Reklama

Niedziela Wrocławska

Nowy Salez – Nowe miejsce ludzi młodych

W Jubileuszowym Roku Miłosierdzia, w 1050. rocznicę Chrztu Polski, a także w roku ŚDM Kraków 2016 – po 17 latach starań Salezjanie, po wygranym przetargu, podpisali umowę z UM Wrocławia na rozpoczęcie projektu edukacyjnego w budynku szkolnym przy ul. Świętokrzyskiej 45-55. Powstanie tam Zespół Szkół Salezjańskich i Salezjańskie Centrum Młodzieżowe

Niedziela wrocławska 35/2016, str. 6-7

[ TEMATY ]

szkoła

salezjanie

archiwum Liceum Salezjańskiego we Wrocławiu

Szkoły salezjańskie to dydaktyka na najwyższym poziomie

Szkoły salezjańskie to dydaktyka na najwyższym poziomie

Świętokrzyska. Już sama nazwa ulicy podpowiada, że to dar Bożej Opatrzności. Dar dla Salezjanów, ale przede wszystkich dar dla całej społeczności katolickiej Wrocławia. Z radością przyjmujemy to wezwanie i mamy nadzieję, że sukcesywnie, przy współpracy z Kościołem lokalnym i z katolickimi rodzicami, zbudujemy nową przestrzeń i nową jakość chrześcijańskiego wychowania we Wrocławiu – mówi ks. Jerzy Babiak, dyrektor Liceum Salezjańskiego we Wrocławiu, odpowiedzialny za projekt.

Pierwszy dzwonek już 1 września

Praca ruszyła pełną parą, ponieważ uczniowie Liceum Salezjańskiego nowy rok szkolny rozpoczną już na Świętokrzyskiej. – Budynek otrzymaliśmy w połowie sierpnia, co ze względu na krótki czas przed początkiem nowego roku szkolnego bardzo utrudnia nam prace remontowe i organizacyjne. W szalonym tempie malujemy, sprzątamy, remontujemy i robimy wielką, ekspresową przeprowadzkę Liceum Salezjańskiego na Świętokrzyską – relacjonuje ks. Babiak. – Chcemy rozwijać jeszcze bardziej istniejące już liceum, nareszcie mamy ku temu odpowiednie pomieszczenia. Ale to nie wszystko. W najbliższej perspektywie planujemy otwarcie Publicznego Salezjańskiego Przedszkola dla 100 dzieci – prawdopodobnie już w październiku, zapisy ruszą we wrześniu. W przyszłym roku chcemy otworzyć Salezjańską Szkołę Podstawową, a w dalszych planach przewidujemy stworzenie tak bardzo potrzebnego szkolnictwa zawodowego. Podstawowym źródłem informacji będzie strona internetowa: www.salez-wroc.pl. Tam będziemy informowali o wszystkim na bieżąco.

Salezjańskie Centrum Młodzieżowe

Reklama

W ofercie przy Świętokrzyskiej ma pojawić się również nieodpłatna działalność sportowa, a także Oratorium Dziecięce i Młodzieżowe. Od października ruszy świetlica środowiskowa, przy współpracy z Radą Osiedla Ołbin. Tutaj też przeniesiony zostanie Salezjański Wolontariat Misyjny i Salezjanie Współpracownicy.

– Idealnie byłoby gdyby w sercu miasta, blisko katedry, od rana do wieczora funkcjonowało i tętniło życiem Salezjańskie Centrum Młodzieżowe – podkreśla ks. Jerzy. – Chcemy, by było to miejsce ludzi młodych, miejsce, gdzie nie tylko będą się uczyć, ale gdzie będą mogli dobrze spędzać wolny czas, miejsce sprzyjające rozwojowi chrześcijańskiemu, przyjazne i radosne. Przestrzeń tego obiektu bardzo temu sprzyja: wiele sal szkolnych, duża sala gimnastyczna, spore, zielone tereny wokół budynku i przestrzeń sportowa, która niestety ma stare boiska asfaltowe. Będziemy je chcieli zamienić na wielofunkcyjny kompleks sportowy, na duże boisko do piłki nożnej, mała boiska do piłki ręcznej, siatkowej, koszykowej, bieżnię, tor rolkarski czy skocznię w dal. To byłoby centrum sportowe katolickiej młodzieży miasta Wrocławia.

Salezjanom marzy się stworzenie środowiska sprzyjającego prawidłowemu rozwojowi młodego człowieka w przestrzeni jego intelektu, ducha, ale i ciała. Miejsca formacji, gdzie młodzież znajdzie naprawdę to, czego potrzebuje.

Reklama

– Nie będziemy ograniczać młodych ludzi tylko do nauki i ewangelizacji. Trzeba ich formować całościowo, trzeba także zorganizować im przestrzeń do spędzania wolnego czasu – przekonuje dyrektor salezjańskiego liceum. – Chcemy, by było tu jak najwięcej ludzi młodych, którzy będą się tu dobrze czuli, którzy będą to miejsce budowali i tworzyli.

Wychowanie jest sprawą serca

Powstający tu salezjański zespół szkół oparty zostanie na mocnych wartościach chrześcijańskich. Więcej serca, więcej miłości, więcej wyrozumiałości – to fundamenty systemu wychowawczego. – To, co będzie nas wyróżniało, to autorski system wychowawczy św. Jana Bosko, system prewencyjny – wyjaśnia ks. Babiak. – Doskonale rozumie on ludzi młodych, rodziców i chce im towarzyszyć w sposób pełny. Jego motto to słowa ks. Bosko „Wychowanie jest sprawą serca”. I w związku z tym atmosfera radości, bo system salezjański opiera się o radość. Tam, gdzie jest radość, nie ma zła, tam gdzie jest wolność, jest porządek i dobry klimat.

– Proponując edukację od przedszkola do liceum, będzie nam zależało na tym, aby rzeczywiście dziecko, które wejdzie do tej szkoły, ukończyło lata edukacji z bardzo mocną osobowością, z dobrze ukształtowaną wiarą. Aby w świat wychodzili ludzie dojrzali, ludzie mądrzy, ludzie wartościowi. Takich ludzi potrzeba dzisiaj Polsce, Kościołowi – podkreśla ks. Jerzy.

Patriota otwarty na świat

Szkołom przyświecać będzie jasno sprecyzowany model absolwenta: dobry chrześcijanin i uczciwy obywatel. – Zależy nam na tym, by młody człowiek, który opuści zespół szkół salezjańskich, był kreatywny i innowacyjny, by nie był bierny, obojętny, ale angażował się w życie społeczne, w życie Kościoła. Będziemy stawiali na rozwijanie talentów naszych uczniów, angażowali ich w wolontariat i pomoc potrzebującym – zależy nam na stałości zaangażowania społecznego, które kształtuje wrażliwość na los innych – przekonuje ks. Babiak.

Nacisk kładziony będzie także na budowanie świadomości chrześcijańskiej, żywej wiary. Kolejny element wychowawczy to patriota otwarty na świat. Dla szkoły ważne będzie wychowanie patriotyczne, przywiązanie do ziemi, do historii. – My jako Polacy mamy ogromną wartość, mamy bardzo dużo do zaoferowania Europie i światu i w takim kierunku chcemy, aby nasi uczniowie byli otwarci na świat – dodaje ks. Babiak.

Dydaktyka na najwyższym poziomie

Wyznacznikiem salezjańskich szkół oprócz wychowania będzie także dydaktyka na najwyższym poziomie i doświadczeni, kompetentni nauczyciele. – Cieszy nas, że dotychczas absolwenci naszego liceum zdają maturę na 100%, że są później mądrymi ludźmi, lekarzami, prawnikami, architektami. Na to ciągle mocno będziemy zwracali uwagę, system dydaktyczny będzie wymagający, związany z indywidualizacją zajęć dla uczniów wybitnych – mówi dyrektor Liceum Salezjańskiego. – Wprowadzimy również innowacyjny system interaktywny, ze sprzętem, który będzie poruszał wyobraźnię. Edukacja będzie się opierała na kreatywności, uczeń nie będzie biernym odbiorcą wiedzy, ale jej współtwórcą, odkrywcą.

Do współpracy zaproszeni są wszyscy

Do tworzenia nowego centrum młodzieżowego zaproszeni są wszyscy. – Możemy powiedzieć: to salezjanie otrzymali ten budynek, niech oni się martwią. Ale to jest wielki dar dla całego Kościoła wrocławskiego, dla każdego proboszcza, dla każdego wikarego. Każdy jest tutaj serdecznie zaproszony – zachęca do współpracy ks. Jerzy Babiak. – Prosimy o modlitwę za to miejsce, za wszystkie te projekty, ale prosimy także o zainteresowanie i wsparcie, bo sami zrobimy niewiele. Zapraszamy do współpracy wszystkich, którzy myślą o młodych, którym na sercu leży rozwój naszej młodzieży. Zapraszamy do współpracy katolickie środowisko Wrocławia. To miejsce jest dla was.

Aby dobre miejsce dla młodych mogło powstać potrzeba nie tylko modlitwy, ale także konkretnego wsparcia i zaangażowania wielu ludzi. – Marzy nam się, by wrocławscy biznesmeni zmienili optykę patrzenia i zauważyli, że w takie miejsca warto inwestować. Nasza gotowość do pomagania bardzo się zawężyła, najchętniej pomagamy chorym. To oczywiście trzeba robić, ale nie zapominajmy także o tym, że ktoś tych chorych w przyszłości musi leczyć. Potrzeba nam wykształconych ludzi o dobrym sumieniu i wartościach chrześcijańskich, a tego bez dobrych szkół, bez dobrych środowisk nie będzie. Dlatego apeluję do biznesmenów, żeby się z nami kontaktowali, inwestowali w dobre wykształcenie przyszłych pokoleń – prosi ks. Babiak.

– Nie byłoby Świętokrzyskiej gdyby nie życzliwość wielu ludzi dobrego serca, za co jesteśmy im niezmiernie wdzięczni – podkreśla ks. Jerzy. – Dziękujemy za przychylność miasta i prezydenta Rafała Dutkiewicza. Mimo że czas się przedłużał i okoliczności były trudne, to miejsce w samym sercu Wrocławia pokazuje, że warto było czekać. Jestem pełen optymizmu, nadziei i wiary, liczę na wielu ludzi gotowych do współpracy, chętnych do budowania tego dzieła dla przyszłych pokoleń i dla tych, którzy już teraz nas potrzebują.

2016-08-25 08:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szef MEN: kształcenie na odległość ma pewne mankamenty; stąd decyzja o powrocie dzieci do szkół

2020-09-25 08:59

[ TEMATY ]

szkoła

Dariusz Piontkowski

PAP

Konferencja Ministra Edukacji

Konferencja Ministra Edukacji

Dane, które mamy, pokazują, że kształcenie na odległość ma jednak pewne mankamenty i warto o nich pamiętać. Stąd decyzja o powrocie dzieci do szkół – powiedział w piątek minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

Szef MEN został zapytany o zróżnicowany poziom zajęć szkolnych podczas lockdownu. Jak ocenił, "podobnie jest przy standardowym, stacjonarnym nauczaniu, tylko że jest to mniej widoczne, ponieważ w przypadku kształcenia na odległość rodzice często mieli podgląd na to, co się działo na lekcjach i sami oceniali, jak wygląda nauczanie".

"Ci nauczyciele, którzy solidnie wypełniają swoje obowiązki, także podczas kształcenia na odległość wkładali ogromny wysiłek w to, aby zajęcia były atrakcyjne, jak najlepiej zorganizowane. To oni starali się, aby poziom tych zajęć był jak najlepszy" – powiedział.

Dodał, że MEN chce, żeby szkoły funkcjonowały normalnie. "Te dane, które mamy i informacje ze szkół – nie tylko w Polsce – pokazują, że kształcenie na odległość ma jednak pewne mankamenty, elementy negatywne i warto o nich pamiętać. Stąd decyzja o powrocie dzieci do szkół" – wyjaśnił Piontkowski.

Przypomniał jednocześnie, że obecnie "kształcenie na odległość dotyczy tylko krótkiego czasu" i "nie powinno powodować, żeby większa grupa uczniów była wykluczona cyfrowo".

"Zresztą staramy się doprowadzać internet do szkół. Jest taki program Ogólnopolska Sieć Edukacyjna, wprowadzany przez ministra cyfryzacji, w wyniku którego już większość szkół ma dostęp do szybkiego internetu, a gdy zaczynaliśmy była to tylko niewielka część szkół" – zaznaczył szef MEN.

Dopytywany, kiedy uczniowie zamiast ciężkich tornistrów będą nosić do szkoły tablety, Piontkowski stwierdził, że "jeszcze nie w tej chwili, ale idziemy już w tę stronę".

"Jest kilka programów, które mają dostarczyć dodatkowy sprzęt do szkół. Ku mojemu zdziwieniu jeden z tych programów, Zdalna Szkoła Plus, w ramach którego każdy samorząd mógł otrzymać kilkadziesiąt tysięcy złotych na zakup sprzętu, głównie laptopów i oprzyrządowania, wykorzystało większość gmin, ale jeszcze nadal kilkadziesiąt samorządów nie chciało brać w nim udziału. W niektórych sytuacjach kuratorzy dzwonili i przypominali, że taki program funkcjonuje i można do niego zgłaszać się do końca września. Usłyszeli od urzędników samorządowych, że już żadnego sprzętu nie potrzebują, nie chcą kupować i uczestniczyć w tym programie" – wspomniał. (PAP)

Autorka: Daria Porycka

dap/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Asyż: 17 wyjątkowych dni z Carlem Acutisem

2020-09-24 15:34

[ TEMATY ]

Asyż

Carlo Acutis

Loubianka/pl.wikipedia.org

Carlo Acutis (1991-2006)

Carlo Acutis (1991-2006)

Beatyfikację Carla Acutisa poprzedzi wystawienie ciała tego 15-letniego geniusza komputerowego. Trwać będzie ono przez siedemnaście dni w Sanktuarium Ogołocenia w Asyżu, gdzie pochowany jest przyszły błogosławiony. Jest to zarazem narodowe sanktuarium młodzieży włoskiej.

Będzie to pierwsze oficjalne wystawienie relikwii sługi Bożego Carla Acutisa. Jego trumna została otwarta w ubiegłym roku w związku z przenosinami ciała z Mediolanu do Asyżu, gdzie nastolatek pragnął być pochowany. Promotor sprawiedliwości w procesie beatyfikacyjnym poinformował wówczas, że jego ciało znajduje się w stanie nienaruszonym.

„Zależało nam na tym, by w tym szczególnym momencie mogła uczestniczyć jak największa grupa młodzieży, nie tylko z Włoch, ale z całego świata, dlatego właśnie rozciągnęliśmy uroczystości beatyfikacyjne na 17 dni. Wierzymy, że posłuży to rozpaleniu dynamizmu ewangelizacyjnego wśród młodych” – podkreśla bp Domenico Sorrentino. Wskazuje on, że punktem wspólnym wszystkich celebracji będzie Eucharystia, a Asyż na ten czas stanie się prawdziwie miastem eucharystycznym dzięki odbywającym się w wielu kościołach adoracjom Najświętszego Sakramentu.

By przybliżyć młodych do tajemnicy Eucharystii zostaną zaprezentowane dwie wystawy przygotowane przez tego geniusza komputerowego, dla którego Eucharystia była drogą do nieba. Pierwsza poświęcona cudom eucharystycznym, a druga objawieniom maryjnym. O Carlu Acutisie opowiadać będzie jego mama, a także najbliżsi przyjaciele. Duszpasterstwo młodzieży przygotowuje też specjalny wieczór, w którym będzie można uczestniczyć on-line, zatytułowany „Błogosławiony, czyli w szkole szczęścia Carla Acutisa”. Odbędą się też spotkania na temat związku geniusza internetu ze św. Franciszkiem i o tym, kiedy cierpienie w chorobie może stać się prawdziwym światłem. Beatyfikacja geniusza internetu, który zmarł na ostrą białaczkę odbędzie się 10 października, dwa dni później odbędą się uroczyste obchody jego wspomnienia liturgicznego. Wystawienie ciała zakończy się 17 października uroczystą Eucharystią, po której grób już wówczas błogosławionego nastolatka zostanie ponownie zamknięty.

Na część wydarzeń obowiązuje wcześniejsza rejestracja. Więcej informacji na: http://www.assisisantuariospogliazione.com w zakładce Carlo Acutis.

CZYTAJ DALEJ

Powstała super dokładna mapa serca

2020-09-25 09:09

[ TEMATY ]

serce

mapa

naukawpolsce.pap.pl

Naukowcy stworzyli szczegółową molekularną i komórkową mapę zdrowego serca człowieka. Pozwoli to lepiej zrozumieć pracę tego narządu i problemy dotyczące tego organu. Ułatwi również opracowanie spersonalizowanych metod leczenia.

Specjaliści z Harvard Medical School i ich współpracownicy z całego świata na łamach „Nature” opisali przełomowe dokonanie w badaniach nad budową serca.

Przeanalizowali oni prawie pół miliona tworzących je komórek obecnych w sześciu różnych rejonów tego narządu, sprawdzając m.in. jakie geny w tych komórkach są aktywne. W ten sposób powstał najdokładniejszy jak dotąd atlas komórek serca. Pokazuje on ogromną różnorodność komórkową, wskazuje m.in. na chroniące narząd komórki immunologiczne i skomplikowaną sieć krwionośnych naczyń.

Okazało się na przykład, że komórki tworzące naczynia dostosowują się specyficznie do zależnego od lokalizacji ciśnienia krwi.

Mapa wskazuje także, jak komórki komunikują się ze sobą, aby zapewnić synchroniczną pracę organu.

Warto wspomnieć, że serce uderza w ciągu życia ponad 2 mld razy, a w ciągu doby ok. 100 tys. razy. W ten sposób pompuje krew, która odżywia wszystkie narządy, zaopatruje je w tlen, odprowadza dwutlenek węgla i produkty przemiany materii. Każde uderzenie wymaga skomplikowanego, wyjątkowo spójnego działania wielu typów komórek umiejscowionych w różnych częściach organu.

Wiedza zdobyta przy tworzeniu mapy ma pozwolić na lepsze zrozumienie działania serca i dotykających go chorób, a także otworzyć drogę do nowych metod leczenia, także indywidualnie dobieranych do konkretnego pacjenta. Według ekspertów przyczyni się także do postępów medycyny regeneracyjnej, w której uszkodzone tkanki czy narządy mają być zastępowane nowymi.

„Miliony ludzi poddawane są leczeniu chorób sercowo-naczyniowych. Poznanie zdrowego serca pomoże lepiej zrozumieć oddziaływania między komórkami różnych rodzajów i działanie komórek, które powalają na trwającą całe życie pracę. Można też będzie dowiedzieć się, jakie zmiany zachodzą w przebiegu chorób” - mówi współautorka publikacji prof. Christine Seidman.

„Ostatecznie ten fundamentalny wgląd może wskazać nowe cele do wykorzystania w zindywidualizowanych terapiach przyszłości. Umożliwi powstanie spersonalizowanej medycyny serca i poprawi skuteczność leczenia każdego pacjenta” - dodaje specjalistka.

Badacze określili na przykład położenie komórek, które mogą być atakowane przez powodującego COVID-19 SARS-Cov2.

„Nasze dane to informacyjna kopalnia złota, która pozwoli zrozumieć subtelności chorób serca” - podkreśla współautorka dokonania Michela Noseda.

W przyszłych badaniach naukowcy chcą sprawdzić, czy poszczególne komórki można pobudzać do samonaprawy.

Projekt był częścią programu Human Cell Atlas, którego twórcy chcą stworzyć mapę wszystkich komórek ludzkiego organizmu.

„Włożony przez nas, ogromny wysiłek, oparty na współpracy, był częścią globalnej inicjatywy Human Cell Atlas, w której mają powstać ‘mapy Google’ ludzkiego ciała - wyjaśnia jedna z badaczek Sarah Teichmann, wiceprzewodnicząca Human Cell Atlas Organising Committee.

Więcej informacji na stronie: https://hms.harvard.edu/news/cardiac-cartography (PAP)

mat/ zan/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję