Reklama

Wiara

Kard. Pizzaballa: Jerozolima ma wymiar duchowy i teologiczny

„Dla uczniów każde miejsce będzie Jerozolimą, będzie miejscem, gdzie podobnie jak ich Mistrz, będą wezwani do oddania życia. I podobnie jak ich Mistrz, doświadczą, że także dla nich Jerozolima będzie bramą, otwartą bramą, przez którą będą mogli powrócić do Ojca” - stwierdza kard. Pierbattista Pizzaballa OFM. Łaciński patriarcha Jerozolimy skomentował fragment Ewangelii (Łk 24,46-53) czytany w obchodzoną w tym roku 1 czerwca uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego.

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ewangelia św. Łukasza ponownie interpretuje ziemskie dzieje Jezusa, traktując je jako jedną wielką drogę, która ma określony cel, którym jest Jerozolima. Jest to cel fizyczny, ale przede wszystkim duchowy i teologiczny: Jerozolima jest miejscem, do którego się wstępuje, żeby oddawać cześć Bogu. Natomiast Jezus, po przybyciu do Jerozolimy, złoży Ojcu prawdziwą ofiarę, swoje życie, ofiarowane jako dar miłości dla zbawienia wszystkich. Z powodu grzechu człowieka ofiara ta będzie krwawa i przybierze formę bolesnej śmierci na krzyżu. Droga Jezusa ku Jerozolimie prowadzi Go do tego kroku, którego Jezus jest w pełni świadomy i aby stawić mu czoła, Jego twarz staje się wyrazistsza i podejmuje stanowczą decyzję, że pójdzie aż do końca (Łk 9,51).

niedziela.pl

Reklama

Dzisiejszy fragment (Łk 24,46-53), w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego, mówi nam jednak, że dla Jezusa Jerozolima nie jest celem ostatecznym i definitywnym, lecz raczej bramą, która pozwala mu przejść dalej, powrócić do Ojca, wstąpić do nieba: Jego droga nie kończy się więc w Jerozolimie, ponieważ prawdziwym celem drogi Jezusa jest Ojciec. Od Niego pochodzi i do Niego powraca (por. J 13, 3). Święty Łukasz Ewangelista powiada, że Jezus jest ze swoimi uczniami w Wieczerniku, gdzie wypowiada ostatnie słowa, aby pouczyć uczniów. Ale Wniebowstąpienie nie ma tam miejsca w Jerozolimie. Łukasz precyzuje, że „Jezus wyprowadził ich ku Betanii” (Łk 24,50). Akcent w tym zdaniu nie tyle leży na Betanii, która pozostaje w tle opowieści, ile na fakcie, że Jezus wyprowadza swoich uczniów poza Jerozolimę. Nie ma znaczenia, że cel ich podróży znajduje się bardzo blisko miasta - ważne, że jest poza nim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dlaczego to podkreślono?

Ponieważ od tego momentu droga Jezusa do Jerozolimy jest kontynuowana przez Jego uczniów. Oni również będą musieli wyruszyć w drogę, zahartować oblicze i obrać drogę, tak jak Jezus i razem z Nim, ku miejscu, gdzie oddadzą swoje życie.

W dzisiejszej Ewangelii Jerozolima pozostaje głównym bohaterem i pojawia się trzykrotnie. Za każdym razem jest to związane z działaniem uczniów. Jerozolima jest miejscem, do którego uczniowie powracają („z wielką radością wrócili do Jeruzalem” - Łk 24,52). Jest to miejsce, w którym uczniowie pozostają („Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie przyobleczeni w moc z wysoka” - Łk 24,49). Jest to miejsce, z którego uczniowie muszą wyruszyć („począwszy od Jeruzalem” - Łk 24,47).

Wracają do Jerozolimy, aby zaczerpnąć nowe życie z tajemnicy Paschy. Pozostają w Jerozolimie, aby oczekiwać daru Ojca, Ducha Świętego, który wnosi Paschę w ich życie i pomiędzy nimi. Wyruszają z Jerozolimy, aby nieść wszystkim ten dar, tak jak sami go przyjęli. Zatem droga Jezusa nie jest zakończona. Trwa ona nadal ku Ojcu, ale nawet wtedy nie można jej uznać za zakończoną. Zakończy się ona dopiero wówczas, gdy każdy człowiek będzie w drodze do Ojca, gdzie On nas oczekuje. Aby jednak tak się stało, konieczne jest, aby również Jego uczniowie wyruszyli w drogę.

Reklama

Wszyscy uczniowie będą musieli głosić wszystkim narodom, bez wyjątku, słowem i życiem wielką nowinę o zmartwychwstałym Panu („Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom” - Łk 24,46-47), która umożliwi wszystkim powrót do Ojca poprzez nawrócenie i przebaczenie grzechów.

Dla uczniów każde miejsce będzie Jerozolimą, będzie miejscem, gdzie podobnie jak ich Mistrz, będą wezwani do oddania życia. I podobnie jak ich Mistrz, doświadczą, że także dla nich Jerozolima będzie bramą, otwartą bramą, przez którą będą mogli powrócić do Ojca.

+ Pierbattista Pizzaballa

2025-05-29 13:08

Oceń: +32 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent zawetował tzw. ACTA 3. "W praktyce oznacza administracyjną cenzurę"

2026-01-09 14:08

Kancelaria Prezydenta RP

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

Zawetowana ustawa implementująca akt o usługach cyfrowych, w praktyce oznacza administracyjną cenzurę - ocenił w opublikowanym w piątek nagraniu prezydent Karol Nawrocki. Powiedział, że po raz kolejny do dobrych rozwiązań doklejono przepisy, które są „nie do obrony”.

Prezydent Karol Nawrocki argumentując zawetowanie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną stwierdził, że ustawa wdrażająca tak zwane DSA, czyli unijne rozporządzenie o usługach cyfrowych, w założeniu miała chronić obywateli, szczególnie dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie: Ostatnie słowa Juliana Tuwima. Ta historia porusza do dziś

2026-01-09 11:13

[ TEMATY ]

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Czy można zgasić światłość wiekuistą… dla oszczędności? W tym odcinku wracam do ostatnich słów Juliana Tuwima – zapisanych na serwetce godzinę przed śmiercią. Zderzam je z naszym światem: piosenkami bez sensu, szopkami bez twarzy, kulturą bez Boga.

Opowiadam historię wypreparowanej kolędy, sztucznej inteligencji, która nie rozumie Wcielenia, i przyjaźni dwóch poetów, w której więcej było poszukiwania niż deklaracji wiary.
CZYTAJ DALEJ

Niech decyduje algorytm? O wychowaniu w epoce regulaminów i TikToka

2026-01-09 20:47

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada zmiany, które mają zagwarantować uczniom ustawowe prawo do decydowania o własnym wyglądzie. W debacie publicznej mówi się o wolności, godności i prawach człowieka. Tymczasem w szkolnych korytarzach pytanie brzmi bardziej przyziemnie: kto dziś naprawdę wyznacza granice – statut, dyrektor, rodzic, kurator, a może… TikTok?

Na pierwszy rzut oka konflikt o strój wydaje się błahy. Ot, kaptur, kolczyk, kolor włosów. Jednak każdy nauczyciel wie, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Pod spodem kryje się spór o autorytet, o rolę szkoły w procesie wychowania, o to, czy dorosły ma jeszcze prawo stawiać wymagania, czy już tylko reagować na skargi. Ministerstwo argumentuje, że brak jasnych przepisów rodzi konflikty, dlatego chce zagwarantować uczniom prawo do kształtowania własnego wyglądu. Jednocześnie nowe regulacje mają wprowadzić granice: strój nie może nawoływać do nienawiści, być dyskryminujący, sprzeczny z prawem ani zagrażać bezpieczeństwu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję