Reklama

Edukacja przedmiotem ciągłej troski Kościoła

Kard. Zenon Grocholewski przez lata pełnił funkcję prefekta Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej. Kim jest watykański „minister ds. edukacji” i jak wygląda bilans jego pracy? Okolicznościowa sesja poświęcona wkładowi Księdza Kardynała w dzieło edukacji katolickiej w świecie odbyła się 12 czerwca br. na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
Jest postacią dobrze znaną w świecie. Kard. Zenon Grocholewski (ur. 1939), dawny kapłan archidiecezji poznańskiej, od 43 lat sprawujący swoją posługę kapłańską, a potem biskupią u boku już piątego papieża, w pełni zasługuje nie tylko na uznanie, ale również na wdzięczność tych, którym przypadło w udziale korzystać z jego posługi lub poznać bliżej jego osobę i dzieło

Niedziela Ogólnopolska 26/2015, str. 16-17

Grzegorz Gałązka

Kard. Zenon Grocholewski jest wybitnym znawcą prawa kanonicznego, autorem licznych – w kilku przypadkach pionierskich – prac w tej dziedzinie, długoletnim profesorem rzymskich uczelni, doświadczonym przełożonym dykasterii kurialnych, troskliwym duszpasterzem, uhonorowanym wysokimi odznaczeniami kilkunastu państw i znaczących instytucji, doktorem honoris causa 22 uczelni w świecie (m.in. Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie – 1998 r.). W 2001 r. został włączony do Kolegium Kardynalskiego.

Rozległość posługi prefekta kongregacji

Szczególną wdzięczność wobec kard. Grocholewskiego budzi jego długoletnia posługa pełniona na stanowisku prefekta Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej. Podczas sprawowania tego urzędu, powierzonego mu przez Jana Pawła II, wniósł on znaczący wkład w dzieło edukacji katolickiej w świecie. Wspomniana dykasteria jest jedną z 9 kongregacji w Kurii Rzymskiej i ma za zadanie podejmowanie troski o formację kandydatów do kapłaństwa oraz upowszechnianie i rozwój formacji katolickiej w aspekcie ludzkim, duchowym, doktrynalnym i pastoralnym. Swoją działalność prowadziła w ramach trzech wydziałów: 1) seminariów duchownych; 2) uniwersytetów i innych uczelni kościelnych i katolickich; 3) szkół katolickich. 16 stycznia 2013 r., na mocy decyzji Benedykta XVI, seminaria duchowne zostały przyporządkowane Kongregacji ds. Duchowieństwa.

Rozpoczynając swoją pracę jako szef „edukacji i szkolnictwa katolickiego” (obejmującego wszystkie szczeble), nowy Prefekt, po dokładnym zorientowaniu się w tym, co do niego należy, energicznie zabrał się do dzieła. A obszar podjętej posługi okazał się bardzo rozległy: ponad 210 tys. szkół katolickich rozsianych po całym świecie (z 50 mln uczniów), 2 tys. wyższych uczelni (kościelnych i katolickich) i blisko 3,7 tys. seminariów duchownych, nie wspominając o trosce o dalszy rozwój szkolnictwa katolickiego oraz rozwój i organizację formacji katolickiej, a także o kierowaniu akcją powołań kapłańskich.

Reklama

Posługa Kardynała Prefekta w Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej nabierała coraz większej dynamiki, zwłaszcza gdy coraz częściej zaczął on odwiedzać seminaria duchowne, uniwersytety i szkoły katolickie, rozsiane w różnych częściach świata, nawet w krajach o mniejszości katolickiej. Wizyty te służyły pełniejszemu rozpoznaniu kondycji szkolnictwa kościelnego, szczególnie uniwersyteckiego, i nadaniu mu właściwego kształtu. W swoich licznych wystąpieniach przybliżał słuchaczom ideę wychowania katolickiego i chrześcijańskiego. Niejednokrotnie spotkania takie służyły ponadto nawiązywaniu przez przedstawiciela Watykanu dialogu ekumenicznego, co przysparzało uznania Stolicy Apostolskiej.

Seminaria duchowne

Jako prefekt kongregacji kard. Grocholewski poświęcał bardzo dużo uwagi seminariom duchownym, uważał bowiem, że przede wszystkim od należytego przygotowania przyszłych duchownych zależeć będzie przyszłość Kościoła. Wiele z tych seminariów, istniejących na różnych kontynentach, odwiedził i głosił w nich referaty. Wymowne jest wyznanie Kardynała Prefekta, które najlepiej zdaje się uzasadniać przyznanie w pracach kongregacji priorytetu seminariom duchownym: „Nie ma nic piękniejszego, niż dawać Pana Boga, dawać Chrystusa ludziom, ubogacać ich największym dobrem”.

Szkoły katolickie

Nie mniejszą troską prefekt kongregacji otaczał szkoły katolickie. Dobrze rozumiejąc dyspozycję Konstytucji apostolskiej Jana Pawła II „Pastor bonus”, dotyczącą potrzeby pogłębiania, obrony i upowszechniania fundamentalnych zasad wychowania katolickiego, tak by wierni mogli wypełniać swoje obowiązki w tej dziedzinie i by społeczność świecka uznawała te prawa i chroniła je, polski kardynał nie miał cienia wątpliwości, że dyrektywa ta w sposób szczególny odnosi się do szkół. Wyrażał przy tym przekonanie, że „trudno przecenić znaczenie i rolę szkół katolickich”. Ze szkół katolickich był najwyraźniej dumny, zwłaszcza z tych działających w krajach i regionach bardzo biednych, umożliwiających naukę dzieciom i młodzieży, które inaczej nie miałyby żadnych szans na edukację. Gdy został prefektem kongregacji, wyznał: „Byłem zaskoczony faktem, że szkoła katolicka wszędzie, naprawdę wszędzie, cieszy się ogromnym uznaniem”. Jako przykład wskazał m.in. odwiedzoną przez siebie Tajlandię, która jest krajem buddyjskim.

Reklama

Uczelnie kościelne i katolickie

Gdy chodzi o uczelnie kościelne, a więc te, które opierają swoje badania i nauczanie na Objawieniu oraz łączą się ściśle z misją Kościoła (teologia, prawo kanoniczne, historia Kościoła, filozofia chrześcijańska, wychowanie chrześcijańskie itp.), podstawowym aktem normatywnym jest dla nich Konstytucja apostolska Jana Pawła II „Sapientia christiana” z 1979 r. Mogą one być zakładane lub ewentualnie aprobowane przez Kongregację ds. Edukacji Katolickiej. Do dykasterii tej należy również zatwierdzanie statutów i programów studiów tych uczelni, podobnie jak ich rektorów; każdy zaś ich stały profesor winien posiadać zezwolenie („nihil obstat”), by mógł zostać mianowany. O tym, jak w mniemaniu Kardynała Prefekta trudno jest przecenić rolę uczelni kościelnych, przekonuje m.in. jego następujące stwierdzenie: „Wydział teologiczny jest ubogaceniem dla uniwersytetu”.

Na uczelniach katolickich przedmiotem studiów i nauczania mogą być wszystkie dziedziny nauki, a więc te, które wykładane są także na innych uniwersytetach (np. medycyna, dyplomacja, inżynieria itd.). Podstawowym dokumentem normatywnym dla tych uczelni jest Konstytucja apostolska Jana Pawła II „Ex corde Ecclesiae”, wydana w 1990 r.

Przedmiotem troski kongregacji jest także współpraca między uczelniami katolickimi oraz szerokie relacje uniwersytetów i innych uczelni katolickich z uczelniami państwowymi czy prywatnymi. W okresie pełnienia urzędu prefekta kongregacji przez kard. Grocholewskiego ta współpraca znacząco się zacieśniła. W ciągu blisko 16 lat kierowania kongregacją kard. Grocholewski odwiedził liczne uczelnie kościelne i katolickie na wszystkich kontynentach i mówi o tych wizytach z wielkim entuzjazmem. Brał też udział w wielu kongresach i sympozjach międzynarodowych uniwersytetów katolickich w różnych częściach świata.

Najważniejszą zasługą kard. Grocholewskiego jest niewątpliwie dowartościowanie studiów kościelnych na forum międzynarodowym w ramach tzw. procesu bolońskiego. Nawiązał też pożyteczne kontakty z innymi organizacjami międzynarodowymi na różnych kontynentach oraz z poszczególnymi rządami państw, w celu zapewnienia uznawania stopni i tytułów naukowych i możliwości wyrażenia myśli Kościoła oraz wnoszenia własnego wkładu w dziedzinie studiów wyższych.

Przygoda kapłaństwa

Kard. Grocholewski stał się wyjątkowym promotorem wielorakich działań na polu edukacji i gorliwym rzecznikiem idei integralnego rozwoju człowieka. Jego kompetentna i naznaczona pełnym zaangażowaniem posługa w wymienionej dykasterii Kurii Rzymskiej okazała się godnym uznania ciągiem działań, które zmierzały do urzeczywistniania podstawowego zadania ludzkości, którym – jego zdaniem – wciąż pozostaje wychowanie. Doskonałe zaś rozeznanie w przemianach zachodzących w dobie zglobalizowanej kultury pozwoliło mu na stawianie trafnych diagnoz w obieraniu kierunku działania na polu edukacji. – Edukacja – powiedział podczas sesji warszawskiej – jest przedmiotem ciągłej refleksji w Kościele katolickim.

Godne uwagi jest również to, że choć piastował tak znaczące urzędy kościelne u boku kilku papieży, polski kardynał najbardziej ceni sobie kapłaństwo. Gdy na zakończenie tejże sesji, po wysłuchaniu przedłożenia poświęconego jego dziełu w obszarze edukacji katolickiej oraz po zaprezentowaniu książki „Ukazywać światu Chrystusa. Wywiad z kardynałem Zenonem Grocholewskim” (wydawnictwo Pallotinum, Poznań 2015, ss. 288) przez jej autora ks. Sylwestra Jaśkiewicza kard. Grocholewski zabrał głos i zdobył się na następujące wyznanie: – By się dowiedzieć, co ja osobiście o tym wszystkim tak naprawdę myślę, trzeba będzie przeczytać ostatnie strony zaprezentowanej książki. Pozwolę sobie zacytować tylko jedno zdanie, mające charakter pewnego streszczenia: „To, co powszechnie uważa się za moje osiągnięcia (...) ma wartość względną, gdyż jedynym prawdziwym sukcesem życiowym jest autentyczna świętość, a pod tym względem nie czuję się wielki” (s. 284).

A ostatnie stwierdzenie odchodzącego ze stanowiska prefekta kongregacji zawarte w owej książce brzmi następująco: „Wiem, że kapłanem jest się do końca życia i do końca życia mam być twórczy jako kapłan, także wtedy, gdy pozostanie mi to czynić tylko modlitwą i łączeniem własnego cierpienia z cierpieniem Chrystusa. W każdym razie jedno jest dla mnie pewne: Potrzeba, aby On wzrastał – Illum oportet crescere!...”.

2015-06-23 12:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolumbijski sąd: prezydent ma usunąć wpis o Matce Bożej

2020-08-11 19:51

[ TEMATY ]

Kolumbia

William Hook / Foter.com / CC BY-SA

Kolumbijscy biskupi z prowincji kościelnej Tunja skrytykowali nałożony na prezydenta Ivana Duque sądowy nakaz usunięcia z Twittera wpisu o Matce Bożej z Chiquinquirá. Zdaniem sądu odwoływanie się do Maryi przez szefa państwa narusza wolność religijną.

Sąd w Cali rozpatrywał skargę przeciwko prezydentowi, jaką wniósł pewien adwokat Víctor David Aucenón Liberato twierdzący, że jego prawa są zagrożone, gdy Duque wzywa opieki Matki Bożej Różańcowej z Chiquinquirá. Powodem był wpis na koncie na Twitterze z 9 lipca, w którym szef państwa przypomniał, że tego dnia przypada 101. rocznica ogłoszenia Matki Bożej z Chiquinquirá patronką Kolumbii i że dając wyraz swej wierze, codziennie modli się do Niej w intencji swego kraju. Pisząc to prezydent – zdaniem prawnika – naruszył zagwarantowaną konstytucyjnie wolność religijną, a także rozdział Kościoła od państwa, gdyż będąc funkcjonariuszem publicznym preferuje jedną wiarę ponad inne.

Biskupi wyrazili zdumienie wyrokiem sądu i przypomnieli, że choć zgodnie z konstytucją państwo jest świeckie, to jednocześnie w swej preambule ustawa zasadnicza przywołuje opieki Boga, a jej zapisy zapewniają wolność religijną. Każdy ma prawo – głosi artykuł 19 – swobodnie wyznawać swą wiarę i ją głosić. Dotyczy to także prezydenta, któremu to prawo przysługuje. Tym samym może on dawać wyraz swej maryjnej pobożności.

Jednocześnie hierarchowie zwrócili uwagę na obecną w kulturze zachodniej tendencję do spychania przekonań religijnych do sfery prywatnej i uważania, że jakikolwiek publiczny wyraz wiary obraża ludzi niewierzących. Wyrok sądu uważają za „bardzo niebezpieczny precedens”, który wzywa wierzących do jeszcze większego, wynikającego z wiary zaangażowania w pracę dla dobra Kolumbii, w której zapanuje sprawiedliwość i pokój.

CZYTAJ DALEJ

Bp Kawa: czas, abyśmy z odwagą mówili: „jestem człowiekiem wierzącym”

2020-08-12 20:54

[ TEMATY ]

wiara

chrześcijanin

franciszkanie.pl

Przyszedł czas, abyśmy z odwagą mówili: jestem człowiekiem wierzącym, ochrzczonym, chcę żyć według wartości, które noszę w swoim sercu – mówił bp Edward Kawa ze Lwowa podczas Mszy św. w czasie Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla.

W homilii bp Kawa pytał, dlaczego dzisiaj, jako ludzie wierzący, „tak często jesteśmy smutni, tak często boimy się bronić swoich wartości, tak często się lękamy, aby ktoś o nas źle nie mówił?”

– Często nawet boimy się przyznać się do tego, że jesteśmy ludźmi wierzącymi. Może właśnie przyszedł czas, abyśmy z odwagą razem za Maryją mówili te słowa: Wielbi dusza moja Pana, moje życie jest uwielbieniem Pana, jestem człowiekiem wierzącym, ochrzczonym, chcę żyć według wartości, które noszę w swoim sercu, które Bóg włożył mi w serce. I chcę, aby te wartości były naprawdę wszędzie tam, gdzie ja jestem: w moim domu, w mojej ojczyźnie. I nikt i nic, żaden system, żadna ideologia, żadna propaganda medialna czy żaden inny system nie może nam tego zniszczyć – podkreślił bp Kawa.

Nawiązując do fragmentu Ewangelii o nawiedzeniu św. Elżbiety przez Maryję, kaznodzieja ocenił, że w takim stanie, w jakim była św. Elżbieta, znajduje się Kościół katolicki w Polsce i na świecie. Odniósł się w ten sposób do ostatnich wydarzeń w Warszawie, gdzie doszło do profanacji symboli religijnych i patriotycznych.

– To są rzeczy, które są niedopuszczalne, które godzą nie tylko w naszą godność chrześcijan i katolików, ale to są rzeczy, które tak naprawdę godzą w naszą tożsamość. I nie możemy milczeć. Nie możemy być pasywnymi czy obojętnymi. „Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli” - jest to słowo, które dzisiaj bardzo mocno jest dla nas aktualne – podkreślił.

Lwowski biskup pomocniczy stwierdził, że w matce Jana Chrzciciela możemy odnaleźć siebie, ponieważ u każdego z nas rodzi się wiele pytań na temat obecnej sytuacji i każdy z nas odczuwa pewną samotność – i to nie tylko teraz, kiedy panują obostrzenia związane z epidemią.

– Przeżywamy teraz czas wielkiej samotności, kryzys. Czujemy się bardzo często niepotrzebni, jeśli nie jesteśmy produktywni, jeśli nasze życie nie przynosi sukcesów. Jeśli nie nadążamy za tym światem, to bardzo często jesteśmy właśnie w takim stanie jak Elżbieta. Wpatrując się w Elżbietę można dzisiaj dla siebie znaleźć bardzo dużo odpowiedzi. Ta, która całe życie uchodziła za przeklętą, stała się błogosławioną, dlatego że poczęła życie w swoim łonie, pod swoim sercem. Bóg zmienia przekleństwo w błogosławieństwo. I dzisiaj Bóg chce dokonać takiej przemiany w naszym życiu. Chce to, co dzisiaj jest dla nas największym ciężarem przekleństwem, aby stało się dla nas wielkim darem – mówił.

Zdaniem hierarchy, dzisiaj Kościół jest tak jak św. Elżbieta – ma w sobie życie, ale jest bardzo izolowany i marginalizowany.

Bp Kawa podkreślił, że tak jak do Elżbiety, tak dzisiaj Maryja „śpieszy dzisiaj, aby przybyć do nas, abyśmy nie byli samotni, abyśmy się nie czuli odrzuceni, czy zapomniani”.

Tegoroczny odpust jest przeżywany w wyjątkowych okolicznościach z kilku powodów. Pierwszym jest trwająca pandemia, z powodu której program uroczystości został mocno okrojony. Kolejny to uroczyste ogłoszenie dekretu o podniesieniu kościoła w Kalwarii Pacławskiej do godności bazyliki mniejszej. Dokona tego nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio podczas Mszy św. 13 sierpnia o godz. 18.00.

W tym roku przypada również 400. rocznica urodzin Andrzeja Maksymiliana Fredry, fundatora Kalwarii Pacławskiej, który rozpoczął w 1665 r. budowę pierwszego kościoła oraz klasztoru i dróżek kalwaryjskich, a w 1668 r. zaprosił franciszkanów, aby opiekowali się tym miejscem i przybywającymi pielgrzymami.

Franciszkanie chcą także uczcić 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. Z tej okazji 13 sierpnia o 20.45 na placu kościelnym odbędzie się prawykonanie oratorium „Otwórzcie drzwi Chrystusowi” autorstwa Andrzeja Głowienki.

Obchody odpustu kalwaryjskiego potrwają do 15 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję