Tych, którzy dawno byli w Tatrach – albo w ogóle tam nie byli i teraz chcą nadrobić ten błąd – warto ostrzec. Lipiec i sierpień to nie najlepszy czas na chłonięcie tych gór. Szczególnie w tradycyjny (po góralsku: ceprowy) sposób. Czyli – bach! do Zakopanego na kwaterę/do domu wczasowego/pensjonatu, a stamtąd czasem w jakąś dolinę (Kościeliską, Miętusią, Chochołowską) lub nad Morskie Oko, ale przede wszystkim na Krupówki. Tłumy spotkają tam straszne, dlatego jeśli są miłośnikami spokoju, nigdy już nie wrócą.
Chyba że zdecydują się na trudniejsze rozwiązanie: zakwaterowanie w którymś ze schronisk, w jakiejś podhalańskiej wsi lub wyjazd w słowacką część gór; albo poczekają do września, kiedy to większość ceprów wraca do swoich obowiązków na niziny. Wieś to wieś – wiadomo. Zaletą wyjazdu na Słowację jest brak tłoku, choć są wyższe ceny, podawane w euro, ale – bez przesady: noclegi w kwaterach prywatnych to ok. 8-10 euro, czyli niewiele więcej niż po polskiej stronie. Co do schronisk, to oczywiście trzeba do nich dojść, postać w kolejce do miejsc zostawionych na ostatnią chwilę, a czasem zanocować na tzw. podłodze, czyli na karimacie. Dlatego warto zarezerwować nocleg wcześniej – ale to już wskazówka raczej na przyszły rok, w którym, podobnie jak w tym, do Tatrzańskiego Parku Narodowego nie tyle wejdzie, ile odnotują aż 2,5-3 mln tzw. wejść. Czyli latem będzie tłok.
Niezwyciężony atleta Chrystusa - takim tytułem św. Andrzeja Bobolę nazwał papież Pius XII w swojej encyklice, napisanej z okazji rocznicy śmierci polskiego świętego. Dziś, gdy wiara katolicka jest atakowana z wielu stron, św. Andrzej Bobola może być ciągle stawiany jako przykład czystości i niezłomności wiary oraz wielkiego zaangażowania misyjnego.
TRWA NOWENNA w intencji pokoju i Ojczyzny za wstawiennictwem św. Andrzeja Boboli. DOŁĄCZ DO MODLITWY
Radosna, utalentowana, oddana innym – i całkowicie oddana Bogu. Helena Kmieć staje się dla współczesnego Kościoła symbolem świętości „z sąsiedztwa”, która zachwyca prostotą i autentycznością. Zapraszamy do lektury fragmentu książki „Wzór na świętość według Helenki Kmieć”, który pozwala lepiej zrozumieć wewnętrzną drogę kandydatki na ołtarze i inspiruje do zrobienia własnego kroku w stronę Boga.
Małe słowa wiele znaczą! Pewnie zastanawiacie się, co może oznaczać to niepozorne słówko „do”. W życiu Helenki słowo „do” pojawiało się bardzo często. Używała go, gdy chciała iść DO kościoła. Gdy wybierała się DO szkoły i DO przyjaciół. Pojechała DO Zambii i Boliwii, by tam pomagać dzieciom. Ważnego przyimka DO Helenka używała zawsze wtedy, gdy podejmowała jakieś świadome działanie z myślą o drugim człowieku bądź o Bogu.
Kolejny etap naszej jubileuszowej drogi wiedzie nas do „małego Krakowa” – czyli do Krosna. Tutaj, przy jednej z najstarszych ulic miasta, wznosi się świątynia Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To miejsce niezwykłe, przesiąknięte historią i cudami, którym patronuje Matka Boża Murkowa, czczona w swoim łaskami słynącym wizerunku.
Nazwa „Murkowa” ma głębokie korzenie w tradycji i historii Krosna. Pierwotnie obraz ten znajdował się w kaplicy umieszczonej w murze klasztornym, od strony miasta, by Maryja mogła być blisko codziennych spraw mieszkańców. To do Niej krośnianie biegli w chwilach największego zagrożenia, jak choćby podczas najazdu wojsk Rakoczego w 1657 roku, kiedy to przypisano Jej wstawiennictwu ocalenie grodu przed zniszczeniem. Maryja na tym obrazie, tuląca Dzieciątko, jest symbolem bliskości Boga, który nie zamyka się w murach świątyni, ale wychodzi na ulice naszych miast.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.