Reklama

Nowy Salez – Nowe miejsce ludzi młodych

2016-08-25 08:25

Magdalena Lewandowska
Edycja wrocławska 35/2016, str. 6-7

archiwum Liceum Salezjańskiego we Wrocławiu
Szkoły salezjańskie to dydaktyka na najwyższym poziomie

W Jubileuszowym Roku Miłosierdzia, w 1050. rocznicę Chrztu Polski, a także w roku ŚDM Kraków 2016 – po 17 latach starań Salezjanie, po wygranym przetargu, podpisali umowę z UM Wrocławia na rozpoczęcie projektu edukacyjnego w budynku szkolnym przy ul. Świętokrzyskiej 45-55. Powstanie tam Zespół Szkół Salezjańskich i Salezjańskie Centrum Młodzieżowe

Świętokrzyska. Już sama nazwa ulicy podpowiada, że to dar Bożej Opatrzności. Dar dla Salezjanów, ale przede wszystkich dar dla całej społeczności katolickiej Wrocławia. Z radością przyjmujemy to wezwanie i mamy nadzieję, że sukcesywnie, przy współpracy z Kościołem lokalnym i z katolickimi rodzicami, zbudujemy nową przestrzeń i nową jakość chrześcijańskiego wychowania we Wrocławiu – mówi ks. Jerzy Babiak, dyrektor Liceum Salezjańskiego we Wrocławiu, odpowiedzialny za projekt.

Pierwszy dzwonek już 1 września

Praca ruszyła pełną parą, ponieważ uczniowie Liceum Salezjańskiego nowy rok szkolny rozpoczną już na Świętokrzyskiej. – Budynek otrzymaliśmy w połowie sierpnia, co ze względu na krótki czas przed początkiem nowego roku szkolnego bardzo utrudnia nam prace remontowe i organizacyjne. W szalonym tempie malujemy, sprzątamy, remontujemy i robimy wielką, ekspresową przeprowadzkę Liceum Salezjańskiego na Świętokrzyską – relacjonuje ks. Babiak. – Chcemy rozwijać jeszcze bardziej istniejące już liceum, nareszcie mamy ku temu odpowiednie pomieszczenia. Ale to nie wszystko. W najbliższej perspektywie planujemy otwarcie Publicznego Salezjańskiego Przedszkola dla 100 dzieci – prawdopodobnie już w październiku, zapisy ruszą we wrześniu. W przyszłym roku chcemy otworzyć Salezjańską Szkołę Podstawową, a w dalszych planach przewidujemy stworzenie tak bardzo potrzebnego szkolnictwa zawodowego. Podstawowym źródłem informacji będzie strona internetowa: www.salez-wroc.pl. Tam będziemy informowali o wszystkim na bieżąco.

Salezjańskie Centrum Młodzieżowe

W ofercie przy Świętokrzyskiej ma pojawić się również nieodpłatna działalność sportowa, a także Oratorium Dziecięce i Młodzieżowe. Od października ruszy świetlica środowiskowa, przy współpracy z Radą Osiedla Ołbin. Tutaj też przeniesiony zostanie Salezjański Wolontariat Misyjny i Salezjanie Współpracownicy.

Reklama

– Idealnie byłoby gdyby w sercu miasta, blisko katedry, od rana do wieczora funkcjonowało i tętniło życiem Salezjańskie Centrum Młodzieżowe – podkreśla ks. Jerzy. – Chcemy, by było to miejsce ludzi młodych, miejsce, gdzie nie tylko będą się uczyć, ale gdzie będą mogli dobrze spędzać wolny czas, miejsce sprzyjające rozwojowi chrześcijańskiemu, przyjazne i radosne. Przestrzeń tego obiektu bardzo temu sprzyja: wiele sal szkolnych, duża sala gimnastyczna, spore, zielone tereny wokół budynku i przestrzeń sportowa, która niestety ma stare boiska asfaltowe. Będziemy je chcieli zamienić na wielofunkcyjny kompleks sportowy, na duże boisko do piłki nożnej, mała boiska do piłki ręcznej, siatkowej, koszykowej, bieżnię, tor rolkarski czy skocznię w dal. To byłoby centrum sportowe katolickiej młodzieży miasta Wrocławia.

Salezjanom marzy się stworzenie środowiska sprzyjającego prawidłowemu rozwojowi młodego człowieka w przestrzeni jego intelektu, ducha, ale i ciała. Miejsca formacji, gdzie młodzież znajdzie naprawdę to, czego potrzebuje.

– Nie będziemy ograniczać młodych ludzi tylko do nauki i ewangelizacji. Trzeba ich formować całościowo, trzeba także zorganizować im przestrzeń do spędzania wolnego czasu – przekonuje dyrektor salezjańskiego liceum. – Chcemy, by było tu jak najwięcej ludzi młodych, którzy będą się tu dobrze czuli, którzy będą to miejsce budowali i tworzyli.

Wychowanie jest sprawą serca

Powstający tu salezjański zespół szkół oparty zostanie na mocnych wartościach chrześcijańskich. Więcej serca, więcej miłości, więcej wyrozumiałości – to fundamenty systemu wychowawczego. – To, co będzie nas wyróżniało, to autorski system wychowawczy św. Jana Bosko, system prewencyjny – wyjaśnia ks. Babiak. – Doskonale rozumie on ludzi młodych, rodziców i chce im towarzyszyć w sposób pełny. Jego motto to słowa ks. Bosko „Wychowanie jest sprawą serca”. I w związku z tym atmosfera radości, bo system salezjański opiera się o radość. Tam, gdzie jest radość, nie ma zła, tam gdzie jest wolność, jest porządek i dobry klimat.

– Proponując edukację od przedszkola do liceum, będzie nam zależało na tym, aby rzeczywiście dziecko, które wejdzie do tej szkoły, ukończyło lata edukacji z bardzo mocną osobowością, z dobrze ukształtowaną wiarą. Aby w świat wychodzili ludzie dojrzali, ludzie mądrzy, ludzie wartościowi. Takich ludzi potrzeba dzisiaj Polsce, Kościołowi – podkreśla ks. Jerzy.

Patriota otwarty na świat

Szkołom przyświecać będzie jasno sprecyzowany model absolwenta: dobry chrześcijanin i uczciwy obywatel. – Zależy nam na tym, by młody człowiek, który opuści zespół szkół salezjańskich, był kreatywny i innowacyjny, by nie był bierny, obojętny, ale angażował się w życie społeczne, w życie Kościoła. Będziemy stawiali na rozwijanie talentów naszych uczniów, angażowali ich w wolontariat i pomoc potrzebującym – zależy nam na stałości zaangażowania społecznego, które kształtuje wrażliwość na los innych – przekonuje ks. Babiak.

Nacisk kładziony będzie także na budowanie świadomości chrześcijańskiej, żywej wiary. Kolejny element wychowawczy to patriota otwarty na świat. Dla szkoły ważne będzie wychowanie patriotyczne, przywiązanie do ziemi, do historii. – My jako Polacy mamy ogromną wartość, mamy bardzo dużo do zaoferowania Europie i światu i w takim kierunku chcemy, aby nasi uczniowie byli otwarci na świat – dodaje ks. Babiak.

Dydaktyka na najwyższym poziomie

Wyznacznikiem salezjańskich szkół oprócz wychowania będzie także dydaktyka na najwyższym poziomie i doświadczeni, kompetentni nauczyciele. – Cieszy nas, że dotychczas absolwenci naszego liceum zdają maturę na 100%, że są później mądrymi ludźmi, lekarzami, prawnikami, architektami. Na to ciągle mocno będziemy zwracali uwagę, system dydaktyczny będzie wymagający, związany z indywidualizacją zajęć dla uczniów wybitnych – mówi dyrektor Liceum Salezjańskiego. – Wprowadzimy również innowacyjny system interaktywny, ze sprzętem, który będzie poruszał wyobraźnię. Edukacja będzie się opierała na kreatywności, uczeń nie będzie biernym odbiorcą wiedzy, ale jej współtwórcą, odkrywcą.

Do współpracy zaproszeni są wszyscy

Do tworzenia nowego centrum młodzieżowego zaproszeni są wszyscy. – Możemy powiedzieć: to salezjanie otrzymali ten budynek, niech oni się martwią. Ale to jest wielki dar dla całego Kościoła wrocławskiego, dla każdego proboszcza, dla każdego wikarego. Każdy jest tutaj serdecznie zaproszony – zachęca do współpracy ks. Jerzy Babiak. – Prosimy o modlitwę za to miejsce, za wszystkie te projekty, ale prosimy także o zainteresowanie i wsparcie, bo sami zrobimy niewiele. Zapraszamy do współpracy wszystkich, którzy myślą o młodych, którym na sercu leży rozwój naszej młodzieży. Zapraszamy do współpracy katolickie środowisko Wrocławia. To miejsce jest dla was.

Aby dobre miejsce dla młodych mogło powstać potrzeba nie tylko modlitwy, ale także konkretnego wsparcia i zaangażowania wielu ludzi. – Marzy nam się, by wrocławscy biznesmeni zmienili optykę patrzenia i zauważyli, że w takie miejsca warto inwestować. Nasza gotowość do pomagania bardzo się zawężyła, najchętniej pomagamy chorym. To oczywiście trzeba robić, ale nie zapominajmy także o tym, że ktoś tych chorych w przyszłości musi leczyć. Potrzeba nam wykształconych ludzi o dobrym sumieniu i wartościach chrześcijańskich, a tego bez dobrych szkół, bez dobrych środowisk nie będzie. Dlatego apeluję do biznesmenów, żeby się z nami kontaktowali, inwestowali w dobre wykształcenie przyszłych pokoleń – prosi ks. Babiak.

– Nie byłoby Świętokrzyskiej gdyby nie życzliwość wielu ludzi dobrego serca, za co jesteśmy im niezmiernie wdzięczni – podkreśla ks. Jerzy. – Dziękujemy za przychylność miasta i prezydenta Rafała Dutkiewicza. Mimo że czas się przedłużał i okoliczności były trudne, to miejsce w samym sercu Wrocławia pokazuje, że warto było czekać. Jestem pełen optymizmu, nadziei i wiary, liczę na wielu ludzi gotowych do współpracy, chętnych do budowania tego dzieła dla przyszłych pokoleń i dla tych, którzy już teraz nas potrzebują.

Tagi:
szkoła salezjanie

Reklama

Bosko na wakacjach

2019-07-16 11:54

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 29/2019, str. 4-5

Wakacje to czas wypoczynku, wyjazdów, podróży. Jednak nie wszystkie dzieci mają taką możliwość. Część z nich zostaje w swoim miejscu zamieszkania. Właśnie z myślą o nich przygotowywana jest oferta kolonii i półkolonii. Od lat taki wypoczynek organizowany jest w Oratorium Świętokrzyskim im. św. Jana Bosko w Kielcach przy parafii Świętego Krzyża

TER
To był wspaniały czas

Odwiedzając Oratorium miałem nadzieję, że zobaczę ruch, usłyszę harmider, i radosny śmiech dzieci, zdziwiłem się że jest zupełnie cicho. Gdzie wszystkie dzieci? Gdzie opiekunowie? Na wyjeździe? Skończyły się zajęcia? Otóż nie, jak się okazało wszyscy byli na pierwszym piętrze budynku w kaplicy, na Mszy św. której przewodniczył ks. Krzysztof Pyzik, dyrektor Oratorium. Gdy tylko skończyła się Eucharystia, zaczęło się. Oratorium ożyło, a nawet, rzekłbym, rozpętała się burza radości. – Zaraz będą zawody z mydłem! – informowały wolontariuszki. – Co z tym mydłem? – pytały zaciekawione dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowa książka ks. prof. Chrostowskiego

2019-07-19 17:13

Adam Sosnowski

„Ojcze Nasz”. W swej nowej książce ks. prof. Chrostowski tłumaczy przesłanie Modlitwy Pańskiej, m.in. znaczenie „i nie wódź nas na pokuszenie”.

Artur Stelmasiak
Ks. prof. Waldemar Chrostowski

„Jeżeli czegoś nie rozumiemy, zwłaszcza w sprawach wiary przekazywanej od dawna, trzeba podjąć wysiłek, by zrozumieć treść utrwalonych w tradycji formuł. Nie jest przecież tak, że wiele pokoleń chrześcijan odmawiało tę modlitwę, nie rozumiejąc, o co w niej chodzi – wyjaśnia ks. prof. Waldemar Chrostowski, autor książki „Ojcze Nasz” (wyd. Biały Kruk).

Odmawialiśmy „Ojcze nasz” tysiące razy, od dziecka znamy na pamięć treść tej modlitwy – ale czy naprawdę dobrze ją rozumiemy? To pytanie staje się szczególnie aktualne w obliczu nowego tłumaczenia szóstej prośby Modlitwy Pańskiej: „i nie wódź nas na pokuszenie”. Bóg nas ani nie kusi, ani nie przywodzi do złego – taka wykładnia chyba nikomu wierzącemu nie przychodziła do głowy. A jednak w mediach takie interpretacje zaczęły się pojawiać, stąd niezwykle istotne i palące stało się, abyśmy w pełni zrozumieli Modlitwę Pańską, każde jej słowo. Abyśmy poznali także jej historyczne uwarunkowania.

Nie ma lepszego przewodnika po tych zagadnieniach niż wybitny biblista i wielki erudyta ks. prof. Waldemar Chrostowski. W nowej książce „Ojcze Nasz” prowadzi nas po każdej części Modlitwy Pańskiej, tłumacząc jej sens, trwałe zakorzenienie w Piśmie Świętym – także w Starym Testamencie – wskazując głębokie teologiczne treści zawarte w jej słowach. Czyni to językiem pięknym i zrozumiałym.

Odwołuje się zarówno do Biblii, jak i długiej tradycji Kościoła, a także medytacji kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz papieży św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. „Ojcze nasz” jest bogactwem i darem, jak każda modlitwa, czyli rozmowa z Bogiem. Słowa codziennego pacierza, do których jesteśmy przyzwyczajeni od małego, mogą dzięki dogłębnej refleksji i dogłębnemu poznaniu obdarzyć nas nową duchową mocą.

Równocześnie „Ojcze Nasz” jest książką niezwykle aktualną, ponieważ w wielu krajach Modlitwa Pańska została zmieniona. Chodzi oczywiście o brzmienie szóstej próby – i nie wódź nas na pokuszenie. Ks. prof. Waldemar Chrostowski tłumaczy to w sposób następujący: „Szósta prośba Modlitwy Pańskiej stała się przedmiotem dociekań i dyskusji zmierzających w kierunku, by ją zmienić tak, aby była bardziej zrozumiała. Na jednym biegunie stoją ‘praktyczne wątpliwości zwyczajnego wiernego’, a na drugim inicjatywy niektórych episkopatów i wypowiedzi papieża Franciszka. Odnosząc się do nich, należy poczynić podstawową uwagę: jeżeli czegoś nie rozumiemy, zwłaszcza w sprawach wiary przekazywanej od dawna, trzeba podjąć wysiłek, by zrozumieć treść utrwalonych w tradycji formuł. Nie jest przecież tak, że wiele pokoleń chrześcijan odmawiało tę modlitwę, nie rozumiejąc, o co w niej chodzi. Teologia to wiara szukająca zrozumienia, a teologia bez wiary jest jak pływanie w suchym basenie. Można poruszać rękami i nogami oraz udawać, że się pływa, ale to tylko imitowanie pływania. Do rozstrzygnięcia pozostają dwie istotne kwestie. Po pierwsze, jak ta prośba była rozumiana w najstarszym okresie Kościoła i czym wyjaśnić jej przekład na język łaciński, który stał się podstawą przekładów na inne języki, również polski. Po drugie, które znaczenie rzeczownika wybrać – ‘próba’ czy ‘pokusa’?”

Między innymi na te pytania odpowiada książka „Ojcze Nasz”.

„Ojcze Nasz. Dzieje i przesłanie Modlitwy Pańskiej”, ks. prof. Waldemar Chrostowski, wyd. Biały Kruk, 168 stron, twarda oprawa, papier 130 g.

Więcej informacji na https://bialykruk.pl/ksiegarnia/ksiazki/ojcze-nasz-dzieje-i-przeslanie-modlitwy-panskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gorzów: Obchody Święta Policji. Fotogaleria.

2019-07-20 00:40

Kras.

W Gorzowie 19 lipca odbyły się Wojewódzkie i Miejskie obchody Święta Policji. Zapraszamy do fotogalerii.

www.lubuska.policja.gov.pl
Wojewódzkie i Miejskie obchody Święta Policji w Gorzowie

Zobacz zdjęcia: Obchody Święta Policji w Gorzowie

W programie obchodów znalazła się uroczystość złożenia kwiatów przez lubuskich policjantów przed pomnikiem "Krzyż Ofiar Katynia" (Cmentarz Komunalny w Gorzowie) oraz przed obeliskiem poświęconym policjantom poległym na służbie (patio KWP w Gorzowie). W dalszej części uroczystości została odprawiona Msza św. w intencji policjantów i pracowników policji w kościele pw.. Chrystusa Króla przy ul. Woskowej. Obchody zakończył uroczysty apel z okazji 100. rocznicy powołania Policji Państwowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem