Reklama

Krok ku pojednaniu

Mamy nadzieję, że ostatnia wizyta delegacji duchownych z Korei Płd. w Korei Płn. będzie dużym krokiem ku pokojowi i pojednaniu – powiedział w wywiadzie dla watykańskiego portalu turyńskiej „La Stampy” – „Vatican Insider” metropolita Seulu kard. Andrew Yeom Soo-jung. Duchowny przybliżył starania Kościoła katolickiego w Korei Płd. o pomoc i zbliżenie ze swymi braćmi z północy półwyspu. Podkreślił, że nieustannie trwają i są rozwijane różne programy pomocy humanitarnej, która dociera do udręczonej ludności z Korei Płn. nie tylko kanałami kościelnymi, ale i innymi, choćby za pomocą Czerwonego Krzyża. Trwa też nieustanna modlitwa za koreańskich braci żyjących pod autorytarnym reżimem Kimów. W Seulu w każdy wtorek o godz. 10 odprawiana jest Eucharystia w intencji pokoju i pojednania. Rozwijana jest także modlitewna akcja „Kościół północnokoreański w moim sercu” w intencji 57 parafii katolickich, które jeszcze przed kilkudziesięciu laty istniały na północy.

Po wspomnianej wizycie w Pjongjang, władze Korei Płn. obiecały, że przy okazji największych świąt i uroczystości będą zezwalały na odprawianie Mszy św. w jedynym katolickim kościele w ich państwie, w którym – przypomnijmy – nie ma żadnego kapłana katolickiego.

2015-12-23 09:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To Chrystus jest w centrum

2020-07-13 21:16

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Wśród zabudowań rynku w Kątach Wrocławskich wznosi się dyskretnie, ale zaznaczając swoją obecność kościół pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła. O żywej wspólnocie parafialnej i zaangażowaniu wiernych, z ks. Krzysztofem Tomczakiem rozmawia Grzegorz Kryszczuk.

Dostał ksiądz nominację na proboszcza w Kątach Wrocławskich dwa lata temu. Po przyjściu na parafię okazało się, że nie było wcześniej wielu poprzedników.

Po 2 wojnie światowej jestem dopiero czwartym proboszczem. To jest właśnie ta charakterystyka tej parafii i wspólnoty. Jeżeli był proboszcz to urzędował długie lata. Ks. Piszczor, ks. Zieliński, ks. Reputała i ja. I to, że oni byli tutaj długo z taką wspólnotą, to oznaczało pewne ukształtowanie duchowe parafian. Zawsze ksiądz proboszcz ma swój styl duszpasterski.

Przed 2018 rokiem był ksiądz proboszczem w niewielkiej miejscowości, w zasadzie na granicy archidiecezji wrocławskiej.

Pakosławsko to parafia zdecydowanie mniejsza, która posiada jeszcze jedną kaplicę filialną. Myślałem o tym, że zostanę przeniesiony dlatego uwrażliwiałem parafia, że z księżmi jest tak, że może przyjść moment rozstania. Oni mi nie wierzyli.

Ale jednak przyszła zmiana...

Wiedziałem, gdzie są Kąty Wrocławskie, bo urodziłem się w Świdnicy, więc niedaleko stąd. Zawsze wiedziałem, że Kąty to mój poprzednik ks. Ryszard Reputała. Zresztą wprowadził mnie we wspólnotę bardzo dobrze, za co mu dziękuję. Jestem z moim poprzednikiem w kontakcie, jest zawsze mile widziany. Parafianie widzą, że jesteśmy w dobrych relacjach.

Łatwo było się dopasować?

Myślę, że musieliśmy się wszyscy poznać, choć podkreślam, że ten proces cały czas trwa. 1 lipca minie drugi rok od kiedy jestem tu proboszczem. Ludzie patrzyli co ja zrobię, czy coś zmienię. Ja się najpierw przypatrywałem i nie podejmowałem od razu radykalnych decyzji. Jestem człowiekiem, który musi najpierw przemodlić wszystko i dobrze się zastanowić. Jak jest? Coraz lepiej. To pokazuje, że sprawa naszego poznania jest rozwojowa. Zauważyłem, że to co ja zaproponowałem nowego zostało dobrze odczytane i przyjęte. I widzieli moi parafianie, że to było zrobione dla dobra wspólnoty.

Co w takim razie udało się zmienić?

Zmieniłem dzień, w którym czytaliśmy intencje do Nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Do tej pory sposób jej odmawiania był wypracowany przez parafian, był taki „kątecki”. Intencje były zawsze czytane w niedzielę podczas ogłoszeń parafialnych. Zapytałem księży współpracowników czy jest szansa, żeby to zmienić. Nie było to dla nich łatwe, a wiem to z głosów, które pojawiły się po „kolędzie”. Szczególnie księża wikarzy o tym mówili, bo proboszczowi powiedzieć w cztery oczy jest zdecydowanie trudniej [śmiech]. Dzisiaj nie ma tego problemu.

Ale jak słyszę księdza opowiadanie, to wychodzi na to, że rewolucji nie było.

Podczas pierwszej Mszy Św. w nowej parafii powiedziałem, że w centrum jest Pan Jezus, my przy Chrystusie i razem z nami Matka Najświętsza. Chociaż to co powiedziałem jest sprawą zupełnie oczywistą, to ta myśl towarzyszy nam codziennie. W centrum nie jest nowy proboszcz, nawet nie moi sympatyczni parafianie, tylko Jezus.

Rozmawiamy cały czas, a ksiądz się uśmiecha, żywo gestykuluje, widać taką radość. Skąd to się bierze?

Nie ma nic piękniejszego dla mnie, jeżeli ktoś z parafian mówi do mnie – dziękujemy księdzu za to, że mówicie o Panu Jezusie. Ludzie się tym cieszą, że to Słowo często pada, że to wszystko jest ukierunkowane na Niego.

Potrafi być też ksiądz surowy?

W sprawach kancelaryjnych muszę być niekiedy radykalny. Czasem głośno powiem, że pewne sytuacje są niedopuszczalne, dla których Kościół mówi stanowcze „nie”. Niektórzy się oburzają, ale skoro mamy się rozwijać i wzrastać duchowo, wszystko musi być oparte na prawdzie, a nie na zasadzie „fajnie jest”.

A jako przełożony i szef?

A tu chciałbym podziękować moim księżom współpracownikom, ponieważ cały czas rozmawiamy i ustalamy pewne kwestie. Trwa dialog. Wiele spraw i poprawek, które się zrodziły i które wprowadziliśmy to owoc naszych rozmów. Oczywiście ostateczna decyzja należy do mnie jako proboszcza, ale ja słucham i wiele rzeczy udało nam się zrobić. Nasi parafianie chwalą wikarych, dlatego to cieszy bardzo moje serce. Nawet nie wpadam w zazdrość [śmiech].

W parafii pojawiły się też nowe formy duszpasterskie. Jakie?

Moim ulubioną formą jest Nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. Wzięło się to z czasów, kiedy pracowałem w Miliczu. Wtedy św. Jan Paweł II zawierzył świat Miłosierdziu Bożemu. Pamiętam jak dziś ten początek, kiedy zaczęliśmy odmawiać Koronkę wspólnie. Nie ukrywam, że Kult Bożego Miłosierdzia zajmuje w moim sercu wyjątkowe miejsce. Odkrywałem jego piękno w mojej poprzedniej parafii w Pakosławsku i wprowadzam też tutaj w Kątach Wrocławskich. Modlimy się wtedy w każdy ostatni piątek miesiąca, czytają to pięknie parafianie.

Widziałem też przy ołtarzu piękną figurę Maryi.

Dodatkowo wprowadziliśmy nabożeństwo fatimskie. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że tutejsza wspólnota wiernych kocha Matkę Bożą. Oni to potwierdzają i pokazują swoim życiem. Nabożeństwo zaczynamy 13 maja, kończymy w październiku. Figura Maryi przywieziona została z Fatimy, a kiedy wyruszamy z nią w procesji, to przyłączają się do nas także mieszkańcy okolicznych wsi i miejscowości.

Zna ksiądz dobrze swoich parafian?

Najstarsi z nich to repatrianci ze Wschodu, z okolic Lwowa oraz Wołynia. Mam takie wrażenie, że fundamentem tej parafii są ludzie starsi. Oni trzymają ta wspólnotę, są przywiązani do kościoła, do swojej wiary i są bardzo ofiarni. To nie jest zarzut, że parafia się starzeje i nie ma młodych ludzi. Mało jest osób przyjezdnych, większość to urodzeni w Kątach Wrocławskich, ale pracują przeważnie we Wrocławiu. Powstają nowe osiedla, parafia liczy ponad 7400 osób, ale cały czas się powiększa.

Jakieś wnioski duszpasterskie jeszcze krążą w księdza głowie?

Po kilku miesiącach obserwacji, razem z księżmi współpracownikami doszliśmy do wniosku, że nasi wspaniali parafianie kochają adorować Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. To było takie odkrycie, które z pozoru może wydawać się prozaiczne. Skoro chodzisz do kościoła, to chyba naturalne jest, że chcesz adorować Chrystusa. Tutaj było dla nas zaskoczeniem, ale także impulsem do dalszej pracy duszpasterskiej. Ludzie zaczęli mówić – jest więcej adoracji, będą nowe powołania do kapłaństwa i zakonu. Na razie takich nie ma, ale gorliwie się modlimy.

CZYTAJ DALEJ

Muzea diecezjalne latem otwarte dla zwiedzających

2020-07-14 17:55

Ks. Zenon Czumaj

Nowa ekspozycja Lucjana Boruty w Muzeum Diecezjalnym w Drohiczynie

Otwarte ponownie od początku maja po antyepidemicznych obostrzeniach muzea diecezjalne oferują w czasie wakacyjnym do zwiedzania wiele atrakcyjnych wystaw, eksponatów i przestrzeni artystycznych. Wciąż jednak obowiązują precyzyjne ograniczenia sanitarne, a placówki nastawione są bardziej na turystów indywidualnych lub małe grupy rodzinne. Zwiedzający są zdyscyplinowani i korzystają z możliwości obejrzenia jedynego obrazu El Greco w Polsce czy zbiorów najstarszego polskiego muzeum diecezjalnego w Tarnowie.

Zgodnie z zarządzeniem rządu, w ramach poluźniania restrykcji związanych z pandemią koronawirusa, od 4 maja po blisko dwumiesięcznej przerwie mogły wznowić działalność instytucje kultury, w tym galerie sztuki, muzea, biblioteki, księgarnie i archiwa. Większość placówek nie była od razu przygotowana do wymagań reżimu sanitarnego i potrzebowała nieco czasu na przyjęcie odwiedzających. Tak było także w przypadku muzeów diecezjalnych.

El Greco dostępny

W pełni otwarte jest m.in. Muzeum Diecezjalne w Siedlcach, w którym można obejrzeć wiele wspaniałych dzieł sztuki, w tym galerię 47 portretów biskupów włodzimierskich, łuckich i podlaskich oraz przede wszystkim słynny obraz El Greco "Ekstaza Świętego Franciszka" - jedyny obraz hiszpańskiego malarza w Polsce.

Na terenie muzeum obowiązują zasady sanitarne związane z trwającą epidemią. Nie można m.in. korzystać z toalety, a wewnątrz po zdezynfekowaniu rąk należy nosić maseczkę. Placówkę może jednorazowo zwiedzać maksymalnie 5 osób. - Jeszcze się tak nie zdarzyło, że musielibyśmy komuś odmówić i musiałby poczekać na zewnątrz na swoją kolej zwiedzania. Ale turystów jest coraz więcej, chcą zwiedzać nasze zbiory - mówi KAI Dorota Pikula, kustosz Muzeum Diecezjalnego w Siedlcach.

Turyści nie skarżą się na obostrzenia. - Są posłuszni, przychodzą w maseczkach, dezynfekują ręce. Oprócz sklepiku, gdzie można zakupić pamiątki, nie dotykają obiektów. Jest zauważalna wewnętrzna dyscyplina i odpowiedzialność - dodaje kustosz siedleckiego muzeum.

Z wyjątkiem sal wydzielonych czasowo do fotografowania obiektów, wszystkie inne sale są dostępne do zwiedzania. - Oczywiście najbardziej przyciąga obraz El Greco, ale zapraszamy do zwiedzania wszystkich innych wystaw - powiedziała Dorota Pikula.

Tak grupy zorganizowane, jak i zwiedzający indywidualni proszeni są o wcześniejsze ustalenie dnia i godziny spotkania telefonicznie. Bilety trzeba jednak kupować na miejscu, nie ma możliwości zamówienia ich online.

Wejścia do muzeum odbywają się wyłącznie o pełnych godzinach: 10.00, 11.00, 12.00, 13.00 i 14.00. Od wtorku do soboty placówka jest czynna w godz. 10.00-15.00, a w niedzielę 12.00-16.00.

Wejść na Wzgórze Lecha

Od 4 maja ponownie jest możliwe zwiedzanie Wzgórza Lecha, obejmujące Katedrę w Gnieźnie i jej podziemia, Drzwi Gnieźnieńskie, wieżę oraz Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Z uwagi na sytuację epidemiologiczną czasowo skrócone były godziny zwiedzania, ale od 19 czerwca Wzgórze Lecha powróciło do dawnych godzin pracy - od poniedziałku do soboty 9.00-17.00. W niedzielę od 9.00 do 16.00 czynny jest skarbiec Katedry w Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej, od godz. 13.00-15:00 oraz 16:00-17:30 otwarte jest wejście na taras widokowy – wieża Katedry.

Przed rozpoczęciem obowiązkowa jest dezynfekcja rąk, a podczas zwiedzania zakładanie maseczki. Poruszanie się po obiektach dozwolone jest tylko z audio-przewodnikiem. Kolejność zwiedzania następuje ściśle według wskazań pracowników. Muzeum prosi turystów o dostosowanie się do nowych wytycznych.

Włocławek: dwa tysiące eksponatów

Można też udać się do Muzeum Diecezjalnego we Włocławku, które jak inne tego typu placówki prezentuje zbiory sztuki sakralnej z różnych epok. Muzeum gromadzi ponad 2 tys. eksponatów prezentowanych w ośmiu salach i korytarzu, w układzie epok historycznych, m.in. szaty liturgiczne (ornaty renesansowe i barokowe) iluminowane inkunabuły, naczynia liturgiczne z pracowni augsburskiej z XVII w., obrazy (Ukrzyżowanie Cerrea de Vivar, Modlitwa w Ogrójcu), rzeźby (Piety i grupy Świętej Anny Samotrzeć, Madonny), rokokowe meble, pamiątki po św. Janie Pawle II i portrety biskupów kujawskich.

Muzeum jest czynne dla zwiedzających krócej niż zwykle, od wtorku do piątku w godz. 10.00-13.00. ZWiedzać można rodzinnie lub indywidualnie. W innym przypadku jest to niemożliwe, gdyż dzieła sztuki są zgromadzone w małych salach, co ze względów sanitarnych wyklucza obecnie możliwość wpuszczania liczniejszych grup turystów. - Prosimy o założenie maseczek, przy wejściu jest płyn dezynfekujący ręce, wszędzie o utrzymaniu 2-metrowego dystansu przypominają odpowiednie naklejki.

Mt 5,14

Z kolei zamknięte czasowo z powodu epidemii Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie zostało ponownie otwarte 10 maja. Ekspozycja główna Muzeum znajduje się w pierścieniu okalającym kopułę Świątyni Opatrzności Bożej na wysokości 26 metrów. Zajmuje około 2 tys. metrów kwadratowych powierzchni.

Wystawa opowiada historię dwóch patronów Muzeum – Jana Pawła II i prymasa Stefana Wyszyńskiego – na tle stulecia, w którym żyli. Jej ramy chronologiczne obejmują okres od 1901 r. (rok urodzin Stefana Wyszyńskiego) do 2005 r. (śmierć Jana Pawła II). Ekspozycja ukazuje wpływ obu bohaterów Muzeum na losy Kościoła i Polski, ich wkład w zachowanie wiary i tożsamości narodowej, kulturowej Polaków oraz obalenie komunizmu.

Muzeum zaprasza do rezerwacji i zakupu biletów online. Placówka jest czynna w dniach: poniedziałek – niedziela od 12.00 do 19.00 (ostatnie wejście o godz. 18.00). We wtorek muzeum jest nieczynne. Natomiast czwartek jest dniem indywidualnego wstępu na podstawie bezpłatnych biletów wydawanych na określoną godzinę, ale ich liczba jest limitowana.

Muzeum Karola Wojtyły z "Pasterzem"

Otwarte dla zwiedzających od 5 czerwca są też Muzeum Archidiecezjalne Kardynała Karola Wojtyły w Krakowie (ul. Kanonicza 19-21) i Muzeum Archidiecezjalne – Mieszkanie Rodziny Wojtyłów (ul. Tyniecka 10), które na co dzień prezentują sztuki sakralnej i religijnej, promują współczesnych artystów szukających inspiracji w religii, a także eksponują osobiste przedmioty oraz pamiątki po papieżu Janie Pawle II i rodzinie Wojtyłów.

Do obejrzenia jest m.in. wystawa pt. "Pasterz" przygotowana na 100. rocznicę urodzin Jana Pawła II we współpracy z Instytutem Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II. Składają się na nią przedmioty osobiste Karola Wojtyły, pochodzące szczególnie z okresu biskupiego, arcybiskupiego i kardynalskiego, dary, które otrzymywał od wiernych w tych latach, a także przedmioty wpisujące się w okres pontyfikatu Papieża Polaka.

Wystawa przybliża również sylwetki postaci, które wywarły ogromny wpływ na drogę kapłańską i całe życie Karola Wojtyły: kard. Adama Stefana Sapiehy, abp. Eugeniusza Baziaka oraz Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Zlokalizowana jest w miejscu wyjątkowym – w domu, w którym najdłużej w Krakowie (w latach 1951-1967) mieszkał Karol Wojtyła. To właśnie tam powstawała książka "Miłość i odpowiedzialność", tam też abp Wojtyła prowadził z młodymi dyskusje o wierze, filozofii, sztuce i kulturze, które przez cały jego późniejszy pontyfikat i życie były mu niezwykle bliskie.

Wszyscy planujący wizytę w Muzeum Archidiecezjalnym proszeni o zapoznanie się z aktualnym regulaminem zwiedzania, dostępnym na stronie internetowej. Za pośrednictwem systemu rezerwacji można zarezerwować online bilety i usługi przewodnickie.

Od "Sacrum i profanum" do Łemkowszczyzny

Muzeum Archidiecezji Warszawskiej po przerwie wywołanej pandemią zostało otwarte dla zwiedzających 19 maja. Czynne jest w godz. 13.00-17.00 (wtorek–piątek) i 12:00-16:00 (sobota-niedziela). Dostępna jest cała przestrzeń ekspozycyjna: wystawa stała oraz wystawy czasowe.

Wystawa stała „Sacrum i profanum” gromadzi imponujące zbiory tkanin liturgicznych, złotnictwa, rzeźby, malarstwa, rysunku i grafiki. Na szczególną uwagę zasługują drzeworyty Albrechta Dürera z lat 1498-1511 („Apokalipsa”, „Żywot Marii” i „Pasja”). Ozdobą kolekcji malarstwa dawnego jest „Pokłon pasterzy” z 1575 r. włoskiego malarza Francesco Bassano. Malarstwo polskie reprezentują m.in. Matejko, Rustem, Simmler, Wyspiański, Pankiewicz, Malczewski, Vlastimil Hoffmann. Osobne miejsce w zbiorach zajmuje polskie malarstwo współczesne, a zwłaszcza sztuka niezależna z lat 80. XX wieku, w tym dzieła artystów emigracyjnych (Józef Czapski, Jan Lebenstein, Adam Kossowski).

W okresie wakacji można też obejrzeć wystawę rysunków Aleksandra Chylaka "Cerkwie na Łemkowszczyźnie". Na wystawie znajduje się ok. 60 prac wykonanych w różnorodnych technikach (węgiel, tusz, ołówek i akwarele). Chylak, z wykształcenia architekt związany z Warszawą, ale urodzony w Krynicy, w rodzinie grekokatolickiej, od lat 60. do dziś utrwala na papierze urokliwe drewniane świątynie z południowo-wschodnich rejonów Polski. Prace artysty były już prezentowane w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.

Z kolei Rok świętego Jana Pawła II, ustanowiony przez Sejm w 100. rocznicę urodzin wybitnego Polaka, Muzeum Archidiecezji Warszawskiej uczciło wystawą prac medalierskich poświęconych świętemu Papieżowi. Jej tytuł "Życie ZaDane" nawiązuje do papieskiego nauczania: Jan Paweł II traktował życie jako dar, który mocą swej wewnętrznej dynamiki, dopomina się twórczego podjęcia. Życie najpierw zostaje „dane”, później staje się zadaniem. Dopiero takie rozpoznanie życia umożliwia podjęcie go w sposób odpowiedzialny i twórczy a zarazem pozwala odkryć jego znaczenie.

Na wystawie zaprezentowano prace prawie 50 polskich artystów medalierów, ale ewenementem wśród zaprezentowanych medali dedykowanych Janowi Pawłowi II jest seria 27 medali autorstwa Józefa Stasińskiego. Gdy po wyborze kard. Wojtyły na Stolicę Piotrową ta radosna wieść dotarła do Ojczyzny, uznany już wówczas medalier powziął postanowienie, by każdy kolejny rok pontyfikatu uczcić realizacją medalu. Powstał w ten sposób, swoisty polski komplet medali annualnych, który prezentowany jest na wystawie.

Muzeum dokładnie informuje o zasadach zwiedzania. Jednorazowo może w nim przebywać do 50 osób zwiedzających. W sali wystaw czasowych na I piętrze podczas zwiedzania może przebywać do 10 osób. Zwiedzanie jest możliwe tylko indywidualne lub rodzinnie, rekomendowane jest płacenie za wstęp kartą.

Na terenie placówki obowiązuje przestrzeganie zasad bezpieczeństwa, w tym: zakrywanie ust i nosa (maską ochronną lub przyłbicą, noszenie rękawiczek oraz zachowanie dystansu społecznego (1,5 - 2 metry) oraz samodzielne pozostawianie dużych rzeczy (plecaki, torby), parasoli i odzieży wierzchniej w szatni. Szczegółowy regulamin zwiedzania muzeum obowiązujący w czasie epidemii widnieje na stronie muzeum (www.maw.art.pl).

Bogaty skarbiec w Płocku

Po przerwie spowodowanej pandemią, w maju na nowo otwarto Muzeum Diecezjalne w Płocku, jedno z najstarszych takich muzeów w Polsce. W ciągu roku zwiedza je kilkanaście tysięcy osób. Obecnie jest możliwe zwiedzanie indywidualne, bez przewodnika. Na terenie jednego budynku może przebywać w tym samym czasie 30 osób, w maseczkach i rękawiczkach ochronnych. Na ekspozycjach zostały też umieszczone pojemniki z płynem dezynfekującym. Na każdej ekspozycji ustalony został nowy kierunek zwiedzania, tak, aby osoby wchodzące i wychodzące nie miały ze sobą kontaktu. Zwiedzających prosi się o zachowanie odpowiednich odstępów.

Muzeum posiada wiele cennych zbiorów. Są wśród nich m.in. rzeźba, malarstwo, archeologia, grafika, tkaniny, złotnictwo, wyroby metalowe, filatelistyka, falerystyka (medale, odznaczenia itp.), kartografia, rękopisy, starodruki oraz zbiory misyjne z Ameryki Południowej.

Placówka posiada jeden z pięciu najbogatszych skarbców muzealnych w Polsce. Do najważniejszych eksponatów należą: kielich i patena Konrada Mazowieckiego I z XIII w., herma św. Zygmunta z XIV wieku (patrona miasta Płocka), zdobiona diadem piastowskim z XIII wieku; tzw. Puszka Czerwińska z XIII-wieczną czarą; kielich fundacji Karola Ferdynanda Wazy, królewicza i biskupa płockiego i wrocławskiego z XVII w.

Godziny otwarcia muzeum są następujące: od wtorku do piątku w godz. 10:30-14:00, a w sobotę w godzinach 10:00-16:00 (w niedzielę i poniedziałek muzeum jest nieczynne).

"Zgoda Sandomierska"

Czynne jest też m.in. Muzeum Diecezjalne w Sandomierzu, mieszczące się w późnogotyckim Domu Jana Długosza. Na początku lipca z udziałem m.in. biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicz i bp. Jerzego Samca, zwierzchnika Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w RP i prezesa Polskiej Rady Ekumenicznej, otwarto w nim wystawę "Zgoda Sandomierska. Zgoda Panów – Zgoda Braci”. Ekspozycja nawiązuje do porozumienia podpisanego 14 kwietnia 1570 r. przez przedstawicieli Kościołów protestanckich. Nakreśla też tło społeczne, religijne i artystyczne ówczesnego Sandomierza, który w okresie Odrodzenia znajdował się u szczytu rozwoju gospodarczego i kulturalnego.

W sandomierskim muzeum można zwiedzić wiele innych wystaw i eksponatów. Więcej informacji na stronie www.domdlugosza.sandomierz.org/

Muzeum jest czynne od wtorku do soboty w godz. 9.00-15.30, a w niedzielę od godz. 13.30 do 15.30.

Najstarsze muzeum diecezjalne też otwarte

Najstarsze w Polsce muzeum diecezjalne, założone w 1888 r. w Tarnowie przez ówczesnego rektora Seminarium Duchownego ks. Józefa Bąbę, jest również otwarte dla zwiedzających. W jednej sali może przebywać jednorazowo do 10 osób, w maseczkach i po dezynfekcji rąk. Można przyjechać w większej grupie, ale wtedy część zwiedzających wejdzie do muzeum, a reszta w tym czasie np. do pobliskiej katedry. Zdaniem pracowników muzeum, zwiedzający są zdyscyplinowani i w pełni stosują się do sanitarnych zaleceń.

Najważniejszy dział zbiorów tarnowskiego muzeum stanowią zabytki sztuki cechowej - gotyckiej rzeźby i malarstwa z terenu Małopolski, reprezentujące tzw. szkołę krakowsko-sądecką. Są to zabytki bardzo ważne dla poznania poziomu i dziejów polskiej kultury średniowiecznej. Drugi dział obejmuje tkaniny kościelne (ornaty, kapy itp.) od czasów średniowiecza aż po wiek XIX.

Muzeum posiada także dział sztuki ludowej, gdzie na szczególną uwagę zasługują obrazy ludowe malowane na szkle, pochodzące z terenu Europy i innych kontynentów.

Z okazji 100-lecia Muzeum Diecezjalnego w Tarnowie zbiory wzbogaciły się o kolekcję dzieł sztuki z około r. 1900. Są to płótna kilku malarzy polskich, jak np. Jacek Malczewski, Vlastimil Hofman, Kazimierz Sichulski, Wojciech Weiss, a także zbiór porcelany i zegarów.

Godziny otwarcia: w dni powszednie w godz. 10.00 - 15.00, w poniedziałki nieczynne. W lipcu w soboty i niedziele placówka jest zamknięta dla zwiedzających.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję