Sobota, 16 maja. Święto św. Andrzeja Boboli, prezbitera i męczennika.
• Ap 12, 10-12a • Ps 34 • J 17, 20-26
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: «Ojcze Święty, nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, że Ty Mnie posłałeś i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś. Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem, i oni poznali, że Ty Mnie posłałeś. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich».
Reklama
Ewangelia, do rozważenia której zaprasza nas dziś Kościół, jest częścią kapłańskiej modlitwy Jezusa podczas ostatniej wieczerzy. W przeczytanym fragmencie Chrystus ponownie prosi o jedność wszystkich, którzy uwierzą w Niego na przestrzeni dziejów. Jeden z ojców Kościoła skomentował to w ten sposób, że otrzymawszy jednego i tego samego Ducha, mianowicie Ducha Świętego, jesteśmy wszyscy zjednoczeni ze sobą i z Bogiem. Choć jesteśmy różni, a Chrystus sprawia, że Duch Ojca mieszka w każdym z nas, ten Duch, jedyny i niepodzielny, sam w sobie sprowadza tych, którzy są od siebie różni, do jedności, o ile jest obecny w ich indywidualnym życiu. Jedność sprawia, że wszyscy stają się całością. Pierwszym owocem tej jedności Kościoła jest wiara wszystkich ochrzczonych w Chrystusa i w Jego Boskie posłannictwo. Pan kończy tę modlitwę, prosząc, aby wszyscy towarzyszyli Mu w niebie, abyśmy na zawsze mogli cieszyć się Jego chwałą. Aby to uczynić, tym razem nie używa czasownika „modlić się”, lecz „chcieć”, co pokazuje, że ta prośba jest najważniejsza i pokrywa się z wolą Jego Ojca: aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy (por. 1 Tm 2, 4). W związku z tą modlitwą Jezusa, który prosi Ojca o jedność w miłości, możemy zobaczyć, jak dobrze pierwsi chrześcijanie wcielali w życie tę żarliwą łaskę miłosierdzia, która przekraczała wyżyny prostej ludzkiej solidarności lub życzliwości. Kochali się mocno, z serca Chrystusa. Miejmy nadzieję, że będziemy umieli nadal wcielać w życie ten sam stopień miłości wobec tych, którzy nas otaczają.
K.M.P
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

