Reklama

Czas pielgrzymki

2015-07-30 12:36

Anna Gliwa
Edycja lubelska 31/2015, str. 1

Paweł Wysoki
Każdego roku tysiące pielgrzymów idą na Jasną Górę

W naszej archidiecezji pierwsze dni sierpnia już od niemal 40 lat znaczone są modlitwą, radością i utrudzeniem pielgrzymów, którzy pieszo podążają do Matki Bożej na Jasną Górę

Dnia 1 sierpnia sprzed bazyliki Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie jako pierwsi na pielgrzymkowy szlak wyruszają pątnicy ziemi chełmskiej. 2 sierpnia dołączają do nich mieszkańcy Krasnegostawu i okolic. 3 sierpnia w drogę wyrusza najliczniejsza grupa z Lublina, w której do Matki Bożej wędrują nie tylko mieszkańcy stolicy regionu, ale i tysiące pątników z całej archidiecezji. Pielgrzymi podzieleni na 19 grup wędrują przez 12 dni. Gdy pokonają ponad 300 km, 14 sierpnia dotrą na Jasną Górę.

Oficjalne rozpoczęcie 37. Lubelskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę odbędzie się podczas Mszy św. sprawowanej na placu przed archikatedrą (początek o godz. 8.30). Rekolekcjom w drodze towarzyszy hasło: „Uwierzcie w Ewangelię”. Konferencje dla pątników przygotowali ojcowie dominikanie: o. Tomasz Nowak z Łodzi oraz o. Michał Murzyn z Lublina. Pielgrzymom towarzyszą dwie główne intencje: o duchowe owoce przyszłorocznych Światowych Dni Młodzieży oraz dziękczynienie za dar KUL w perspektywie 100. rocznicy jego powstania. Partnerem tegorocznej pielgrzymki jest Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II.

Reklama

Do czasu wyjścia pielgrzymki w sekretariacie przed archikatedrą lubelską trwają zapisy na rekolekcje w drodze. Koszt wpisowego wynosi 75 zł; przewidziane są zniżki dla rodzin i osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. W tym roku, podobnie jak w poprzednich latach, funkcjonuje fundusz pielgrzymkowy „Idę z tobą”. Osoby wpłacające równowartość wpisowego lub inną dowolną kwotę mogą liczyć na modlitwę pielgrzymów w osobistych intencjach darczyńców. Z kolei z funduszu mogą skorzystać osoby, których nie stać na pokrycie kosztów udziału w pielgrzymce.

Organizatorem 37. Lubelskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę jest Duszpasterstwo Pielgrzymka Archidiecezji Lubelskiej. Przewodnikiem pielgrzymki niezmiennie jest ks. Mirosław Ładniak. Szczegółowe informacje – także relacje z drogi – można znaleźć na stronie: www.pielgrzymka.lublin.pl.

Tagi:
pielgrzymka

Reklama

Mężczyźni na kolanach

2019-09-21 17:18

Ks. Wojciech Kania

Ks. Wojciech Kania

W sobotnie przedpołudnie w Sanktuarium św. Józefa w Nisku w Diecezji Sandomierskiej odbyła się I Diecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn. Na wspólne modlitewne spotkanie przybyło blisko 500 pątników. Większość przyjechała autokarami, ale byli wśród nich i tacy, którzy przyszli pieszo, jak grupa 50 osób ze Stalowej Woli. Wydarzenie rozpoczęło się nabożeństwem do św. Józefa, które poprowadził ks. Kazimierz Hara, kustosz niżańskiego sanktuarium. Następnie konferencję formacyjną wygłosił prof. Stanisław Słowiński. – „Być mężczyzną” taki temat stawiam podczas dzisiejszego spotkania, aby przypomnieć jak ważna jest świadomość własnej tożsamości u współczesnego mężczyzny. Kultura masowa próbuje zniekształcić lub zatrzeć podstawowe cechy mężczyzny jakimi są: odpowiedzialność i opiekuńczość. W ewangelicznej scenie to św. Józef otrzymuje we śnie polecenie od anioła: „Weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu”. To on jest adresatem tego przekazu, to jemu Bóg poleca opiekę i troskę o Świętą Rodzinę. Podobnie i dziś Bóg stawia bardzo konkretne zadania przed mężczyzną. Dlatego jest czymś fundamentalnym, aby obudzić świadomość odpowiedzialności za rodzinę i w szerszym sensie także za kraj – podkreślał prof. Stanisław Słowiński. Mszy św. przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Koncelebrowali kapłani, którzy przybyli do sanktuarium wraz z pielgrzymami. Ordynariusz Sandomierski mówił w kazaniu o powołaniu celnika Mateusza do grona apostołów. Zwrócił uwagę na to, że przemieniło ono całe jego życie w służbę Chrystusowi. Wspomniał również o powołaniu św. Józefa, który patronuje sanktuarium w Nisku i diecezjalnej pielgrzymce mężczyzn. – Każde powołanie jest ważne, gdyż stanowi zaproszenie do współpracy z Bogiem. To również nasza droga do świętości. Nie ma więc przypadku, że ktoś jest ojcem, matką, mężem, żoną, kapłanem, siostrą zakonną albo, że wykonuje konkretny zawód. Jednocześnie Bóg wzywa nas stale do podejmowania nowych wyzwań, powierza kolejne zadania. Niestety, nawet najpiękniejsze powołanie można zniszczyć, zaprzepaścić, zdradzić. Współistnieje ono bowiem w nas z różnymi ułomnościami, z grzechem. Pamiętajmy o tym. Kiedy Pan Jezus mówi w Ewangelii, że przyszedł do chorych, którzy potrzebują lekarza, to chodzi mu właśnie o nas, o mnie i o ciebie. Żeby dobrze odpowiedzieć na powołanie potrzebujemy koniecznie Chrystusa. On uzdrowi naszą chorą duszę, da potrzebne siły, żeby wytrwać i przynosić owoce. Niech każdy podziękuje dzisiaj za swoje powołanie. Niech mężczyźni, kobiety, duchowni i świeccy wypełniają własną misję otrzymaną od Boga Stwórcy. Ojciec św. Franciszek ostrzega, że usuwając różnice pomiędzy rolą mężczyzny i kobiety ryzykujemy zrobienie cywilizacyjnego kroku do tyłu. To stanowi problem, a nie rozwiązanie, mówi papież. Każde powołanie jest naprawdę piękne i jedyne. Prośmy Boga, abyśmy potrafili realizować je wiernie i z pasją – podkreślił biskup Krzysztof Nitkiewicz. Wspólne pielgrzymowanie zakończyła agapa.

Ks. Wojciech Kania
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Lech Dokowicz podczas spotkania „Polska pod Krzyżem”: Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!

2019-09-14 14:43

ks. an / Włocławek (KAI)

"Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!” – zaapelował dziś Lech Dokowicz, jeden z organizatorów odbywającego się we Włocławku spotkania ewangelizacyjnego „Polska pod Krzyżem”. Wygłosił on konferencję pt. „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa w współczesnym świecie”.

Archiwum Lecha Dokowicza
Żyjemy w czasach, w których większość ludzi rodzi się dla piekła, a nie dla nieba – mówi Lech Dokowicz

Dokowicz przytoczył świadectwo swojego życia wspominając, że przez 20 lat pędził los emigranta. „Przebywałem w Stanach Zjednoczonych w środowisku filmowców. Poddany byłem inicjacji satanistycznej, zły duch dawał mi obietnice, co mogę zyskać, jeśli opowiem się za nim. Ale moja matka modliła się 17 lat o moje nawrócenie i w jeden dzień przeżyłem nawrócenie, przyjęła mnie wspólnota Kościoła katolickiego, poczułem moc modlitwy, bo modlili się za mnie nieznani ludzie” – rozpoczął swoją konferencję Dokowicz.

Wskazywał, że nie ma ważniejszego pytania niż to, gdzie trafimy po śmierci: do życia wiecznego czy do wiecznego potępienia. Opowiadając o pracy nad poszczególnymi filmami, mówił o wezwaniu, jakie Bóg stawia wobec człowieka. „Nakręciłem pierwszy film o prześladowaniu chrześcijan w krajach muzułmańskich. Jaką łaską jest, że każdego dnia możemy pójść do kościoła, każdego dnia możemy poprosić kapłana o spowiedź, każdego dnia karmić się Ciałem Pańskim. Wielu z nas tego nie docenia, bo ta ziemia utkana jest krzyżami, kapliczkami, świątyniami” – mówił współorganizator wydarzenia.

Lech Dokowicz nawiązał też do kryzysu, jaki przeżywa Kościół w związku z czynami pedofilskimi, jakich dopuścili się niektórzy duchowni. „Trzeba to wypalić, ale trzeba też zrozumieć, ze zły duch chce oddzielić ludzi od kapłanów, to jest wojna przeciw kapłanom, bo jak ludzie odwrócą się od kapłanów, to nie ma sakramentów. Dlatego musimy otoczyć modlitwą kapłanów, stanąć przy nich. To jest zadanie dla nas świeckich” – apelował Dokowicz.

Organizator "Polski pod Krzyżem" mówił też o ochronie życia. „Pojechaliśmy do Holandii i chcieliśmy rozmawiać z lekarzami, którzy zabijają ludzi starszych. Naszym celem był tzw. ojciec chrzestny eutanazji. Pracował na oddziale noworodków, jak rodziło się chore dziecko, sam podejmował decyzję o jego życiu lub śmierci. Okazało się, że w domu tego człowieka odbywały się satanistyczne rytuały, cały dom pełen był satanistycznych obrazów. On do końca nie zrozumiał, kim jesteśmy, wypowiedział zdania, dzięki którym wielu zrozumiało czym jest eutanazja. To jest ciemność, to jest coś, co sprawia, że w momencie odchodzenia ze świata, gdy człowiek mógłby odjąć decyzję o powrocie do Boga, nie daje się na to szansy” – wyjaśniał prelegent.

Jako receptę na walkę ze złem Dokowicz podał modlitwę. „Dlaczego się nie modlisz, dlaczego modlitwa nie jest na pierwszym miejscu?” - pytał prelegent wskazując, że obrońcy życia w Ameryce całą dobę modlą się. "Po 10 latach pracy przed klinikami w USA, w stanie Nowy Jork zamknięto połowę klinik aborcyjnych i uratowano życie wieczne wielu osób - wskazywał.

„Co mówi nam Pan Bóg? Nasze działania muszą wypływać z doświadczenia modlitwy, z kolan, musimy pełnić Jego wolę, a nie realizować swoją” – mówił Dokowicz. „Wielu myśli o grzechach przeciwko życiu. Zabijanie nienarodzonych jest w oczach Boga tak potworne, że woła o pomstę do nieba, a to znaczy, że nie będzie pokoju w żadnym narodzie, dopóki będą trwały takie czyny. Jeśli znajdą się ludzie, którzy zniosą te przepisy o aborcji, Bóg pobłogosławi tak, że będziemy płakać ze szczęścia. Ustanawiający prawa aborcyjne mają krew na rękach i stoją nad przepaścią piekła” – podkreślił prelegent.

„Po 1989 r. wielu Polaków porzuciło życie duchowe, przestali modlić się z dziećmi przy ich łóżeczkach, wybrali materializm. Jeżeli dzieci nie są tak wychowywane, nie ma przekazu wiary w domach, żeby ochronić ich przed pokusami, to dzieje się to, co widzimy. Ludzie zaczęli traktować grzech jako zabawę, przyjemność, nic groźnego. Potrzeba więc nawrócenia. Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!” – apelował Dokowicz. Zachęcał do zawierzenia się Maryi i stanięcia pod krzyżem. „Będziemy patrzeć w stronę krzyża Pana przez pryzmat życia, by zanieść to, co trudne, ale też i prosić, żeby móc zmartwychwstać”.

Organizator spotkania podziękował Panu Bogu za to, że po „wielkiej pokucie” i „różańcu do granic”, pomimo trudności doszło do spotkania we Włocławku. Za decyzję wsparcia i organizacji wydarzenia podziękował też biskupowi włocławskiemu Wiesławowi Meringowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: II Ogólnopolska Pielgrzymka Seniorów

2019-09-21 16:58

mir/Radio Jasna Góra / Częstochowa (KAI)

Z udziałem ok. 700 osób na Jasnej Górze odbyła się II Ogólnopolska Pielgrzymka Seniorów. Spotkanie zorganizowane przez Diecezjalny Instytut Akcji Katolickiej Arch. Częstochowskiej moało też zwrócić uwagę na potrzebę apostolskiego angażowania seniorów w Kościele oraz było okazją do budowania mostów miedzy pokoleniami.

BPJG

O powołaniu osoby starszej wiekiem mówił w homilii bp Piotr Turzyński. Radomski biskup pomocniczy zwrócił uwagę na cztery wymiary tej misji: wdzięczność za życie i pamięć o przeszłości, służbę i świadectwo o Bogu. – Jako starsze pokolenie macie być mostem miedzy młodymi i historią, mówić im o mądrości życia; po co się żyje, że warto żyć, warto żyć dla czegoś co jest większe od nas, warto się poświęcać, warto wytrwać. Tu na czele tych wartości, tych obowiązków jest wiara, jest pan Bóg – przekonywał kaznodzieja.

- Kochani seniorzy, widzimy, ze dziś sekularyzacja zatacza coraz większe kręgi. Widzicie i Wy, wielu z Was płacze, ze syn nie chodzi do Kościoła, że córka się rozwiodła, ze dzieci nie umieją pacierza. Oto jest wasza misja, oto jest wasz obowiązek, od którego nie wolno się uwolnić, zdezerterować – trzeba mówić o Bogu – zachęcał seniorów bp Turzyński. Podkreślił także, ze osoby starsze nie są na marginesie życia, lecz z ich mądrością, wiarą, pamięcią są w sercu życia. Bp Turzyński przekonywał że potrzebna jest służba osób starszych modlitwą i cierpieniem, przez co mogą u Boga wypraszać nawrócenie grzeszników, błogosławieństwo dla najbliższych, dla kapłanów, ocalenie Polski i Kościoła.

BPJG

Pielgrzymka jest wyrazem potrzeb pokolenia 60+, które odczytuje proces starzenia się jako pewną formę służby, dzielenia się własnym doświadczeniem - zauważyła Renata Olczyk, wiceprezes Akcji Katolickiej Arch. Częstochowskiej i prezes Fundacji „Czyn Katolicki” w arch. częstochowskiej. - Seniorzy jest to grupa ludzi, która potrzebuje nas, młodych ludzi, i my również ich potrzebujemy – podkreśliła Renata Olczyk - Oni pokazują nam jak żyć, są taką księgą wiedzy. My chcemy tych ludzi wspierać, być z nimi.

Wiceprezes Akcji Katolickiej Arch. Częstochowskiej zwróciła uwagę na wielka potrzebę u ludzi starszych różnych form aktywności - Mamy wiele różnych wykładów, które dotyczą i bezpieczeństwa, i prawa, i profilaktyki zdrowotnej, mamy również sporo wyjazdów, są to pielgrzymki do różnych świętych miejsc w Polsce. Oprócz tego nasi seniorzy uczęszczają na basen, mają aerobik wodny, mają ‘kijki’ - chodzą i ćwiczą, mają biesiady taneczne, grilla, to są fajne imprezy dla osób starszych i cieszą się dużym powodzeniem”.

Na pielgrzymkę przyjechali seniorzy z różnych części kraju, m.in. z Koła „Most Aktywnego Seniora” w Rajczy w diec. bielsko - żywieckiej. – To jest ta okazja, żeby się zjednoczyć, porozmawiać, pośpiewać, być razem – podkreśliła Jadwiga Hutera.

Seniorzy zawierzyli się także Maryi Jasnogórskiej. Po Mszy św. odbył się panel, który podejmował problematykę historyczną, ale też zagadnienia społeczne dotyczące ludzi w starszym wieku.

Zostali zaproszeni: Elżbieta Bojanowska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej; Bartosz Kapuściak z Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach oraz Maria Szulikowska, autorka licznych publikacji poświęconym Sługom Bożym, rodzinie Ulmów z Markowej.

List do uczestników pielgrzymki przesłał Wiceprezes Rady Ministrów Jarosław Gowin.

Ogólnopolska Pielgrzymka Seniorów na Jasną Górę odbyła się w przededniu przypadającego 1 października Międzynarodowego Dnia Osób Starszych oraz w 20-rocznicę ogłoszenia listu apostolskiego Jana Pawła II „Do osób w podeszłym wieku”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem