Reklama

Z zakonnej kuchni

Pasztet z selera

Pasztet bez mięsa – czy to możliwe? Możliwe, a do tego bardzo dobre! Pasztetu z selera nie sposób odróżnić od tradycyjnego. Autorką przepisu jest p. Monika Sitko z Drohiczyna.

SKŁADNIKI:
• 2 duże selery
• 1 szklanka wody
• 2 kostki grzybowe
• 2 duże cebule
• 25 dag pieczarek
• 20 dag masła
• 3 ząbki czosnku
• 1 szklanka bułki tartej
• 5 jajek
• przyprawy: sól, pieprz, gałka muszkatołowa

WYKONANIE:
Selery obrać, pokroić na kawałki, przełożyć do rondla, dodać szklankę wody oraz kostki grzybowe i ugotować do miękkości. Pieczarki i cebule pokroić i zeszklić na maśle. Selery, cebule i pieczarki przekręcić przez maszynkę do mięsa. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, bułkę tartą i resztę masła. Przyprawić według uznania solą, pieprzem i gałką muszkatołową. (Można dodać posiekaną natkę pietruszki). Wbić jajka i dokładnie wymieszać. Przełożyć do wysmarowanych tłuszczem foremek i piec w piekarniku nagrzanym do temp. 170oC ok. 45 min.

2015-11-25 08:59

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pieczarki faszerowane

[ TEMATY ]

przepisy

kuchnia

jedzenie

GRAZIAKO

CZYTAJ DALEJ

Czy Bóg może uzdrowić człowieka podczas Mszy św? Przekonaj się!

2021-09-27 14:27

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Karol Porwich/Niedziela

Na taką Mszę św. ludzie przychodzą ze szczególną nadzieją. Modlą się o uzdrowienie dla siebie i dla innych. Konkretnych „innych”: dla syna, córki, matki, dla chorych i cierpiących, fizycznie i duchowo, niekochanych, smutnych... I w podzięce za uzdrowienie, jeśli takie się dokona. Czy Msza św. z modlitwą o uzdrowienie ma większą wagę niż tradycyjna Msza św.? Czy podczas niedzielnej Eucharystii Jezus też może dokonać cudu?

A uzdrowienie dokonuje się, jak mówią ludzie, którzy go dostąpili. Niejeden, wychodząc po Mszy o uzdrowienie, odnajduje w sobie co najmniej spokój i siłę, wierząc, że to co najmniej początek. „Bardzo mnie bolało ramię. Nic nie można zrobić - brzmi jedno ze świadectw. - Leki, maści nie działały. Ale przed miesiącem, po modlitwie w czasie Mszy o uzdrowienie, przyszła prawdziwa ulga. Ręka już mnie nie boli, choć teraz nie używam żadnych leków. Dziękuję Panu Bogu, modlę się, żeby to było trwałe wyleczenie”.
Ludzie przychodzą najczęściej w konkretnej sprawie, to i ich świadectwa są potem konkretne. W konkretnej Mszy chodzi przecież o konkretne sprawy: fizyczny ból, którego ma się dość i chciałoby się pozbyć, i ból duchowy, gdy syn, córka, mąż albo żona wykoleili się: biorą narkotyki, piją na umór, zaniedbują rodzinę. „Przyszłam na tę Mszę, bo naprawdę cierpiałam - twierdzi pani blisko pięćdziesiątki. - Rzucił mnie mąż, wpadłam w depresję, a terapia niewiele mi dawała. Ale gdy przyszłam na Mszę św. o uzdrowienie raz i drugi, poczułam ulgę. Byłam spokojna, wreszcie mogłam normalnie spać! Wszystko zmieniało się niemal z dnia na dzień”.

CZYTAJ DALEJ

Różaniec naszych nadziei

2021-09-28 04:54

Karol Porwich/Niedziela

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję