O Jezu mój, będę Cię pocieszać za wszystkie niewdzięczności, bluźnierstwa, oziębłości, nienawiść bezbożnych, świętokradztwa. O Jezu, pragnę płonąć jako ofiara czysta i wyniszczona przed tronem Twojego utajenia. Św. s. Faustyna Kowalska (Dz 80)
Adorując Najświętszy Sakrament, musimy mieć świadomość, że spotykamy się tu z naszym Bogiem, Panem, Stwórcą, Zbawicielem i najlepszym Przyjacielem. Adoracja pomaga nam w głębszym przeżywaniu Komunii św., przypomina nam o obecności Jezusa Chrystusa w naszej duszy, o Jego bliskości względem nas, miłości i pokorze. Pokora ta sprawia, że ukrywa On swą wielkość i potęgę pod osłoną odrobiny chleba i wina. Wszystko to czyni dla nas, biednych grzeszników, abyśmy usuwając lęk i jakikolwiek przymus, zbliżali się z miłością do Niego i powierzali Mu zarówno swe troski, duchowe rozterki, życiowe dylematy, jak i wszelkie radości, których doświadczamy. Dobrze przeżyta adoracja odrywa nas od świata rzeczy materialnych i uczy nas właściwego korzystania z nich, uczy nas także, jak kochać nasze życie, nawet wtedy, gdy naznaczone jest ono znamieniem cierpienia.
Najbardziej chyba znane szerszemu ogółowi z twórczości Cypriana Kamila Norwida są słowa: „Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek”. Doskonale współbrzmią one z obchodzonym 11 listopada Narodowym Świętem Niepodległości. Dniem, który z założenia ma pokazać nasze przywiązanie do ziemskiej Ojczyzny – Polski. I choć nie brakuje takich, którzy uważają, że z tym przywiązaniem u nas, Polaków, różnie bywa, moim skromnym zdaniem, nie jest najgorzej, jak chcieliby/widzą to niektórzy. Dowód? Proszę bardzo. Ostatnie wybory parlamentarne, w których zdaliśmy egzamin jako społeczeństwo przywiązane do tradycyjnych wartości (po prawdzie wśród Polaków są i tacy, niestety, jak choćby w pracy u mojego znajomego, który mówił mi, że niektórzy z jego współpracowników twierdzą, nie wiadomo dlaczego, że czeka nas druga Białoruś). Niemniej, póki co, mamy powody do radości, a jej wyrazem może być wywieszenie biało-czerwonej flagi przy naszych domach 11 listopada. To również dowód naszego szacunku do Ojczyzny.
Zmarły 20 marca 2026 r. amerykański aktor Chuck Norris w 2021 roku opublikował na jednym z portali artykuł dotyczący aborcji.
Publikacja związana była z 48. rocznicą zalegalizowania w Stanach Zjednoczonych aborcji. Norris wyraził swoje ubolewanie, że ludzie bardziej się przejmują używaniem „plastikowej słomki” niż aborcją.
Podczas dzisiejszej audiencji udzielonej kardynałowi Marcello Semeraro, prefektowi Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, Papież upoważnił tę Dykasterię do ogłoszenia między innymi dekretu o ofierze życia Sługi Bożego Ludwika Altieri, biskupa Albano, kardynała Świętego Kościoła Rzymskiego, urodzonego 17 lipca 1805 r. w Rzymie (Włochy) i zmarłego 11 sierpnia 1867 r. w Albano Laziale (Włochy).
Czcigodny Sługa Boży Ludwik Altieri urodził się 17 lipca 1805 roku w Rzymie, w Pałacu Altieri, i tego samego dnia został ochrzczony w bazylice św. Marka na Kapitolu. Pochodził z arystokratycznej rodziny: jego ojciec był księciem Oriolo i dowódcą Papieskiej Gwardii Szlacheckiej, a matka wywodziła się z saksońskiej rodziny królewskiej. Miał dwóch starszych braci - jeden odziedziczył tytuły rodowe, drugi wstąpił do jezuitów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.