Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 15/08/2026

Magnificat jest utkany z modlitwy Izraela

2026-07-10 12:08

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ap 11,19a; 12,1-6a.10ab <- KLIKNIJ

Otwarcie świątyni Boga w niebie i ukazanie się Arki Przymierza to obraz o wielkiej gęstości. Arka zaginęła wraz z pierwszą świątynią. Tradycja żydowska opowiadała, że Jeremiasz ukrył ją przed zdobywcami, a odnaleziona zostanie dopiero, „gdy Bóg zgromadzi swój lud” (2 Mch 2,4-8). Jan widzi ją teraz w niebie. Nic z wierności Boga nie zaginęło, przymierze trwa nienaruszone. Liturgia uroczystości celowo zestawia ten widok z następnym. Zaraz po Arce ukazuje się Niewiasta. Kościół od wieków czyta to sąsiedztwo mariologicznie, widząc w Maryi żywą Arkę, w której zamieszkało Słowo.

„Wielki znak”: Niewiasta obleczona w słońce, z księżycem pod stopami i wieńcem z gwiazd dwunastu. W pierwszej warstwie jest ona ludem Bożym -Córą Syjonu w bólach rodzenia (por. Iz 26,17; 66,7)- z którego wychodzi Mesjasz. Dwanaście gwiazd spina pokolenia Izraela z gronem apostołów. Smok, „wąż starodawny”, czyha, by pożreć Dziecko, lecz Ono - mające „paść wszystkie narody rózgą żelazną” (Ps 2,9) - zostaje porwane do Boga i do Jego tronu. Tak oto w jednym zdaniu Apokalipsa streszcza narodzenie, Paschę i wywyższenie. Niewiasta znajduje schronienie na pustyni, w miejscu przygotowanym przez Boga. Czas ucisku ma wyznaczoną granicę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Starożytna egzegeza akcentowała tu Kościół. Metody z Olimpu widział w Niewieście Matkę-Kościół, która w bólach nieustannie rodzi wierzących. Odczytanie maryjne nie stoi z tym w sprzeczności. Maryja należy do ludu obietnicy i uosabia go. W Niej to, co dla Kościoła jest jeszcze walką i drogą, jest już spełnione. Dlatego werset hymnu: „teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego” brzmi w uroczystość Wniebowzięcia jak podpis pod całą wizją.

1 Kor 15,20-26 <- KLIKNIJ

Paweł odpowiada tym w Koryncie, którzy przeczyli zmartwychwstaniu umarłych, jednym słowem z języka liturgii żniwnej: Chrystus zmartwychwstał jako aparchē - pierwociny. Prawo nakazywało przynieść pierwszy snop żniwa i kołysać nim przed Panem „nazajutrz po szabacie” (Kpł 23,10-11), w dniu, który stał się dniem zmartwychwstania. Pierwszy snop nie jest całym żniwem, ale jest jego rękojmią i początkiem. Skoro On wstał, żniwo nadejdzie.

Typologia Adam-Chrystus (por. Rz 5) ustawia dwie solidarności. W Adamie wszyscy umierają, w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni - „każdy według własnej kolejności” (tagma, termin z porządku wojskowego: każdy oddział w swoim szyku). Nadzieja chrześcijańska nie jest więc nieśmiertelnością duszy jako naturalnym posiadaniem, lecz zmartwychwstaniem całego człowieka jako następstwem Paschy. Chrystus króluje, „dopóki nie położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy”. Paweł czyta dzieje przez Ps 110. Zaś „jako ostatni wróg zniszczona będzie śmierć”: Apostoł nie umniejsza jej powagi, ogłasza kres jej panowania.

Reklama

Uroczystość Wniebowzięcia jest liturgicznym komentarzem do tego tekstu. Definiując w 1950 roku prawdę o wzięciu Maryi „z ciałem i duszą do chwały niebieskiej”, Pius XII w konstytucji Munificentissimus Deus wskazał na Nią jako na tę, w której porządek pierwocin już sięgnął odkupionych. Co w Chrystusie jest źródłem, w Maryi jest pierwszym owocem, a dla Kościoła obietnicą dotyczącą całej osoby ludzkiej, nie wyłączając ciała.

Łk 1,39-56 <- KLIKNIJ

Łukasz pokazuje Maryję w drodze: „poszła z pośpiechem w góry”. Po zwiastowaniu nie zatrzymuje się przy sobie i swojej tajemnicy, ale idzie służyć. Nawiedzenie otwiera Ewangelię czynem miłości, a zarazem sceną rozpoznania. Na głos pozdrowienia Jan porusza się w łonie matki. Elżbieta zostaje napełniona Duchem Świętym i woła: „Matka mojego Pana”. Tytuł Kyrios, którym grecka Biblia oddawała imię Boże, zostaje odniesiony do Dziecka poczętego przed kilkoma dniami. To jedno z najgęstszych chrystologicznie zdań Ewangelii dzieciństwa. Elżbieta wypowiada też pierwsze błogosławieństwo tej Ewangelii: „błogosławiona, która uwierzyła”. Wielkość Maryi zaczyna się od wiary, nie od przywilejów.

Magnificat jest utkany z modlitwy Izraela. Słychać w nim pieśń Anny (1 Sm 2,1-10), psalmy ubogich Pana, pamięć o przysiędze danej Abrahamowi. Maryja mówi głosem własnym i zarazem głosem Córy Syjonu. Pieśń biegnie w dwóch kręgach: od tego, co Bóg uczynił „służebnicy” w jej uniżeniu (tapeinōsis), ku temu, co czyni w historii. Rozprasza bowiem pysznych, strąca władców, wywyższa pokornych, głodnych nasyca dobrami. Czasy przeszłe tych czasowników są prorockie. Opiewają jako dokonane to, co Bóg niezawodnie czyni. Nie jest to więc program polityczny, lecz objawienie stylu Bożej sprawiedliwości, której Wcielenie jest największym „przewrotem”.

Cała scena nosi rysy przeniesienia Arki z 2 Sm 6: górska kraina Judy, okrzyk radości, pytanie „skądże mi to?”, trzy miesiące pobytu - jak Arka w domu Obed-Edoma. Maryja niosąca Pana jest Arką Nowego Przymierza w drodze. Ambroży Mediolańczyk interpretował Magnificat jako szkołę modlitwy: „niech w każdym będzie dusza Maryi, aby uwielbiała Pana; niech w każdym będzie duch Maryi, aby radował się w Bogu”. W uroczystość Wniebowzięcia szczególnie brzmi jedno zdanie pieśni: „odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia”. Liturgia dzisiejszego dnia jest jego trwającym spełnieniem.

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Szef MON: kolejne przechwycenie rosyjskiego samolotu rozpoznawczego nad Bałtykiem

2026-07-31 14:37

Adobe Stock

Przed południem para dyżurna naszych F-16, 40 kilometrów na północ od Kołobrzegu przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20; nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej - poinformował w piątek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. To kolejny taki incydent w ostatnich tygodniach.

O akcji polskiego lotnictwa szef MON poinformował w piątek na platformie X. „Kolejne skuteczne przechwycenie rosyjskiego samolotu nad Morzem Bałtyckim! Przed południem para dyżurna naszych F-16, 40 kilometrów na północ od Kołobrzegu przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20” - napisał.
CZYTAJ DALEJ

Łódzki męczennik Powstania Warszawskiego

2026-08-01 08:57

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Łódzka katedra - miejsce spoczynku Sługi Bożego ks. Tadeusza Burzyńskiego - kapelana Armii Krajowej

Łódzka katedra - miejsce spoczynku Sługi Bożego ks. Tadeusza Burzyńskiego - kapelana Armii Krajowej

W tym roku przypada 82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego – jednego z najważniejszych i najbardziej tragicznych wydarzeń w historii Polski XX wieku. Zryw rozpoczął się 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00, przechodząc do historii jako „Godzina W”. Wśród tysięcy jego uczestników byli również mieszkańcy Łodzi, a wśród nich młody kapłan Archidiecezji Łódzkiej – Sługa Boży ks. Tadeusz Burzyński.

W Powstaniu Warszawskim uczestniczyło kilka tysięcy łodzian. Wśród najbardziej znanych byli gen. Franciszek Pfeiffer „Radwan”, dowódca Obwodu I Śródmieście Armii Krajowej, harcmistrzyni Maria Wocalewska, zamordowana przez Niemców działaczka Pogotowia Harcerek, oraz piętnastoletnia łączniczka Barbara Nazdrowicz, która poległa podczas walk. W gronie bohaterów znalazł się także trzydziestoletni ks. Tadeusz Burzyński – kapłan Archidiecezji Łódzkiej pełniący posługę kapelana Armii Krajowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję