Reklama

Wiadomości

Warszawa sporych możliwości

Na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie dodatkowa rekrutacja na pierwszy rok studiów rozpoczęła się w drugim tygodniu sierpnia. Do wzięcia jest jeszcze sporo miejsc

2014-09-02 14:46

Niedziela Ogólnopolska 36/2014, str. 28-29

[ TEMATY ]

szkoła

studia

uczelnia

East News

Zabudowania na kampusie UKSW ul. Woycickiego

Pracownicy UKSW nie ukrywają, że ich uczelnię dotknęły te same plagi, które uderzyły w inne polskie szkoły wyższe: mamy do czynienia z pokoleniem niżu demograficznego i fatalnymi wynikami matur – niezdanie przez jedną trzecią młodych ludzi egzaminu dojrzałości. Pomimo to są na uniwersytecie kierunki, które zanotowały tylko minimalnie mniejszą liczbę kandydatów niż w ubiegłym roku – np. prawo.

– Warto też zwrócić uwagę na to, że na części kierunków wolne miejsca to konsekwencje dużych limitów wyjściowych – podkreśla Agnieszka Pawlak, rzeczniczka uczelni. – Na niektórych kierunkach przygotowano ponad 200 miejsc. Dlatego liczba kilkudziesięciu wolnych, dostępnych jeszcze w powtórnej rekrutacji, ma już inny wydźwięk.

Tym bardziej że studia na UKSW wciąż są w cenie. Kandydaci jako dodatkowy ich atut wymieniają to, że uczelnia z jednej strony ma korzenie teologiczne, oparte na wartościach chrześcijańskich, z drugiej strony zaś jest państwowa, a na dodatek znajduje się w Warszawie.

Reklama

– Studia w Warszawie liczą się – podkreśla ks. dr Jarosław Sobkowiak, prodziekan ds. studiów stacjonarnych Wydziału Teologicznego UKSW. – Studenci w ramach każdej specjalności muszą odbyć określoną liczbę godzin praktyk. Warszawa w tym względzie daje ogromne możliwości, nieporównywalne z innymi regionami.

W puli i poza pulą

Na niektórych kierunkach przyjęto określone, dość wysokie, minimalne progi punktowe do kwalifikacji – zaznacza Agnieszka Pawlak. Dlatego część spośród kandydatów, którzy nie osiągnęli tych progów, znalazła się poza pulą osób zakwalifikowanych. Biorąc to pod uwagę – uważa rzeczniczka – ogłoszenie wolnych miejsc na rekrutację dodatkową jest sytuacją naturalną. Inna rzecz, że lista kierunków, na których pozostały wówczas wolne miejsca, była podobna do tegorocznej listy.

– W tym roku, co znamienne, niektóre uczelnie miały kłopoty z naborem nie tylko na kierunki typowo humanistyczne, ale także na tzw. kierunki zamawiane, szczególnie wspierane przez państwo. Niż demograficzny będziemy odczuwać na uczelniach coraz bardziej, a do tego doszły fatalne wyniki matur – uzupełnia ks. prof. Jarosław Sobkowiak. – Na maturach odpadli nie tyle najgorsi, ale często humaniści, słabsi w przedmiotach ścisłych.

Ale jest też jeszcze jedna przyczyna tego, że dojdzie do powtórnej rekrutacji, specyficzna dla wydziału ks. prof. Sobkowiaka. Otóż po raz pierwszy od dłuższego czasu wprowadzono rozmowy kwalifikacyjne.

Sito rekrutacyjne

Sam fakt wprowadzenia rozmów kwalifikacyjnych był pierwszym, ale istotnym, przedrekrutacyjnym sitem – uważa ks. dziekan Sobkowiak. Każdy, kto zdał maturę, zapisywał się na kilka kierunków, a tu jednak trzeba było podjąć poważniejszą decyzję: trzeba było przyjechać na rozmowę kwalifikacyjną, przywieźć dokumenty.

– Oceniam, że migracja przyjętych, którzy mieli prawo do składania dokumentów, była wcześniej dużo większa – mówi ks. prof. Sobkowiak. – Zamknęliśmy rekrutację, a potem część przyjętych dokumenty wycofywała, część się przenosiła. W tym roku dzięki rozmowom kwalifikacyjnym sytuacja na wydziale jest bardziej stabilna. Ci, którzy zdecydowali się na rozmowę i na nią przybyli, a potem złożyli dokumenty, musieli sobie odpowiedzieć na pytanie, czego tak naprawdę szukają.

Dlatego tegoroczną rekrutację porównuje się do tego, co oddają statystyki chodzących na Msze św. i przystępujących do sakramentów świętych (dominicantes i communicantes). – Spada liczba uczęszczających, natomiast zwiększa się liczba przystępujących do Komunii, czyli spada ilość, ale rośnie jakość. W tym roku kandydatów na studia było mniej, ale wymagania wobec nich były większe – podkreśla ks. Sobkowiak.

Jednych przyciąga, innych nie

W dodatkowej rekrutacji, która rozpoczęła się w drugim tygodniu sierpnia, gdy kandydaci mogli zacząć się rejestrować w internetowym systemie rejestracji kandydatów IRK, a zakończy rozmowami kwalifikacyjnymi w połowie września, najwięcej miejsc czeka na kandydatów na Wydziale Nauk Historycznych i Społecznych, w tym szczególnie na kierunkach: socjologia, praca socjalna, historia, archeologia, europeistyka i politologia, ale także na historii sztuki i ochrony dóbr kultury.

Sporo miejsc jest na wydziałach nauk humanistycznych i matematyczno-przyrodniczych, ale także na Wydziale Teologicznym; najmniej na specjalności dziennikarstwo ogólne, najwięcej na edukacji medialnej i dziennikarstwie.

– W ramach tej drugiej specjalności dwie trzecie przedmiotów jest typowo teologicznych. Jak pokazują ankiety, ta podbudowa jednych przyciąga, a innych odstrasza – mówi ks. prof. Sobkowiak.

Szczegóły na temat dodatkowej rekrutacji na UKSW można znaleźć na stronie: www.irk.uksw.edu.pl.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: obchody 50-lecia misjologii w Polsce

2019-10-12 14:03

[ TEMATY ]

misje

uczelnia

Na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie trwają obchody 50-lecia polskiej misjologii, połączone ze zjazdem Stowarzyszenia Misjologów Polskich oraz absolwentów misjologii ATK/UKSW.

Obchody 50-lecia misjologii na UKSW rozpoczęły się 11 października międzynarodową, dwudniową konferencją naukową: „50 lat misjologii na ATK / UKSW”. W swoich wykładach misjolodzy z Polski i z Europy mówili o historii tej dziedziny nauk w Polsce i nie tylko, a także o jej perspektywach rozwoju.

O. prof. Jarosław Różański OMI wygłosił prowadzający referat: „Misjologia warszawska na przestrzeni pięciu dekad”, natomiast o. prof. UKSW Wojciech Kluj OMI przedstawił „Dorobek naukowy katedry misjologii w perspektywie półwiecza”, a ks. prof. KUL, dr hab. Andrzej Pietrzak, ukazał stan rozwoju misjologii w Polsce poza UKSW, mówiąc przede wszystkim o ośrodku lubelskim, a w mniejszym stopniu olsztyńskim, poznańskim i katowickim.

Dokonania misjologii oraz jej perspektywy rozwoju we Włoszech (Gregorianum, Urbanianum), Niemczech i Holandii przedstawili ks. prof. Bryan Lobo SJ, o. prof. Paul Steffen SVD, prof. Klaus Vellguth i prof. Frans Vijsen. O współpracy międzynarodowej misjologów polskich mówił natomiast ks. prof. Jan Górski.

Po południu o. prof. UKSW Tomasz Szyszka SVD mówił o „Znaczeniu sympozjów misjologicznych oraz publikacji i wystaw w dorobku misjologii warszawskiej”, a ks. dr hab. Franciszek Jabłoński o „Dorobku naukowym i publicystycznym członków Stowarzyszenia Misjologów Polskich”.

„Za symboliczną datę powstania misjologii uważa na ATK w Warszawie uważa się dzień 23 kwietnia 1969 r., gdy w rocznicę męczeńskiej śmierci wielkiego misjonarza, św. Wojciecha, ks. Feliks Zapłata SVD rozpoczął wykłady zlecone z teologii przekazu misyjnego dla studentów z katechetyki. Pisząc o rozkwicie Akademii Teologii Katolickiej ks. Hieronim E. Wyczawski zaznaczył, iż trwałym osiągnięciem rektoratu ks. Józefa Iwanickiego była rozbudowa specjalizacji na poszczególnych wydziałach Akademii Teologii Katolickiej. Na Wydziale Teologicznym utworzono osiem tzw. „kierunków studiów”, wśród których znalazł się „kierunek” teologii praktycznej. W ramach tego kierunku utworzono sześć „specjalizacji”, wśród których znalazła się specjalizacja misjologii” – mówił o początkach misjologii o. Różański. Wspominał założycieli misjologii na ATK: o. dr. Feliksa Zapłatę SVD, prof. Władysława Kowalaka SVD i dr. hab. Antoniego Kurka OMI.

W sobotę odbyło się na UKSW spotkanie Stowarzyszenia Misjologów Polskich, została odprawiona uroczysta msza św. pod przewodnictwem misjologa ks. bpa Jana Piotrowskiego z Kielc. Po Eucharystii odbyło się spotkanie absolwentów misjologii, zarówno studiów magisterskich, jak i licencjackich i doktoranckich, w którym wzięło udział kilkadziesiąt osób.

Misjologia jest to nauka teologiczna, której przedmiotem jest systematyczne ujęcie wiedzy o rozkrzewianiu wiary: przepowiadaniu Ewangelii i zakładaniu Kościoła wśród ludów nieznających Chrystusa. Działalność taka uzasadniana jest teologicznie i pełni funkcję krytycznej oceny realizacji dzieła misyjnego w świecie (również w ujęciu historycznym).

Misjologia katolicka zrodziła się w niemieckim Münster, gdzie w 1910 r. powstała pierwsza katedra misjologii. Od 1968 r. misjologia była wykładana na ATK, a później UKSW w Warszawie, a od 2006 r. działa naukowe Stowarzyszenie Misjologów Polskich, skupiające prawie 50 osób.

CZYTAJ DALEJ

W Niepokalanowie trwa wielka ekspiacja za grzechy przeciwko życiu

2020-01-23 16:54

[ TEMATY ]

życie

aborcja

Niepokalanów

ekspiacja

Ivan Kmit/Fotolia

Życie jest największym darem Boga. Szacuje się, że w Polsce po II wojnie światowej dokonano około 40 mln aborcji.

Życie jest największym darem Boga. Szacuje się, że w Polsce po II wojnie światowej dokonano około 40 mln aborcji. Wiele rodzin, w których była aborcja cierpi z tego powodu. Cierpią matki, ojcowie ich dzieci a nawet wnuki. Aborcja to ogromna rana zadana rodzinie, rana, która ciężko się goi. Tylko Bóg, który jest Miłością może nas uleczyć. On jest większy niż wszelkie zło.

Aborcja i inne grzechy przeciwko życiu, niosą za sobą ogromne spustoszenie w postaci rozbicia rodziny, nałogów, lęków, depresji i wielu innych tragedii życiowych.

Krew niewinnie zabitych dzieci, to współczesna krew Abla, która woła o pomstę do nieba. Msza św. jako uobecnienie ofiary Jezusa na Krzyżu, gładzi nasze grzechy.
Stając w pokorze przed Bogiem bijemy się w piersi za grzechy przez nas popełnione, za grzechy w naszych rodzinach, sąsiedztwie i całej ojczyźnie.

Od marca 2019 r. codziennie o godz. 7:00 w kaplicy św. Maksymiliana w Niepokalanowie sprawowana jest Msza św. w intencji wynagrodzenia za grzechy przeciwko życiu. Wierzymy, że miłość Boża, wyrażona w dobrowolnej śmierci Jezusa Chrystusa za grzechy całego świata, jest zdolna uwolnić nas od wszelkich konsekwencji popełnionych czynów i przywrócić nam wolność. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie (Iz 53,5).

Każdy, niezależnie czy w rodzinie były przypadki aborcji czy nie, może się dołożyć do tych codziennych Mszy św., aby wynagrodzić za popełnione zło i tym sposobem wyprosić błogosławieństwo Boże dla swoich rodzin.

Więcej:

Zobacz także: Ekspjacja w Niepokalanowie
CZYTAJ DALEJ

Auschwitz to szczyt nienawiści do człowieka

2020-01-26 14:39

[ TEMATY ]

Auschwitz

Mazur/episkopat.pl

Auschwitz-Birkenau

Auschwitz-Birkenau to „szczyt nienawiści do człowieka” – napisali biskupi europejscy w liście z okazji 75-ej rocznicy wyzwolenia obozu. Sprzeciwiają się w nim wszelkim przejawom deptania godności człowieka, w tym rasizmowi, ksenofobii i antysemityzmowi.

Hierachowie zaapelowali do współczesnego świata o pojednanie i pokój oraz o poszanowanie prawa każdego narodu do istnienia, a także do wolności, niepodległości i zachowania własnej kultury. Zauważyli, że mimo dramatycznych doświadczeń przeszłości, świat, w którym żyjemy, ciągle jest pełen zagrożeń i przemocy. „Nadal mają miejsce okrutne wojny, przypadki ludobójstwa, prześladowania, różne formy fanatyzmu, mimo iż historia uczy nas, że przemoc nigdy nie prowadzi do pokoju, ale rodzi cierpienie i śmierć” – czytamy w liście.

Następnie biskupi przypomnieli słowa wypowiedziane przez kolejnych Papieży w miejscu zagłady. „Nigdy jeden naród nie może rozwijać się kosztem drugiego, za cenę drugiego, za cenę jego uzależnienia, podboju, zniewolenia, za cenę eksploatacji, za cenę jego śmierci” – powiedział, zatrzymując się przed tablicą w języku hebrajskim, Jan Paweł II, podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 r. Z kolei Benedykt XVI, 27 lat później, zauważył, że ofiary nazistów nie chcą „wywoływać w nas nienawiści, ale raczej pokazują, jak straszne jest jej dzieło”. Papież Franciszek odwiedził obóz w 2016 r., ale nie wygłosił tam przemówienia. Zostawił za to wpis w księdze pamiątkowej: „Panie miej miłosierdzie nad Twym ludem! Panie przebacz tak wielkie okrucieństwo”. W liście biskupi cytują też słowa Franciszka, wypowiedziane kilka dni temu, w których wzywa, aby rocznica wyzwolenia obozu stała się dla każdego okazją do zatrzymania, zamilknięcia i powrotu do pamięci. „Potrzebujemy tego, aby nie stać się obojętnymi” – mówił Ojciec Święty.

Przypomnieli wymowny znak pojednania, którym był list biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. „Chociaż po II wojnie światowej pojednanie między narodami wydawało się po ludzku niemożliwe, to jednak – zjednoczeni w miłości do Jezusa Chrystusa – potrafiliśmy przebaczać i prosić o przebaczenie. Doświadczenia z przeszłości uczą, jak ważne i owocne jest budowanie Europy narodów pojednanych i wybaczających sobie nawzajem” – czytamy w liście.

Na koniec zapraszają, aby 27 stycznia o godzinie 15.00, czyli w godzinie wyzwolenia Auschwitz-Birkenau, zapalić świecę i pomodlić się za ludzi pomordowanych w obozach zagłady ze wszystkich narodowości i wyznań oraz za ich bliskich. „Niech nasza modlitwa pogłębi pojednanie i braterstwo, którego przeciwieństwem jest wrogość oraz niszczycielskie konflikty i podsycane nieporozumienia. Niech zwycięża w nas moc miłości Jezusa Chrystusa” – zaapelowali biskupi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję