Na płótnie: Powstanie Warszawskie, mrok, cierpienie i dramat. A jednak – snop światła, Archanioł Michał i znak, że ostatnie słowo należy do Boga. I dokładnie o tym jest dzisiejsza Ewangelia: Jezus nie wybiera bezpiecznych dróg. Idzie do ziemi Zabulona i Neftalego – do miejsca najbardziej napiętego, poranionego, pogmatwanego. Bo On zawsze wchodzi w to, co w nas najsłabsze.
Opowiem też o czymś, co mocno nas dotyka dzisiaj: o życiu „na zdjęcia”, o tym jak łatwo utrwalić wszystko na telefonie… i nie przeżyć niczego. I na koniec – historia, która wygląda jak gotowy scenariusz, a jest prawdziwa: małżeństwo z Sycylii, sen, Jan Paweł II i adopcja rodzeństwa, w której widać cichą, ale konkretną logikę Bożego prowadzenia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
„Ciemność nie znika od narzekania — znika, gdy odsuwasz zasłonę.”
„Bóg nie obiecuje łatwej drogi. Obiecuje światło, które prowadzi przez mrok.”
Spis:
00:00 - Odnaleziono obraz poszukiwany 80 lat
04:29 - Łaska to nie automat
06:04 - Niedziela Biblijna
07:20 - Co nam kradnie pamięć?
09:35 - Życie nie toczy się bez trudności ale pomimo trudności
10:56 - Wspaniała historia młodego małżeństwa
Kącik kulinarny: diecezjabielsko.pl
Jeśli jesteś zainteresowana - zainteresowany zegarem to zerknij tutaj: diecezjabielsko.pl/wspieram-dobry-projekt-szklanka
