich seminariach nie brakowało powołań – zaapelował.

Po Mszy św. kapłani przeszli procesyjnie do kaplicy z grobem Prymasa Tysiąclecia, gdzie odczytano fragment Ślubów Jasnogórskich i odśpiewano Apel Jasnogórski.

Ostatnim punktem uroczystości rocznicowych był wykład prof. Krzysztof Koehlera pt. „Wizja obchodów Tysiąclecia Chrztu Polski”. Prelegent podkreślił, że prymas Wyszyński dochodzi do idei Millenium, kiedy jest uwieziony i rzucony w samotność. Pierwszym, przełomowym momentem było ułożenie 8 grudnia 1953 r. aktu osobistego oddania się Matce Bożej w niewolę. – Sam będąc w niewoli, Prymas poświęca wszystko Maryi i „transcenduje” niewolę fizyczną, zgadzając się na bezwarunkowe rozporządzanie sobą – mówił prof. Koehler.

Również Śluby Jasnogórskie, będące analogią do Ślubów Lwowskich króla Jana Kazimierza, a także nawiązanie do bohaterskiej obrony Jasnej Góry, symbolizującej obronę chrześcijańskiego ducha narodu miały jeszcze ściślej zjednoczyć naród polski z Maryją. – Peregrynacja kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej była jak zamek błyskawiczny, który zszywa naród. Prymasowi leżało na sercu budowanie wspólnoty narodowej – podkreślił prof. Koehler i dodał, że kard. Wyszyński z Janem Pawłem II doskonale zdawali sobie sprawę, jak bardzo niebezpieczne może być rozłączanie polskości od katolicyzmu. - Bez pogłębiania wiary Polacy się rozproszą – zaznaczył.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję