Reklama

Kościół

„Miał serce Boga”. Parafianie oddają muzyczny hołd zmarłemu księdzu

Z potrzeby serca, wdzięczności i pragnienia, by pamięć trwała, tak narodził się utwór poświęcony śp. ks. Romanowi Patykowi. O kapłanie, który „szedł razem z ludem”, oraz o piosence będącej osobistym hołdem opowiada w rozmowie parafianin Mariusz Szlachta.

[ TEMATY ]

Śp. ks. Roman Patyk

Parafia pw. Św. Marcina w Zadrożu

śp. ks. Roman Patyk

śp. ks. Roman Patyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Śmierć kapłana, który przez 12 lat prowadził wspólnotę parafialną, pozostawia w sercach wiernych nie tylko smutek, ale i wdzięczność. W parafii pw. św. Marcina w Zadrożu, której proboszczem był śp. ks. Roman Patyk, pamięć o nim wciąż jest żywa. Jednym z jej wyrazów stał się utwór muzyczny stworzony przez parafianina – Mariusza Szlachtę. To osobiste świadectwo wiary, przywiązania i szacunku wobec kapłana, który jak mówią wierni „miał serce Boga”.

Julia Czernik: Jest Pan jednym z parafian, w której proboszczem był właśnie śp. ks. Roman Patyk. Kim był dla Pana osobiście ks. Roman? Jakim zapamiętał Go Pan jako człowieka i kapłana?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mariusz Szlachta: Ks. Roman Patyk osobiście dla mnie miał serce Boga i cierpliwie prowadził wiernych, będąc pośrednikiem między Bogiem a ludźmi. Jako człowieka zapamiętałem go jako osobę niezwykle troskliwą, prawdziwego pasterza, dbającego o każdego parafianina. Był przyjacielem i przewodnikiem.

Julia Czernik: Co skłoniło Pana do stworzenia i udostępnienia w mediach społecznościowych utworu poświęconego śp. ks. Romanowi? Jak zrodził się ten pomysł?

Mariusz Szlachta: Do stworzenia utworu skłoniła mnie chęć oddania hołdu i upamiętnienia ks. Romana poprzez muzykę. Udostępniając go w mediach społecznościowych, chciałem dotrzeć do większego grona odbiorców. Nie tylko lokalnie, ale szerzej.

Reklama

Utwór zrodził się spontanicznie, z potrzeby serca. Wiedziałem, że ksiądz proboszcz uwielbiał muzykę i śpiew. Sam od dłuższego czasu zajmuję się muzyką. Wykonuję różne utwory, gram w zespole, ale stworzenie własnej piosenki było dla mnie debiutem. Tym bardziej czułem, że muszę to zrobić.

Julia Czernik: Czy podczas tworzenia towarzyszyły Panu konkretne wspomnienia, słowa lub wydarzenia związane z Księdzem Romanem?

Mariusz Szlachta: Podczas pisania wracały wspomnienia z kazań, których słuchałem podczas Mszy św., a także różnego rodzaju uroczystości parafialnych. Przypominałem sobie jego słowa, sposób bycia, obecność wśród ludzi. To wszystko naturalnie przenikało do tekstu.

Julia Czernik: W związku z tym, jak bardzo piosenka spodobała się odbiorcom, planuje Pan zrobić coś jeszcze w tym kierunku?

Mariusz Szlachta: Być może tak. Jeśli Bóg pozwoli, może powstanie kolejny utwór na pierwszą rocznicę śmierci śp. ks. Romana.

Julia Czernik: W jaki sposób ks. Roman wpływał na życie parafii i lokalnej wspólnoty?

Mariusz Szlachta: Ksiądz Roman ożywił życie parafialne. Dbał o rozwój grup duszpasterskich, takich jak młodzieżowa schola „Mocni Sercem”, Wspólnota Apostolatu Margaretka czy Wspólnota Żywego Różańca. Był obecny w życiu wspólnot i zachęcał do zaangażowania. Dzięki niemu wiele osób odnalazło swoje miejsce w Kościele.

Julia Czernik: Czy może Pan podzielić się konkretnym wydarzeniem lub sytuacją, które najlepiej oddają jego sposób bycia z ludźmi?

Reklama

Mariusz Szlachta: Było wiele takich sytuacji. Najbardziej zapadły mi w pamięć wspólne wyjazdy i wycieczki, w Polsce i poza granicami kraju. W tych chwilach mogliśmy nie tylko zwiedzać, ale też słuchać jego rad i rozmów.

Moi teściowie wspominali wyjazd do Lichenia. Po całym dniu zwiedzania ks. Roman przyszedł do ich pokoju, by porozmawiać, zapytać, jak minął dzień i jak się czują. To pokazuje, jak bardzo interesował się drugim człowiekiem. Tak go zapamiętamy jako kogoś bliskiego.

Julia Czernik: Czego, Pana zdaniem, możemy dziś nauczyć się z jego życia i kapłańskiej posługi?

Mariusz Szlachta: Przede wszystkim wierności powołaniu – na całe życie. Kapłan jest tym, który idzie razem z ludem. Przypomina o potrzebie modlitwy, spokoju i równowagi w zabieganym świecie. Ks. Roman właśnie taki był: wierny, oddany, obecny.

Julia Czernik: Jak chciałby Pan, aby ks. Roman został zapamiętany przez tych, którzy może nie mieli okazji go osobiście poznać?

Mariusz Szlachta: Chciałbym, aby został zapamiętany jako Dobry Pasterz o wielkim sercu. Nawet wobec ludzi sobie nieznanych wyciągał pomocną dłoń. Był nie tylko dobrym kapłanem, ale i dobrym człowiekiem.

Bóg zapłać za wszystko, Czcigodny Księże Proboszczu. Będzie Cię bardzo brakowało w naszej wspólnocie.

Zachęcamy do odsłuchania utworu, który jest dostępny tu:

Muzyczny hołd Mariusza Szlachty to nie tylko artystyczny debiut, ale przede wszystkim świadectwo żywej wdzięczności. W świecie, który szybko zapomina, takie gesty stają się znakiem, że dobro zasiane w sercach przynosi owoce, także po latach. Śp. ks. Roman Patyk pozostaje w pamięci wiernych jako kapłan bliski ludziom, wierny swojemu powołaniu i oddany Kościołowi. A muzyka, która powstała z potrzeby serca, jest jednym z najpiękniejszych dowodów, że pasterz żyje dalej w sercach swojej wspólnoty.

2026-02-20 19:50

Oceń: +35 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież pobłogosławił sukienkę obrazu Matki Bożej Skalmierzyckiej

2026-09-17 16:53

[ TEMATY ]

koronacja obrazu

Papież Leon XIV

Skalmierzyce

@Vatican Media

Papież błogosławi sukienkę obrazu Matki Bożej Skalmierzyckiej

Papież błogosławi sukienkę obrazu Matki Bożej Skalmierzyckiej

Z okazji jubileuszu koronacji obrazu proboszcz parafii w Skalmierzycach przywiózł do Rzymu niezwykły dar przygotowany przez parafian i pielgrzymów. Papież pobłogosławił sukienkę podczas środowej audiencji. „To było bardzo wzruszające i oczekiwane spotkanie" - mówi ks. Sławomir Nowak.

16 września sukienka dla obrazu Matki Bożej Skalmierzyckiej została przedstawiona Papieżowi Leonowi XIV, który ją pobłogosławił.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Z nową energią w harcerski rok

2026-09-19 19:25

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Blisko 250 instruktorów, harcerzy i zuchów z Diecezji Sandomierskiej zgromadziło się w Staszowie na „Harcerskim starcie”. Jako miejsce spotkania został wybrany park przy zalewie nad rzeką Czarną.

Mszy św. polowej przewodniczył ks. phm Dariusz Sidor. Koncelebrowali duszpasterze związani drużynami harcerskimi działającymi na terenie diecezji sandomierskiej. Razem z bracią harcerska modlił się burmistrz Staszowa pan Leszek Kopeć.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję