Platforma zamierza skręcić na prawo. A my nie zamierzamy w to uwierzyć. No chyba że dopadnie nas amnezja, i to ta wsteczna.
Kosmiczna odyseja
Nie wszyscy w PO chcą skręcać w prawo. Część chce być w centrum. Nie za bardzo wiemy, o jakie centrum chodzi, ale jeżeli chodzi o centrum wszechświata, to czeka ich kosmiczna odyseja.
Na ostatniej manifestacji Komitetu Obrony Demokracji padł rekord. Do walki stawiło się kilkuset wojów. Słowa Churchilla: Nigdy w dziejach wojen tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym – odżywają.
Eksportowy towar
Ponieważ nie można powiedzieć, że walka KOD o demokrację w Polsce to pasmo sukcesów, z głodu sukcesu KOD chce powalczyć o demokrację na wyjeździe, tzn. za granicą. Na wieść o tych zapowiedziach Rosja zawarła sojusz z Turcją. Kim Dzong Il odetchnął natomiast z ulgą, bo liderzy KOD zapowiedzieli, że o demokrację będą walczyć tylko w Europie. Na razie.
Niejawne
Jak się można było spodziewać, nowa ustawa o TK, zdaniem sędziów TK, jest niezgodna z konstytucją. Nie dowiemy się natomiast, w jaki sposób sędziowie TK doszli do takiego przekonania, bo posiedzenie było niejawne. Jawne posiedzenie mogłoby coś odkryć, np. że król – jego wysokość Trybunał – jest nagi.
Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.
W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.
Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.