Reklama

Macie tu coś do jedzenia?

2015-04-09 11:30

Ks. Sławomir Marek
Edycja świdnicka 15/2015, str. 1, 4-5

Bożena Sztajner

W siedmiu jadłodajniach – dwóch w Wałbrzychu, po jednej w Świdnicy, Dzierżoniowie, Bielawie, Piławie Górnej i Nowej Rudzie – Caritas Diecezji Świdnickiej każdego dnia zapewnia gorący posiłek ponad 1300 osobom

Caritas Polska jest największą organizacją pozarządową działającą na polu charytatywnym. Została reaktywowana 10 października 1990 r. przez Konferencję Episkopatu Polski. Odwołuje się do tradycji pracy charytatywnej Caritas sprzed 1950 r. Działa w oparciu o ustawę z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego. Od 2004 r. posiada status organizacji pożytku publicznego.

Jadłodajnie

Dzięki bardzo dobrej współpracy z samorządami lokalnymi i Miejskimi Ośrodkami Pomocy Społecznej udaje się nie tylko zgromadzić fundusze na dofinansowanie obiadów (bo miasta partycypują w kosztach utrzymania placówek), ale przede wszystkim stworzyć listy rzeczywiście potrzebujących pomocy. Ogromna większość osób pobierających świadczenia w Caritas jest beneficjentami miejskich placówek i znana jest im ich trudna sytuacja materialna. Oprócz nich, zwłaszcza w czasie trudnych warunków atmosferycznych, gorącą zupę otrzymuje każdy potrzebujący. Każdego roku Caritas staje do konkursu o środki miejskie i co kwartał musi rozliczać się z funduszy pochodzących z miejskich bądź państwowych kas. Prawo do korzystania z usług jadłodajni mają osoby, które spełniają określone warunki: sytuacja materialna i rodzinna nie pozwala na zapewnienie posiłku; osoba nie korzysta z pomocy w formie posiłku lub środków finansowych na jego zakup z innych instytucji państwowych lub samorządowych. Jadłodajnia oferuje jeden gorący posiłek dziennie (od poniedziałku do soboty w godz. 12-13) oraz paczki żywnościowe z tzw. suchym prowiantem na soboty, niedziele i święta. Tygodniowy jadłospis jest przygotowywany przez kierownika każdej jadłodajni, a nad godziwymi warunkami przyrządzania zupy prócz personelu czuwają państwowe organizacje takie jak Sanepid.

Szkolne stołówki

Oprócz jadłodajni dla ubogich świdnicka Caritas dba również o dożywianie dzieci w prowadzonych przez siebie szkołach i świetlicach. W dwóch szkołach podstawowych – na świdnickich Kraszewicach i w Wirach – oraz w świetlicy środowiskowej każdego dnia wydaje się 300 obiadów dla dzieci. Zupy dla uczniów gotowane są według osobnych przepisów zatwierdzanych corocznie przez Sanepid i nie ma do nich żadnych dotacji.

Reklama

– Trudno znaleźć w okolicy drugą taką placówkę szkolną, gdzie każde dziecko może liczyć na darmowy ciepły posiłek – podkreśla dyrektor świdnickiej Caritas ks. dr Radosław Kisiel. – Cieszy nas szczególnie to, że taka postawa procentuje – dodaje – i dzieci z katolickiej szkoły podstawowej w Świdnicy zorganizowały zbiórkę żywności i dostarczyły ją potrzebującym, którymi opiekują się siostry klaryski w Kłodzku.

Prócz działalności stołówkowej Caritas wspomaga najuboższych korzystających z jadłodajni przez uczestnictwo w akcjach Unii Europejskiej – takich jak chociażby program PEAD, działający do roku 2014. To największy projekt Caritas realizowany na skalę ogólnopolską, skierowany bezpośrednio do osób najbardziej potrzebujących. PEAD to Europejski Program Pomocy Żywnościowej. Polscy przedsiębiorcy w ramach unijnych dotacji produkują artykuły spożywcze, które trafiają do osób najbardziej potrzebujących. PEAD to największy program pomocy żywnościowej w Polsce i zarazem największy program Federacji Polskich Banków Żywności co do wielkości przekazywanej żywności.

Caritas Polska otrzymała i rozdysponowała w ostatnich latach kilkaset milionów ton żywności przyznanej dla Polski w ramach programu. Ilość oraz rodzaj produktów zmieniają się każdego roku, ale zwykle są to produkty spożywcze o przedłużonej przydatności do spożycia, takie jak: mleko, mąka, makaron świderki, kasza jęczmienna, dżem, musli, cukier, płatki kukurydziane, dania gotowe (kasza z mięsem), ser podpuszczkowy (żółty) i ser topiony itp.

Caritas Polska za pośrednictwem 44 Caritas diecezjalnych oraz za pośrednictwem ok. 5000 placówek zajmowała się przekazywaniem żywności osobom najuboższym.

10 marca Rada Europejska formalnie przyjęła utworzenie Funduszu Europejskiej Pomocy Najbardziej Potrzebującym (FEAD), który będzie kontynuacją programu PEAD. Nowy program będzie obowiązywać w latach 2014 – 2020. Parlament Europejski zawarł porozumienie z Radą Europejską i utrzymał budżet nowego funduszu FEAD na poziomie 3,5 miliarda euro. Rozpoczęcie nowego programu pomocy najbardziej potrzebującym prognozowane jest na jesień bieżącego roku. Wśród organizacji rekomendowanych przez MPiPS do dystrybucji żywności w ramach programu FEAD prócz Caritas Polska znalazły się też Federacja Polskich Banków Żywności, Polski Czerwony Krzyż oraz Polski Komitet Pomocy Społecznej.

Wróćmy jednak jeszcze do stołówek, bo to bardzo absorbująca czas, siły i środki gałąź działalności. Kto przychodzi do stołówek po zupę?

Z reguły są to ludzie starsi i samotni, to zrozumiałe. Częściej mężczyźni niż kobiety. Jednak z bólem trzeba odnotować, że coraz częściej trafiają tu ludzie młodzi, ale schorowani, bez pracy, bez perspektyw. W Wałbrzychu proporcja ludzi młodych sięga 20%. Obsługą – gotowaniem, sprzątaniem, praniem – zajmują się skromne, ale pracowite zespoły pracowników, którzy ze zrozumieniem i współczuciem uczestniczą w pracach caritasowskich stołówek. Choć menu nie jest wyszukane, to kierownicy placówek Caritas dbają, by zapewniały odpowiednią porcję kalorii oraz by były w miarę możliwości zróżnicowane. Wystrój stołówek nie przypomina wprawdzie drogich restauracji, ale nie tego spodziewają się odwiedzający je ludzie. Ważne, że jest czysto, ciepło i można się najeść do syta.

We wszystkich jadłodajniach w Wielką Sobotę odbyło się wielkanocne śniadanie, podczas którego prócz tradycyjnych świątecznych potraw podopieczni otrzymali paczki żywnościowe zawierające babkę świąteczną, jajka, białą kiełbasę, żurek i sałatkę, żeby świąteczny nastrój mogli przedłużyć we własnych domach. Na świąteczne śniadania przychodzi coraz mniej osób bezdomnych, a coraz więcej ludzi biednych i samotnych.

– Kiedyś nawet 70 procent naszych gości stanowiły osoby bez dachu nad głową, teraz są to przede wszystkim ludzie, którzy nie mają pieniędzy, by zorganizować sobie śniadanie. To druga po wigiliach akcja organizowana na taką skalę, która z roku na rok cieszy się coraz większym powodzeniem. Chociaż to akurat powinno martwić, bo to znaczy, że z roku na rok zwiększa się pula ludzi, których nie stać nawet na organizację świątecznego śniadania – mówi ks. Kisiel.

Parafialne stołówki

Oprócz stołówek związanych z siecią Caritas w kilku większych parafiach naszej diecezji funkcjonują mniejsze, parafialne stołówki. Najdłużej działają te w Strzegomiu i Ząbkowicach Śląskich.

Poza wielką świąteczną akcją – świec paschalnych na świąteczne stoły – Caritas jest prawie nieobecna w mediach. Nie wolno nam jednak zapominać o ciężkiej pracy dziesiątek osób, dzięki którym ci najubożsi mogą liczyć na pamięć i konkretną pomoc w najtrudniejszych okresach życia. Jak informuje rzecznik prasowy Caritas Polska Paweł Kęska, tych potrzebujących przybywa z roku na rok – Caritas wydaje rocznie 1 800000 posiłków dla osób ubogich. W całej Polsce funkcjonuje sieć noclegowni, jadłodajni, punktów wydawania odzieży i schronisk Caritas przeznaczonych dla osób bezdomnych i ubogich.

Choć działalność charytatywna nie jest podstawową działalnością Kościoła – bo tę stanowi głoszenie Ewangelii – to z całą pewnością stanowi bardzo ważną część funkcjonowania Kościoła, który jest ciągle z tymi najbardziej potrzebującymi. Pewnie nigdy nie uda się nakarmić wszystkich głodnych i pomóc wszystkim, którzy tej pomocy wyglądają, to jednak warto próbować, choćby dlatego, że tak uczył sam Chrystus – „Wy dajcie im jeść” (Mt 14,13), który wskazywał zdziwionym Apostołom, którzy mieli do nakarmienia tłumy na pustyni, zaledwie kilka chlebów i parę rybek. Warto też dlatego, że dobro rodzi dobro i z dzisiejszej pomocy korzystający jutro mogą pomagać innym, a o to przecież chodzi, by dzielić się chlebem i sercem.

Tagi:
Caritas

Dyrektor Caritas Polska o programach pomocowych dla migrantów i uchodźców

2019-10-14 14:31

CM Caritas Polska / Warszawa (KAI)

Trzecia rocznica programu „Rodzina Rodzinie” skłania do refleksji nad losem nie tylko ofiar wojny w Syrii, ale również mieszkańców ogarniętego konfliktem Jemenu, Wenezueli, czy Ukrainy. W programie „Halo Polonia” w TVP Polonia ks. Marcin Iżycki, Dyrektor Caritas Polska opowiedział o działaniach pomocowych realizowanych na rzecz cudzoziemców w kraju, jak i w różnych częściach globu.

Ks. Rafał Cyfka

Eksperci Caritas Polska pomagają zarówno w krajach dotkniętych konfliktami, jak i w Polsce – tym, którzy zostali zmuszeni do ucieczki ze swojej ojczyzny. - W ostatnich latach byliśmy świadkami wielkiej wędrówki ludów. Rzesze mieszkańców Afryki, Bliskiego Wschodu i innych miejsc różnych części świata, w obawie o życie swoje i najbliższych, zmuszone były opuścić swoje ojczyzny.

Zbudowaliśmy unikalne mechanizmy pomocy, dzięki którym Polacy mogą skutecznie okazywać miłosierdzie w najdalszych regionach świata. Nasi rodacy mają niezwykłą wrażliwość na cierpienie innych – mówi Dyrektor Caritas Polska. - Caritas Polska odpowiada na wezwanie do pomocy cudzoziemcom, którzy znaleźli się w naszej ojczyźnie, m.in. prowadząc w czterech województwach centra wsparcia dla migrantów.

Pomagamy im także w różnych częściach globu. W Egipcie – tym, którzy przybyli z Erytrei, Sudanu i Sudanu Południowego. W Dżibuti – uchodźcom z Jemenu. W Wenezueli, Syrii czy na Ukrainie – uchodźcom wewnętrznym.

Niebawem rozpoczniemy pomoc uchodźcom z Sudanu Południowego przebywającym w Ugandzie – dodaje Dyr. Caritas Polska

DZIAŁANIA NA RZECZ MIGRANTÓW W POLSCE

Centra Pomocy Migrantom Caritas Polska od maja 2018 roku realizuje projekty pomocowe dedykowane migrantom (na terenie woj. zachodniopomorskiego). W ramach czterech realizowanych projektów finansowanych z Funduszu Azylu, Migracji i Integracji powstały Centra Pomocy Migrantom w Szczecinie, Kaliszu, Warszawie i Olsztynie. Centra oferują na co dzień pomoc doradczą konsultantów kulturowych i doradców integracyjnych, doradców zawodowych, psychologów i prawników, a także różnego rodzaju wsparcie socjalno-bytowe (dofinansowanie do najmu mieszkań, pomoc w zakupie leków, drobnych zabiegów medycznych, zakup odzieży, paczki z artykułami higienicznymi). Prowadzone są także kursy adaptacyjne, kursy języka polskiego, a w przypadku projektu realizowanego w woj. mazowieckim działa międzykulturowa grupa taneczna Masovian Inter Dance Folk, dla dzieci, które trenują pod okiem choreografa. W ramach prowadzonych projektów ogółem pomocą zostanie objętych blisko 10 tysięcy osób. Poza bezpośrednią pomocą dla migrantów, realizowane projekty zakładają również edukację społeczeństwa przyjmującego poprzez szkolenia dla pracowników urzędów, dotyczące aspektów pracy z cudzoziemcami oraz warsztaty metodyczne dla nauczycieli i pedagogów pracujących z dziećmi cudzoziemskimi. Wśród instytucji i organizacji, które mają kontakt z migrantami, zostaną również rozdystrybuowane podręczniki przybliżające praktyczne aspekty integracji cudzoziemców.

DZIAŁANIA NA RZECZ MIGRANTÓW I UCHODŹCÓW POZA POLSKĄ

UKRAINA

Centrum wsparcia rodziny jako modelu integracji osób przesiedlonych i społeczności przyjmujących na Ukrainie Kwota dofinansowania: 1 552 949 złotych Czas trwania projektu: 01.01.2019-31.12.2019 r. Projekt współfinansowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP w ramach polskiej współpracy rozwojowej. W efekcie jego wdrożenia działa 6 Centrów Wsparcia Rodziny (CWR) Caritas wraz z innowacyjnym stanowiskiem asystenta rodziny.

Centra bazują na istniejącej infrastrukturze technicznej oraz osobowej Caritas Ukraina w 6 miejscowościach Ukrainy, w tym 3 na wschodzie (Charków, Kamieńskie i Zaporoże) oraz 3 na zachodzie (Drohobycz, Iwano-Frankiwsk, Kołomyja). Celem działalności placówek jest objęcie całościowym wsparciem rodzin uchodźców wewnętrznych oraz rodzin wspólnot przyjmujących, ze szczególnym naciskiem na działania integracyjne obu grup. Funkcjonowanie CWR opiera się na pracy asystenta rodzinnego, psychologa oraz pracownika socjalnego, we współpracy z interesariuszami na poziomie lokalnym (władze, placówki edukacyjne, media, etc). Centra realizują zadania integracji oraz wsparcia psychospołecznego. Projekt zakłada przetestowanie funkcjonowania takiego centrum wraz z nowym stanowiskiem asystenta rodziny, które nie istnieje w systemie pomocy społecznej na Ukrainie. Projekt jest projektem modułowym, realizowanym w latach 2017-2019. Jego efektem ma być przetestowany, przygotowany do wdrożenia model funkcjonowania wsparcia rodziny z elementem integracyjnym osób przesiedlonych oraz społeczności przyjmujących na Ukrainie. Będzie on przedstawiony władzom lokalnym oraz Ministerstwu Polityki Socjalnej odpowiedzialnemu za wdrażanie programów socjalnych.

EGIPT

Niepubliczny program edukacyjny dla uchodźców z Erytrei w Kairze Kwota dofinansowania: 54 600 złotych Czas trwania projektu: 01.09.2019-30.06.2020 r.

Projekt polega na realizacji zajęć edukacyjnych dla dzieci uchodźców z Erytrei w wieku od 6 do 13 lat i jest realizowany we współpracy z misjonarzami kombonianami w Kairze, którzy prowadzą cztery nieformalne szkoły dla uchodźców. W placówkach uczy się ponad 1500 dzieci, przede wszystkim z państw afrykańskich: Sudanu, Sudanu Południowego i Erytrei. W ramach projektu została dofinansowana placówka w dzielnicy Az-Zamalik, gdzie uczy się 180 dzieci z Erytrei. Nieformalna szkoła obejmuje klasy 1-8 szkoły podstawowej. Dofinansowanie pokryje wypłaty dla nauczycieli w roku szkolnym 2019/2020.Chociaż zgodnie z prawem dzieci uchodźców mogą zostać włączone w egipski system edukacji, w praktyce szkoły publiczne nie są odpowiednio przygotowane ze względu na istniejące bariery językowe, brak dokumentacji uczniów potwierdzającej ich wcześniejszą edukację i brak odpowiednich środków przeciwdziałania przemocy szkolnej wobec małoletnich uchodźców. Projekt ma na celu zapewnienie dzieciom zajęć z przedmiotów szkolnych w przyjaznym i sprzyjającym środowisku.

Edukacja na poziomie szkoły średniej dla uchodźców z Erytrei w Kairze Kwota dofinansowania: 13 200 złotych Czas trwania projektu: 01.09.2019-30.06.2020 r.

Projekt polega na opłacie czesnego dla 14 uchodźców z Erytrei i 1 z Liberii (14-17 lat) w nieformalnej inicjatywie edukacyjnej na poziomie szkolnictwa licealnego, prowadzonej przez Center for Arab West Understanding w Kairze. Projekt ma na celu umożliwienie kontynuacji nauki uczniom, którzy ukończyli szkołę podstawową misjonarzy kombonianów. W przypadku braku dofinansowania grupa nastoletnich uchodźców – w obliczu niemożności uczęszczania do szkoły średniej – zakończyłaby edukację i rozpoczęła pracę. Czas trwania zajęć to 10 miesięcy, od września 2019 r. do czerwca 2020 r.

JORDANIA

Zapewnienie schronienia miejskim uchodźcom syryjskim i najuboższym Jordańczykom w Jordanii Kwota dofinansowania: 750 000 złotych w 2016 r. 3 000 000 złotych w 2017 r. 2 250 000 złotych w 2018 r. 500 000 złotych w 2019 r. 600 000 złotych w 2020 r. Czas trwania projektu: projekty modułowe w latach 2016-2020 Projekty współfinansowane w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

W dziesięciomilionowej Jordanii przebywa obecnie 670 tysięcy zarejestrowanych uchodźców syryjskich. Aż 86% gospodarstw domowych uchodźców z Syrii mieszkających poza obozami plasuje się poniżej granicy ubóstwa. Z trudnością zaspokajają podstawowe potrzeby, takie jak opłata najmu i zakup żywności. Zgodnie z raportami różnych międzynarodowych organizacji uchodźcy syryjscy w Jordanii określają problemy w opłacie czynszu jako swoje największe zmartwienie. Działanie ma na celu poprawę warunków życia uchodźców syryjskich i najuboższych Jordańczyków poprzez przekazanie comiesięcznych grantów finansowych dla miejskich uchodźców z Syrii oraz ubogich Jordańczyków wynajmujących mieszkania. Projekt zwiększa stabilność mieszkaniową, zdolności adaptacyjne beneficjentów i umiejętności radzenia sobie z problemami. W 2019 roku 118 rodzin objętych programem otrzymało karty bankomatowe, na które przez cztery miesiące przelewane są środki. Na początku programu wszyscy beneficjenci zostali przeszkoleni z korzystania z bankomatów, gdyż dla wielu z nich to pierwsze zetknięcie z tą formą pomocy. Ponadto elementem projektu jest sesja informacyjna na temat zarządzania domowym budżetem. W 2020 roku fundusze trafią do 96 rodzin, które następnie będą wspierane przez 6 miesięcy. Projekt jest kontynuacją działań prowadzonych od 2016 roku. Pomoc została udzielona ponad tysiącowi rodzin.

IZRAEL

Edukacja dla uchodźców i migrantów z krajów afrykańskich w Tel Awiwie Kwota dofinansowania: 190 000 złotych Czas trwania projektu: 01.03.2019-28.02.2020 r.

Projekt jest odpowiedzią na potrzebę zapewnienia bezpiecznych warunków rozwoju dzieci migrantów i osób poszukujących azylu w Izraelu. Migranci i uchodźcy z krajów afrykańskich – a w szczególności samotne matki – przybywający do Izraela w poszukiwaniu lepszego życia, napotykają na szereg problemów w codziennym funkcjonowaniu i nie otrzymują wystarczającej opieki dla siebie i swoich rodzin. Pierwsze miesiące na obczyźnie są dla nich szczególnie trudne. Tuż po uzyskaniu pozwolenia na pracę samotne matki podejmują zatrudnienie, często za najniższe stawki. Ich dzieci nie mają zapewnionych miejsc w przedszkolach i żłobkach, a prywatne placówki są zbyt drogie. Samotne matki, które musiały natychmiast rozpocząć pracę, były zmuszone zostawiać swoje pociechy w prowizorycznych i nieoficjalnych placówkach pod opieką zbyt małej liczby opiekunów. W ramach projektu mają możliwość otrzymania opieki dla dzieci w centrach opieki dziennej. Mogą wówczas podjąć pracę lub załatwiać formalności związane z legalizacją pobytu, mając pewność, iż ich dzieci są pod dobrą opieką. W ramach projektu sfinansowana została 12-miesięczna działalność centrów opieki w Tel Awiwie, w tym wypłacenie wynagrodzeń opiekunkom, zakup materiałów edukacyjnych, wynajem i ubezpieczenie lokali, opłaty za wodę i prąd. Projekt jest realizowany w partnerstwie z Wikariatem Hebrajskojęzycznych Katolików w Izraelu oraz Urzędem Miasta Tel Aviw.

SYRIA

Pomoc humanitarna dla przesiedleńców wewnętrznych w ramach programu „Rodzina Rodzinie” Budżet projektu (październik 2016-maj 2019 r.): 46 000 000 złotych, projekt trwający. Szacowana kwota, która trafiła do przesiedleńców i uchodźców: 7 000 000 złotych od października 2016 r.

Program „Rodzina Rodzinie” powstał w październiku 2016 r. w odpowiedzi na dramatyczną sytuację mieszkańców Aleppo. W pomoc zaangażowały się polskie rodziny, parafie, wspólnoty, szkoły i przedsiębiorstwa. Do maja 2019 r. w programie wzięło udział łącznie niemal 9000 rodzin w Aleppo i Libanie. Z uwagi na trudną sytuację również w krajach ościennych, decyzją dyrekcji Caritas, trwają prace nad rozszerzeniem programu tak, aby pomoc dotarła również do potrzebujących w Jordanii i Palestynie. Co trzeci mieszkaniec Syrii jest przesiedleńcem wewnętrznym. Opuścił więc swoje miejsce zamieszkania co najmniej raz, pozostając jednocześnie w granicach kraju. Osoby przesiedlone są zagrożone wykluczeniem ze względu na ograniczone znajomości w nowym miejscu zamieszkania, nie mogą też liczyć na pomoc bliskich i przyjaciół. Wielu z nich nie stać na wynajem mieszkań spełniających choćby minimalne standardy bezpieczeństwa i sanitarne, mieszkają w oficjalnych i nieoficjalnych obozach, prowizorycznych centrach, szkołach, szpitalach. 4% spośród przesiedleńców to kobiety w ciąży. Spośród rodzin korzystających z programu „Rodzina Rodzinie” w Aleppo 15% (ok. 1300 rodzin) to przesiedleńcy. Spośród rodzin korzystających z programu na terenie Libanu 50 rodzin to uchodźcy z Syrii, a 20 rodzin to rdzenni Libańczycy. Program dla rodzin libańskich jest konieczny ze względu na negatywny wpływ kryzysu migracyjnego na gospodarkę kraju (co piąta osoba w Libanie to Syryjczyk).

Wsparcie w samodzielnym utrzymaniu się dla uchodźców z Jemenu w obozie Markazi Kwota dofinansowania: 224 500 złotych. Czas trwania projektu: 01.05.2019-31.12.2019 r. Dżibuti jest najbezpieczniejszym państwem dla uciekinierów z Jemenu.

Ten mały kraj liczący milion mieszkańców przyjął w krótkim czasie tysiące uchodźców. Po pokonaniu drogą morską 30 kilometrów zaczyna się dla Jemeńczyków walka o przetrwanie w skrajnie trudnych warunkach. Uchodźcy cierpią głód i choroby, w Dżibuti trafiają do obozów i miast, gdzie nie starcza pomocy medycznej i zaopatrzenia. Poza lekami i jedzeniem brakuje dostępu do wody pitnej, miejsca do spania, ubrań. Uchodźcy nie mają gdzie się zgłosić po pomoc. Trudno jest znaleźć pracę, aby móc opłacić wysokie koszty utrzymania. W ramach projektu przewiduje się zakup siedmiu łodzi dla uchodźców jemeńskich przebywających w obozie Markazi w Dżibuti. Przekazane zostało też wsparcie finansowe dla kobiet na rozwój działalności związanej ze sprzedażą ryb i realizacją szkoleń w tym obszarze. Projekt przyniesie bezpośrednie korzyści 95 beneficjentom – wśród nich jest 70 mężczyzn i 25 kobiet. Będą oni mogli rozwinąć umiejętności biznesowe i zdobyć wiedzę, a także otrzymają sprzęt rybacki. Projekt jest realizowany wspólnie z Polską Akcją Humanitarną.

WENEZUELA

Dofinansowanie zakupu żywności i lekarstw dla cierpiących z powodu kryzysu mieszkańców miasta Gueranas i okolic w Wenezueli. Kwota dofinansowania: 42 550 złotych Czas trwania projektu: 21.03.2019-31.07. 2019 r.

Projekt jest odpowiedzią na pogłębiający się kryzys humanitarny w Wenezueli. Zasięg terytorialny projektu obejmuje obszar działalności Parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w tym 500-tysięczne miasto Guarenas znajdujące się 20 km od Caracas i okolice. Od dawna na te terytoria ludzie przybywali w poszukiwaniu pracy, w ostatnich latach zamknięto jednak zamknięto mnóstwo przedsiębiorstw. Pomocą objęte są osoby cierpiące z powodu głodu i braku podstawowych leków. Większość z nich mieszka w domach, w których brakuje bieżącej wody i możliwości przygotowania gorącego posiłku. Mogą sobie pozwolić tylko na jeden posiłek w ciągu dnia i potrzebują podstawowych leków oraz opieki. Trudna sytuacja materialna dotyka nie tylko najuboższych, ale i klasę średnią. W ramach projektu potrzebujący 2-3 razy w tygodniu otrzymują żywność i leki. W paczkach żywnościowych znajduje się ryż, groch, mąka, makaron, mleko itp., w zależności od zaopatrzenia w sklepach bądź na targu. Dodatkowo 1-2 razy w tygodniu przygotowywane są posiłki dla potrzebujących dzieci i dorosłych. Potrzebujący otrzymują podstawowe leki i witaminy wzmacniające organizm i przeciwdziałające grypie, dendze oraz chorobom serca. Każdego tygodnia wsparcie otrzymuje 100-150 osób.

Żywność i leki dla Wenezueli, Caracas Kwota dofinansowania: 10 640 złotych. Czas trwania projektu: 15.06.2019-31.12.2019 r.

Półroczny projekt realizowany jest w Caracas poprzez parafię Jana Pawła II, która liczy ok. 30 tys. osób. Celem projektu jest ograniczenie głodu wśród parafian i osób przybywających po pomoc żywnościową. Wsparcie otrzymują najubożsi mieszkańcy cierpiący z powodu niedożywienia i braku lekarstw. Podobnie jak w Gueranas, potrzebujący otrzymują paczki z najpotrzebniejszą żywnością 2-3 razy w tygodniu, a ponadto 1-2 razy w tygodniu przygotowywane są posiłki dla dzieci i dorosłych. Chorzy mają zapewnione podstawowe lekarstwa przeciw grypie, nadciśnieniu i cukrzycy oraz antybiotyki, a także leki wzmacniające, wspomagające krążenie i układ odpornościowy. Dodatkowo w ramach projektu finansowane są wizyty lekarskie i pobyt w szpitalu dla najbardziej potrzebujących. Wsparcie każdego tygodnia otrzymuje 100 osób.

Pomoc dzieciom z rodzin najuboższych i wielodzietnych z parafii św. Franciszka w Upata Kwota dofinansowania: 42 550 złotych. Czas trwania projektu: 21.05.2019-31.12.2019 r.

Opieka obejmuje dzieci, których rodziny znajdują się w bardzo trudnej sytuacji materialnej. W ramach projektu 40 dzieci otrzyma buty, spodnie, koszulkę, proszek do prania, mydło, pastę do zębów i witaminę C. Wręczenie paczek połączone będzie ze spotkaniami formacyjnymi. Projekt jest odpowiedzią na trudną i w szybkim tempie pogarszającą się sytuację polityczną, społeczną i materialną w Wenezueli. Hiperinflacja utrzymująca się na poziomie tysiąca procent w skali roku doprowadziła społeczeństwo do ogromnego zubożenia. Pogłębiający się kryzys gospodarczy przejawia się także brakiem żywności, odzieży, lekarstw i innych podstawowych produktów.

Jak wesprzeć migrantów i uchodźców? Przekaż darowiznę na konto Caritas Polska: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 z dopiskiem POMOC HUMANITARNA lub nazwą wybranego obszaru: BLISKI WSCHÓD, SYRIA, JEMEN, UKRAINA, WENEZUELA, ZIEMIA ŚWIĘTA Wysyłaj regularnie SMS o treści (do wyboru): JEMEN, SYRIA, WENEZUELA lub POKOJ pod nr 72 052 (2,46 zł z VAT)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kwatera 79

2019-10-15 12:02

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Każdy, kto był choć raz na Cmentarzu Osobowickim widział tę niezwykłą rzeźbę…

Stoi na cmentarzu od 2015 r. To „Pomnik Dzieci Nienarodzonych II” poświęcony dzieciom zmarłym przed urodzeniem (poronionym, lub urodzonym jako martwe). Autorami projektu pomnika są polscy artyści, ale figury – rodziców i dziecka – wykonał słowacki rzeźbiarz Martin Hudaćek. Polaków zainspirował jego „Pomniki Dzieci Nienarodzonych”, który zobaczyli w Bańskiej Bystrzycy.

Hudaćek słynie z realizacji pomników z posągami przezroczystych dzieci, obrazuje dzieci, które przychodzą do rodziców po śmierci, mają otwarte ramiona, jakby chciały przytulić zrozpaczonych i obolałych od straty swoich ukochanych maluchów.

Słowacki artysta jest też autorem Pomnika Nienarodzonych Dzieci w Kalifornii. Tam widzimy dwie figury - kobietę opłakującą aborcję i jej zabite dziecko, które ofiaruje matce wybaczenie. – Postać dziecka jest przezroczysta, co oznacza, że jest ono duchem - pisze na stronie internetowej Hudaćek - a więc kimś niematerialnym. Chodzi właściwie o duszę dziecka, które przychodzi z pociechą do kobiety – swej matki. Zgodziła się ona na jego aborcję, a teraz z tego powodu cierpi – tłumaczy artysta – i chciałaby mieć pewność, że ono nie ma do niej żalu.

„Moją misją jest to, aby mówić o naszym początku, a także o Stwórcy i kochającym Ojcu, który pokazuje nam każdego dnia dlaczego i jak żyć” – pisze na swojej stronie internetowej słowacki artysta.

Martin Hudaćek jest artystą zaangażowanym religijnie i takie tez są jego prace. Nie bierze udziału w wystawach, woli instalacje w otwartej przestrzeni, gdzie ma szanse na natychmiastowy dialog z odbiorcą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Litterae clausae zaprezentowany podczas konferencji Archiwistów Kościelnych w Łodzi

2019-10-16 08:28

Ks. Paweł Kłys

W Łodzi rozpoczęła się trzydniowa konferencja naukowa zatytułowana: Archiwa kościelne w niepodległej Polsce, która jest projektem realizowanym w ramach obchodów Stulecia Archiwów Państwowych.

ks Paweł Kłys

- Obchodzimy w tym roku stulecie Archiwów Państwowych, ale jest to także czas tworzenia się archiwów kościelnych w znaczeniu historycznym. Archiwa kościelne tak naprawdę na ziemiach Polskich sięgają czasów początku chrześcijaństwa i mają już ponad tysiąc lat. Ta konferencja jest elementem współpracy pomiędzy archiwami państwowymi i archiwami kościelnymi. – podkreśla ks. dr hab. Mieczysław Różański- jeden z organizatorów konferencji.

Wśród prelegentów prezentujących swoje referaty znaleźli się między innymi: ks. dr hab. Jan Adamczyk z Radomia, dr Artur Hamryszczak z Lublina, ks. dr Jarosław Wąsowicz oraz metropolita łódzki – ks. dr hab. Grzegorz Ryś.

Arcybiskup Łódzki zaprezentował przedłożenie zatytułowane: ze skarbów archiwalnych prehistorii łódzkiego Kościoła.

- Kiedy przyszedłem do archidiecezji to poszedłem do archiwum, gdzie pokazywano mi wiele dokumentów. Wtedy popełniłem pierwszy błąd – bo nie poszedłem od razu do muzeum diecezjalnego, do którego wybrałem się dopiero pół roku temu. Okazało się, że w muzeum diecezjalnym znajduje się zbiór 50 dokumentów pergaminowych od XV – XVII wieku. Wśród tych 50 dokumentów – 14 ma proweniencję z kancelarii papieskiej. Te dokumenty są skatalogowane. To jest bardzo ciekawy zbiór. – podkreślił prelegent.

Wśród tych 14 dokumentów papieskich – łódzki pasterz odnalazł jeden szczególny, który wyróżnia się na tle wielu dokumentów znanych przez archiwistów i historyków. Tym wyjątkowym dokumentem jest litterae clausae – list zamknięty. – Nazwa bierze się od tego, jak list był doręczany do odbiorcy. Najpierw dokument był składany kilkukrotnie, następnie były robione dwa otwory na zewnątrz – sznurem konopnym, a do tego sznura przywieszano bullę ołowianą. To sprawiało, że dokument był nie do otwarcia. – tłumaczy abp Ryś.

List ten był wystawiony po roku 1523, a dokładnie w 1527 i skierowany jest do Jana Łaskiego – bratanka Jana Łaskiego - Prymasa Polski. W tym czasie – jak dowiadujemy się z bulli papieskiej - Jan Łaski jest pierwszym prepozytem kolegiaty łaskiej. Stąd jak możemy z całą pewnością stwierdzić, w Łasku funkcjonowała już kolegiata.

Należy dodać, że w późniejszym czasie – Jan Łaski – prepozyt kolegiaty – zasłynął jako najsłynniejszy teolog protestancki w dziejach Polskiego Kościoła w XVI wieku. Protestant, który był twórca niektórych struktur Kościołów protestanckich w Anglii, Szwajcarii i we Francji – osobisty przyjaciel Erazma z Rotterdamu.

Łódzka Konferencja, która zakończy się w środę 16 października ma na celu - obok części merytorycznej, wskazanie pewnych rzeczy, które są bardzo ważne, bo opracowanie dokumentów w archiwach tak państwowych jak i kościelnych, są takie same. – mówi ks. Różański. - Wskazania metodyczne archiwistyki nie różnią się, natomiast ta współpraca i pomoc między archiwami jest ważna, aby jak najlepiej służyć tym materiałom, które przekazują nam doświadczenie przeszłości. – zauważa organizator konferencji. [xpk]

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem