Reklama

XII Mistrzostwa Polski Księży w Halowej Piłce Nożnej Toruń 2016

2016-04-27 08:50

Ks. Wojciech Murawski
Niedziela Ogólnopolska 18/2016, str. 56

Władysław Konieczka
Zwycięska drużyna z diecezji zamojsko-lubaczowskiej

W dniach 15-16 kwietnia br. w Toruniu odbywały się XII Mistrzostwa Polski Księży w Halowej Piłce Nożnej. W zawodach wzięły udział reprezentacje 23 diecezji, a więc ponad 200 kapłanów, co jest swoistym rekordem, bo takiej frekwencji jeszcze nie było

Mistrzostwa trwały dwa dni. 15 kwietnia w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej odbyło się losowanie 4 grup eliminacyjnych przez krajowego duszpasterza sportowców ks. Edwarda Plenia SDB, a potem rozgrywki rozpoczęły się na 4 salach: IV LO w Toruniu, Uniwersyteckiego Centrum Sportowego UMK w Toruniu, Zespołu Szkół Samochodowych oraz w Arenie Toruń. Piłkarskie zmagania duchownych w grupach doprowadziły do wyłonienia ćwierćfinalistów, którzy 16 kwietnia zagrali ze sobą w zestawieniach: diecezja koszalińsko-kołobrzeska – archidiecezja przemyska 0:3; diecezja radomska – archidiecezja lubelska 0:0 (karne – 1:3); diecezja zamojsko-lubaczowska – diecezja świdnicka 6:0; diecezja kielecka – diecezja sandomierska 1:2. Pary półfinałowe prezentowały się następująco: archidiecezja przemyska – archidiecezja lubelska 4:1 oraz diecezja zamojsko-lubaczowska – diecezja sandomierska 2:0.

O III miejsce zagrali ze sobą kapłani z Lublina i Sandomierza. W podstawowym czasie gry padł wynik remisowy 1:1, ale w rzutach karnych lepsi okazali się sandomierzanie. Reprezentacja diecezji toruńskiej, gospodarza mistrzostw, w swojej grupie wygrała 3 spotkania, ale ponieważ 2 przegrała (z diecezją koszalińsko-kołobrzeską i świdnicką), nie udało jej się awansować do ćwierćfinału. Zwycięstwo w ostatnim meczu z Rzeszowem (aż 6:0) nic nie dało, bo zabrakło jej jednego punktu.

W wielkim finale nie było już tak emocjonująco, bo księża z Zamościa rozgromili reprezentację archidiecezji przemyskiej 6:0. Mistrzem Polski księży w halowej piłce nożnej w roku 2016 została drużyna z diecezji zamojsko-lubaczowskiej, wicemistrzem – drużyna z archidiecezji przemyskiej, 3. miejsce zajęła drużyna z diecezji sandomierskiej, a nielubiane 4. miejsce przypadło archidiecezji lubelskiej. Nagrody indywidualne otrzymali: dla najlepszego zawodnika mistrzostw – ks. Marek Mazurek (diecezja zamojsko-lubaczowska), dla najlepszego bramkarza – ks. Damian Stala (diecezja sandomierska), dla najlepszego strzelca – ks. Krzysztof Sosnowski, zdobywca 12 bramek (diecezja zamojsko-lubaczowska).

Reklama

Ważnym wydarzeniem dla uczestników mistrzostw w Toruniu była Msza św. koncelebrowana w Wyższym Seminarium Duchownym, której przewodniczył ks. dr Andrzej Nowicki – kanclerz Kurii Diecezjalnej Toruńskiej, a kazanie wygłosił ks. dr hab. Tomasz Tułodziecki – biblista i wielki entuzjasta sportu. Kapłani, piłkarze modlili się w intencji Kościoła i Ojczyzny, łącząc się z uczestnikami uroczystości jubileuszowych 1050-lecia Chrztu Polski w Gnieźnie i Poznaniu.

Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej stała się bazą noclegową i żywieniową księży uczestniczących w rozgrywkach. Wyrazy wdzięczności składamy za gościnność na ręce o. dr. Zdzisława Klafki CSsR i o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR. Podziękowania należą się także bp. Andrzejowi Suskiemu – ordynariuszowi diecezji toruńskiej, Piotrowi Całbeckiemu – marszałkowi województwa kujawsko-pomorskiego, Michałowi Zaleskiemu – prezydentowi Torunia, Eugeniuszowi Nowakowi – wiceprezesowi PZPN, sędziom oraz wielu sponsorom i tym wszystkim, którzy pomagali przy organizacji tych zawodów.

Kard. Stella: Papież potrzebuje modlitwy, potraktujmy to poważnie

2019-12-14 15:13

Krzysztof Bronk/vaticannews / Watykan (KAI)

Modlitwa za Papieża jest obowiązkiem każdego katolika. Powinniśmy to potraktować bardzo poważnie, zwłaszcza kapłani, którzy imiennie wspominają Ojca Świętego podczas każdej Mszy św. – apeluje kard. Beniamino Stella, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa.

wikipedia.org

Przypomina on, że Franciszek nieustannie prosi o modlitwę w swojej intencji, od samego początku pontyfikatu. Odniósł się również do słów, które Ojciec Święty wypowiedział podczas spotkania z jezuitami na Madagaskarze. Mówiąc o znaczeniu modlitwy za Papieża, przyznał, że jest kuszony, wręcz osaczony i że tylko modlitwa ludu Bożego może go wyzwolić. Kard. Stella przyznał, że są to słowa tajemnicze. Pokazują jednak, jak bardzo Franciszek musi się zmagać z siłami zła.

"Myślę, że Papież często czuje ciężar tego krzyża, bo sprawowanie posługi Piotrowej jest krzyżem. Ponadto niekiedy odnosi się wrażenie, że nie chodzi tu tylko o krzyż, ale że są za tym, w ukryciu, siły zła, które mogą również kusić Papieża, osaczać go, wprowadzać go w ciemność, sprawiać, że odczuwa samotność i zmęczenie - powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Stella. - Papież to też osoba z całym swoim człowieczeństwem, z ciałem i umysłem oraz uczuciami. To człowieczeństwo może być niekiedy wystawione na działanie sił zła. Myślę, że Papież tego doświadcza i odczuwa również ludzką słabość w obliczu tego wielkiego ciężaru i ekstremalnej presji mocy zła przede wszystkim względem jego osoby“.

Zapytany, o co powinniśmy się modlić dla Papieża, kard. Stella przyznał, że on sam modli się dla niego o spokojną noc, o dobry wypoczynek i pogodę ducha.

„Jeśli Papież odpocznie dobrze w nocy, to w ciągu dnia jest bardziej pogodny, odprężony i radosny. A my potrzebujemy żywego spojrzenia Papieża, uśmiechu na twarzy, jasnego umysłu. Chcemy, aby patrzył nam prosto w oczy, był otwarty i uśmiechnięty. Zawsze znaliśmy go właśnie takim. Proszę Boga, aby Papież zawsze miał uśmiechnięte oblicze, pomimo ciężarów i zmęczenia - mówi Radiu Watykańskiemu prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa. - Widzę, że niekiedy jest to uśmiech wymuszony, że to pogodne oblicze nie zawsze jest naturalne. Doceniam ten jego wysiłek, bo ważne jest, aby lud Boży wiedział, że Papież czuje się dobrze, potrafi powiedzieć słowa, które trafiają do serca, aby był zawsze taki, jakiego go znaliśmy przez wszystkie te lata. Papież gościnny, uśmiechnięty, biorący w objęcia".

Nawiązując do przypadającej wczoraj 50. rocznicy święceń kapłańskich Papieża, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa zauważył, że wszyscy kapłani powinni się uczyć od niego duchowej dyscypliny. Pomimo licznych obowiązków, zachowuje on stały program dnia. Zawsze, od samego rana, jest w nim miejsce na modlitwę i rozeznawanie, ze Słowem Bożym w ręku – dodał kard. Stella.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: wigilia dla bezdomnych i potrzebujących na Rynku Głównym

2019-12-15 14:59

luk / Kraków (KAI)

Na Rynku Głównym w Krakowie trwa XXIII Wigilia dla Osób Bezdomnych i Potrzebujących. Jej pomysłodawcą jest Jan Kościuszko, słynny krakowski restaurator.

Paweł Wysoki

- Zaczynaliśmy od 5 tysięcy porcji, dziś wydajemy ich ponad 50 tysięcy, w tym smażonego karpia, grzybową z łazankami, pierogi czy świąteczny bigos. To wielki wigilijny stół, przy którym spotykamy się ponad wszelkimi podziałami - powiedział organizator wydarzenia.

Jak ocenił, ważne jest to, że pomoc okazywana bezdomnym i samotnym ma realny wymiar. - Nie ma tutaj pośredników, bo z jednej strony są osoby, której jej potrzebują, a z drugiej ci, którzy mogą ją dać. Chcemy stworzyć taką przestrzeń, w której przybywający będą się czuli u siebie, zaopiekowani, żeby choć przez moment w ten świąteczny czas mogli odpocząć od trosk i problemów codzienności - wyjaśnił Kościuszko.

W akcję można włączać się na bieżąco, bowiem towarzyszy jej zbiórka produktów żywnościowych. - Zachęcamy do tego, by mieszkańcy przynosili takie produkty, jak kawę, herbatę, słodycze czy konserwy, gdyż są one natychmiast rozdawane ubogim w formie świątecznych paczek - zaapelował Kościuszko.

Wyjątkowość wigilii dla ubogich na krakowskim rynku podkreślił obecny na miejscu prezydent miasta Jacek Majchrowski, który podziękował Janowi Kościuszce za tak niezwykły przykład dobroci. - Dobrze, że jest taki czas, w którym osoby, często biedne i samotne z przyczyn niezawonionych przez siebie, są przyjmowane z wielką otwartością serca i w ramach filantropii w pełnym tego słowa znaczeniu - opisał.

Poza posiłkami i paczkami świątecznym przybywający mogą także skorzystać z bezpłatnej diagnostyki i pomocy medycznej w specjalnym szpitalu polowym, który na Rynku Głównym stanął dzięki współpracy lekarzy, wolontariuszy i Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie.

- Wykonujemy przede wszystkim badania przesiewowe - krwi, EKG czy USG brzucha. Pacjenci mogą także przejść kontrolę stomatologiczną oraz odbyć konsultację internistyczną, ortopedyczną i kardiologiczną. Opatrujemy również na bieżąco ich rany - opisał koordynator lekarzy, Bartłomiej Guzik.

Przygotowywanie w Krakowie największego wigilijnego stołu w Polsce dla najuboższych stało się już tradycją. W ubiegłym roku rozdano ponad 50 tys. porcji wigilijnych potraw. W dniu dzisiejszym posiłki będą wydawane do godziny 16:00.

Organizatorem wigilii na krakowskim rynku jest „Grupa Kościuszko M2B” i należące do niej restauracje „Sławkowska 1” i „W Starej Kuchni”, w których przygotowywano świąteczne potrawy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem