Reklama

Niedziela Sandomierska

Przy jednym stole

W hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Tarnobrzegu odbyła się doroczna Wigilia Miejska, gromadząca mieszkańców oraz przedstawicieli władz samorządowych, Kościoła i instytucji charytatywnych. Wydarzenie, organizowane tradycyjnie z inicjatywy władz miasta, stało się przestrzenią spotkania, modlitwy i dzielenia się świątecznym przesłaniem.

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród uczestników byli m.in. Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, prezydent miasta Łukasz Nowak, przewodniczący Rady Miasta Norbert Mastalerz, duchowieństwo dekanatu, a także reprezentanci instytucji socjalnych i organizacji pomocowych oraz liczni tarnobrzeżanie.

Uroczystość rozpoczęło przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju przez harcerzy z Związek Harcerstwa Polskiego. Tegorocznej akcji przyświecało hasło „Pielęgnuj dobro w sobie”. Harcerze życzyli, aby światło – przekazane na ręce biskupa sandomierskiego i prezydenta miasta – niosło po Tarnobrzegu dobro, miłość i życzliwość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W słowie skierowanym do mieszkańców prezydent Łukasz Nowak podkreślił znaczenie wigilijnego spotkania jako chwili, w której nikt nie powinien czuć się samotny. Zwrócił uwagę na symbolikę Betlejemskiego Światła jako znaku miłości i nadziei oraz zachęcał, by przy wigilijnym stole pamiętać o drugim człowieku. – Wigilia Bożego Narodzenia przypomina nam o wydarzeniu z Betlejem i stawia pytanie, czy w naszych sercach jest miejsce dla Jezusa. Gdy jest dla Niego miejsce, rodzi się nadzieja i radość – mówił, składając życzenia ciepłych, rodzinnych świąt oraz dobrego nowego roku.

Z kolei biskup Krzysztof Nitkiewicz, nawiązując do tajemnicy Bożego Narodzenia, wskazał na potrzebę budowania pokoju, który wyrasta z autentycznych relacji międzyludzkich. Przypomniał o cierpieniu ludzi dotkniętych wojnami i niesprawiedliwością społeczną oraz podkreślił, że warunkiem pokoju jest sprawiedliwość, lojalność i wzajemna miłość. – Bądźmy bliżej siebie, tak jak Bóg stał się bliski człowiekowi, dzieląc z nami wszystko oprócz grzechu. Ten opłatek niech będzie znakiem relacji opartych na prawdzie i miłości – powiedział, po czym pobłogosławił opłatki.

Po błogosławieństwie nastąpił czas składania życzeń i dzielenia się opłatkiem. Spotkaniu towarzyszył program artystyczny w bożonarodzeniowym klimacie. Wystąpiły wokalistki ze Studia Piosenki Tarnobrzeskiego Domu Kultury oraz Zespół Ludowy im. Akademii Miechocińskiej.

2025-12-22 19:24

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się Niemcy. Dlaczego?

2026-02-27 08:20

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.

I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
CZYTAJ DALEJ

Na pustyni ze Słowem Bożym

2026-03-01 09:59

Magdalena Lewandowska

Uczestnicy w skupieniu pochylali się nad Słowem Bożym.

Uczestnicy w skupieniu pochylali się nad Słowem Bożym.

250 osób wzięło udział w pierwszym Dniu Pustyni dla Wrocławia

W gościnnych progach klasztoru Sióstr Urszulanek odbył się pierwszy Dzień Pustyni dla Wrocławia. 250 osób wyruszyło na pustynię swojego serca razem ze Słowem Bożym. Spotkanie w ciszy polegające na wsłuchiwaniu się w Słowo Boże metodą lectio divina poprowadził salwatorianin ks. Krzysztof Wons, kierownik duchowy i rekolekcjonista, dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie. Punktem kulminacyjnym dnia była Eucharystia, której przewodniczył bp Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję