Reklama

U bł. Marii Karłowskiej

2014-05-29 10:06

Wojciech Wielgoszewski
Edycja toruńska 22/2014, str. 4-5

Ks. Paweł Borowski
Dom Generalny Zgromadzenia Sióstr Pasterek od Opatrzności Bozej w Jabłonowie-Zamku

31 maja w sanktuarium diecezjalnym bł. Marii Karłowskiej w Jabłonowie Pomorskim pod przewodnictwem bp. Andrzeja Suskiego nastąpiło otwarcie roku dziękczynienia za 120-letnią posługę Zgromadzenia Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej. Przypomniano duchowy testament i dzieło jego błogosławionej założycielki – wyraz ewangelicznej miłości, który wpisał się w najlepsze tradycje Kościoła w Polsce

Maria Karłowska urodziła się 4 września 1865 r. w Słupówce (obecnie Karłowo) blisko Kcyni na Pałukach w licznej rodzinie Mateusza Karłowskiego i Eugenii z Dembińskich. 10 października została ochrzczona w kościele pw. św. Katarzyny w Smogulcu, który obecnie posiada imię błogosławionej jako drugie wezwanie.

Dobra Pasterka

Mając 17 lat, złożyła na ręce spowiednika ślub dozgonnej czystości. Całkowicie oddała się pracy dobroczynnej dla biednych rodzin z najuboższych dzielnic Poznania. Od 1892 r. poświęciła się opiece nad dziewczętami zagubionymi moralnie, ewangelizując m.in. w domach publicznych, więzieniach, szpitalu na oddziale dla kobiet chorych wenerycznie, miejscach niewyobrażalnych dla panny wychowanej w klimacie głębokiej pobożności. W 1894 r. założyła Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej, dla którego opracowała Konstytucje i Dyrektorium. Istotę charyzmatu zakonu oddaje hasło: „Szukać i zbawić to, co zginęło”. W 1902 r. razem z sześcioma siostrami złożyła śluby wieczyste, przyjmując imię zakonne Matka Maria od Pana Jezusa Ukrzyżowanego. Z właściwym sobie entuzjazmem ewangelizowała podopieczne poprzez pracę w kolejno otwieranych Domach Misyjnych Dobrego Pasterza (w sumie – dziewięciu). Na terenie dzisiejszej diecezji toruńskiej założyła placówki w Pniewitem (parafia Lisewo), Dębowej Łące i Jabłonowie Pomorskim. Jej duchowym testamentem przekazanym w podręcznikach zakonnych, ascetycznych, apostolskich i praktycznych oraz listach jest wcielenie idei miłosierdzia poprzez walkę o nawracanie grzeszników („tylko miłością i cierpliwością można zdobywać każdą duszę”) oraz zawierzenie pracy apostolskiej Najświętszemu Sercu Jezusa („Serce Jezusowe pragnie nas zapalić ofiarą i poświęceniem dla zbawienia dusz”). Wielkie nabożeństwo miała także do św. Józefa, którego nazwała „ojcem zgromadzenia” i „opiekunem dzieła Dobrego Pasterza”. Ułożyła Koronkę do Świętego Ojca Józefa. Do kaplicy w Jabłonowie sprowadziła z Lourdes jego figurę (stojącą tam do dziś). Pracowite i oddane ideałowi Dobrego Pasterza życie zakończyła 24 marca 1935 r. w Pniewitem. Została pochowana w krypcie pod kaplicą Domu Generalnego w Jabłonowie. W 1965 r. rozpoczął się jej proces beatyfikacyjny zakończony wyniesieniem na ołtarze w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa 6 czerwca 1997 r. „Jej oddanie Najświętszemu Sercu Zbawiciela – mówił wtedy Jan Paweł II – zaowocowało wielką miłością do ludzi. Przez tę miłość wielu duszom przywróciła światło Chrystusa i pomogła odzyskać utraconą godność”.

Reklama

Sanktuarium wyciszenia

16 lipca 1933 r. siostry pasterki zamieszkały w Jabłonowie Pomorskim i do tej pory pełnią tam misję apostolską. Tam znajduje się Dom Generalny Zgromadzenia – budowla na wzgórzu, którą wzniosła w poł. XIX wieku rodzina Narzymskich na miejscu dawnej rezydencji Jabłonowskich i dawniejszej jeszcze warowni postawionej według legendy w czasach Chrobrego i męczeńskiej misji św. Wojciecha. (Z okien klasztoru widać kościół pod jego wezwaniem). Dawny pałac Narzymskich to budowla w stylu neogotyku angielskiego wystylizowana na zamek warowny. Styl angielski posiada również otaczający ją park. Usytuowanie siedziby zgromadzenia – w oddaleniu od miasta, na wzgórzu, w otoczeniu zieleni – sprzyja kontemplacji i wyciszeniu. Temu samemu służy erygowana 6 lutego 1934 r. kaplica pw. Chrystusa Króla, która jest sercem jabłonowskiego domu Pasterek. Tam pod ołtarzem umieszczono relikwie błogosławionej, która łagodnie spogląda z wizerunku i prawą ręką wskazuje niebo. Do jej stóp ufnie garną się owce symbolizujące ludzi sprowadzonych na drogę dobra i dusze ocalone przed zatraceniem. Tu przychodzą na myśl słowa z beatyfikacyjnej inwokacji do Marii pasterki szukającej „zabłąkanych owiec Chrystusa”.

11 czerwca 1997 r. dekretem bp. Andrzeja Suskiego kaplica została ustanowiona sanktuarium diecezjalnym bł. Marii Karłowskiej. Kto z wiarą przybywa do kaplicy-sanktuarium, wycisza się, znajdując tu wytchnienie od gwaru i chaosu świata. Uspokaja się i mimo bagażu trosk i powikłań życiowych nabiera nadziei, że jeszcze nie wszystko stracone. „Przyjdź z ufnością do Stolicy Łaski, a znajdziesz miłosierdzie” – zdaje się słyszeć słowa zachęty niegdyś wypowiedziane przez błogosławioną. A dziś do jabłonowskiej oazy wyciszenia, uspokojenia i nadziei zaprasza pielgrzymów przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej matka Gracjana Zborała, kustosz sanktuarium.

Warto przeczytać: S. Gaudiosa Dobrska CSDP, „Siła wezwania”; Waldemar Rozynkowski, S. Gaudiosa Dobrska, „Może i tobie Bóg udzieli łaski. O bł. Marii Karłowskiej”, „Idźcie do Józefa, On wam dopomoże”; Aleksandra Narzymska, „Śladami Dobrego Pasterza” („Pielgrzym” nr 3/1993), „Z dziejów jabłonowskiego zamku” („Głos z Torunia” nr 34, 35/1995); „Echo ze Wzgórza Błogosławionej Marii Pasterki” (miesięcznik dostępny także na stronie internetowej sanktuarium: www.pasterki.pl)

Pragnę wyrazić wdzięczność za wszechstronną pomoc, której udzieliły matka generalna Gracjana Zborała CSDP i s. Gaudiosa Dobrska CSDP

Kult błogosławionej

Msza św. z podziękowaniem za łaski uproszone za przyczyną błogosławionej i w intencjach osób, które przekazują do sanktuarium prośby o jej orędownictwo – piątek o godz. 7. Prośby i podziękowania można kierować – pocztą (sanktuarium bł. Marii Karłowskiej, Jabłonowo-Zamek 19, 87-330 Jabłonowo Pomorskie), telefonicznie (tel. 56 495-70-50) lub internetowo, (e-mail: m.karlowska_xl@wp.pl)

Nowenna nieustanna do bł. Marii Karłowskiej – z odczytywaniem intencji nadesłanych lub złożonych do skarbony przez pielgrzymów. Intencje są wpisywane do księgi, która w czasie nowenny spoczywa przy relikwiach błogosławionej – piątek o godz. 18.30

Codziennie w modlitwach południowych w sanktuarium i domach zgromadzenia siostry odmawiają nowennę do bł. Matki Marii w poleconych intencjach

Codzienna nowenna poranna w nagłych, trudnych sprawach

Litania i Koronka do bł. Matki Karłowskiej

Czuwanie nocne z okazji rocznic beatyfikacji i liturgicznego wspomnienia błogosławionej połączone z uroczystymi obchodami święta patronki miasta Jabłonowo Pomorskie – 5/6 czerwca od godz. 19 do godz. 7

Dziękczynna nowenna miesięczna za nadanie patronatu błogosławionej miastu Jabłonowo połączona z uczczeniem jej relikwii – 6. dzień każdego miesiąca o godz. 15

Podobna nowenna jest celebrowana w parafii Chrystusa Króla w Jabłonowie – w każdą 4. niedzielę miesiąca o godz. 15. W parafii św. Wojciecha w Jabłonowie przed Mszą św. odbywają się wystawienie i adoracja Najświętszego Sakramentu oraz nabożeństwo do bł. Marii Karłowskiej – czwartek o godz. 17 (latem), o godz. 16 (zimą)

W diecezji toruńskiej patronat błogosławionej jest nadany również Toruńskiemu Centrum Caritas

Odpusty

W sanktuarium – 6 czerwca Msza św. o godz. 7

W parafii bł. Marii Karłowskiej w Toruniu – 6 czerwca Msza św. o godz. 18

Tagi:
zgromadzenie

One służą życiu

2019-11-26 12:50

Anna Skopińska
Edycja łódzka 48/2019, str. 1, 7

Potrójną uroczystość – Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, jubileusz oficjalnego zatwierdzenia i rejestracji oraz istnienia domu na terenie parafii – świętowały antonianki w niedzielę, 24 listopada, na łódzkich Stokach

Maria Niedziela
Siostry w kaplicy swojego domu

Nie zapomnę pierwszej wizyty u nich (Dom Samotnej Matki – przyp. red.) – mówił abp Grzegorz Ryś, wskazując na obecne w kościele siostry. – Byłem przede wszystkim zachwycony tym, z jakim szacunkiem, zaufaniem i miłością mówiłyście o kobietach, które przyjmowałyście. Zaufanie, brak podejrzliwości, miłość – to jest to – tak rządzi Chrystus – dodał metropolita łódzki, który przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za 60 lat oficjalnego istnienia i działalności zgromadzenia sióstr antonianek od Chrystusa Króla i 40 lat ich pracy w parafii Matki Boskiej Różańcowej na łódzkich Stokach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona

2019-04-30 09:16

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 18/2019, str. 6

Dobrze znają go ci, którzy poszukują odpowiedzi na kwestie praktyki wiary w życiu codziennym. Ks. Piotr Pawlukiewicz daje teraz swoim życiem odpowiedź na najtrudniejsze pytanie – o sens krzyża i cierpienia

Artur Stelmasiak
Ks. Piotr Pawlukiewicz wycofuje się z dotychczasowych form duszpasterzowania

Znany kaznodzieja i rekolekcjonista w rozmowie z Pawłem Kęską ze Stacji 7 swój krzyż nazwał wprost – pan Parkinson. – Zawitał w moim domu po cichu. Kiedy się o nim dowiedziałem, to już się trochę rozgościł. Na razie ta choroba da się jeszcze jakoś zepchnąć na bok, da się pracować – mówił kapłan, który o swojej chorobie dowiedział się w 2007 r. Nie poddaje się jej jednak.

Ks. Pawlukiewicz uważa, że krzyż od Jezusa jest pomocą w osiągnięciu nieba. – Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona i przyjąłem tę wycenę. Robię co mogę, co będzie, zobaczymy. Co tu się martwić jutrzejszym dniem, jeżeli dzisiejszy może się skończyć przed północą – powiedział rekolekcjonista. – Chrystus daje ci krzyż doważony do ciebie, lekarstwo na zamówienie.

Były duszpasterz parlamentarzystów przyznał, że obecnie robi dużo badań medycznych i wycofuje się ze sposobów duszpasterzowania, które prowadził, poszukując innych. – Chciałbym zmienić akcenty homiletyczne. Mówić o rzeczach, których kiedyś się bałem, o tym, kiedy człowiek jest bezradny, bezsilny, kiedy słyszy, że choroba jest nieuleczalna. Dopóki mnie ludzie rozumieją, dopóki rozumieją moje słowa, to w imię Chrystusa będę głosił Ewangelię – podkreśla.

Ks. Pawlukiewicz stara się teraz nie odprawiać Mszy św. publicznie, ponieważ choroba ma różne kaprysy. Eucharystię odprawia sam u siebie.

Choroba Parkinsona należy do najpoważniejszych schorzeń ośrodkowego układu nerwowego. Jej objawy to przede wszystkim ograniczenie ruchu oraz drżenie. Leczenie choroby Parkinsona jest możliwe, jednak nie da się wyleczyć jej całkowicie. Po pewnym czasie doprowadza do inwalidztwa. Zmagał się z nią św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Msza Święta jubileuszowa u sióstr Bernardynek w Wieluniu

2019-12-06 18:52

Zofia Białas / Niedziela

Zofia Białas / Niedziela
bp. Andrzej Przybylski oraz bp. Jan Wątroba
Wieluńskie Bernardynki w dniu 6 grudnia, w patronalne święto kościoła św. Mikołaja, zaprosiły wielunian na uroczystą Eucharystię. Eucharystia była uwielbieniem Boga za 200 lat pobytu i trwania sióstr w obecnym klasztorze, do którego przybyły w 1819 roku ze swojego pierwotnego klasztoru i kościoła po zamknięciu klasztoru Paulinów. Uroczystej Mszy Świętej koncelebrowanej przewodniczył ks. bp Jan Wątroba. W koncelebrze ks. bp Andrzej Przybylski, kapłani z Wielunia i spoza Wielunia. Swoim śpiewem ubogacił liturgię Chór Parafialny z parafii św. Józefa w Wieluniu pod kierownictwem organisty Szymona Blajera. Okolicznościowe kazanie wygłosił ks. bp Andrzej Przybylski. Rozpoczynając kazanie przywołał słowa ks. kapelana Andrzeja Walaszczyka przypominające trzy powody, które przyprowadziły wiernych na tą szczególną Eucharystię, a były to: jubileusz 200-lecia pobytu sióstr w obecnym klasztorze, wspomnienie świętego Mikołaja – patrona kościoła klasztornego i poświęcenie nowego domu sióstr z nowicjatu. Myślą przewodnią kazania były słowa „powołani do świętości”. Do świętości, mówił kaznodzieja, jest powołany każdy z nas, ale świętym zostanie ten, kto nie utraci kontaktu z Bogiem. Tylko człowiek trwający w kontakcie z Bogiem, będzie swoim życiem zachęcał innych do świętości, do bycia dobrym człowiekiem, bo święty, to człowiek dobry. Przykładem, święci, święty Mikołaj, święty Franciszek z Asyżu, święci, którzy nieśli współbraciom w wierze pokój i dobro. Tym, co pozwala utrzymać kontakt z Bogiem, kontynuował, jest modlitwa i Eucharystia. Dziś dziękujemy siostrom Bernardynkom za ich trwanie na modlitwie i omadlanie tych, co na modlitwę i na Eucharystię nie znajdują czasu. Po uroczystym „Ciebie Boga wysławiamy” i litanii do św. Mikołaja ks. bp Jan Wątroba pobłogosławił wszystkich obecnych na Eucharystii Najświętszym Sakramentem. Uroczystości zakończyły się poświęceniem nowego domu sióstr z nowicjatu. Poświęcili go ks. bp Jan Wątroba i ks. bp Andrzej Przybylski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem