Reklama

Archidiecezjalny skarbiec

2014-07-23 14:57

Adrianna Nawrot
Edycja wrocławska 30/2014, str. 1

Archiwum MSW

Muzeum Archidiecezji Wrocławskiej położone jest na malowniczym Ostrowie Tumskim, po którym każdego dnia spacerują setki turystów. Nie wyróżnia się spośród innych budynków, a jednak zwiedzających nie brakuje. – Nie prowadzimy specjalnej reklamy, bo nie chodzi tylko o to, żeby wydeptywać podłogi muzealne – mówi dyrektor ks. inf. Józef Pater. – Organizujemy lekcje poświęcone sztuce konkretnych okresów historycznych, na które młodzież przychodzi wraz z wychowawcami. Wielu specjalistów z dziedziny sztuki, korzystając z pobytu we Wrocławiu, odwiedza nasze muzeum. Największym zainteresowaniem cieszy się obraz Lucasa Cranacha Starszego pt. „Madonna pod jodłami” z początków XVI wieku, który – skradziony przez niemieckiego duchownego – powrócił do Polski po 70 latach. W muzeum podziwiać można także „Księgę henrykowską”, w której zapisano pierwsze zdanie w języku polskim: „Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai” („Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj”). To tylko dwa przykłady odsłaniające bogactwo skarbów umieszczonych w muzeum.

Regionalnie i światowo

– Muzeum Archidiecezjalne we Wrocławiu, liczące ponad 100 lat, posiada zabytki ilustrujące historię zarówno samej Archidiecezji Wrocławskiej, powstałej w 1000 r., jak też i dzieje terenu Śląska – opowiada ks. inf. J. Pater. – Zgromadzone są tu głównie zabytki średniowieczne z wieków XV-XVII, była to niezwykle barwna i bogata historia. Dodatkowo eksponaty te wiele mówią o ludziach, którzy je tworzyli. Na uwagę zasługuje też sztuka etruska, którą podziwiać można jeszcze tylko w Warszawie.

W muzeum organizowane są ekspozycje nawiązujące do ważnych wydarzeń kościelnych oraz uroczystości narodowych, a także wystawy autorskie. Od niedawna można oglądać kolekcję obrazów pt. „Anioły” – to bardzo oryginalne dzieła lwowskiego artysty Władysława Maławskiego. W najbliższym czasie planowana jest wystawa obrazów związanych z Ojcem Świętym Janem Pawłem II.

Reklama

Dlaczego warto odwiedzić Muzeum Archidiecezjalne? – Jesteśmy trochę zatroskani, że młodzież nie interesuje się historią, a to fundament, na którym wznosimy teraźniejszość i przyszłość! Jak mówił poeta: „Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy,/ Choć macie sami doskonalsze wznieść;/ Na nich się jeszcze święty ogień żarzy,/ I miłość ludzka stoi tam na straży,/ I wy winniście im cześć!” (Adam Asnyk, „Do młodych) – konkluduje ks. inf. J. Pater.

Przygotowania do ESK

– Ze względu na to, że Wrocław w 2016 r. będzie Europejską Stolicą Kultury, zaszła konieczność odnowienia i remontu dachów po prowizorce i zniszczeniach wojennych. Do tego dochodzi też odrestaurowanie elewacji – mówi Dyrektor muzeum. – Ale jednocześnie trzeba skupić się na modernizacji wnętrza. Dziś funkcjonują inne, większe oświetlenia, zmienił się sposób ekspozycji, gdy chodzi o gabloty. Chcemy także uporządkować zabytki chronologicznie i tematycznie, aby poszczególne działy były odpowiednio opracowane i eksponowane.

Tagi:
muzeum

Reklama

Markowa: projekt Muzeum Polaków Ratujących Żydów nominowany do międzynarodowego konkursu

2019-07-09 16:32

pab / Markowa (KAI)

Projekt architektoniczny Muzeum Polaków Ratujących Żydów w Markowej został nominowany w międzynarodowym konkursie East Centric Arhitext Awards 2019 Shortlisted Projects w kategorii Budynki publiczne. Projekt przygotowała firma Nizio Design International z Warszawy.

Mariusz Stec
Muzeum Ulmów w Markowej. Ściana pamięci przedstawia nazwiska osób ratujących Żydów

Konkurs East Centric Arhitext Awards (ECAA) organizowany przez magazyn „Arhitext” odbywa się co trzy lata. Ma być okazją do zebrania najlepszych projektów z dziedziny architektury i urbanistyki zrealizowanych w regionie Europy Środkowej i Wschodniej w ciągu ostatnich trzech lat.

Do 6 kategorii wstępnie wybrano 134 projekty. Do ścisłego finału nominowano 34 z nich. Zwycięzców wyłoni międzynarodowe jury. Rozstrzygnięcie odbędzie się w październiku br. w Bukareszcie. Będzie mu towarzyszyć wystawa nominowanych prac.

Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej zostało uroczyście otwarte 17 marca 2016 r. przy udziale prezydenta RP Andrzeja Dudy, ambasador Izraela w Polsce, duchownych chrześcijańskich i żydowskich, a także przedstawicieli ocalonych z Holokaustu i polskich Sprawiedliwych wśród narodów świata.

Wydarzenie obiło się szerokim echem w mediach w kraju i na świecie. Jest to pierwsza instytucja muzealna poświęcona Polakom, którzy z narażeniem życia nieśli pomoc prześladowanym w czasach niemieckiej okupacji Żydom.

Konkurs na koncepcję muzeum wygrało biuro architektoniczne Nizio Design International. Minimalistyczna formuła architektoniczna budynku ma w zamyśle podkreślać drastyczność ówczesnych wydarzeń i śmiertelne niebezpieczeństwo grożące osobom niosącym pomoc Żydom podczas okupacji niemieckiej. Na placu muzealnym znajduje się pomnik Ofiar Holokaustu oraz tabliczki z nazwiskami Polaków zamordowanych w czasie okupacji niemieckiej za pomoc niesioną Żydom na terenie obecnego woj. podkarpackiego.

Z kolei tabliczki z nazwiskami Polaków ratujących Żydów na Podkarpaciu umieszczono na monumentalnej ścianie pamięci. Integralną częścią obiektu jest Sad Pamięci, upamiętniający miejsca, w których udzielano pomocy Żydom w czasie Holokaustu.

Przykładem takiej miejscowości jest Markowa, a w szczególności rodzina Ulmów, która dała schronienie ośmiorgu Żydom. Wszyscy zginęli rankiem 24 marca 1944 r. Niemcy najpierw zamordowali Żydów, potem Józefa i Wiktorię (będącą w siódmym miesiącu ciąży), a na końcu szóstkę ich dzieci, z których najstarsze miało 8 lat.

W 1995 r. Wiktoria i Józef Ulmowie zostali uhonorowani pośmiertnie tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Obecnie trwa ich proces beatyfikacyjny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie ws. rzekomych objawień w Ostrożnem

2019-08-24 08:23

KAI

Wizje Jezusa i Najświętszej Maryi Panny, o których mówi pani Czesława Polak, są jej prywatnym doświadczeniem, niepotwierdzonym przez Kościół – informuje biskup łomżyński Janusz Stepnowski w oświadczeniu wydanym w związku z wydarzeniami w Ostrożnem, w diecezji łomżyńskiej.

youtube

W dokumencie opublikowanym na stronie diecezji podkreśla m.in., że Czesława Polak jest osobą świecką, informacje nt. jej rzekomej śmierci i wskrzeszenia są nieprawdziwe a książka nt. objawień w Ostrożnem “Serce w Serce” autorstwa Grzegorza Kasjaniuka nie uzyskała imprimatur Kościoła.

Publikujemy treść oświadczenia:

OŚWIADCZENIE W SPRAWIE WYDARZEŃ W OSTROŻNEM

Czcigodni Kapłani, Drodzy Wierni!

Ze względu na coraz częstsze pytania i wątpliwości dotyczące wydarzeń w Ostrożnem, parafia Szumowo, Diecezja Łomżyńska, przekazuję do publicznej wiadomości następujące informacje:

1. Pani Czesława Polak jest osobą świecką, która dnia 30 czerwca 2000 roku na ręce ówczesnego Biskupa Łomżyńskiego Stanisława Stefanka i za jego zgodą złożyła prywatny ślub czystości oraz uzyskała zgodę na noszenie habitu, jako znaku szczególnego osobistego oddania się Panu Bogu.

2. Wizje Jezusa i Najświętszej Maryi Panny, o których mówi pani Czesława, są jej prywatnym doświadczeniem, niepotwierdzonym przez Kościół. Według relacji pani Czesławy wizje te nadal trwają, co stanowi zasadniczą trudność w ich analizie i ocenie.

3. Informacja przekazywana przez internetowy serwis video, oparta na słowach pani Czesławy, o jej śmierci i wskrzeszeniu do życia, jest nieprawdziwa. Nie ma żadnej dokumentacji medycznej potwierdzającej śmierć pani Czesławy.

4. Stolica Apostolska nigdy nie odnosiła się do wydarzeń w Ostrożnem, ani do osoby pani Czesławy. Nie wydała też żadnego dokumentu wyrażającego zgodę na jej życie pustelnicze.

5. Książka „Serce w Serce” autorstwa Grzegorza Kasjaniuka nie uzyskała imprimatur Kościoła, a jej treść nie była konsultowana ani ze mną, ani z Łomżyńską Kurią Diecezjalną. Tym samym publikacja ta nie jest i nie może być „dokumentem” potwierdzającym prawdziwość wydarzeń.

6. Ostrożne, ze względu na licznych wiernych tam udających się, jest i pozostanie szczególnym miejscem modlitwy, a obecność duchowieństwa w Ostrożnem motywowana jest opieką duszpasterską nad wiernymi, a nie wizjami pani Czesławy.

Łomża, 22 sierpnia 2019 r.

N. 944/B/2019

+Janusz Stepnowski Biskup Łomżyński

Ks. Artur Szurawski

Kanclerz Kurii

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papieski jałmużnik już na Jasnej Górze

2019-08-24 18:26

it / Jasna Góra (KAI)

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle przyszedł na Jasną Górę wraz z Pieszą Pielgrzymką Łódzką. Odkąd jest w Watykanie zawsze niesie też intencje wskazane przez papieża Franciszka. W tym roku było jednak inaczej. - Papież prosił, żeby wziąć jego intencje bez wymieniania i to dlatego chyba tak ciężko się szło - wyznał utrudzony pątnik. Dodał, że choć pogoda wyśmienita, sprzyjająca, to jednak droga trudna. - Idę, ale nie mogę przyśpieszyć – podkreślał.

BPJG

Kardynał zauważył jednak, że „chyba takie zwolnienie jest mu potrzebne”. - Żebym pomyślał, że nie można się ciągle z czymś ścigać. Myśleć- ile zrobiliśmy, ilu osobom pomogliśmy. Po prostu trzeba iść rytmem Ewangelii a tam nie ma wyścigów - powiedział.

Przeczytaj także: Kard. Konrad Krajewski: trzeba pamiętać o tym, co nam mówił Jan Paweł II

Wytrawny pątnik, bo to kolejna piesza pielgrzymka papieskiego jałmużnika, podkreśla, że „pielgrzymowanie to nie jest przejście iluś kilometrów czy zmaganie się ze swoim ciałem”. - To wreszcie marsz w dobrym kierunku i chwila na zastanowienie czym jest Kościół, jakie jest moje miejsce w Kościele, bo pielgrzymka to wyznanie wiary – dodał kard. Krajewski.

Zapytany o Kościół w Polsce widziany z perspektywy Watykanu odpowiedział: „jakie by nie były burze, to Kościół jest zawsze Chrystusowy i to jest najważniejsze”.

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle wraz z pielgrzymami wkroczył w progi Kaplicy Matki Bożej. Nie uklęknął jednak tuż przed Cudownym Obrazem, w miejscu dla niego przygotowanym, a w przedsionku prezbiterium, tuż przy kracie.

W 94. Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej przyszło ok. 2 tys. osób. Przyjechała też grupa rowerowa. W ciągu czterech dni pątnicy pokonali ponad 120 km. Hasłem rekolekcji było wołanie: „Stworzycielu Duchu przyjdź!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem