Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 15/08/2026

Magnificat jest utkany z modlitwy Izraela

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Ap 11,19a; 12,1-6a.10ab <- KLIKNIJ

Otwarcie świątyni Boga w niebie i ukazanie się Arki Przymierza to obraz o wielkiej gęstości. Arka zaginęła wraz z pierwszą świątynią. Tradycja żydowska opowiadała, że Jeremiasz ukrył ją przed zdobywcami, a odnaleziona zostanie dopiero, „gdy Bóg zgromadzi swój lud” (2 Mch 2,4-8). Jan widzi ją teraz w niebie. Nic z wierności Boga nie zaginęło, przymierze trwa nienaruszone. Liturgia uroczystości celowo zestawia ten widok z następnym. Zaraz po Arce ukazuje się Niewiasta. Kościół od wieków czyta to sąsiedztwo mariologicznie, widząc w Maryi żywą Arkę, w której zamieszkało Słowo.

„Wielki znak”: Niewiasta obleczona w słońce, z księżycem pod stopami i wieńcem z gwiazd dwunastu. W pierwszej warstwie jest ona ludem Bożym -Córą Syjonu w bólach rodzenia (por. Iz 26,17; 66,7)- z którego wychodzi Mesjasz. Dwanaście gwiazd spina pokolenia Izraela z gronem apostołów. Smok, „wąż starodawny”, czyha, by pożreć Dziecko, lecz Ono - mające „paść wszystkie narody rózgą żelazną” (Ps 2,9) - zostaje porwane do Boga i do Jego tronu. Tak oto w jednym zdaniu Apokalipsa streszcza narodzenie, Paschę i wywyższenie. Niewiasta znajduje schronienie na pustyni, w miejscu przygotowanym przez Boga. Czas ucisku ma wyznaczoną granicę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Starożytna egzegeza akcentowała tu Kościół. Metody z Olimpu widział w Niewieście Matkę-Kościół, która w bólach nieustannie rodzi wierzących. Odczytanie maryjne nie stoi z tym w sprzeczności. Maryja należy do ludu obietnicy i uosabia go. W Niej to, co dla Kościoła jest jeszcze walką i drogą, jest już spełnione. Dlatego werset hymnu: „teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego” brzmi w uroczystość Wniebowzięcia jak podpis pod całą wizją.

1 Kor 15,20-26 <- KLIKNIJ

Paweł odpowiada tym w Koryncie, którzy przeczyli zmartwychwstaniu umarłych, jednym słowem z języka liturgii żniwnej: Chrystus zmartwychwstał jako aparchē - pierwociny. Prawo nakazywało przynieść pierwszy snop żniwa i kołysać nim przed Panem „nazajutrz po szabacie” (Kpł 23,10-11), w dniu, który stał się dniem zmartwychwstania. Pierwszy snop nie jest całym żniwem, ale jest jego rękojmią i początkiem. Skoro On wstał, żniwo nadejdzie.

Typologia Adam-Chrystus (por. Rz 5) ustawia dwie solidarności. W Adamie wszyscy umierają, w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni - „każdy według własnej kolejności” (tagma, termin z porządku wojskowego: każdy oddział w swoim szyku). Nadzieja chrześcijańska nie jest więc nieśmiertelnością duszy jako naturalnym posiadaniem, lecz zmartwychwstaniem całego człowieka jako następstwem Paschy. Chrystus króluje, „dopóki nie położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy”. Paweł czyta dzieje przez Ps 110. Zaś „jako ostatni wróg zniszczona będzie śmierć”: Apostoł nie umniejsza jej powagi, ogłasza kres jej panowania.

Reklama

Uroczystość Wniebowzięcia jest liturgicznym komentarzem do tego tekstu. Definiując w 1950 roku prawdę o wzięciu Maryi „z ciałem i duszą do chwały niebieskiej”, Pius XII w konstytucji Munificentissimus Deus wskazał na Nią jako na tę, w której porządek pierwocin już sięgnął odkupionych. Co w Chrystusie jest źródłem, w Maryi jest pierwszym owocem, a dla Kościoła obietnicą dotyczącą całej osoby ludzkiej, nie wyłączając ciała.

Łk 1,39-56 <- KLIKNIJ

Łukasz pokazuje Maryję w drodze: „poszła z pośpiechem w góry”. Po zwiastowaniu nie zatrzymuje się przy sobie i swojej tajemnicy, ale idzie służyć. Nawiedzenie otwiera Ewangelię czynem miłości, a zarazem sceną rozpoznania. Na głos pozdrowienia Jan porusza się w łonie matki. Elżbieta zostaje napełniona Duchem Świętym i woła: „Matka mojego Pana”. Tytuł Kyrios, którym grecka Biblia oddawała imię Boże, zostaje odniesiony do Dziecka poczętego przed kilkoma dniami. To jedno z najgęstszych chrystologicznie zdań Ewangelii dzieciństwa. Elżbieta wypowiada też pierwsze błogosławieństwo tej Ewangelii: „błogosławiona, która uwierzyła”. Wielkość Maryi zaczyna się od wiary, nie od przywilejów.

Magnificat jest utkany z modlitwy Izraela. Słychać w nim pieśń Anny (1 Sm 2,1-10), psalmy ubogich Pana, pamięć o przysiędze danej Abrahamowi. Maryja mówi głosem własnym i zarazem głosem Córy Syjonu. Pieśń biegnie w dwóch kręgach: od tego, co Bóg uczynił „służebnicy” w jej uniżeniu (tapeinōsis), ku temu, co czyni w historii. Rozprasza bowiem pysznych, strąca władców, wywyższa pokornych, głodnych nasyca dobrami. Czasy przeszłe tych czasowników są prorockie. Opiewają jako dokonane to, co Bóg niezawodnie czyni. Nie jest to więc program polityczny, lecz objawienie stylu Bożej sprawiedliwości, której Wcielenie jest największym „przewrotem”.

Cała scena nosi rysy przeniesienia Arki z 2 Sm 6: górska kraina Judy, okrzyk radości, pytanie „skądże mi to?”, trzy miesiące pobytu - jak Arka w domu Obed-Edoma. Maryja niosąca Pana jest Arką Nowego Przymierza w drodze. Ambroży Mediolańczyk interpretował Magnificat jako szkołę modlitwy: „niech w każdym będzie dusza Maryi, aby uwielbiała Pana; niech w każdym będzie duch Maryi, aby radował się w Bogu”. W uroczystość Wniebowzięcia szczególnie brzmi jedno zdanie pieśni: „odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia”. Liturgia dzisiejszego dnia jest jego trwającym spełnieniem.

2026-07-10 12:08

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +88 -1 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odpowiedź pisze każde pokolenie modlących się

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Trzeci List Jana, najkrótsze pismo Nowego Testamentu, jest adresowany do Gajusa i chwali go za rzecz z pozoru drobną, za gościnność wobec wędrownych braci-misjonarzy. „Ty, umiłowany, postępujesz w duchu wiary, gdy pomagasz braciom, a zwłaszcza przybywającym skądinąd”. Pierwotne chrześcijaństwo żyło siecią wędrownych głosicieli. Ich przyjęcie pod dach było infrastrukturą misji. „Oni to świadczyli o twej miłości wobec Kościoła”. Gościnność Gajusa ma świadków i protokół. „Dobrze uczynisz, zaopatrując ich na drogę zgodnie z wolą Boga”. Propempsas axiōs tou Theou, wyprawić w drogę w sposób godny Boga. Formuła oznaczała pełne wyposażenie na podróż, prowiant, środki, może eskortę. Miarą wyprawki jest godność Tego, w czyim imieniu wędrują. Racja jest podana precyzyjnie: „dla imienia Jego wyruszyli w drogę, nie przyjmując niczego od pogan”. Misjonarze Janowi żyli z zaplecza wspólnot, by Ewangelia nie wyglądała na akwizycję wobec adresatów misji (zob. glossę na 23 IX). Stąd zdanie, które jest teologią całej logistyki kościelnej: „powinniśmy zatem gościć takich ludzi, aby wspólnie z nimi pracować dla prawdy”. Synergoi tē alētheia, współpracownicy prawdy. Kto przyjmuje głosiciela, uczestniczy w głoszeniu. Kto zaopatruje na drogę, idzie tą drogą w sensie najściślejszym. Kościół zna z tego wersetu całą swoją niewidzialną armię. Domy otwarte dla misji, ofiarodawców dzieł misyjnych, zaplecze modlitwy i chleba. Prawo kościelne przypomni, że wszyscy wierni mają obowiązek wspierania misyjnego dzieła (por. kan. 211; 781). Jan powiedziałby prościej, że prawda potrzebuje kwater. W dobie, gdy „wielu zwodzicieli wyszło na świat” (2 J 7; zob. glossę wczorajszą), gościnność ma też swoją roztropność, o czym Druga Janowa mówi twardo. Trzecia pilnuje jednak, by roztropność nie zjadła serca. Rozeznawać tak, zamknąć drzwi prawdzie w drodze nigdy.
CZYTAJ DALEJ

Słowo kard. Grzegorza Rysia po tragedii w Krakowie: „Musimy być RAZEM”

2026-11-07 19:26

[ TEMATY ]

Strzelanina w Krakowie

Archidiecezja krakowska

– Nie chcemy, nie możemy, nie potrafimy być obojętni w takim momencie. Chcemy, potrzebujemy i musimy być RAZEM – napisał metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś, odnosząc się do tragicznych wydarzeń w Krakowie. Kardynał zapewnił o modlitwie za osoby zabite i ranne oraz ich bliskich, a także zaprosił mieszkańców do wspólnej Mszy św. w Bazylice Mariackiej w niedzielę o godz. 16.00.

Pewnie wszyscy już wiemy, że wydarzyła się tragedia. Choć jeszcze nikt nie zna do końca jej rozmiarów. W chwili, gdy piszę do Was, policja mówi o pięciu osobach zabitych i kilkunastu rannych…
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: sprowadzanie ciała do roli przedmiotu jest zaprzeczeniem godności osoby

2026-11-08 07:07

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

Vatican Media

Na Katolickim Uniwersytecie Urugwaju w Montevideo Papież wygłosił przemówienie do środowiska ludzi nauki i oświaty. Wskazał, że misją edukacji jest pomaganie uczniom, nauczycielom i wychowawcom w odkrywaniu Dobrej Nowiny oraz wzrastaniu w niezbywalnej godności. Jak podkreślił, szczególnie ważne są obecność i świadectwo dorosłych, którzy powinni być wiarygodni, kompetentni i zdolni do współpracy.

Ojciec Święty zaznaczył, że szczególnie w obliczu obecnej sytuacji w świecie należy przezwyciężyć dualistyczne postrzeganie człowieka, ponieważ „człowiek stanowi «jedność cielesną i duchową»”, a sprowadzanie ciała do roli przedmiotu, którym można dowolnie dysponować, jest zaprzeczeniem godności osoby”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję