Reklama

Stypendia Fundacji Zielińskich

2016-01-14 10:30

Aneta Kamieniecka
Edycja przemyska 3/2016, str. 7

Archiwum fundacji
Stypendyści Fundacji Zielińskich

W Jarosławiu już po raz 16. wręczono stypendia Fundacji Pomocy Edukacyjnej dla Młodzieży im. Heleny i Tadeusza Zielińskich za wybitne wyniki w nauce

Stypendia stałe bądź jednorazowe na łączną kwotę ponad 120 tys. zł oraz dyplomy otrzymało w tym roku 177 uczniów gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych oraz studentów I roku studiów – z Jarosławia i ziemi jarosławskiej. Uroczyste wręczenie dyplomów za wybitne osiągnięcia w nauce odbyło się 18 grudnia ub. r., w Bibliotece Państwowej Wyższej Szkoły Techniczno-Ekonomicznej w Jarosławiu. Uroczystość poprzedziła Msza św. w kościele pw. Miłosierdzia Bożego, której przewodniczył proboszcz parafii ks. prał. Marian Nabrzyski, a homilię wygłosił ks. prał. Marian Bocho, proboszcz parafii pw. Bożego Ciała w Jarosławiu.

Stanisław Kiełbowicz, honorowy przewodniczący Rady Fundacji Pomocy Edukacyjnej dla Młodzieży im. Heleny i Tadeusza Zielińskich podkreśla, że na przestrzeni 16 ostatnich lat działalności Fundacja przyznała stypendia ok. 1300 uczniom na sumę przekraczającą 1,3 mln zł. Stypendia to jednak nie jedyna forma wsparcia jakiego udziela fundacja. Wspomaga bowiem również inne dzieła charytatywne, a łączne wydatki statutowe organizacji przekroczyły 1,5 mln zł. – Warto zaznaczyć, że środki przekazywane młodzieży pochodzą wyłącznie z działalności gospodarczej fundacji tzn. ze sprzedaży paliw na stacji przy ul. Zielińskiego oraz z wynajmu powierzchni magazynowych w obiektach należących do organizacji. Żeby nasza pomoc była jeszcze bardziej skuteczna, naszych stypendystów przybywało, do mieszkańców Jarosławia i okolic, którym wsparcie zdolnych dzieci i młodzieży nie jest obojętne, zwracamy się z apelem o tankowanie pojazdów na naszej stacji – zachęca prezes zarządu Fundacji Pomocy Edukacyjnej dla Młodzieży im. Heleny i Tadeusza Zielińskich.

Reklama

Fundacja, u której podstaw leży pomoc materialna uzdolnionej i chcącej się uczyć młodzieży, nosi imię jarosławianina, kapitana Wojska Polskiego Tadeusza Zielińskiego, oficera rezerwy zamordowanego przez NKWD w Katyniu. Założył ją nieżyjący już dzisiaj syn Tadeusza Zielińskiego, doc. dr hab. inż. Zbigniew Zieliński, o którego otwarciu na potrzeby bliźnich wspomniał w homilii ks. Bocho. – Zbigniew Zieliński wpisuje się w poczet wielkich Polaków, patriotów, którzy z miłością myśleli o Polsce i naszej ojczyźnie i dla tej ojczyzny żyli. Powołał fundację, kierując się dobrem, aby realizowała szczytny i piękny cel pomocy w kształceniu naszej młodzieży – mówił ks. Marian Bocho, przypominając, że fundator sam wychowywał się w bardzo trudnych warunkach, od 16 roku życia jako sierota. W czasie okupacji niemieckiej walczył w szeregach Armii Krajowej, ciężko też pracował, aby zapewnić sobie byt, a wiedzę zdobywał na tajnych kompletach. Jako wykładowca w krakowskiej AGH poznał też warunki życia i problemy studentów i postanowił im pomóc, zakładając fundację, nadając jej imiona swoich rodziców. Do końca swojego życia, tj. do 2003 r. przyznawał stypendia wyłącznie z własnych oszczędności, co wystarczało na ufundowanie kilkunastu stypendiów rocznie.

Po śmierci doc. Zbigniewa Zielińskiego i nabyciu w drodze spadku jego majątku, w tym czynnej Stacji Paliw, liczba wypłacanych stypendiów i nagród wzrosła i średnio utrzymuje się na poziomie 140 rocznie. O stypendia może się ubiegać młodzież szkół ponadpodstawowych, począwszy od II klasy gimnazjum, spełniająca kryteria regulaminowe i zamieszkująca na terenie powiatu jarosławskiego oraz studenci I roku studiów.

Tagi:
stypendium stypendyści

Reklama

Dzieło przynosi owoce

2019-11-05 13:08

Ewa Biedroń/diecezja.tarnow.pl
Edycja małopolska 45/2019, str. 5

Ks. Marian Kostrzewa
Nowi stypendyści, tu z bp. Stanisławem Salaterskim, to młodzi, którzy dobrze się uczą i równocześnie angażują się w życie parafii

Od diecezjalnej Fundacji im. Abpa Jerzego Ablewicza 31 młodych, zdolnych uczniów, pochodzących z rodzin mniej zamożnych, otrzymało stypendia. Wręczył je 26 października w Bazylice Katedralnej w Tarnowie bp Stanisław Salaterski, przewodniczący Rady Fundacji. – Stypendium przeznaczę na pomoc w dalszej edukacji. Konkretnie zamierzam opłacić dodatkowe lekcje z języka angielskiego – powiedziała Ola Strączek z Tymowej, uczennica I klasy LO w Brzesku.

Podczas Mszy św. bp Salaterski mówił, że abp Jerzy Ablewicz był człowiekiem wielkiej modlitwy, lubił chodzić na piechotę do sanktuarium tuchowskiego, służył drugiemu człowiekowi. Zaznaczył: – Fundacja przypomina postać abp. Jerzego Ablewicza, rysy jego działania, kontynuuje dzieło miłości i dobroci, którymi wypełnione było jego posługiwanie. Dziękujemy Bogu za to dzieło – przynosi ono błogosławione owoce w życiu młodych ludzi. A zwracając się do stypendystów, apelował: – Troszczcie się o pracę nad sobą, Pan Jezus zaprasza nas do świętości. To także zobowiązanie do apostolskiego zaangażowania w parafii oraz tworzenia lepszego jutra naszej ojczyzny.

W bieżącym roku szkolnym fundacja będzie pomagać 102 uczniom, w tym nowym stypendystom. Sekretarz fundacji ks. Robert Dytko poinformował, że: nowi stypendyści są w większości uczniami szkół średnich, ale jest też kilka osób ze szkół podstawowych. Podkreślił: – To młodzi, którzy dobrze się uczą i angażują się w życie swoich parafii.

Pieniądze na stypendia pochodzą głównie ze składek zbieranych podczas uroczystości udzielania sakramentu bierzmowania oraz wpłat indywidualnych ofiarodawców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

50. rocznica święceń kapłańskich papieża Franciszka

2019-12-13 08:23

KAI

13 grudnia papież Franciszek będzie świętował 50. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich w stopniu prezbiteratu. Z tej okazji mieszkańcy diecezji Rzymu będą modlić się specjalną modlitwą.

Grzegorz Gałązka

“Módlmy się za papieża Franciszka, który 13 grudnia będzie obchodził 50. rocznicę święceń kapłańskich. Niech Pan, który powołał go do bycia szafarzem Świętych Misteriów i biskupem Rzymu, prowadzi go i wspiera łaską Swego Ducha oraz obdarza pociechą, pochodzącą z modlitwy całego Kościoła” – tak brzmi specjalna intencja modlitwy wiernych, którą w najbliższą niedzielę 8 grudnia będą modlić się wierni we wszystkich kościołach rzymskiej diecezji.

Vatican.news

Poczta Watykańska uczciła dwoma znaczkami przypadającą 13 grudnia 50. rocznicę święceń kapłańskich Jorge Mario Bergoglio – papieża Franciszka.

Pierwszy znaczek, o wartości 1,10 euro, przedstawia młodego Bergoglio w czarnej sutannie na tle jego parafialnego kościoła św. Józefa w Buenos Aires i wizerunku Matki Bożej Rozwiązującej Węzły, który odkrył w Niemczech i upowszechnił w stolicy Argentyny. Drugi znaczek, o wartości 1,15 euro, przedstawia Franciszka w białej sutannie na tle bazyliki św. Piotra w Watykanie i wizerunku Jezusa Miłosiernego (z wizji św. Faustyny Kowalskiej), przypominającego słowa papieża, że „kapłan, na wzór Dobrego Pasterza, jest człowiekiem miłosierdzia i współczucia, bliski swojemu ludowi i sługą wszystkich. Kapłan jest tym, kto leczy rany”.

Autorem wykorzystanych na znaczkach obrazów jest malarz Raúl Berzosa z Malagi w Hiszpanii. Jest on autorem m.in. portretu Benedykta XVI.

Z okazji jubileuszu 50-lecia święceń kapłańskich papieża Franciszka, wikariusz generalny Rzymu kard. Angelo de Donatis, napisał do wiernych list, w którym zachęca do wspólnego dziękczynienia za posługę kapłańską obecnego papieża. Wspomina też dzień wyboru kard. Bergoglio na Stolicę Piotrową i przypomina o nieustającej prośbie papieża Franciszka o modlitwę w jego intencji.

Papież Bergoglio przyjął święcenia kapłańskie w stopniu prezbiteratu 13 grudnia 1969 r. z rąk abp. Ramón José Castellano. Z okazji jubileuszu Poczta Watykańska wprowadziła do obiegu pamiątkowe znaczki pocztowe o nominale 1,10 oraz 1,15 euro.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Budujmy Polskę na fundamencie Chrystusowej prawdy i miłości

2019-12-14 13:18

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

– Chcemy budować Polskę na fundamentach Chrystusowej prawdy i miłości. Wszystko po to, aby wreszcie można było kiedyś z ogromną wdzięcznością wobec Boga i ludzi powtórzyć słowa śpiewane przed laty przez tych wspaniałych i niezłomnych ludzi „A murów nie ma, nie ma, nie ma...” – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w 38. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w czasie Mszy św. w katedrze na Wawelu.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Na początku homilii arcybiskup stwierdził, że słowem-kluczem zawartym w czytaniach mszalnych jest „mur”. W księdze Izajasza Bóg chciał dać ludziom swe prawo, ale lud je lekceważył. Konsekwencją tego był brak pokoju, sprawiedliwości i błogosławieństwa Bożego, a także wymazanie imienia ludu Izraelskiego sprzed oblicza Boga. Stwórca nie ustawał jednak w wychodzeniu do ludzkości i zesłał Swego jednorodzonego Syna na świat. Ewangelia mówi o postawie Izraelitów, którzy kaprysili i byli infantylni. Między nimi a Chrystusem wyrósł mur, ponieważ brakowało im mądrości, z której rodziłyby się dobre czyny. Jezus poprzez swe cierpienie, śmierć na krzyżu, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie obalił mur dzielący Boga i ludzi. Św. Paweł pisał, że wszyscy, którzy byli daleko od Boga stali się mu bliscy przez krew Chrystusa. Zbawiciel pojednał ze sobą także ludzi „jest bowiem naszym pokojem. On, który obie części [ludzkości] uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur – wrogość” – pisał Apostoł Narodów.

Metropolita przywołał przesłanie Jana Pawła II z 22 października 1978 roku, w którym Ojciec Święty nawoływał: „Nie bójcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. Dla Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, szerokie dziedziny kultury, cywilizacji, rozwoju!”. Arcybiskup przypominał, że te słowa miały znaczenie polityczne, ponieważ Europa była wtedy podzielona żelaznym murem.

W 1978 roku Jacek Kaczmarski napisał balladę „Mury”, w której młody i natchniony poeta śpiewał: „Wyrwij murom zęby krat/ Zerwij kajdany, połam bat/ A mury runą, runą, runą/ I pogrzebią stary świat”. Jej zakończenie jest pesymistyczne, ponieważ mury zaczęły ponownie rosnąć, niewoląc ludzi. Po latach Jacek Kaczmarski mówił, że napisał tę pieśń jako utwór o nieufności wobec ruchów masowych. Artysta zostaje w niej pozbawiony swego dzieła, ponieważ ludzie je przechwytują. Tak stało się z tą balladą, śpiewano ją podczas strajków w stoczni oraz w stanie wojennym. Jej refren stał się sygnałem dźwiękowym Radia Solidarność, a ostatnią zwrotkę śpiewano, zmieniając słowa: „A murów nie ma”. Jan Paweł II w 1979 roku mówił na Placu Zwycięstwa, że człowiek ani naród nie jest w stanie się zrozumieć bez Chrystusa. W zakończeniu homilii papież prosił, by na tę ziemię zstąpił Duch Święty. Wiedział, że gdy ludzie otworzą serca dla Chrystusa, runą mury podziałów.

Metropolita stwierdził, że festiwal solidarności był zmaganiem, by zniknęły wszystkie mury. Usiłowano jednak burzyć tę międzyludzką solidarność – 13 grudnia 1981 roku wprowadzono stan wojenny. Wtedy wydawało się, że pesymistyczne zakończenie ballady Jacka Kaczmarskiego się spełniło. – To cośmy przeżyli wtedy, w latach 80., od 13 grudnia, przez cały stan wojenny, ale później jeszcze, przez kolejne lata, do 1989 roku, to rosnące poczucie ogromnej krzywdy i jawnej niesprawiedliwości – stwierdził metropolita. Przypomniał ofiarę górników z kopalni Wujek, a także księży, zamordowanych w 1989 roku: Stefana Niedzielaka, Stanisława Suchowolca, Sylwestra Zycha. Wbrew tym rosnącym murom ksiądz Jerzy Popiełuszko głosił: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”.

Metropolita wskazał, że to orędzie jest aktualne także dziś. Stwierdził, że należy pamiętać i modlić się za wszystkie ofiary stanu wojennego. Budując Polskę wolną i sprawiedliwą należy przeciwstawiać się antykulturze fake newsów, cynizmu, a wręcz medialnej przemocy. – Chcemy na przekór temu budować Polskę na fundamentach Chrystusowej prawdy i miłości. Wszystko po to, aby wreszcie można było kiedyś z ogromną wdzięcznością wobec Boga i ludzi powtórzyć słowa śpiewane przed laty przez tych wspaniałych i niezłomnych ludzi, którzy w czasie nocy stanu wojennego, na przekór wszystkiemu, głosili światu – zarówno swoim prześladowcom, jak i tym, co stracili nadzieję w lepszą przyszłość naszej Ojczyzny: „A murów nie ma, nie ma, nie ma…” – zakończył arcybiskup.

Po Eucharystii nastąpił przemarsz pod Krzyż Katyński, pod którym złożono kwiaty i zapalono znicze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem