Reklama

„Niedziela” z błogosławieństwem Franciszka

2016-04-13 08:21

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 16/2016, str. 8-9

Monika Książek/Niedziela

– Tygodnik „Niedziela” jest wielkim darem Bożej Opatrzności dla polskiego Narodu, który w tym czasopiśmie od lat znajduje rzetelny przekaz informacji o Kościele i oparcie w trudnych momentach waszej historii – stwierdził Ojciec Święty Franciszek

Przytoczone powyżej papieskie słowa, wypowiedziane podczas audiencji generalnej 6 kwietnia br., są kwintesencją misji Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, którą redakcja realizuje dokładnie od 90 lat. Owoce pielgrzymki redakcji i czytelników do Rzymu to najlepszy urodzinowy prezent okrągłego jubileuszu, bo przecież dla katolickiego pisma błogosławieństwo i życzenia Następcy św. Piotra są najważniejsze.

– Życzę, aby ewangelizacyjna posługa tego tygodnika nadal umacniała jego czytelników w wierze, przynosząc obfite owoce w ich życiu i apostolstwie. W Roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia zawierzam Jezusowi Miłosiernemu i Jego Najświętszej Matce, Królowej Polski, dalsze lata działalności „Niedzieli”. Redakcji i wam wszystkim tu obecnym z serca błogosławię – mówił Franciszek do licznie zgromadzonych wiernych na Placu św. Piotra.

Eucharystia ze św. Janem Pawłem II

Pierwszy numer Tygodnika Katolickiego „Niedziela” ukazał się 4 kwietnia 1926 r. 90 lat później (6 kwietnia br.) kilkuset polskich pielgrzymów spotkało się w Watykanie, aby podziękować za wszystkie lata istnienia pisma, które wychowuje następne pokolenia katolików. Wśród pielgrzymów byli kapłani, siostry zakonne oraz świeccy z całej Polski.

Reklama

Dziękczynienie rozpoczęło się wczesnym rankiem, gdy Bazylika św. Piotra była całkowicie pusta i zamknięta dla turystów. To właśnie Eucharystia przy grobie św. Jana Pawła II rzuciła wszystkich na kolana. – Organizuję pielgrzymki już od 30 lat i doskonale wiem, że ci Polacy, którzy przyjechali z „Niedzielą”, mieli w Watykanie specjalne przywileje – mówi Barbara Ladżyńska, współorganizator pielgrzymki, dyrektor generalny Konsorcjum Polskich Biur Podróży.

Przed grobem-relikwiarzem przywitał Polaków kard. Angelo Comastri, wikariusz generalny Państwa Watykańskiego i gospodarz Bazyliki św. Piotra. Przypomniał on rok 2005, kiedy to był świadkiem śmierci św. Jana Pawła II. – Ojciec Święty zażyczył sobie, aby czytano mu tekst o Zmartwychwstałym Jezusie. Uklęknąłem przy nim, położyłem głowę na jego piersi i poprosiłem o błogosławieństwo – wspominał ze wzruszeniem kard. Comastri.

– Msza św. sprawowana przy grobie Papieża Polaka, który jest jednocześnie ołtarzem, to wielkie przeżycie. To miejsce, gdzie rodacy nie kryją wzruszeń. Przy ołtarzu św. Jana Pawła II trzeba przyklęknąć i dziękować Bogu za dar 90-lecia niesienia prawdy ewangelicznej Katolickiego Tygodnika „Niedziela”. Dziś przeżywamy wielki jubileusz służby prawdzie – mówił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski i jednocześnie przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski. – Waszym zadaniem jest ochrona źródła prawdy, łaski i miłości Bożej przed współczesnymi pustyniami intelektualnymi i kulturowymi – wskazał abp Depo.

Papieska ambona w Polsce

Kolejnym i równie ważnym punktem pielgrzymki była audiencja generalna, podczas której całe przemówienie papieża Franciszka skierowane do Polaków zostało poświęcone jubileuszowi 90-lecia „Niedzieli”. – Papież powiedział, że nasz tygodnik jest darem Opatrzności dla Narodu i źródłem rzetelnej informacji o Kościele. To był dla nas wielki zaszczyt, a papieskie błogosławieństwo doda nam sił na kolejne lata pracy – podkreśla Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”.

Tuż po zakończeniu audiencji generalnej papież Franciszek osobiście rozmawiał z abp. Wacławem Depo i reprezentacją redakcji. – Powiedzieliśmy Papieżowi, że „Niedziela” jest jego amboną w Polsce – wyznaje ks. Jarosław Krzewicki. Papieska audiencja na długo pozostanie w pamięci pielgrzymów, którzy są wiernymi czytelnikami tygodnika „Niedziela”. – Witam serdecznie Polaków, a szczególnie redakcję, czytelników i przyjaciół Katolickiego Tygodnika „Niedziela”, którzy przybywają do Rzymu z okazji 90. rocznicy założenia pisma – mówił Ojciec Święty Franciszek. Pielgrzymi w chustach z logo tygodnika i transparentem na Placu św. Piotra poczuli się wyróżnieni.

– W Rzymie jestem pierwszy raz i bardzo się cieszę, że mogłam tu przyjechać i razem z wami świętować jubileusz – mówi Lucyna Bogdańska z Iławy. Jest stałą czytelniczką naszego tygodnika. Na pielgrzymkę namówiła swoją koleżankę. – Jestem jej za to bardzo wdzięczna – dodaje Barbara Orzechowska. – Czekałyśmy na Placu św. Piotra do końca. Papież pobłogosławił nas, gdy przejeżdżał tuż obok, na wyciągnięcie ręki. Te chwile pozostaną w pamięci do końca życia.

Pielgrzymka na szczyt Kościoła

Na pielgrzymce pracowników i czytelników tygodnika redagowanego w Częstochowie obowiązkowym punktem programu był Apel Jasnogórski. Podczas modlitwy na Placu św. Piotra abp Wacław Depo przypomniał kolejny ślad św. Jana Pawła II w tym miejscu. – Na tym placu nie było żadnego akcentu maryjnego. To właśnie nasz Papież zdecydował, że na plac będzie patrzeć z mozaiki Mater Ecclesiae, czyli Matka Kościoła. Jan Paweł II umieścił ją na ścianie Pałacu Apostolskiego, w którym mieszkał, aby pokazać światu swoje „Totus Tuus” – mówił abp Depo. – Bez względu na to, czy jest to Ikona Częstochowska, czy jakiś inny wizerunek, to jest to ta sama Matka, która uczy nas miłości do Chrystusa i Jego Kościoła – podkreślił Metropolita Częstochowski.

Podczas rozmów z pielgrzymami można było odnieść wrażenie, że są bardzo wdzięczni za możliwość modlitwy w samym centrum Kościoła. To był dla nich wyraz osobistej wiary, ale także dziękczynienie za tygodnik „Niedziela”. – Podstawą pielgrzymki są trud, modlitwa i radość wiary. Myślę, że udało się to symbolicznie osiągnąć, gdy weszliśmy na kopułę Bazyliki św. Piotra. Osiągnęliśmy więc szczyt Kościoła. Wszyscy jesteśmy szczęśliwi – mówi ks. Krzysztof Hawro, który prowadził grupę pielgrzymów z Krakowa. Co ciekawe, wśród pątników była rówieśnica „Niedzieli” – 90-letnia Marianna Pogorzelec z Lublina. Emerytowana nauczycielka czyta „Niedzielę” od wielu lat i jej pragnieniem była pielgrzymka z redakcją do Rzymu. – Od tego jesteśmy, aby spełniać marzenia – mówi Barbara Ladżyńska. – Rzym zawsze był dla Polaków szczególny. Kiedyś organizowaliśmy pielgrzymki, aby Polacy mogli spotkać się z Janem Pawłem II, a teraz udają się do św. Jana Pawła II – dodaje.

Papieska gwarancja jakości

Celem pielgrzymki tygodnika „Niedziela” były Eucharystia oraz spotkanie z papieżem Franciszkiem. Przedstawiciele redakcji mieli też okazję przez chwilę rozmawiać z bardzo ważną osobą w Kościele powszechnym i przyjacielem Polaków. Prefekt najważniejszej watykańskiej dykasterii – Kongregacji Nauki Wiary – kard. Gerhard Ludwig Müller podziękował za to, że „Niedziela” z oddaniem służy Kościołowi i upowszechnia jego nauczanie. Pobłogosławił i życzył dalszych sukcesów w ewangelizacyjnej pracy. „Niedziela” uzyskała również błogosławieństwo abp. Angelo Amato SDB, prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Pokazanie 90-letniego dorobku „Niedzieli” w sercu Kościoła jest bardzo ważnym wydarzeniem w codziennych redakcyjnych zmaganiach. – Zmieniamy się cały czas, bo chcemy odpowiadać na pytania współczesnego świata. Przez te 90 lat zmieniły się forma, jakość druku i styl pracy. Jedno jest jednak niezmienne i najważniejsze – tą pielgrzymką chcieliśmy pokazać, że naszym fundamentem jest Kościół i jego nauczanie – mówi red. Lidia Dudkiewicz i dodaje: – Kolejny raz otrzymaliśmy słowa uznania od samego Papieża, który pobłogosławił zarówno nasz tygodnik, jak i tych, którzy go czytają. To jest dla nas najlepsza gwarancja jakości.

Tagi:
pielgrzymka 90 lat Niedzieli

„Niedziela” Boża i nasza

2017-04-11 09:43

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 16/2017, str. 3

Z okazji uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego pochylę się przez chwilę nad naszą „Niedzielą”, której pierwszy numer, z datą 4 kwietnia 1926 r., został wydany właśnie na Wielkanoc. Dlatego też co roku w okresie świątecznym pamiętamy o urodzinach „Niedzieli”.

W tę Wielkanoc zamykamy rok 90-lecia naszego tygodnika, który trwał od 4 kwietnia 2016 r. Na jego otwarcie Redakcja wraz z Czytelnikami odbyła pielgrzymkę do Watykanu. Podczas spotkania z papieżem Franciszkiem usłyszeliśmy, że „Niedziela” jest wielkim darem Bożej Opatrzności dla narodu. Kolejnym etapem świętowania 90-lecia tygodnika była pielgrzymka na Jasną Górę. Prezydent RP Andrzej Duda w przekazanym z tej okazji przesłaniu wskazał, jak w swojej długiej historii „Niedziela” wpływała i nadal wpływa na duchową i patriotyczną formację Polaków. Obchody 90-lecia „Niedzieli” kończymy wydaniem Księgi Pamiątkowej pt. „Dla nieba i dla chleba”.

Bożena Sztajner/Niedziela
Posłuchaj: Edytorial 16/2017

Gazeta, radio, telewizja, książki oraz internet – dziś te wszystkie środki przekazu tworzą pod szyldem „Niedzieli” znaną grupę medialną z chlubną tradycją. „Niedziela” wiernie towarzyszy Polakom w sztafecie kolejnych pokoleń, ogarniając ich wszystkie dzienne sprawy – duchowe i materialne. W jednym z listów urodzinowych wydrukowanych w Księdze Pamiątkowej czytamy o dwóch skrzydłach „Niedzieli”, wzbijających się w niebo i uskrzydlających innych. Te skrzydła to dwa słowa: „Regina Poloniae”, wypisane na pieczęci każdego numeru naszego tygodnika. W innym liście czytamy słowa podziwu dla „Niedzieli” za to, że w morzu dzisiejszej bylejakości jasno realizuje cele, którym służy już ponad 90 lat. W naszej Księdze Pamiątkowej są też słowa mówiące o tym, że tygodnik „Niedziela” stał się przestrzenią swoistej próby sił i konfrontacji z duchem „tego świata”, który „utracił pamięć” o chrześcijańskich korzeniach.

Nasza „Niedziela” pielęgnuje dziedzictwo, ale także śmiało idzie drogami teraźniejszości ku przyszłości. Jest pismem opiniotwórczym, wchodzi w głośny spór cywilizacyjny, który toczy się w Europie i w świecie. Wykorzystuje najnowocześniejsze technologie, aby zdobywać świat dla Boga – już nie tylko przez szpalty gazety, ale również przez podbój sieci ze swoimi atrakcyjnymi propozycjami audio i wideo. „Niedziela”, wdzięczna za dotychczasową historię, śmiało idzie ku przyszłości, gotowa budować swoje piękne jutro, przyjmować trudne wyzwania i odważnie odczytywać znaki czasu, a przez to wspierać działania Kościoła prowadzącego nas ku szczęśliwej wieczności.

Serdeczne podziękowania kieruję do wszystkich, którzy wraz z Redakcją napisali naszą Księgę Pamiątkową. Szczególnie wdzięczna jestem Księżom Kardynałom, Arcybiskupom, Biskupom, Proboszczom, Dziennikarzom i Medioznawcom oraz Drogim Czytelnikom z kraju i z zagranicy. Otworzyli Państwo przed nami swoje serca, a wszelkie zapewnienia o modlitwie i rocznicowe teksty oraz wzruszające listy to najwspanialszy urodzinowy dar. To także najlepszy znak jakości pisma.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najświętsza Maryja Panna z Guadalupe

2019-12-11 20:58

O. Gabriel Garcia

Aztecy zaczęli się tam osiedlać w roku 1325. Tenochtitlan (obecnie miasto Mexico) było wyspą na jeziorze Texcoco. W listopadzie 1519 r. wraz ze swoim wojskiem zdobył je Hiszpan Hernan Cortes.

Graziako/Niedziela

Musiał jednak toczyć boje aż do 13 sierpnia 1521 r., nim zwyciężył ostatniego króla Azteków - Guatemoca. Azteccy mieszkańcy byli przerażeni tą klęską i zachłannością Hiszpanów. Między tymi dwoma narodami istniały olbrzymie różnice w kulturze, mowie, religii i zwyczajach. Trudno było znaleźć wspólny język. Zwycięzcy siłą zmuszali Azteków do przyjęcia wiary katolickiej. Byli jednak również i tacy misjonarze, którzy próbowali wprowadzić nową religię w sposób pokojowy i przy pomocy dialogu. 10 lat po hiszpańskim podboju miały miejsce objawienia Matki Bożej w Guadelupe. Przytaczamy tekst tubylca Nicana Mopohuna, przypisany Antoniemu Valeriane, jako najbardziej wiarygodny i dokładny oraz posiadający historyczną wartość.

Objawienie

9 grudnia 1531 r., w sobotni poranek, Dziewica ukazała się Juanowi Diego, tubylcowi z Cuauhtitlan, świeżemu konwertycie, ochrzczonemu krótko przed tym zdarzeniem. Juan Diego był w drodze na lekcję religii i gdy znajdował się w pobliżu wzgórza Tepeyac, doszedł go przepiękny śpiew ptaków. Nagle ptaki przestały śpiewać, a on usłyszał ze wzgórza głos wołający go po imieniu: „Juanito, Juan Diegnite”. Ujrzałem Panią o ponadnaturalnej piękności. Jej suknia błyszczała jak słońce. Głaz, na którym stały jej stopy, wyglądał jak z kamieni szlachetnych, a ziemia błyszczała jak tęcza. W tym pierwszym objawieniu Dziewica wyraziła Juanowi swe życzenie wybudowania kościoła na wzgórzu Tepeyaca. Juan Diego udał się natychmiast do biskupa - franciszkanina Juana de Zumarraga, by mu przekazać to, co się zdarzyło, lecz tenże nie uwierzył mu. Tubylec powrócił do domu smutny i zniechęcony. Tego samego dnia Juan Diego jeszcze raz wstąpił na wzgórze i spotkał tam Panią Nieba, która na niego czekała. Poprosiła go, by ponownie dotarł w następnym dniu do biskupa, by można było mu dokładnie przekazać życzenie. Wreszcie w następnym dniu, po długim oczekiwaniu, biskup przyjął go. Aby się przekonać, czy rzeczywiście mówi prawdę, skierował do niego wiele pytań i zażądał od niego przyniesienia znaku.

Juan Diego przekazał odpowiedź biskupa Pani, która prosiła go o przyjście ponowne w następnym dniu, by mogła przekazać mu znak. Jednakże Juan Diego nie stawił się w oznaczonym terminie na rozmowę z Panią Nieba, ponieważ poważnie zachorował jego wujek, musiał więc sprowadzić lekarza.

12 grudnia, we wtorek, Juan Diego udał się w drogę do Tlatelolco, aby sprowadzić kapłana, gdyż wujek chciał się wyspowiadać. Aby zdążyć do miasta, wybrał inna drogę, gdyż nie chciał zostać zatrzymanym przez Panią. Ona jednak spotkała go i Juan Diego opowiedział, co stało się z wujkiem. W odpowiedzi usłyszał, że nie ma się martwić stanem swego wujka, gdyż on wyzdrowieje. Uspokojony tymi słowami Juan Diego wypełnił życzenie Dziewicy i wspiął się na wzgórze, aby przynieść świeże róże. Dziewica uporządkowała kwiaty własnymi rękoma i złożyła w zagłębienie jego peleryny. On sam udał się ponownie do biskupa i na kolanach przekazał mu prośbę Dziewicy, rozpościerając swą pelerynę, pozwalając wypaść z niej różom. Nagle na pelerynie ukazał się obraz Dziewicy Matki Bożej. Biskup wraz z obecnymi osobami ujrzeli ten piękny i cudowny obraz. Dla Indian była to ogromna radość, jakby wybawienie. Objawienia, które miał Indianin, oraz obraz na pelerynie były znakami, że tubylcy zostali mocno włączeni do nowej wiary. W ciągu następnych 10 lat dokonało się około 8 milionów nawróceń.

Peleryna zrobiona jest z grubego lnu i z włókien maguey, na których utrzymują się silne, błyszczące kolory. Jej pierwsze naukowe badania zostały przeprowadzone w roku 1936. Niemiecki chemik, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii, Ryszard Kühn stwierdził, że farby te nie pochodzą ani z mineralnych, ani roślinnych, ani ze zwierzęcych materiałów.

W roku 1951 rysownik Carlos Salinas odkrył, że w oczach Dziewicy widać postać mężczyzny z brodą. Od tego czasu badało obraz wielu optyków i specjalistów. W roku 1956 doktor Javier Torroella, optyk i chirurg, wydał lekarskie orzeczenie, w którym potwierdził, że w oczach Dziewicy widać ludzką postać. Do dziś do dziewicy z Guadelupe pielgrzymowało ponad 20 milionów ludzi i w ten sposób Guadelupe stała się najczęściej odwiedzanym sanktuarium świata. Wszyscy: biedni i bogaci, intelektualiści i robotnicy, rolnicy i studenci, mężczyźni i matki zdążają tam z wielka miłością i wiarą, aby odwiedzić naszą Matkę Nieba w bazylice Guadelupe i powiedzieć jej głośno lub cicho: „Bądź pozdrowiona, Maryjo, pełna łaski...”.

Z niem. tł. B. Gniotowa

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prof. Vaněk: Jan Paweł II ważny również dla Czechów

2019-12-12 17:21

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Rzym (KAI)

Nie tylko dla Polaków Jan Paweł II odegrał kluczową rolę w obaleniu komunizmu. Podobnie był on postrzegany również w ówczesnej Czechosłowacji. Wskazuje na to prof. Miroslav Vaněk, który w Czeskiej Akademii Nauk jest dyrektorem instytutu historii współczesnej. Wziął on udział w rzymskiej konferencji z okazji 30-lecia aksamitnej rewolucji.

Vatican News
Prof. Vaněk

Podkreśla on, że coraz częściej Czesi powracają do tego wydarzenia i postrzegają je jako swoisty ideał. Przez ostatnich 30 lat ludzie się w Czechach wzbogacili, wiedzą, że ich kraj się rozwinął, ale nie są dzięki temu bardziej szczęśliwi, zadowoleni z życia. Dlatego chętnie powracają w pamięci do aksamitnej rewolucji, do panującego wówczas braterstwa i jedności. W tamtych wydarzeniach szukają orientacji na przyszłość. Ważne jest również to, że w tamtych chwilach kluczową rolę odgrywał Jan Paweł II.

„Rola Jana Pawła II była ogromna. Jego wpływ wykraczał poza granice Polski, a także Europy Wschodniej i Środkowej. Nie można go oczywiście postrzegać w oderwaniu od innych czynników zarówno w polityce międzynarodowej, jak i na szczeblu lokalnym w Czechosłowacji, NRD czy Polsce. One też odegrały swoja rolę i bez nich wszystko to byłoby niemożliwe. Jednakże znaczenie Jana Pawła II w tych wydarzeniach daleko wykracza ponad to wszystko – powiedział Radiu Watykańskiemu prof. Vaněk. – Wczoraj po raz pierwszy w życiu miałem okazję być w Watykanie. I kiedy przechodziłem obok grobu Jana Pawła II, musiałem się zatrzymać. Miałem takie wewnętrzne poczucie, że powinienem tu za coś podziękować, bo i dla mnie było to bardzo ważne. W ówczesnej Czechosłowacji Jan Paweł II wpłynął na postawę wielu ludzi. Pamiętajmy, że tuż przed aksamitną rewolucją była przecież kanonizacja św. Agnieszki, w czym bezpośrednio przejawiała się papieska działalność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem