Reklama

Kierunek Śródziemnomorze

2015-04-15 21:48

Witold Dudziński
Edycja warszawska 16/2015, str. 5

Nowy kierunek – Historia Cywilizacji Śródziemnomorskiej, który pojawi się jesienią na warszawskim UKSW, może stać się przebojem tej uczelni. Jednak pod pewnymi warunkami, które niełatwo będzie spełnić

Zanim kierunek powstał, w ramach Wydziału Nauk Historycznych i Społecznych UKSW działała specjalność o tej nazwie, która powstała na bazie historii literatury wczesnochrześcijańskiej. – Była to typowa patrystyka, studiowanie tekstów Ojców Kościoła oraz epoki, w której żyli – mówi dr Karolina Kochańczyk-Bonińska, koordynator nowego kierunku.

Jednak utrzymywanie specjalizacji, która miała kilku studentów na roku – bo tylu zajmowało się studiowaniem tekstów Ojców – było niemożliwe. Poza tym nie była to specjalność, która dawałaby najmniejsze szanse na znalezienie pracy w zawodzie. Zdecydowano się więc na zmiany. Pierwsza to utworzenie przed czterema laty specjalności, drugi – to stworzenie kierunku pod nazwą Historia Cywilizacji Śródziemnomorskiej.

Naznaczeni tamtym światem

Dr Karolina Kochańczyk-Bonińska nie byłaby koordynatorem kierunku, gdyby nie fascynowało ją Śródziemnomorze, o którym Michael Streeter pisał, że „polityka i historia regionu, mnogość kultur i języków, artystyczna intuicja i pomysłowość mieszkańców, a także mozaika wyznaniowa – odegrały istotną rolę w kształtowaniu oblicza współczesnej Europy. Być może uzasadnione jest twierdzenie, że historia krajów basenu Morza Śródziemnego – co najmniej do średniowiecza – jest w istocie historią nowożytnego świata Zachodu”.

Reklama

– To, co wydaje się egzotyką – gdy wyjeżdżamy do Izraela, Syrii, Egiptu, Turcji – było światem, z którego wyrosła cywilizacja europejska – zaznacza dr Kochańczyk-Bonińska. – Nasza cywilizacja jest naznaczona tamtym światem i wziętymi z niego fundamentami: racjonalizmem greckim, prawem rzymskim i myślą judeochrześcijańską. Przy czym nie można ograniczać zasięgu Śródziemnomorza do Grecji czy północnych Włoch. Wiele fundamentalnych dyskusji toczyło się w Afryce Północnej.

Predrag Matvejević zwracał uwagę na rozmaitość kultur Śródziemnomorza. „Podobieństwa zawdzięczają wspólnemu morzu i spotkaniu na jego brzegach narodów, form i dzieł – pisał. – Różnice wynikają z pochodzenia, historii, obyczajów, czasem trudnych do pogodzenia. Ani podobieństwa ani różnice nie są stałe ani całkowite – gdzieś przeważają jedne, gdzie indziej – drugie”. Może to historia sztuki pokazuje najdobitniej, że dawny świat był bardziej spójny, niż możemy go zobaczyć dziś, przy współczesnych podziałach.

– Dla zrozumienia współczesnej kultury, zrozumienie tej dawnej, śródziemnomorskiej, jest fundamentalne. Także do zrozumienia tego co się dzieje w krajach arabskich. Ma to swoje korzenie w całej historii tego regionu – mówi dr Kochańczyk-Bonińska. Sporą dawkę dość wszechstronnej wiedzy o fascynującym Śródziemnomorzu może dać tworzony właśnie kierunek licencjacki na UKSW.

Autorski program

Program kierunku jest autorski, łączy wiedzę z historii z kulturoznawstwem, historią sztuki, archeologią i politologią krajów śródziemnomorskich. Ważną rolę odgrywają lektoraty i konwersatoria języków starożytnych i nowożytnych. Na podobnych studiach na innych uczelniach podkreśla się aspekt kulturoznawczy, czy nawet teologiczny, tu – historyczny i cywilizacyjny, także z racji usytuowania w Instytucie Historii. Studenci będą mogli wybierać zgodnie ze swoimi zainteresowaniami zajęcia, ale także praktyki.

– Mamy uzgodnienia z biurami podróży, ośrodkami kultury, organizacjami turystycznymi, ambasadami, gdzie studenci będą mogli odbywać praktyki. Nie będą musieli sami ich sobie organizować – zapewnia dr Kochańczyk-Bonińska. Te instytucje to także przyszli pracodawcy absolwentów nowego kierunku. Jak można przeczytać na stronie UKSW, studenci nowego kierunku „zdobywają wiedzę o przygotowaniu oferty turystycznej, promocji wydarzeń kulturalnych, pozyskiwaniu funduszy na działalność non profit, czy prowadzeniu portali specjalistycznych i procesie wydawniczym”.

Ktoś, kto skończy trzyletni kurs historii, kultury, języków nawet – zapewniają w Instytucie Historii UKSW – będzie lepiej przygotowany do pracy w turystyce, niż ktoś, kto zna prawo turystyczne i umie obsługiwać programy do rezerwacji, a choćby ukończył turystykę. – Na turystyce studenci są dobrze przygotowani z zagadnień związanych z organizacją ruchu turystycznego, ale mizernie z historii, wiedzy o kulturze, sztuce itp. – uważa dr Kochańczyk-Bonińska. – Nasi absolwenci z pewnością lepiej będą przygotowani do tworzenia ofert, planów, programów turystycznych, czy choćby do pracy rezydentów, itp.

Pod jakimi warunkami nowy kierunek może stać się przebojem tej uczelni? Musi pojawić się grupa inteligentnych, zainteresowanych tematyką młodych ludzi i... pracodawcy chętni do wykorzystania ich wiedzy i umiejętności.

Tagi:
uniwersytet uczelnia

Oświadczenie CMWP SDP

2019-09-12 17:26

dr Jolanta Hajdasz, dyr. CMWP SDP

CMWP SDP stanowczo protestuje przeciwko decyzji rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, prof. Andrzeja Tretyna, który na trzy miesiące zawiesił w obowiązkach nauczyciela akademickiego prof. Aleksandra Nalaskowskiego i wszczął wobec niego procedurę dyscyplinarną po publikacji przez niego felietonu krytycznego wobec ideologii LGBT. W praktyce oznacza to pozbawienie możliwości wykonywania zawodu pracownika akademickiego przez prof. A. Nalaskowskiego co najmniej przez najbliższy kwartał.

Praca własna / Wikipedia
prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski

26.08.19 prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski, opublikował w tygodniku „Sieci” felieton pt. „Wędrowni gwałciciele” , w którym w jednoznaczny sposób apeluje o przeciwstawianie się ideologii LGBT krytykując metody i sposoby działania zwolenników tej ideologii.

Na podstawie decyzji rektora UMK przez trzy miesiące prof. Nalaskowski nie może kształcić studentów, ani prowadzić zajęć na uczelni. Nałożono na niego również zakaz nadzorowania opracowywanych przez studentów prac naukowych pod kątem merytorycznym i metodycznym. Nie może też prowadzić badań naukowych i prac rozwojowych. Władze uczelni zabroniły profesorowi uczestniczenia w pracach organizacyjnych uczelni oraz kształcenia kadry naukowej. Nie może także wykonywać innych obowiązków związanych z pełnieniem funkcji kierownika Katedry Edukacji Dziecka na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

W ocenie CMWP SDP wyrok ten narusza fundamentalną dla ustroju demokratycznego zasadę wolności słowa. Publikując na łamach prasy felietony naukowiec, jak każdy publicysta, ma prawo przedstawiać - nawet w dosadny i kontrowersyjny sposób – swój osobisty punkt widzenia. Zastosowane w tym przypadku przez władze uczelni środki są nieadekwatne do popełnionego czynu, jakim jest publikacja felietonu . Szczególnie bulwersujący jest przy tym fakt, iż władze UMK starają się usunąć z przestrzeni publicznej publikacje wyrażające ważne i dla wielu Polaków fundamentalne treści w momencie ostrego sporu ideologicznego, jaki obecnie toczy się w Polsce w związku z promocją ideologii LGBT prowadzoną nieskrępowanie w różnych środkach masowego komunikowania. Uniemożliwianie przeciwnikom ideologii LGBT publicznego wyrażania jej krytyki oczywisty sposób narusza polską Konstytucję oraz polskie prawo prasowe.

CMWP SDP zwraca także uwagę, iż karanie autora za publikowane przez niego treści, jak ma to miejsce w przypadku prof. Aleksandra Nalaskowskiego, prowadzi do uruchomienia i upowszechnienia w komunikowaniu masowym mechanizmu autocenzury, czyli samoograniczania się także innych publicystów i nie podejmowania przez nich trudnych i kontrowersyjnych tematów społecznych. W oczywisty sposób niszczy to zasadę wolności słowa i prowadzi do ograniczenia swobód obywatelskich. Jest to tzw. efekt mrożący (ang. chilling effect) , wielokrotnie opisywany zarówno na gruncie prawa polskiego, jak i innych krajów jako działanie przeciwko wolności słowa i wypowiedzi.

W związku z powyższym należy przypomnieć, że wolność słowa i prasy podlega ochronie zarówno na gruncie krajowego, jak i międzynarodowego porządku prawnego. W szczególności art. 14 Konstytucji RP stanowi, iż Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność prasy i innych środków społecznego przekazu. Zgodnie z art. 10 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, każdy ma prawo do swobody wypowiedzi, które obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe. Jak wielokrotnie podkreślał Europejski Trybunał Praw Człowieka, swoboda wypowiedzi jest jednym z filarów demokratycznego społeczeństwa. Bez wolnej prasy społeczeństwo demokratyczne nie istnieje.

Prof. Andrzej Nalaskowski jest profesorem zwyczajnym pedagogiki na UMK w Toruniu. Przez dwie kadencje był dziekanem Wydziału Nauk Pedagogicznych na tej uczelni. Jest twórcą toruńskiej Szkoły Laboratorium oraz autorem ponad 20 książek o edukacji. Wypromował 16 doktorów. Jest członkiem Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP Andrzeju Dudzie oraz Rady Programowej Narodowego Kongresu Nauki.

CMWP SDP apeluje do władz Uniwersytetu i. Mikołaja Kopernika o unieważnienie zarzutów wobec prof. Aleksandra Nalaskowskiego i o odstąpienie od wymierzania mu kary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Benedykt XVI zasmucony tym, co się dzieje w niemieckim Kościele

2019-10-22 07:08

Krzysztof Bronk - Watykan/Vatican News

Benedykt XVI kocha Kościół w Niemczech, ale to co się w nim teraz dzieje w większości sprawia mu ból – powiedział sekretarz abp Georg Gänswein.

Mazur/episkopat.pl

Podkreślił on, że Papieża Seniora najbardziej niepokoi swoiste „zaćmienie Boga”, które dokonuje się w jego ojczystym Kościele. Benedykt XVI ostrzegał przed tym od dawna. Fakt, że teraz sprawdzają się jego prorocze słowa, bynajmniej nie daje mu satysfakcji. Jedyne pokrzepienie znajduje on w modlitwie za Kościół w Niemczech – powiedział osobisty sekretarz Papieża Seniora i prefekt Domu Papieskiego.

Pochodzący z południowych Niemiec arcybiskup krytycznie wypowiada się o sytuacji swego rodzimego Kościoła. Jego zdaniem panuje w nim zamęt, ponieważ większość wiernych nie chce kierować się Katechizmem i nie uznaje nauczania Apostołów. Nowa ewangelizacja nie może się odbywać kosztem wierności nauczaniu Kościoła – podkreślił abp Gänswein w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika Tagespost.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Ks. Andrzej Ziombra o Cudzie Eucharystycznym w Legnicy

2019-10-23 00:22

Kamil Krasowski

Ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii pw. św. Jacka w Legnicy 22 października wygłosił prelekcję nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Klubu Inteligencji Katolickiej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze.

Karolina Krasowska
Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię oraz swoje refleksje nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy

Spotkanie z kustoszem sanktuarium św. Jacka w Legnicy, gdzie przed 6 laty wydarzył się cud eucharystyczny, poprzedziły Różaniec i Msza św. Po nich odbyła się prelekcja ks. Andrzeja wzbogacona projekcją zdjęć nt. cudu, do którego doszło nad Kaczawą. - Cud miał swój początek 25 grudnia 2013. Ponieważ niechcący wypadła Hostia księdzu wikariuszowi, później po badaniach okazało się, że naukowcy znaleźli w niej fragmenty mięśnia sercowego oraz rodzaj tkanek przez DNA podobny do ludzkiego, co było wielkim odkryciem - mówił proboszcz z Legnicy. - Ksiądz biskup zawiózł te informacje do Stolicy Apostolskiej, a Watykan wydał pozytywną aprobatę dla tego wydarzenia, dlatego nasz biskup Zbigniew Kiernikowski 10 kwietnia 2016 roku wydał komunikat "o wydarzeniu eucharystycznym o znamionach cudu", do którego doszło w kościele św. Jacka w Legnicy. Od tego czasu rozpoczęła się nowa era w naszej parafii, która odtąd funkcjonuje również jako miejsce pielgrzymek. Jeździmy nie tylko po Polsce, ale także po Europie. Zapraszają nas na różne konferencje, odczyty, bo chcą się dowiedzieć, co wydarzyło się w naszym kościele. Przede wszystkim mamy jednak teraz takie poczucie misji, żeby mówić o tym, co się stało, bo widzimy w tym wyraźny znak. Pan Bóg wzywa nas do tego, żebyśmy zainteresowali się Eucharystią  oraz żebyśmy odkryli jej tajemnicę i piękno.

Zobacz zdjęcia: Prelekcja nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy.

Spotkanie w kościele Najświętszego Zbawiciela składało się z dwóch części. Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię, a następnie podzielił się swoimi refleksjami dotyczącymi Cudu Eucharystycznego i tego co on oznacza dla każdego z nas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem